Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. to ja poczekam na Was w schronisku i obejrzymy psiaki, co?/Agnieszka
  2. Soema, a o ktorej bedziecie? wlasnie sie okazalo, ze na weekend bede w Boguszycach 26-29, a nie w ten weekend, bo sie z Susi pomemlalo. aaaatko, jaki Meksyk/Agnieszka ps. Sushi w niedziele bedzie przygotowana tak czy inaczej, na szczescie ani pani BW ani Marzena nie darza jej szczegolnym uwielbieniem.../Agnieszka
  3. Gdyby nie bylo tego "spokojny" to Dupel jak sie patrzy :)/Agnieszka [quote name='sleepingbyday']byc może będe miec dom dla pieska spokojnego,łagodnego, małego, moz ebyc starszy, dla pani, która ma koty i kóra chodzi o kuli. jka będe pewna, to dam znac, ale jka wam cos na widok tego postu przyjdzie na mysl, to pchnijcie pw z imieniem, żebym jakby co sie o psa dopytała.[/QUOTE]
  4. SBD, Sushi nie jest mala, Sushi jest troche ponad kolano, wiec moze byc ciezko upchac ja do kontenerka. Umowa razy dwa, ksiazeczka, numer czipa itp itd bedzie czekalo. Jestem w Boguszycach w weekend, wiec tego dopilnuje, podobnie jak tegol aby jej nie napychali na droge../Agnieszka
  5. A ja ponowie prosbe Anny_33 - szukamy pilnie wolontariusza do odbycia wizyty przeadopcyjnej w miejscowosci Gora k.Rawicza. Pani jest zainteresowana sunia Sushi, domek po rozmowach telefonicznych wyglada bardzo sensownie... prooooosimy dobre dusze z okolicy o kontakt / Agnieszka
  6. Niebieska lat 12. W Boguszycach spędziła 9 długich lat ,długowłosa ,średniej wielkości , łagodna ale troszke hałaśliwa. Pojechała razem z Bella - zwaną też Berni Obecnie leczona w szpitalu dla zwierząt ( w Szwajcarii ) z powodu ujawnionej po podrózy choroby serca , problemów z jedzeniem i coś z płucami. Ma sie ku lepszemu ale jeszcze wystepuja problemy z jedzeniem . Jeżeli tak bacznie śledzisz wątki, posłuchaj a raczej poczytaj co mówia osoby ,które zabrały boguszyckie psiaki czyto dt czy ds czy hoteliki , wsród wielu z nich zaczynaja ujawniać się liczne schorzenia ; serce, wątroba , i niestety nowotwory, bywa ,że daja znać żle wykonane sterylki ( mówie o czasie przeszłym ) problemy skórne i charakterystyczna bolączka boguszaków - uszy ,mają też problemy z jedzeniem itd, itp. Nam szczególnie zależy na tym aby psy z Boguszyc trafiały w dobre ręce i stale staramy sie monitorować zwłaszcza w przypadku wysłania ich tak daleko poza granice kraju. A dzięki takim niezwykłym osobom jak Chandler, Marlenka, Mgie, SBD i wiele wiele innych ( przepraszam , ze nie wymieniach imiennie czy z nicka ) wiele z nich znalazło się w stokroć nieporównywalnie lepszych warunkach, znalazło domy a ich losy sa stale śledzone E
  7. Nie moge, jak widze teraz zdjecia Nugata, ups...przepraszam Gucia - toz to same uszy zostaly!!! /Agnieszka
  8. Zamawiam w poniedziałek Mobility . Biafro pokazałam zdjęcia Freda pracownikom przytuliska O.S byli w szoku, oczy wyszły im na szypulki :) a możemy poprosic o zdjęcia Bacy , Siwej i Dakoty te najnowsze w pelnej okazałości ? Na adres [EMAIL="schronisko@psiaszansa.pl"]schronisko@psiaszansa.pl[/EMAIL] ? A co niech się cieszą, zwłaszcza Pan Józef główny opiekun Bacy i w znacznej mierze Freda . Siwej i Dakoty no i do naszego albumu rzecz jasna. A tak poza tym... mamy jeszce kilka kaukazów lub mieszańców :) W tym dwie cudowne urocze jak sie okazało sunie Dianę ,której zdjęcia widziałaś i drugą jej konkurentę Sarę ( o względy opiekunów i odwiedzajacych- my , spokojnie bez paści wchodzimy na ten wybieg gdzie Baca ugryzł Zofie ) ślicznie podają łape proszą o mizianie i smakołyki ( zawsze coś mamy ) Spokojnie niczego nie wciskamy . to tylko informacyjnie . Pozdrawiamy Ewa
