-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ostatniaszansa
-
Warszawa!!!Szczenięta potrzebują naszej pomocy !!!!
ostatniaszansa replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Psiaki wydaja sie byc pojetne, skoro znalazly sobie jedno miejsce, a nie beda jak niektore nasze w schronisku, ktore siusiaja gdzie popadnie. Na razie stajemy na glowie i trzymamy kciuki, aby te sliczne malenstwa znalazly szybciutko dobre domki/Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Kciuki trzymamy :) Ale mu sie oblednie lapy pokrzywily na pierwszym zdjeciu, buhaha /Agnieszka ps. w Boguszycach bedziemy jutro, jutro rowniez ma szanse na wyjazd Tinka (taka mala z wielkiiimi uszami), o Zare spytam pracownikow, pan Jozef nie kojarzy za bardzo, nam sie kolacze po glowie, ze pojechala z jeszcze jednym pieskiem do DT a potem do nowego domku, ale dopytamy. -
Warszawa!!!Szczenięta potrzebują naszej pomocy !!!!
ostatniaszansa replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Jesli chodzi o utrzymywanie czystosci to... pieski nie wychodza na zewnatrz, aby sie zalatwic. Jest tu jakis problem logistyczny.Zalatwiaja sie w domu, ale w jednym miejscu, maja taka swoja toalete. Same w domu jeszcze zostac nie musialy, aczkolwiek podejrzewam, ze takie male szczeniaczki z ADHD na pewno czyms sie zajma ;)/Agnieszka -
Warszawa!!!Szczenięta potrzebują naszej pomocy !!!!
ostatniaszansa replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Ja w imieniu Pani, ktora probuje znalezc im domki... psiaczki na razie nie maja imion, nadanie ich zostawiono nowym wlascicielom - tak wiec, mozna szalec. A jesli chodzi o szczepienia to maja komplecik. :)/Agnieszka -
Śliczny Puszek z Boguszyc już w swoim domku w Holandi !!!
ostatniaszansa replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
na razie nie, jak tylko beda, to napisze/Agnieszka -
QUEENIE nie żyje..... :-(
ostatniaszansa replied to sleepingbyday's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No biedna :( i teraz tez taka osowiala lezy, odwala cyrki jak chce ja wniesc na pietro, ale sama nie daje rady i tak sie silujemy na klatce... u dr Niziolka mamy sie zameldowac w srode o godzinie 14.00. Moze zmieni dawkowanie lekow albo co... zaraz jedziemy a Sreniawitow zdjac wenflon, bo strasznie wkurza Wielorybka, na szczescie transport juz mamy:)/Agnieszka -
Oczom własnym nie wierzę to jest Ślepka to jest Dakota ???!!! Ona się uśmiecha ? Ona ma tak piękne futro ? Niewiarygodne. Biafro dokonałaś wręcz niemożliwego, ogromny szacunek i podziw. Jaka szkoda ,że nie można Ciebie sklonować ... :) Chwilowo będę wpłacała tylko po 50 zł, w maju być może zafunduję kolejny worek karmy tym razem dla kogo i jakiej ? Na naszą pocztę schronisko@psiaszansa.pl, poproszę o dokładny adres dostarczenia. E
-
QUEENIE nie żyje..... :-(
ostatniaszansa replied to sleepingbyday's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Quennie miala w nocy bardzo silny atak dusznosci. W ciagu godziny praktycznie nie mogla oddychac, polecialam z nia migiem do lecznicy na Sreniawitow. Po 40 minutach podawania sterydow, adrenaliny i jakis tam innych cudow, nic sie nie zmienilo. Dostala tlen. Jako ze coraz bardziej panikowalam i przeszkadzalam zamiast pomagac, pan doktor odeslal mnie do domu i kazal wrocic za 2 godziny. Po drodze udalo mi sie namierzyc sasiadke, ktora zaoferowala sie z samochodem (do lecznicy nioslam Wielorybka prawie dwa przystanki). Na szczescie udalo sie opanowac atak, ale doktor powiedzial, ze w lato moze byc gorzej :( umawiamy sie do dr. Niziolka... Quennie po powrocie od razu poszla spac, dzisiaj jest mocno osowiala...ostatni tak powazny atak miala w polowie grudnia, ale wtedy wystarczyl jeden steryd i po krzyku :-( /Agnieszka -
Śliczny Puszek z Boguszyc już w swoim domku w Holandi !!!
