Jump to content
Dogomania

marta23t

Members
  • Posts

    2204
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marta23t

  1. wygłaskaj Gosiu ode mnie Gringa;)
  2. a Isię wzieła ta Ola od dzidziusia jednak / czy inna?/:cool3:
  3. no to ściskamy kciuki;)
  4. Zdjęcia by się przydały fakt. może zgłosisz Goga do rottków w potrzebie?
  5. ja wieczorem mam dostać info czy dt na 2 tygodnie wypali / wszystko zależy od decyzji męża jednej pani/.... Kasia, Goga a już ktoś dzwonił z tych osób z ogłoszenia??
  6. mi pasuje. o 11 w niedziele-dozobaczonka;)
  7. Kasia gdzieś mi mignęło na dogo bernardyny w potrzebie. postaram się poszukać-ale nie wiem czy dziś bo jutro z rana mam rzeźnie u pana dziekana i to ustnie:placz:
  8. eh to nieciekawie:shake: ogłoszenie Isi - zrobiłam takie ściskające za serce z fotami-zostało dzięki mężowi Olki przesłane do ponad 500 osób z jego firmy. trzymajcie kciuki żeby tam dobra dusza się znalazła. Gosia podałam Twój i Kasi numer telefonu więc jakby dzwonił ktoś to się nie zdziwcie:oops: mam nadzieję, że nie będziecie złe ale musiałam szybko uzupełnić ogłoszenie o numery i nie miałam już jak zadzwonić żeby ustalać, a że w innych ogłoszeniach były Wasze nr stwierdziłam, że nie będzie problemu:oops: Natsza79-Natalia napisała mi na pw że wplaca 80 zł na Isię i postara się po wypłacie coś jeszcze dorzucić-dziękujemy:loveu: [SIZE=5][COLOR=Red]dt nadal szukamy[/COLOR][/SIZE]
  9. Goga dzwoniłaś do tego dt do Kasi?
  10. zadzwoniła do mnie Ola / ta co ma małe dziecko i Isia u niej na dt odpada/: mam wysłać ogłoszenie z Isią a jej mąż prześle w pracy ludziom. a tam pracuje...500 osób:evil_lol: może się ktoś znajdzie. no i Ola postanowiła dać tymczas innej biedzie, która będzie mogła z dzidziusiem być:cool3: a zawsze to jest szansa dla jakiegoś psiaka. tak więc nie traćmy wiary w cuda i wiary w ludzi...poszukiwania trwają:p
  11. a więc tak: dzięki Natalii-natasza79 mamy załatwiony dt dla Isi u znajomej jej kuzynki na tydzień więc szukamy domku dalej i to pilnie. Natalka dziękuję Ci kochana:loveu: Natalka też napisała, że wpłaci co nieco na Isiulę i weta. Goga jutro ma dogadać szczegóły i jeśli inny dom na dłużej się nie znajdzie to Isię przewiezie do Kasi;)
  12. szukamy dalej. ten domek raczej odpada. Pani bardzo fajna i przejęta losem psinki ale ma małe dziecko i nie będzie mogła małej do końca pilnować żeby na łóżka nie wchodziła i nosić po schodach bo nie da rady /pies, wózek, dziecko/:placz: jeszcze jutr ma dać znać ale sama zdaje sobie sprawę że nie da rady chyba z nasza Isią. szukamy więc szybko i pilnie domu. rozmawiałam z Gogą i małą należy z kliniki zabrać bardzo pilnie. w każdej chwili może być sądny telefon, że w tej sekundzie bo do klatki musi trafić inny chory pies!!!sprawa jest bardzo nagląca. pomożcie proszę!!! pytajcie znajomych, krewnych, osoby, które miały adoptować inne psy ale adoptował je ktoś inny i się nie załapały. liczy się każda godzina, każdy dzień......
  13. zawsze możesz go adoptować i szaleć z nim do woli:cool3:;)
  14. Kokosek w następną niedzielę nie popuszczę:evil_lol:
  15. [SIZE=4][COLOR=Red][B]Deer Poznań[/B][/COLOR][/SIZE]. [SIZE=5][COLOR=Blue]Dt potrzebny pilne[/COLOR][/SIZE]
  16. i nikt nie przyszedł a ja pół Poznania w śnieżycy przejechałam:angryy::mad:
  17. [B]Kunda[/B] tymczas jest potrzebny dopóki nie znajdziemy domu. przy piesku po takiej chorobie nie ma opcji żeby po podleczeniu pobył tydzień, dwa w mieszkaniu i trafił do schronu:shake: a z szukaniem domów jest różnie; jedne znajdują w kilka dni, inne miesiącami się szuka, jeszcze inne od lat są w schronisku np.:shake: sądze że na tak maleńką fajną sunię dom się znajdzie dość szybko ale i tak z miesiąc-dwa może to potrwać-tym bardziej, że dom musi być SUPER ODPOWIEDZIALNY I ODPOWIEDNI.nie można pieska po takiej chorobie dać byle gdzie; odpadają domy z innymi psami / no chyba że ze spokojnymi staruszkami/, odpadają domy co nie dopilnuja nie wchodzenia na kanapy itd, odpadają domy z małymi, nieuważnymi dziećmi.....i długoby wymieniać...ale dla dobra małej selekcja musi być......
  18. Lilmo niestety taki są realia. już mieliśmy kilka przykładów takich piesków-temat gorący=wpłaty i szukanie domu-potem pomału osoby najbardziej zainteresowane się wykruszyły i pies nadal jest w hotelu, kasy brakuje a te osóbki nawet wątku nie podniosą:shake: dlatego z obawą podchodzimy do tych spraw-niestety..tym bardziej,że jak pies trafia do hotelu nigdy nie wiadomo ile w nim będzie.... dt musi być w mieszkaniu-kojce nie wchodzą w grę.:shake:
  19. to o 11 koło placu zabaw;)
  20. tak mi przykro:placz: Duduś już biega za TM w pełni sprawny. Trzymaj się Kochana...
  21. a moja acany też nie ruszają i już nie wiem co zamiast Rc wprowadzić:shake:
  22. a Wega jeszcze nie w domku?????????:crazyeye::shake:
  23. nie wiem jak to do końca jest / musi się Goga wypowiedzieć/ ale wydaje mi się, że Norka trafiła do hotelu nie przez fundację i Goga pomaga szukać domu. jeśli do hotelu trafi Isia dojdą koszta 20 zł na dobę a na to znów kaska będzie potrzebna i wpłaty:shake: zresztą nie wiem czy Karina ma wolny pokoik bo jeśli nie to hotelik ten to są boksy / w budynku ale boksy/ a Isia w tym stanie do kojca się nie nadaje-ona musi być w domu-musi miec CIEPŁO i nie może być innych psów żeby jej w zabawie nie przetrąciły. w hotelu gdzie jest ...dzieści....dziesiąt psów nie łatwo będie ją chronić:shake: resztą w hotelu mamy trzy psy / nie wiem czy dobrze policzyłam???/ i z pieniędzmi baaardzo ciężko:shake: a dwa z nich tak szybko hotelu nie opuszczą:shake: musimy szukać dt lub ds i to pilnie
  24. Kokosek to o której? 11?
  25. Mundek faktycznie potrzebowałby kogoś cierpliwego i doświadczonego. wydaje mi się że dla niego nawet domek z ogródkiem i buda byłyby lepsze niż schron a pomalutku mógłby się oswajać. a wiadomo jaki jest Mundek dla innych sów? bo przez kraty się rzuca a tak oko w oko?
×
×
  • Create New...