-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ostatniaszansa
-
[quote name='gagata']Wielu przeraziła liczba zaginionych 4000 psów w Korabiewicach, ale nikt sie nie zastanowił, jak to sie stało,że nagle w roku 2005 tak bardzo wzrosła liczba bezdomnych zwierząt w gminach oddajacych swoje psy do Korabiewic, by potem ponownie opaść. [B]Mozna przyjąć[/B], że wiele z tych psów istniało wyłącznie na papierze - skoro istniała mozliwośc wyciągnięcia kasy z gmin, to dlaczego tego nie zrobic... Napisał tomtom666:"Wcześniej Viva wyadoptowała dosłownie setki psów i kotów z Korabiewic, na przestrzeni wielu lat. " - tu też może kryć się pewna ilość z tych brakujących 4000 ...Przecież M.Sz. nie miała ewidencji. Jeszcze raz podkreślam - nie bronię Korabiewic Magdy Sz. Nie podobają mi się metody jakich używają niektóre organizacje chcące tam pomagać[/QUOTE] Mozna przyjac??? Nie, nie mozna przyjac. Viva wyadoptowala i dlatego brakuje??? No jasne, przeciez to wszystko wina Vivy,, zapomnialam. Kurcze, chyba mam jeszcze kaca i nie widze dobrze co czytam... mam taka nadzieje /Agnieszka
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Zdrowia bo ono bezcenne, pomyślności, ocean szczęścia , jaknajwięcej dobrych pogodnych dni, spelniających sie marzeń oraz sił , energii na walkę z bedomnością i walkę o lepszy byt naszych zwierząt z podziekowaniami za caloroczną współpracę , życzą Ewa i Agnieszka w imieniu Fundacji Ostatnia Szansa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
To jest FIX tak go nazwała Mgie :) Pierwszy ,ktry poszedł do adopcji jest w okolicach Łodzi. Szok jaki olbrzym z niego wyrósł, ciekawe co wyroslo z Czoko i Maksa , bo już mniejsze były Lili i Rex. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Yyyyy, ale olbrzym :) /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Malagos a Ty widziałaś chude psy w Boguszycach ? :evil_lol: Owszem jest, staruszek Czaki w typie dobka. Jego bracia Kruger i Aleks są już za TM. Biełka dostaje też zestaw witamin , wyjątkowo była wyniszczona, wychudzona .Byleby tylko Panie opiekunki w drugą strone nie przesadziły bo jak cięzko odchudzić psa to my już wiemy, oj wiemy :cool3: Mamy, hipopotama Boba, opiekun ma nakazane wyprowadzanie go na spokojne ale dłuższe spacery . I mamy foczkę - Muszka , mimo karmy odchudzające niewiele schudła , a jest szalenie ruchliwa , żywiołowa. No to jutro jedziemy- zakończenie roku :) Ewa -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Maruda ... marudzisz :evil_lol: jak zlecenie stałe to nie ma sprawy i bardzo dziękujemy.:loveu: Moja prośba dotyczy osób ,które zlecenia nie mają i bywa ,że ; pominą 1 miesiąc potem wpłacają za dwa, albo za półtora, a czasami no umknie i jest np wpłata za wrzesień potem listopad i grudzień . moze zróbmy tak każdy z deklarowiczów wpisze jaka kwote zadeklarował , zrobię tabelkę i tak będzie wszystko jasne . Śledzik ma ogloszenia w Polsce i w Szwajcarii tylko tych co go by chcieli jakoś brak :-( Co jest z tymi kudłaczami szorściakami jakieś felerne czy co ? A przeciez Śledzik urodziwy . Ewa -
[quote name='UlaFeta']Zarzuciles mi ze weszlam,bo nie naleze do zadnej organizacji,to tez mozesz wejsc,bo oficjalnie nie ...........,ale do niektorych zadne argumenty nie trafiaja.Kazdy wie lepiej. Narazie to te ORGANIZACJE,jak ktos napisal "wziely sie za lby'',to dziekuje Bogu,ze nigdzie nie naleze. I jezeli bedzie trzeba jechac,a bede miala mozliwosc zawsze pojade,bo tam psy potrzebuja pomocy. Nie pamietam od ktorego rokujest obowiazek utylizacji(moze ktos wie)to co M.S.miala robic ze zwlokami zwierzat?(mam na mysli kosci pokazane w Tvn) Sama na zakopane na dzialce zwloki mojego psa. I mam pytanie co Panstwo robicie jesli umrze wasze zwierze?Bo ze teraz zostawiacie u weta do utylizacji to pewnosc,ale kiedys?[/QUOTE] Proponuje zapoznac sie z przepisami dotyczacymi posiadania statusu schroniska - ktory to status Korabiewice mialy. Tam jest opisane co nalezy robic ze zwlokami padlych zwierzat. /Agnieszka