ostatniaszansa replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Puszek szuka tez domku za granica - odezwala sie do mnie Pani z Holandii - znajoma Susi, ktora nam pomaga. Ma ogromny dom z ogrodem, do tego 12 starszych psiakow i kilka koni - wszystkie uratowane z kiepskich warunkow. Ma rowniez doroslego, niepelnosprawnego syna na wozku, ktory zachwycil sie Puszkiem. Wizyta adopcyjna po stronie Susi (Pani mieszka nlisko granicy z Niemcami), zdjecia i informacje zapewnione, a jako ze istnieje szansa na odwiedzenie Susi, przy okazji moglaby sie odbyc wizyta poadopcyjna :) Trzymamy kciuki za dalsze informacje, wypytam dzis Pania o to jej stado zwierzat dokladnie/ Agnieszka -
Śliczny Puszek z Boguszyc już w swoim domku w Holandi !!!
ostatniaszansa replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Jakie piekne ogloszenia Puszka :)! Pieknie, pieknie dziekujemy, rowniez w jego imieniu. Chlopak juz sie pakuje, tak mu spieszno do nowego domku.../Agnieszka -
[FONT=Tahoma]Niestety nie potrafie wkleic więc przepisuje treść [/FONT] [FONT=Tahoma]UMOWA zwarta w dniu 15.12.2005 r pomiędzy gminą Starahowice zwana dalej Zamawiajacym reperezentowana przez ;[/FONT] [FONT=Tahoma]Sylwester Kwiecień - rezydent Miasta starachowice a Fundacją "Ostatnia Szansa " ul. Piwna 7/5A warszawa wpisana w dniu 18,11,2005 pod nmerem KRS 0000244990 do Krajowego Rejestru Sądowego... zwana dalej , "Wykonawca : reprezentowana przez Bożene Wahl -Prezesa Zarządu Fundacji . niniejsza umowa zostałart4 pkt.8 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r Prawo zamówień publicznych [/FONT] [FONT=Tahoma]1. W związku z organizowana przez gminę starachowice ochrona przed bezdomnymi zwierzętami, Zamawiajacy zleca a wykonawca przyjmuje do realizacji świadczenie usługi, związanej z chowem i hodowla zwierząt , polegającej na przeprowadzeniu na terenie województwa mazowieckiego akcji adopcji zwierząt domowych pochodzacych z terenu miasta Starachowice , w zakresie rzeczowym okreslonym w paragrafie 2 niniejszej umowy[/FONT] [FONT=Tahoma]1. [/FONT][FONT=Tahoma]. Zwierzęta o których mowa w ust.1 sa zwierzętami bedomnymi odebranymi na podstawie decyzji [/FONT] [FONT=Tahoma]2. [/FONT][FONT=Tahoma]Prezydenta Miasta Starachowice z dnia 16.05.2005 r znak KLDIV.4.7083/7/05 ich opiekunce Marzenie Krzętowskiej [/FONT] [FONT=Tahoma]§ 2 [/FONT] [FONT=Tahoma]Zakres rzeczowy przedmiotu obejmuje ;[/FONT] [FONT=Tahoma]1. [/FONT][FONT=Tahoma]Przejecie siedemdziesięciu trzech sztuk psów i jedenastu kotów w domu Opieki dla Bezpańskich [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT][FONT=Tahoma]Zwierząt domowych w Boguszycach Małych 25 96-200 Rawa Mazowiecka , zwanym dalej "domem opieki "[/FONT] [FONT=Tahoma]2. Czasowe przetrzymywanie w domu opieki zwierząt o których mowa w pkt 1. do czasu znalezienia osób zainteresowanych ich adopcją,[/FONT] [FONT=Tahoma]3. [/FONT][FONT=Tahoma]Znalezienie na terenie województwa mazowieckiego osób zainteresowanych adopcja psów i kotów i przekazanie im na własność zwierząt o których mowa w pkt 1[/FONT] [FONT=Tahoma]Pozostałe paragrafy dotycza sprawy wypłaty wynagrodzenia za realizację przedmiotu umowy.[/FONT][FONT=Tahoma] To, że jak twierdzi M.K stała sie "gościem " BW nie ma znaczenia prawnego. Psy na terenie schroniska są psami schroniska i nie ma znaczenia czy są czipowane czy nie . Poniewaz P. BW l przekazała psy ze Starachowic z powrotem pod opiekę Krzętowskiej to tym samym zostalo złamane prawo.zawarte w decyzji administracyjnej Prezydenta Starachowic . bo celem tej decyzji uchronic zwierzęta przed znęcaniem nad nimi przed Krzętowską. I decyzja Prezydenta Starachowic i umowa z Fundacją O.S dalej obowiazuja. A doszlo do ponownego złamania prawa w zakresie znęcania się nad zwierzętami bowiem nie dośc , że nie bylo mowy o żadnej adopcji to jeszcze obie Panie pozwoliły na ich rozmnażanie się wspominając tu również o warunkach w jakich zwierzęta były przetrzymywane a opiece weterynaryjnej nawet nie wspomnę ... Dlaczego MK nie oddaje psów tych ,które chcieliśmy przenieść( i przeniesiemy) ? Bo to.. Jej psy i Ona z nimi śpi. Żaden pies w schronisku nie należy ani do MK ani do BW . Również gwoli wyjaśnienia, nie znamy jak dotąd treści zeznań pracowników schroniska jak i innych osób zeznających w sprawie przeciwko BW o znęcanie sie nad zwierzętami w tym i "walecznej " MK /Ewa[/FONT]
