Jump to content
Dogomania

marta23t

Members
  • Posts

    2204
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marta23t

  1. Kasia oprócz Miku, Mundka i Kory są inne psy?
  2. maltany już z tymi oczkami tak mają;) Perełka jest śliczna, zadbana a oczka nie odejmują jej uroku:cool3:
  3. Władczyni święta racja. gdyby wetka zamiast pakować leki zaleciła badania, obsłuchała psa porządnie nie byłoby tego co jest:shake: a i tak JA SAMA zrobiłam te badania bo nie dawało mi parę spraw spokoju / wetki zdanie było: ,,nie ma potrzeby,,/. od 3 miesicy prawie to wszystko się ciągnie. gdyby diagnoza była od razu możnaby działać..może nie byłoby tak źle jak jest teraz..a i tak jeszcze nie wiadomo co to za zmiany /oprócz tego że są/. ja ufałam kiedyś- a juz jednego psa przez leczenie w ciemno straciłam..teraz nie ufam. i nie dam już żadnego zastrku wpakować nie wiedząc co moim psom jest!
  4. dziś kupki brak, nie wymiotuje...wczoraj wieczorem zjadła namoczone suche i dostała smectę, dziś rano też...właśnie szykuję się do innego weta, potem muszę badania odebrać o 17:shake:
  5. [B]medvetka[/B] leczenie w ciemno hmmmm... sprawa mojego psa wygląda w tej chwili tak / rtg był na mój upór/:[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1079/zmiany-na-plucach-powiekszone-serce-nic-nie-wiadomo-129171/#post11598343[/URL] :shake: więc nie wiem czy to leczenie ,,na czuja,, było dobre... a utrzymanie psa..cóż weterynarz nie leczy tylko psów z panem ale tez bezdomne, po wypadkach- bez właściciela..i tak czy siak w trzymaniu wprawę musi mieć:evil_lol: a ta wetka co tak wpisała była młoda, bo ta która moje psy leczy dziś robiła usg 10 min bez problemów i jakoś sobie radę z pobraniem krwi daje;)
  6. dziękuję jak wypróbowane na piesku to jeszcze lepiej:loveu:
  7. nadal nic ie wiem:-( wetka nie odebrała wyników z AR bo wsadzili w inną przegródkę:angryy: Popi dostała zastrzyk na biegunkę: Bergol lyolim czy jakoś tak /ciężko odczytać z książki/. więc nadal nic nie wiem, nie mogę dalej konsultować pozostało czekanie:shake:
  8. dziękuję za trzymanie kciuków- i proszę trzymajcie nadal bo coś czuję że jeszcze mnie wet dziś czeka:shake:
  9. właśnie wróciłam od weta z kwitkiem bo moja wetka pojechała do psa po wypadku, została druga -ale badań psa tamta nie zostawiła, ona nie ma pojęcia i kazała mi próbować ok 19 dzwonić czy tamta wróciła:oops: mam nadzieję że te badania są w klinice bo chciałam je zabrać:shake: nie mogę u każdego weta osobno robić rtg i ekg i psa stresować skoro badania są zrobione:angryy: ale jestem wściekła..pojechałam w korkach, stałam w kolejce i stresowałam mojego Popsika:-( i nic... mam nadzieję, że z tamtym psem po wypadku wszystko ok:oops:
  10. Gusia nie są krwiste. zwymiotowała to co rano zjadła; mielony indyk, ryż, marchew. nic nowego nie jadła, na spacerze nie ma szans żeby coś zjadła.:shake: już nie wiem co to jest:-( na 17 jadę do weta-odliczam minuty. przed chwila z nów brzydka kupa była. pomarańczowa-luźna ale bez krwi tym razem. dałam jje trochę suchej karmy ze smectą bo samej smecty nie chciała pić, miałam trudności z podaniem-pluła. zjadła chociaż trochę grymasiła.