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Biełka zaczyna unikać swoich upiorków, rozrabiaków. Maluchy są karmione ; kurczak z ryżem/makaronem i marchewka, dobrą karma mokra i suchą. .Rozrabiają jak pijane zające. A Biełka wreszcie ciut przytyła, opiekunki miały ją wyczesać a nawet wykapać owijając w kocyki co by sie nie przeziębiła. W sobotę zobaczymy jak wygląda. Ewa -
[quote name='nicolaczek']- Nie. Zajmować się można wszystkim. Chodzi mi o to żeby nie pisać niepotwierdzonych informacji i nie powoływać jako faktów wydarzeń, których nie było się świadkiem np. uśmiercenia setek psów przez jedną kobietę. [B]Póki co faktem jest tylko to, że psy mają źle.[/B] Trzeba więc robić wszystko, żeby im pomóc. A czy pomocą jest wylewanie wiadra pomyj na głowę byłej właścicielki schorniska? Czy to czemuś służy? Rozumiem, na pewno nie jest ona bez winy. Rozumiem, można napisać raz czy dwa. Ale nie wałkować jeden i ten sam temat przez pincet stron (z czego dodajmy NIC konstruktywnego nie wynika).[/QUOTE] Faktem jest rowniez to, ze ogromne ilosci zaginely w akcji, faktem jest rowniez to, ze suki nie byly sterylizowane, faktem jest to, ze zwierzeta zima zeszlego roku nie mialy co jesc, a pani Sz. dalej nie pozwalala na adopcje, faktem jest to, ze koty zamarzaly w kociarni, nie byly leczone.... itp, itd. /Agnieszka
-
[quote name='mala_czarna']Agnieszko, ale to chyba nie o to chodzi. Ja np. mogłabym się wypowiedziec na temat Ostrowi, Palucha, Klembowa, bo byłam, widziałam, i wiem jak się sprawy mają. Co do Korabiewic to jak sama widzisz, zdania są podzielone. Zaznaczam, że nigdy nie uwierzę (nawet nie będąc tam), że zwierzęta zyja tam dobrze. Nie, nie żyją, i dopóki nikt się za to poważnie nie weźmie to możemy tu przecież niestworzone rzeczy opowiadać i pisać.[/QUOTE] Tylko pytanie KTO sie wezmie i JAK, bo osobiscie nowa organizacja dzialajaca w Korabiewicach i jej intencje sa dla mnie niejasne. /Agnieszka
-
[quote name='nicolaczek']Mnie zastanawia jak można pisać, że się wie na 100% że coś się stało, jeśli się tego nie widziało na własne oczy? Jeszce lepszym motywem jest pisanie "ja nie wiem", ale "słyszałam od w 100% wiarygodnego źródła". Zgadzam się z malwą w 100%. A tekst o zwłokach ludzkich dobrze się wpisuje w ten temat.[/QUOTE] Czyli zajmowac sie mozna tylko tym, czego bylo sie swiadkiem? A w sprawie Korabiewic nie ma tematu, bo dramat rozgrywal sie za zamknietymi drzwiami? /Agnieszka
-
[quote name='malvaaa']ostatniaszansa i to jest właśnie najgorsze i najsmutniejsze, to '[COLOR=red][B]dopisywanie sobie[/B][/COLOR]' !!!! Znając wyobraznie ludzką to można sobie różne rzeczy dopisać, do malować itd. a to nie zawsze jest zgodne z prawdą. czytając to co piszecie (jeszcze raz podkreślę że z niektórymi się zgadzam z niektórymi nie) to 80% oskarżeń jest na podstawie waszego '[B][COLOR=red]DOPISYWANIA SOBIE'[/COLOR][/B], smutne to wszystko....[/QUOTE] A jak napiszesz co naprawde sie stalo, to dostajesz milion komentarzy pt "A widzialas na wlasne oczy? Bylas przy tym? Nakrecilas? " itp... skoro uwazasz za satysfakcjonujace wyjasnienie, ze kangura zabilo spadajace gniazdo z kamieniami, to w porzadku. /Agnieszka
-
[quote name='mala_czarna']Eeee, przepraszam, ale jak to "kangur został zjedzony"? Gdzieś parę dobrych stron wcześniej pisał, że kangur zginał w wyniku nieszczęśliwego wypadku (spadło na niego ptasie gniazdo, dość ciężkie ponoć).[/QUOTE] Oficjalna wersja brzmi - kangur zostal zabity spadajacym gniazdem z kamieniami... cokolwiek to mialo znaczyc. Nieoficjalnie kazdy sobie sam dopisuje... :( /Agnieszka