-
[FONT=Times New Roman]Dziś z Ewą skontaktowała sie dziennikarka z tok fm. Przygotowuje kolejna audycje. Będzie ona wyglądała następująco:[/FONT] [FONT=Times New Roman]To my napadłyśmy na Marzenę Krzętowską, w zemście za to, ze zeznawała przeciwko nam w Prokuraturze.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pani Krzętowska po tym jak ją „pobiłyśmy” , musiała na pożyczonym rowerze jechać na komendę, aby złożyć doniesienie ( nie skorzystała z naszej propozycji podwiezienia Jej samochodem ). Jest trzech świadków tego zajścia.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zastraszamy pracowników tym, ze przeczytamy ich zeznania, żeby zeznawali na nasza korzyść. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Przeciwko pani BW nie toczy się żadne postępowanie ( to podobno słowa prawnika Pani BW), najwyraźniej coś nam się zdawało…[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kilka miesięcy temu pisaliśmy, ze nie ma jedzenia (chodziło o czas, kiedy przestaliśmy mieć możliwość kupowania łapek od jednego z dostawców),) więc pewnie sobie nie radzimy i psy głodują.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Mamy nowe budy i mamy zdjęcia tych jakie były latami za czasów byłej Pani Prezes , nigdy niczym nie ocieplane , gnijące , dziurawe ale te nowe budy… nie maja słomy. Oświadczamy są ocieplane styropianem.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pada pytanie o dwie sunie, które rzekomo są oddane do schroniska na terenie Niemiec, owszem oddane po zagryzieniu kota oraz jeża u P. Gitty i atakowaniu pozostałych kotów do małego przytuliska , gdzie [/FONT] [FONT=Times New Roman]głównie zajmują się psami starszymi, mało adopcyjnymi . [/FONT] [FONT=Times New Roman]A tak wygląda codzienność w Boguszycach:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na pytanie czy są jeszcze suki do sterylek, Pani Krzętowska odpowiada to się zobaczy na wiosnę. Kiedy przyjeżdża lekarz na sterylki oraz kastracje pani Krzętowska odmawia wydania psów do zabiegów.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Wcześniej P. Krzętowska i mówiła (i pokazywała zdjęcia) w obecności kilku osób , że ma dowody, zdjęcia na to, co działo się w schronisku za czasów pani Wahl. Opowiadała o biciu psów metalowymi prętami, nie dawaniu im picia, albo dolewaniu Domestosa, o tzw „ścieżce zdrowia, jaką były partner pani Wahl robił psom, o wypuszczaniu psów luzem poza teren schroniska, aby sobie pobiegały itp. Teraz opowiada, że w schronisku nic złego się nie działo.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Po tym jak Pani Krzętowska rzuciła się na członków Zarządu, Pani BW informuje szereg osób o zajściu, twierdząc że to Fundacja napadła na biedną p. Krzętowską – dociera to do nas z wiarygodnych źródeł. . Na drugi dzień po zajściu w schronisku pojawia się dziennikarka.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Odnajdujemy w internecie decyzje Prezydenta Starachowic z 2005 r, o odebraniu wszystkich psów pani Krzętowskiej. Z Urzędu Miasta ze Starachowic otrzymujemy kopię umowy przekazania 73 psów i 11 kotów Fundacji Ostatnia Szansa celem czasowego przetrzymania, do czasów znalezienia im nowych domów…domy się nie znalazły, a psy i koty rozmnożyły.