  9. Marlenko szczególne podziękowania dla Ciebie, za serce, cieprliwość, poświęcenie, za Nugacika. Jesteśmy przekonani, że turla się ze szczęścia a to czego sie nauczył u Ciebie zaoowocuje w nowym domku. Dziękujemy, wszystkim wspomagającym, wspierającym. Kolejne boguszki czekają na uśmiech losu, na nowe domki... ewa
  10. Witam, wpłacam 70 zł , jest mi wszystko jedno na którego z kaukazów boguszyckich, jeżeli ma być na Freda bardzo prosze. Biafro proszę podaj mi nazwę karmy jaka potrzebujesz, jeden worek czy to 10 czy30 kg( nie znam gramatury ) zakupię z krakvetu a oni juz do Was dostarczą. E
  11. Zaglądam, zaglądam do Axelka ,cudo ! Coraz bardziej jestem w szoku czy ludzie oszaleli ? Po jaką cholerę rozmnażają psy ? A potem te bidy czy to onek czy boksio, czy sznaucer czy jamnik trafiają do schronisk ! Boksery -ta rasza jest mi szczególnie bliska , mialam 12 lat bokserke Kamę i to po jej odejściu za tm , zaczęła sie moja " przygod"a z Ostatnią Szansa. Z moich obserwacji - kochaja na zabój ludzi.super do dzieci, moja Kamusia z kotami i swoimi i tymi, które miewałam na dt, żyła w wielkiej zgodzie , ale bywają zaczepne w stosunku do psów. Nie przepadają za dłuższym samotnym pobytem. ale krótko mimo różnych problemów, zniszczonych drzwi, zerwanego domofonu i innych za nic na świecie nie oddałabym, nie cofnęła tych 12 lat jakie spędziłam z moją Kamą. Trzymam kciuki za wszystkie bokserki - dobrych ,odpowiedzialnych domków na caaałe psie życie. Axelku zdrowiej . Ewa
  12. Wieczorne wiadomosci - Quennie miala dzis ochote pocwiczyc :) Przetachala ok. 12kg worek suchej karmy Puriny (odchudzajacej rzecz jasna) z kuchni do sypialni (zakrecajac po drodze), obzarla kawal opakowania i oplula radosnie dywan przerzutym papierem...do karmy sie nie dostala, bo dosc porzadnie zamykam worek, ale i tak miala dzika zabawe. Juz sie nie moge oczekac, jakie niespodzianki czekaja mnie jutro jak wroce do domu :)/Agnieszka
  13. u siebie zostaje i juz coraz mniej demoluje, jakos tak mu Tarchomin nie podpasowal... nie wiem, moze go niebieskie sciany w salonie wkurzaja.../Agnieszka
  14. Hmm, Dzidek raz odwiedzil Quennie na 4 dni - efekt byl taki, ze odwiedzal okoliczne hoteliki, bo ja chodzilam do pracy, a nie moglam go zostawic samego na chwile, bo demolowal mieszkanie i szczekal basem. Byl dzielny - zdemolowal rowniez pokoj na Sreniawitow w klinice i kazali mi go zabierac z hotelu dla zwierzat na Modlinskej...fajnie nam bylo razem ;) ale pozostaniemy przy odwiedzaniu Dzidka z Quennie/Agnieszka