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Szarotko doszły Twoje wpłaty za pażdziernik i listopad wpłyneły 12.12.2011 r. W okresie od 07.12.2011 do 27.12.2011 wpłynęło łącznie 513 zł :) W sumie niestety jesteśmy na minusie na dzień 29.12.2011 332 zł :( Z wyliczeń wynika,że obecnie miesięcznie na grudzień wpłyneło 260 zł o ile niektóre osoby nie zapłaciły za dwa miesiące razem . Zakładając ,że jest to 220 zł na styczeń ( koniec deklaracji Goldenek 2) to brakuje 140 zł , 70 zł dołoży Fundacja , czyli szukamy kwoty 70 zł . Mamy fanty na bazarek ; książki, ubranka dla piesów, biżurerię, zdjęcia naszych piesów w antyramach, fanty np z serialu "Ranczo " itp. ponawiam prośbę kto jest go w stanie poprowadzić ? Wysyłką się zajmę . Uprzejma prosba o wpisywanie w tytule przelewu za jaki to miesiąc . Dla przypomnienia poproszę uprzejmie wszytkich deklarowiczów o potwierdzenie jakie kwoty będą wpłacać od stycznia 2012 . [COLOR=darkred]POST 850 rozliczenie wpłat .[/COLOR]Ewa -
[quote name='nicolaczek'] I jeszcze jedna (chyba najistotniejsza) kwestia: z tego co doczytałam było już prowadzone w tej sprawie postepowanie prokuratorskie, które fakt zostało umorzone. Gdzie były wtedy: VIVA, ostatniaszansa i inne ogranizacje które tak żarliwie agitują teraz za zwierzętami z K.? Wykonywały w tamtym procesie prawa pokrzywdzonego? Pomagały? Dostarczały dowodów winy? QUOTE] Skoro to jest dla Ciebie najistotniejsza kwestia, to wspolczuje - ale odpowiem krotkow - Ostatniaszansa stawiala na nogi przytulisko w Boguszycach Malych - prawie 800 psow i 80 kotow. I wybacz, ze sie nie roztroimy. Pytanie, gdzie bylas wtedy Ty, skoro rozliczasz innych? I co Ostatniaszansa robila dla zwierzat w Korabiewicach zanim zauwazylas istnienie tego miejsca, juz pisalam i powtarzac sie nie bede. A sprawe utylizacji zwlok mozna zaczac sprawdzac prosto - umowa podpisana z firma.... w Boguszycach takowej nie bylo przez 17 lat, moje "zrodlo scisle zwiazane z Magda Sz ;)" twierdzi, ze tutaj rowniez umowy sie nie znajdzie. Tak wiec zakladajac, ze mam prawdziwe informacje (bo tego nie wiem na 100&) i umowy od poczatku istnienia schroniska nie bylo - co sie stalo z padlymi psami? I dalej wraca jak bumerang pytanie o brakujace zwierzeta i akurat moim zdaniem to jest najistotniejsza kwestia, a nie to co Ostatniaszansa badz Viva robila i kiedy. /Agnieszka
-
[quote name='nicolaczek']Ale na jakiej podstawie chcesz pociągać do odpowiedzialności jeśli zwłok brak? Na podstawie doświadczenia życiowego Pani Zofii.Sasza? Czy niejasnego przeczucia Pana tomtom666? W prawie karnym zasada jest prosta: jeśli dowodów brak, nie ma (a przynajmniej nie powinno być) skazania. Dodam jeszcze, że sam fakt znalezienia na terenie schroniska kości kliku psów (mogły umrzeć bo "były stare") czy też posiadania w schronisku 500 zagłodzonych psów nie daje podstaw do skazania kogoś za znęcanie się nad zwierzętami. Jest to po pierwsze przestepstwo umyślne (trzeby mieć ZAMIAR zadawania cierpienia zwierzętom). Ponadto w polskim prawie mamy zasadę WINY co oznacza (w dużym uproszczeniu),[B] że nie można odpowiadać za czyn jeśli nie było możliwośći zachowania zgodnego z prawem (a Pani Sz. może zapytać: jak miałam je wyżywić, z czego? skoro gmina i inne służby nie poczuwały sie do pomocy?)[/B]. Nie wspomnę o instytucjach typu niepoczytalność czy poczytalność ograniczona...[/QUOTE] No to mnie rozwalilo, doprawdy - mozna pania Sz. zapytac - "czemu nie wydawala Pani do adopcji psow, ktorych nie mogla Pani wyzywic?" I juz sie wali misternie budowana obrona... /Agnieszka
-