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jednej z pracownic, pani Wahl oferuje zatrudnienie, podobno legalne, jeżeli tylko odwoła swoje zeznania w Prokuraturze i będzie jej świadkiem przeciwko Fundacji. W/w osoba złożyła pisemnie stosowne oświadczenie[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pani BW jak wyjeżdżamy z Boguszyc, zabiera na górę grupę psów, a potem telefonuje, że potrzebuje ludzi do pracy. Przed naszym przyjazdem spowrotem je sprowadza i tak w kółko. Zostały założone zamki, pani BW dobija się do drzwi, krzyczy tak długo, aż ktoś jej otworzy. Psy w tym czasie dostają szału.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pani BW od soboty ma nowe zajęcie – schodzi na dół domu, otwiera drzwi jednego z pokojów gdzie mieszkaja psy na wybieg i ucieka do siebie. Psy wychodza na zewnatrz bez zadnego dozoru, jezeli w tym samym czasie zostanie wypuszczona druga grupa, dojdzie do tragedii. Po dwóch takich akcjach, kierownik schroniska zakłada na furtkę łańcuch i kłódkę, pani BW przy świadkach wyzywa go i okłada pięściami.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zarzad Fundacji Ostatnia Szansa[/FONT]
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
tylko tu jest samochod osobowy, a do odbioru jest 400kg suchej karmy.../Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
A jesli tak, to nie zrozumialam :). Na pania BW nikt z nas nie bedzie sie rzucal, bez przesady - zreszta po incydencie z pania MK chyba udowodnilam, ze do bijatyk nie nadaje sie absolutnie ;) Wlasnie Ewa rozmawiala z jedna z pracownic, podobno nie byl to pojedynczy incydent w weekend, pani BW otwierala drzwi na wybiegi i uciekala - to jest niebezpieczne i nie ma nic wspolnego z nabijaniem sie z kogokolwiek. Jezeli otworzy drzwi dwoch grup i one sie spotkaja - bedzie niewesolo. Pan Jozef zaklada dzisiaj klodki gdzie sie da. Musimy szybciej przeniesc psy z domu niz myslelismy - dla ich wlasnego bezpieczenstwa. /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
niesmaczne jest to, ze pani BW rzuca sie na pracownikow (nie pierwszy raz) z piesciami. Chyba o tym tez mozna pisac, odnosnie sytuacji w Boguszycach? /Agnieszka i Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
na starosc sie robia....a to dobre ;)/Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
pytacie o uroczego mlodego psiaka z wybiegu Bilusi, po lewej strony od bramy. Wlasnie jemu potrzebne jest oglaszanie i nowy domek - jest przeuroczy, pelen energii (zadatki na ADHD;)), bardzo lagodny i niekonfliktowy, nie ma objawow agresji. Zabrany w wyniku interwencji. Jest juz wykastrowany :) Czyli gotowy do wyjazdu. Mamy trzech takich mlodziakow. Lolek (ten o ktorym piszemy), Amstaf Popcio i Charcik Cezarek. Nie sa to male pieski. A teraz ploteczki - pani BW przypomniala sobie, ze istnieje pokoj na dole domu, gdzie Fundacja ma psy (chodzi o ten pokoj, z ktorego Soema z Ania zabrala Asie). Nie zagladala tam latami. A wczoraj, niespodzianka, zabrala sie za otwieranie drzwi i wypuszczanie psow na pole. Istnialo zagrozenie, ze nie inna grupa psow zostanie wypuszczona w tym samym czasie i dojdzie do groznego w skutkach spotkania. Kierownik schroniska natychmiast zareagowal - w odwecie pani BW ruszyla na niego z piesciami (czyzby wplyw pani MK?). Wybiegi zostaly zabezpieczone, zeby w/w sytuacja nie powtorzyla sie. A my nieustajaco zapraszamy gosci do odwiedzin :)/Agnieszka i Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Kosci nie sa glownym pozywieniem naszych psiakow - pisalam wyzej, kosci sa gotowane i psy jedza mieso z tych kosci, a rosolem zalewa sie makaron. Gory kosci nie byly przygotowane na niczyja wizyte, bo nikt z pracownikow nie wiedzial o kontroli powiatowego (specjalnie, aby nie dotatro to do glownej skontrolowanej osoby, jak zobaczyli komisje powiatowego, to wpadli w panike, ze to ktos na nas naslal:) Susi, ktora