  15. To moze ja wytlumacze - Quennie odwiedza czesto Dzidziusia. Czasami zostaje na kilka dni, jest zachwycona towarzystwem wiekszego kolegi, a jeszcze bardziej jego pontonikiem do spania (juz jej podobny zamowilam). Od Dzidziusia nauczyla sie obgryzac ksiazki i szafke w przedpokoju (na szczescie kilka dni w domku i nawyk przeszedl), umie slicznie prosic o psie ciasteczko (staje na dwoch lapach, to tez zasluga Dzidziusia), no i odwazniej podchodzi do mezczyzn na spacerze (a ne ucieka przed nimi gdzie sie da). Jeszcze jedna wspaniala umiejetnosc podpatrzona u Dzidka - podnosi tylna noge do siusiana, przy kucaniu wyglada to przekomicznie :) Jak widac -schronisko laczy na cale zycie .../Agnieszka
  16. Witam, uprzejmie donosimy ; Bella ( bernardynka ) oraz Niebieska szczęśliwie , bezproblemowo dotarły na miejsce w Szwajcarii. Właściciele i Brigitte z Fundacji zajmującej sięich adopcją, czekali przebierając nózkami. Teraz my czekamy na relacje, zdjęcia. Soemo, pięknie dziękujemy za tak szybką pomoc w sprawie Axla . Szczęśliwie pies nie trafił do schroniska . Łagodna i Śniezynka zaadoptowały sie już u P. Gitty. Śniezynka jest ogłaszana do adopcji. Łagodna pokazuje cechy kaukaza - ja tu pilnuje, ja tu pracuję ( obcym na ten teren wstęp wzbroniony ) ,ale jest bardzo posłuszna. Były obawy co do jej stosunku do kotów , szczęśliwie wszystko jest ok. e
  17. Quenni nie tylko imię ale teraz i życie ,królewskie ma u swojej ukochanej Pani ( przyklejona do niej jak gumą )... Agnieszki :) na całe swoje pieskie zycie :) to samo Dzidziuś, oj brzydkich rzeczy uczy on Quennie , brzydkich ... ( spotykaja się dosyć często ) jak np. jak pozbawic Panią ( tez Agnieszka II ,) pilota do TV , nie chce pytać ile juz poszło do kosza .... jak intensywnie można czytać ksiązkę ... ale też nauczył ... przytulania się do plecków :)
  18. Zatelefonowałam , właścicielka psa i Ewelina umówione na bezpośredni kontakt , pies dzisiaj ma zostać zabrany. Mamy kolejnego mieszkańca boguszyckiego do adopcji, młodziutki z interwencji ( groziło mu zatłuczenie przez miejscowego awanturnika,nadużywającego alkoholu dał temu przedsmak, pobił psa bo go... denerwował ,że sie włóczy po wsi - wyrzucony przez .... niewiadomo ) . Dzisiejsza wizyta w Boguszycach zaowocowała kolejna partią zdjęć w tym i tego "Malucha ' jak go roboczo nazwaliśmy. Agnieszka w drodze powrotnej . Dzisiaj wieczorem najpóźniej jutro będą jego zdjęcia E
  19. Witam ,kilka slów , wieści o Omi. Ma sie bardzo dobrze , uwielbia Gittę, przychodzi na pomizianie , ale panicznie boi sie zakładania obroży (tam przychodza wolontariuszki, które wychodzą z psami na smyczy na spacery) i brania na ręce . Co ta biedna sunia przeszła ? Ma do swojej dyspozycji duży pokój wespół z 4 innymi spokojnymi psiakami w tym dwa od nas . Ma swój osobisty koszyczek-legowisko. No i niezły apetyt. Tam psy dostają karme , zarówno puszki jak i suchą, mieszane z kaszą czy makaronem każdy ma oddzielną miskę. staruszki, chore dostaja karmę specjalistyczna - widziałysmy na własne oczy. Pani Gitta zaprasza do siebie do Rokitna ,gdyby ktoś miał ochotę sprawdzic w jakich warunkach żyją psy i koty. Wczoraj bardzo przeżywała wyjazd Belli - naszej bernardynki. Bardzo ja polubiła i jak sama powiedziała w takich sytuacjach czuje się jak .. Judasz. Docelowo jest u niej 40 psów to staruszki, kaleki, chorowitki. Nie do uwierzenia jak u Niej odżyła nasza staruszka Księżniczka i Szczurek . Ech gdyby tak było w Boguszycach ...