[quote name='nicolaczek']Nie tego akurat nie neguję, bo szukałam na ten temat informacji (w internecie) i sama jestem zdania, że w tej kwestii były duże nieprawidłowości. Więc nie wkładaj, z łaski swojej, w moje usta słów, które z nich nie padły. Niezależnie od powyższego nie będę się podpisywać pod hasłami w stylu "setki psich grobów na terenie schroniska" jesli NIKT czegoś takiego na własne oczy nie widział. :D nie no, to już jest HIT :D no więc na podstawie doświadczenia Pani Zofii.Sasza ukamienujmy Magdę Sz. i parę innych osób. A wiesz co mi mówi moje doświadczenie? Że każdy medal ma dwie strony.[/QUOTE] Nie wiem czy zauwazylas znak zapytania na koncu zdania - wiec PYTALAM, a nie wkladalam Ci w usta slowa, ktorych nie mowilas, w tym przypadku nie pisalas. CO to znaczy "nieprawidlowosci"? To tak niewinnie brzmi, jakiestam nieprawidlowosci... pal diabli, ze to zywe stworzenia... /Agnieszka
-
[quote name='nicolaczek']Żeby nie było: nikogo nie mam zamiaru bronić. Ale NA LITOŚĆ BOSKĄ przystopujcie. Trzy posty wyżej piszesz o "pochowanych zwłokach", teraz już "może i nie zwłoki". No więc? Zwłoki czy nie zwłoki? Jak w ogóle można coś takiego napisać nie mając 1000% pewności? Analogiczna uwaga do "setek zabitych psów". Te setki też widziałeś na własne oczy? I gratuluję ujawniania informacji ze śledztwa. Mam nadzieję, że nie jesteś praktykantem/aplikantem do zawodów prokuratora, adwokata czy nie daj boże sędziego, który dzięki uprzejmości swojego patrona uzyskał wgląd do paru akt. Bo jeśli tak to ja zaczynam tracić wszelką nadzieję i złudzenia odnośnie osób, które wchodzą to tych zawodów. I tak już zupełnie na koniec: pamiętaj, że wbrew temu co myślą liczni internet NIE jest anonimowy.[/QUOTE] Nicolaczek, a panu G. mozna wyczytac to wszystko w internecie - prasa pisala niejeden raz, tak wiec tajemnic zadnych tutaj nie ma... Ja setek zakopanych psow na wlasne oczy nie widzialam, natomiast opowiadala mi o nich osoba mocno zwiazana z p.Szwarc i z przytuliskiem (i rownie mocno siedzaca w tej calej aferze) - a Viva i Pogotowie dla Zwierzat kilka zwlok wykopaly pod plotem, czyz nie? /Agnieszka
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
jutro będziemy miały nr telefonu zapisał go P. Józef ( w sprawie spaniela ). Psiaka uwiązanego do drzewa w lesie nie udalo się jeszcze złapac , policja jak sie okazało zareagowała z opóznieniem i jakiś geniusz mimo trzech radiowozów psa uwolnil. Boi sie podejść , podchodzi do osobistego psa P.Józefa i z nim sie bawi, więc to pewnie kwestia dni . Znajdę umowe z telefonem i zapytam co Ciaputki Kropy. Ciekawostka dostaliśmy bude ;piękna do ogrodu a nie do naszego schroniska. Była do złożenia. Pracownicy składali ja w pomieszczeniu blisko szczeniaków i kto się do niej po zlozeniu władował ? Ano te smarkacze , cała 6-tka :) Mamy nadzieję na nakłonienie wójta na akcję sterylizacji , może On zachęci innych ? Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Święta się skończyły i miłodzierdzie też :( Dzisiaj podjeżdza autkiem Pańcia pod nasze schronisko z pieseczkiem, śliczny wycacany spanielek; , mąż kupilł córce no i przestała się nim zajmować a my no czasu nie mamy i ble, ble ble. W miłodzierdziu postanowiła oddać do nas ! . KATEGORYCZNIE odmówiłam przyjęcia, Pańcia ma sama ogłaszać pieska do adopcji . Mamy nr auta i nr telefonu, a podobno psa już oddała... siostrze (?!) no i kolejne zgłoszenie , pies uwiązany w lesie , pilnują go policjanci ,własnie jedzie nasz kierownik. Suki w ciązy, szczeniaczki , do licha kiedy to się skończy ?! Pogardliwie mówimy; o jak rumun a kim my jesteśmy ? Największa w Europie liczba bezdomnych psów, schronisk. Akcje organizowane przez organizacje, gminy, szkoły, ba tv i co ? Ciągle drepczemy w miejscu a te biedaki cierpią . Szlag by to. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Dzień przed Wiligią rozmawiałam z Państwem, Wasyl bardzo grzeczny, posłuszny, czysty. Owszem próbowal sił , powiedzieli sobie to i owo i chłopak zrouzmiał kto rządzi . HA ! Rządzi zazdrośnica Kalinka , pogryza Wasyla . Z kotami na razie z daleka i ostrożnie . widać bylo, że Wasyl z ogromna przyjemnością pogoniłby kota. Karino i bez adopcji - serdecznie zapraszamy :) Ewa