-
Posts
2757 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by sybil
-
Iwuś, nie wiem jak to przeżyję. Co za parszywy los! I niech mi schron nie wciska ciemnoty, że dostał skrętu żołądka! Po czym? Przecież chyba nie nakarmili Go przed kastracją i zaraz po niej. Dla mnie to Iwo odszedł, bo walnęli mu parszywą narkozę i nie było nikogo, kto by mu pomógł, jak zaczęło się dziać coś złego. Szkoda, że tam Go kastrowali, żałuję, że nie wyjechał z tego koszmarnego przybytku nietknięty. Już nic nie napiszę, bo dostałabym chyba wiecznego bana.
-
Henio - zamienił miejscówkę pod wiaduktem na wygodną kanapę!!!
sybil replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
O jak wspaniale! Niesamowita wytrwałość i determinacja Monika 1500 przyniosła oczekiwany przez wszystkich rezultat . Heniutku, bądź już zawsze szczęśliwy i kochany -
Byłam, wygłaskałam i jutro i po......też polecę i wygłaskam
-
Jak smutno i żal Ralfik dołączył do swojego przyjaciela Maxa. Psiaczki kochane, odpoczywajcie i bądźcie szczęśliwe za Tęczowym Mostem
-
Mądre kurki, jest ochrona przed wiatrem i deszczem, ale nie przed czyimś psem. Przyszedł, nasikał, żeby kurkom zbyt miło nie było. No ale skoro jada w nocniku, to siku musi robić na przystankach . O ile się nie mylę, to dostał super miejsce do sikania, ogrodzone, z przyciętym drzewkiem, żeby nóżkę mógł oprzeć jak będzie tracił równowagę, a on co? Woli biegać i obsikiwać co się da, taki już jego behavior
-
No masz ci los... nie interesowałam się swoim profilem, to i nie wiedziałam, że tam też kłody pod nogi. Zaciekawiona wpisami (przedmówczyń, czy przedpisarek ? - dalibóg nie wiem ) spróbowałam wejść i co? D..a blada - "coś poszło nie tak - spróbuj później" . Dziwne wieści docierają do mnie: podobno Halinka zamierza zmienić swój wygląd zewnętrzny, widziano Ją wychodzącą z gabinetu chirurga plastycznego, czyżby jakieś konsultacje przed zabiegiem? Proszę, nie pozwólcie Jej zrobić czegoś, czego będzie żałowała przez całe życie
-
No to już nie wiem co się u Ciebie porobiło . U mnie działa, myślałam, że pomogę i nie wyszło bardzo mi przykro z powodu oczek Amisia.
-
Waszko, żeby usunąć kliknij prawym przyciskiem na tekście do usunięcia, lewym wybierz "zaznacz wszystko", ponownie kliknij prawym na zaznaczonym tekście i wybierz "usuń" - pozbędziesz się niechcianych kwiatków. Powodzenia w usuwaniu i oczywiście dla Amisia.
-
O matko (...i córko), ależ zabawną dyskusję spowodował "mój pies" (Boże broń, nie mój!!!). Jest i o środowisku, i o ochronie zwierząt, i o ograniczeniu przyrostu naturalnego, i o rozterkach osobników o nieokreślonej płci i o drzewostanie; są prezenty, dedykacje, dla każdego coś miłego . Dawno tak się nie ubawiłam, ale na dziś koniec - moje stworzonko wzywa na wieczorny (nocny?) spacer . Dobrej nocy wszystkim (no może z małymi wyjątkami...)
-
Moja litość była przedwczesna, absolutnie nie ratujcie, nie adoptujcie tego czyjegoś psa. Dla niego nie ma już ratunku, niszczy, zaśmieca środowisko, okalecza drzewa i jeszcze tym się przechwala . Jedynie projekt elik jest do przyjęcia: klatka-łapka, kastracja i podjęcie próby resocjalizacji, choć to ostatnie wydaje się być mocno problematyczne
-
Dziewczyny, on jest chyba bezpański, a tak bardzo chciałby być czyjś. Okażcie serce, przygarnijcie, przytulcie, podrapcie po główce, może zacznie mruczeć rozkosznie...taki biedaczek
-
A co, może nie mówiłam? Tylko nikt nie chciał mi wierzyć; ostrzegałam, że coś się szykuje .
-
Kreciunia, bądź szczęśliwa po Tamtej Stronie, biegaj po łąkach, wyleguj się na chmurkach i czuwaj nad kochaną Basią i Jej podopiecznymi . Bardzo współczuję, wiem jak to boli - niedawno odeszła moja Majeczka
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
sybil replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poddaję się, znów "coś poszło nie tak"