u nas byla w weekend rowniez nie potrzebowala wizytowki w postaci fury jedzenia w kazdym kacie, bo byla to jej bodajze piata wizyta i wieeeele juz widziala. Kup na terenie schroniska jest niewiele, bo pracownicy je sprzataja. Mamy nowych pracownikow (nawet chwalilam siostre pana Jozefa, ktora nam z nieba spadla, nie opiekuje sie konkretna grupa psow, ale wlasnie sprzata, doprowadzila do niezlego stanu wybiegi). Kiedy jestesmy w schronisku, czesto widze wywozenie psich odchodow taczkami, zwlaszcza rano (i nie bynajmniej na pokaz ;), widzialam jak wygladaly pomieszczenia, ktorymi zajmowala sie osoba "niezbyt przejmujaca sie czystoscia" i tam akurat byl niewyobrazalny syf (w/w osoba zostala zwolniona). Anna_33 napisala juz, ze zajmie sie zakladaniem watkow psow z OS, jesli ktos zechce pomoc, z przyjemnoscia udostepnie zdjecia i opisy, prosze o info na [EMAIL="wesi@gazeta.pl"]wesi@gazeta.pl[/EMAIL], bo mi poczta na Dogo srednio dziala./Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Pan Jozef mi podpowiada, ze nasze pieski na deser dostaja kosci boczkowe :)/Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Hehe, to dlatego, ze wymienilam wszystko co dostaja, ale nie maja teraz na jeden raz :) To prawda, mamy problem ze spasionymi psami, uparcie tlumaczymy co poniektorym pracownikom, ze rekompensowanie psiakom pobytu w schronisku dodatkowa porcja jedzenia, bynajmniej im nie sluzy :( Chocby moja Quennie - w Boguszycach wazyla 22 kg, co znacznie utrudnialo jej walke z choroba (ataki dusznosci). Po 10 miesiacach wazy 14 kg i naprawde jej sie poprawilo. Kampanie odchudzajaca zaczal tez nasz lekarz weterynarii, ktory przy co grubszym psie (czytaj: prawie kazdym) ucina pogawedki opierniczajace. Wydaje nam sie, ze powoli zaczyna docierac. Ale zeby no. Zwirka odchudzic, to musowo musi opuscic Boguszyce/Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Psy w Boguszycach dostaja - grzbiety i lapki drobiowe, watrobka gotowana, rodnice wieprzowe kosci schabowe, karkowe, porcje rosolowe, czasami sie skrzydelka trafiaja, wedliny oraz makaron. Od razu sprostuje - psy nie sa karmione koscmi! Kosci sa gotowane i z tych kosci psy jedza mieso, a rosolkiem jest zalewany makaron, ktory dostaja glownie starsze psy. Oprocz tego mamy suche jedzenie (ostatnio dzieki uprzejmowaci fundacji z Francji pol tony purina dog chow oraz kolejne pol tony suchej karmy dzieki Suzi z Niemiec), Suzi rowniez zatroszczyla sie o ok. 180 duzych puszek z mokra karma. Mamy jeszcze zapas suchej karmy od fundacji z Holandii. Kosci psy obgryzaja sobie faktycznie z nudow. Ale na pewno nie jest to ich glowne pozywienie... To wszystko brzmi jak bysmy oplywali w jedzenie, ale prawda jest taka, ze jak przez tydzien nie bylo dostaw miesnych, to nam caly zapas ok. 2 ton suchego poszedl w tempie ekspresowym./Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Chcialam bardzo podziekowac Soemie, Ani i... koledze ktory tez byl (zapomnialam imienia) za przyjazd, zabranie psiakow i zwiedzanie schroniska. Miny mieliscie faktycznie bezcenne - coz, ja bylam czwarty dzien w Boguszycach, wiec juz sobie smigalam pomiedzy psiakami. Faktycznie fajnie, ze Jozef Was przez psy Henia (te duze) przeprowadzil, jak widzieliscie, sa ekstra lagodne, miziaste i krzycza - wez mnie, wez mnie. Zapraszamy na czestsze wizyty, pochodzimy sobie po innych wybiegach (jak wejdziecie do Jozefa, to macie po czekoladzie :)) /Agnieszka ps. bardzo sie ciesze, ze Asia pojechala z Wami.Bardzo. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
To niestety nie jest plaskonosy piesek. To Klusia, ktora teraz wyglada zupelnie inaczej, bo zostala fachowo ostrzyzona. Jak dokopie sie do zdjec, to je wkleje, bo na razie mam bajzel nieziemski/Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
no "prawie w typie" ;)/Agnieszka