Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. Po pobycie w Radysach pewnie czuje się jak w raju - spokój, spacerki, micha, na kanapie można poleżeć - boi się, żeby to wszystko nie rozwiało się jak sen jakiś złoty . Czy Tobi będzie miał jakieś SPA - kąpiel, strzyżenie, czy zostaje z dłuższym futerkiem?
  2. Niesamowity przystojniak krył się pod tym zmierzwionym futerkiem! Flipcio-Kropcio jest uroczy
  3. Dla Tobisia poszła stała za I i II.
  4. Wynika z tego, że w Radysach jest nieprawdopodobny b... bałagan! Wydają co wejdzie pod rękę, byle było ciut podobne. Totalna załamka Miała być Nitka jest Nutka, miała pojechać Tęcza, pojechała do dt Nitka, tylko gdzie jest biedna Tęcza ?
  5. Od początku zaglądam do kochanego Flippcia; będę Mu kibicować. Na razie nie mogę pomóc finansowo, ale jak któryś z moich deklarowiczów znajdzie dom, to pomyślę... Flipperku, teraz już będzie tylko lepiej
  6. Była już prośba o zakończenie dyskusji o eutanazji. Shoto podjęła decyzję i ma takie prawo. Wałkowanie tematu niczego nie zmieni, służy tylko zaognieniu atmosfery, Osoby mające inne zdanie nie muszą pomagać w żaden sposób. Każdy ma wolną wolę, ale nie musi narzucać jej reszcie. Pax, szanowni Państwo i niech każdy działa zgodnie ze swoim sercem i sumieniem.
  7. O, jakże się cieszę, Tobiś kochany wyrwał się z obozu . Szerokiej drogi
  8. Nie brałam udziału w dyskusji, ale zgadzam się ze zdaniem Marysi O. Uszy i kufa są inne, druga suczka nawet opuszczone uszy trzyma inaczej. Ale prawdą też jest, że potrzebuje pomocy i widocznie los tak chciał, że wyjechała z obozu zamiast Niteczki. Żeby jeszcze Niteczka znalazła się...
  9. Dolarek kochany, jak On się zmienił, to już nie ten przerażony pies, który wyciągany z boksu musiał być wieziony na taczkach, bo strach przygwożdżał Go do podłoża. Spaceruje dumnie i nawet biega. Super sprawa!
  10. Kochany Dolarek/Donaldzik , tak pięknie wraca do cywilizacji dzięki opiece Murki i pomocy Miłeczki . Co On musiał przechodzić w Radysach, że był tak sparaliżowany strachem
  11. O matko, nic nie rozumiem . Jest zarezerwowany, ale może przestać być zarezerwowany, bo w tym przybytku dzieją się magiczne sztuczki? Może trzeba codziennie dzwonić i potwierdzać rezerwację? I niech Go , Boże broń, nie próbują kastrować, rzeźniki jedne
  12. Dam na razie 10 stałej, może później uda mi się dawać więcej. Serce pęka na widok tego biedaka, , wyciągnijmy Go z tego okropnego przybytku. Onaa, dziękuję, że pomyślałaś o Tobisiu
  13. Szariczku, bądź szczęśliwy po tamtej stronie Tęczy
  14. No tak, Alpy przegrały z Ciechocinkiem , na dodatek można pospacerować z labradorem po deptaku...
  15. Jak to? Nie wiecie co się stało? Pani zdecydowała się jechać z Panem w Alpy! Co ma biedak sam szusować po stokach, jeszcze by Go ktoś poderwał i dopiero by było
  16. Strusinku, oby to był TEN NAJLEPSZY domek dla Ciebie (ale i tak zawsze będziesz tęsknił za Anecik )
  17. Spark miał mega szczęście, że pokochała Go osoba o wielkim sercu . Całej gromadce ludzko-psiej życzę samych szczęśliwych dni i wszystkiego najlepszego
  18. Boże, to błagalne spojrzenie jego oczu....co On musiał przejść w tych Radysach, ile kopniaków i łopatowych "pieszczot".... Piesku, teraz już będzie dobrze
×
×
  • Create New...