  11. dziękuję Ci bardzo. numer spisałam - jak odbiorę o 17 wyniki ekg i opise rentgena zadzwonię. pojawił ę kolejny problem; Popi ma krwista biegunkę i wymiotuje:placz: wczoraj zrobiła krwistą kupę po wizycie u weta potem w nocy teraz już leci górą i dołem. jest niespokojna, kręci się:shake: martwię się strasznie. dostała wczoraj zastrzyk Eves na rozrzedzenie wydzielin w płucach-może to od niego????
  12. dziękuję Ci- do weterynarza tego już nigdy nie pójdę. byłam tylko raz bo na AR mają rtg i ekg. a mogłabym prosić dokładniejsze namiary na tego Doktora? Wprawdzie jestem z Poznania ale jak zajdzie potrzeba na koniec świata pojadę żeby tylko psa uratować!!!! po bezsennej nocy pełnej myśli jestem przerażona. przeanalizowałam wszystko co zaobserwowałam wzdłuż i wszerz. mała od szczeniaka oddychała szybciutko ale problemy z charczeniem, oddychaniem przez nos i chrapaniem zaczęły się od ostatniej niezdiagnozowanej choroby- a więc może i leczonej źle. tak sobie myślę, że zmiany w sercu i płucach mogą być spowodowane komplikacjami po niewyleczonej chorobie? a może to wada wrodzona??? nie wiem czym objawia się opisywane wszędzie napuchnięcie brzucha? mała tak ciężko oddycha i charczy w nocy a to by wskazywało na serce:shake: pies ma apetyt, bawi się ale też sporo śpi...ja już głupieję:-( tak bardzo potrzebuję diagnozy-trafnej i dobrej żeby leczyć. koniecznie dobre bo pies jest malutki i nie wyobrażam sobie faszerować go lekami ,,na próbę,, znów ryczę...w sumie od wczoraj cały czas:placz:
  13. a jak wygląda z hotelem Gringa? czy zajmie miejsce Cobry? czy nadal zbieramy i do kiedy hotel jest zapłacony?
  14. moja wizja Perełki u mnie gaśnie z dnia na dzień:placz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1079/zmiany-na-plucach-powiekszone-serce-nic-nie-wiadomo-129171/#post11598343[/url] to mam teraz w domu:-(:placz:
  15. :multi:super wieści! warto było poczekać na taki plan:cool3: bardzo się cieszę. jak tylko będą lepsze fotki porobię ogłoszonka i powiesz e w klinikach. teraz niestety dużo ich odwiedzę:shake:
  16. Baski Kropka ucałuję moje chore pyszczulki :lol: jutro biorę wyniki i ruszam na rundę po wetach..chyba bez psa-bo z psem to każdy wet tylko patrzy żeby antybiotyk podać:shake: lekarstwo na wszystko antybiotyk i zastrzyk wzmacniający:angryy:
  17. dziękuję za słowo otuchy. bardzo mi to potrzebne bo jestem przybita jak nigdy:shake: mówiłam mojej wetce o krwistej kupie-mam obserwować:shake: ja już tracę wiarę w lekarzy:-( jutro idę po te badania i zrobię objazd po wetach polecanych na forum. niech 10 obejrzy to może coś się dowiem...:-(
  18. ja też trzymam kciuki. a Tobie dziękuję za super sprawne działanie i uratowanie psiego istnienia:lol: jesteś wielka:loveu:
  19. po ostatniej chorobie- nie wiadomo czy wirusowej czy na innym podłożu-leczenie 2 tyg antybiotykami w ciemno:diabloti:) moja maltanka-lat 4, ma dziwny oddech, szybki, płytki, do tego oddycha przez nos, charczy i chrapie. zrobiliśmy badanie moczu-podwyższone leukocyty. krew- nic nie wykazało. dziś przyszedł czas na rtg/ myślałam że przewężenie tchawicy/ i okazało się ,że zmiany w płucach /nacieki- nie wiadomo czy wydzielina czy płyn/ i powiększone serce, które ponoć nie nadąża z pompowaniem krwi. zrobiliśmy ekg-dokładne wyniki z opisem jutro. ogólnie nic nie wiem-wet u którego byłam ma badania przekazać mojej wetce /nie wiem czemu nie mogłam zabrać zdjęcia i wydruku ekg:angryy:/. zresztą potraktował mnie tak, że nie wiem czy ryczałam z powodu niewiadomej diagnozy czy jego zachowania. powiedział, że pies to nie człowiek i szarpał małą, na chama przewracał na stolik rtg, pies był w takim szoku, że zrobił na mnie krwistą kupę / rano nic mu nie było, kupa normalna/. oprócz tego, że jestem histeryczką i że umrę sama na serce albo depresję nie dowiedziałam się wiele..:mad: nic nie powiedział!!!! aha i że pie nie zdycha więc co panikuję. i że trochę mam pomyśleć wyników dla ludzi nie ma od ręki to bym dla psa chciała... podsłuchłam jak do mojej wetki dzwonił...tchawica ok-ale trochę poszerzona, płaty płuc zajęte...no przykro mi.... potem zrobił ekg. zadzwoniłam do wetki; powiedziała , że nie wiadomo czy to płyn czy woda i że to mogą być zmiany nowotworowe ale nie ma pewności... to jakie badania zrobić należy żeby wiedzieć co to za zmiany??? wiem, że wątek jest chaotyczny ale wybaczcie dziś dostałam taką lekcję od tego chama, że siedzę, wyję, siedze wyję i nie wiem już nic... co może być mojemu psu-wiem, żnikt mi diagnozy nie poda. alebo chociaż podobne przypadki, objawy mnie interesują... i dlaczego nie mogę zabrać wyników badań żeby np. pokazać innemu wetowi????przecież płacę -więc są moje czy nie???? pomóżcie -błagam:-(:placz:
  20. :loveu:dziękuję
  21. moja niewidoma starowinka ma strasznie czerwone oczka-brak łez. czasem śpiąc nie domyka oczu- to chyba dlatego:-( weterynarz polecił zastosować sztuczne łzy. pytałam jakie- odparł, że jak dla ludzi z apteki. ale preparat preparatowi nie równy.:shake: może ktoś stosował i może mi polecić jakie sztuczne łzy dla psa mogę kupić? cena nie gra roli-chodzi mi żeby były jak najlepsze i bezpieczne dla psiaka. z góry dziękuję:loveu:
  22. a mi się banerki nie wstawiają:-( już nie wiem co źle robię:angryy: a Kumpel szuka swojego kumpla na zawsze:lol:
  23. ale słodko ganiają się po śniegu. wieku Misia nie widać. a jeśli ,,dom,, tak słabo się interesuje-lepiej poczekać. po ,,swojego,, psa na koniec świata się jedzie albo szuka transportu. wszystko jest do załatwienia. podejrzewam że Goga by zawiozła Misia gdyby to był ,,ten dom,,....
  24. Goga cudownie:loveu: ale domek znalazłaś:cool3:
  25. jak oglądam te zdjęcia to aż serce ściska. nie dziwię Ci się Goga, że przeżywacie. Spędziła u Was trochę czasu, człowiek się przywiązuje. Ale Norka ma dobrze a w razie co jest domek tymczas dla innej biedy. Czasem trzeba podjąć taką decyzję chociaż ja w duchu kibicowałam, żeby mała u Was została. ja wiem, że jest Wam przykro ale to co zrobiłaś świadczy o duże odpowiedzialności i dojrzałości i myśleniu perspektywicznym, że jeszcze jest wiele potrzebujących psiaków..a domek pierwsza klasa...i to łóżko księżniczki z falbaneczką:crazyeye::lol:
×
×
  • Create New...