  20. Witaj Soemo, sprawa Axla , przed momentem rozmawiałam z właścicieląa cyt" taka ,pierdułka, dupek, do miziania, kochania, kocha moje dzieci ,co ranek je budził , nie przejawiał objawów agresji w stisunku do innych psów, miał kumpla amstafa, koty - patrzy nie wie o co chodzi, piszczy a jak kot na niego syczy cofa się ". Bardzo ,bardzo łagodny.Pies ze wszystkimi szczepieniami i zaczipowany ma dodatkowe naklejki z tego co zrozumiałam, zgłoszony do bazy danych. PaNstwo mieszkaja w Warszawie na Woli. Czas do soboty wieczór . To alergiczne dziecko ( wywiezione własnie z tego powodu ) wraca w niedzielę. Włascicielka jest gotowa psa podwieżć na terenie Warszawy . Ewa
  21. SBD Bella za 3 godziny wyrusza w podróż do swojego nowego domku w Szwajcarii , z poobgryzanymi pzaurami czekamy na info, jak tylko będziemy mieć wiadomości natychmiast napiszemy
  22. Ps. przed momentem dostalismy książeczki zdrowia i szczepień wszystkie podstemplowane, podpisane z datą szczepienia wścieklizny. Teraz tylko wpisać imie psa, wkleić naklejke z nr czipa. Uff. Jeden problem mniej .
  23. witam, trzeci raz juz nie napiszę , logowanie sie oraz wpisywanie postów graniczy z CUDEM!!!! Axel mial w domu towarzysza , psa. Dla tego wlaścicielom udalo się dom znależć. Próbowali w desperacji oddac psa na Paluch- odmówiono. Nasze psy maja stała opiekę wetów, te bardziej chore, wymagające specjalnego zdiagnozowania będa zabierane do klinki w Warszawie , jeżdzenie na badania do Skierniewic.... zacytuje wypowiedź tamtejszego weta " a po co wy im robicie te badnaia ; krew. usg, rtg ) bardzo, bardzo kiepsko wygląda sprawa z sucha karma . Zapasy sie skończyły. Wszędzie piszemy, telefonujemy na razie same odmowy albo kompletna olewka. Gdyby nie darczyńcy ( tu 5 kg tam, 10 gdzie indziej 20kg o przepraszam jedno z warszawskich biur uzbierało az 60 kg) pozyskani m.in dzięki bilbordom na stacjach metra byloby tragicznie! W sobote do Boguszyc jada Agnieszka , Eliza i Paweł (Ewa po operacji na dłuższy czas uziemniona ) będa kolejne zdjęcia, robimy tez zdjęcia nowe psów, które są na naszej stronie , glównie na prośby wirtualnych opiekunów. ostatniaszansa
  24. Biarfo albo ja jestem.... albo do luftu jest dogo , kasuje ,kasuje i co ? NIC!!! miał być tylko jeden wpis . Ech...
  25. Witam, dopóki to możliwe będę wpłacała na kaukazy boguszyckie 100-50 zł. Jestem w stanie zakupić 1 worek specjalistycznej karmy ( zapewne najlepiej w krakvecie ) i polecić wysłanie do Biafry.Proszęe o nazwę. Reszte znam :) Chętnie przekaże na bazarek kilkanaście książek w tym album. Więcej niestety... muszę też wspierać nasze boguszki bo z suchą karma -marnie, bardzo marnie. Ale to zwykła karma na szczęście nie specjalistyczna , na szczęście. no może poza Żwirkiem... dietetyczna na odchudzenie. Mam nadzieję, muszę , że choćby jeden z kaukazów adopcyjnych znajdzie wspaniały, wyjątkowy dom. Ewa
×
×
  • Create New...