Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. Cudne zdjęcia, szczęśliwe psiaki, które znalazły dom i serce swojego Człowieka, a wszystko dzięki niestrudzonej ewu i Jej poświęceniu dla schroniskowych piesków. I pomyśleć, że ktoś kiedyś gdzieś (na tym wątku) plótł coś o kosmosie (jak Piekarski na mękach ) Ewu -
  2. Czy można prosić o jakieś informacje o Mufince i Jej finansach? Od 10.08. nie są uzupełniane ani wpłaty, ani wydatki. Czy Mufka dalej przebywa w hotelu?
  3. Tak bardzo mi żal .Misiaczku maleńki biegaj zdrowy i silny po zielonych łąkach za Tęczowym Mostem. Na koniec ziemskiej wędrówki miałeś kochające serduszko Jaguski, ręce do głaskanie i przytulania i zabierz to wspomnienie za TM . Jagusko, też przytulam ...
  4. Misio czuje, że jest kochany i oddaje Ci Jagusko tę miłość całym swoim chorym serduszkiem. Dlatego wciąż walczy, żeby jak najdłużej być z Tobą. Życzę Wam obojgu dużo siły; Misiaczku :wub:
  5. Biedny Misiaczek :( . Żeby chociaż nie bolało, Maleńki. Jesień to niedobry czas dla chorutkich.
  6. Aniu, nie mogę nic napisać, no... nie mogę. Mogę tylko życzyć Ci z całego serca poprawy zdrowia, odzyskania sił i długich, szczęśliwych lat życia. Napisz tę książkę, będę na nią czekać. A Ty, Zosieńko, czuwaj nad Twoim Hopiaczkiem, wyproś dla Niej zdrowie i siły i długie jeszcze lata po tej stronie Tęczy, bo jest tu bardzo potrzebna, a Ty możesz do Niej zaglądać co noc i szeptać do uszka jak bardzo Ją kochasz, tęsknisz, ale cierpliwie poczekasz. Głupie oczy, wciąż się pocą :(
  7.     Topi droga, czyżbyś teraz mnie straszyła? Jeszcze raz powtórzę: nie jestem koleżanką, ani nawet znajomą Twoich antagonistek, nie mam nic wspólnego z tępionym hotelem i nigdy tam nie umieszczałam żadnego psa, nie wypowiadałam się na temat Maksa, Maszy i Gryza, bo od razu był ostry najazd, a celem nie była poprawa warunków, lecz "zniszczenie, zrównanie z ziemią". Z góry założyłyście, że doprowadzicie do zamknięcia tego przybytku, który nazywasz największą mordownią. I nie dziwię się, że nie ma informacji o Kaju, bo cokolwiek by napisano, to byłby powód do kolejnego ataku. Tak na marginesie, dlaczego nie pochwaliłaś się jaki był wynik Twojego doniesienia do prokuratury w Wieliczce i innych pism do coraz wyższych instancji? Może taka informacja uwiarygodniłaby słuszność Twoich działań? TWA - ten skrót już dawno został przypisany do Twojej gromadki, ale nie dziwię się, że usiłujesz odrzucić piłeczkę, jesteś przecież mistrzynią manipulacji. Dobrej nocy, Topi.
  8.     Prekursorką możesz nazwać autorkę informacji i tam zgłaszaj swoje zniesmaczenie. Zapewniam Cię, że osoba o tym nicku nie sympatyzuje z gronem tępionym przez TWA i jeśli kogoś wkręciła, to kieruj zarzuty pod właściwym adresem. I znów tworzy się spiskowa teoria dziejów, bo wszystko trzeba tak wykręcić, żeby uderzyć "wroga".
  9. Działaj, działaj - ośmieszaj się dalej. Myślisz, że do tej pory mało się jeszcze zbłaźniłaś?
  10. Kiedyż to Usiata napisała, że Kaj nie żyje? Ja nigdzie takiej informacji Jej autorstwa nie przeczytałam. Jeśli teraz chcecie robić aferę o wprowadzanie w błąd, to szarpcie autora tej informacji. Szkoda zresztą cokolwiek pisać, bo wojujące osoby i tak o wszystko będą obwiniać tych, których postanowiły zniszczyć. Ja wolę wierzyć, że Kaj żyje, a ktoś nieodpowiedzialny zrobił sobie kosmiczne jaja, żeby wywołać kolejną awanturę. Swoją ścieżką jeśli TWA zostało wkręcone, to ... :D:
  11.     Taka informacja pojawiła się na wątku Kaja 1 października. Może trzeba zapytać autorkę postu o los Kaja. Robiąc taki wpis trzeba mieć sprawdzoną wiadomość, no chyba, że celem jest wsadzenie kija w mrowisko.
  12. Aniu, jak Ty to robisz, że nawet te bardzo chore, stareńkie pod Twoją opieką rozkwitają, są szczęśliwe, bawią się i ... żyją ku zdziwieniu wetów (tak było przecież w przypadku Zosieńki). Szanuj swoje zdrowie i serce, nie wchodź na wątki, gdzie szaleje chamstwo i nienawiść; Twoje siły i serce potrzebne są futrzakom. Trzymamy kciuki za zdrówko
  13.     Mam nadzieję, że masz rację. Na innych wątkach odniosłam wrażenie, że sympatyzuje z grupą "wojującą" i siejącą zamęt(pewnie wiesz, kogo mam na myśli). Dobrze, że wróciłaś na dogo; my też życzymy Ci dużo zdrowia, siły i radości, a wszystkim futerkom spokojnego życia pod Twoją opieką. Pozdrowienia dla Rodzinki :wub:
  14.     Zanim coś palniesz bez sensu, to najpierw zastanów się.
  15.     Panno Marple, jak Ci nie wstyd podejrzewać kochaną Topi o takie okrucieństwo - trzymanie mojego psa na łańcuchu - zgroza. Chyba biega luzem, bo ostatnio był widziany w pobliżu wiadomego hotelu, węszył i obsikiwał ogrodzenie
  16. No tak, na podstawie zdjęcia mar.gajko wykoncypowała, że była rozpacz, zakup za pół litra, buda 10-cio letnia (a może pożyczona), a zadymiarze podchwycili i głoszą jak Świętą Ewangelię. Bawcie się dalej. EOT
  17.     Czy to znaczy, że widziałaś dom Tiffani, stodółkę, budę i te wszystkie zarzucane złe warunki? Jeśli tak - to zgodzę się z Tobą, ale jeśli opierasz się tylko na złośliwych i kpiących wypowiedziach, to Twoja sprawa...
  18.     Dobry człowieku, gdziekolwiek pojawisz się na dogo - tam rozsiewasz swoją zgryźliwą ironię. Pomóc - nie pomożesz, ale wygłaszasz te swoje złośliwości i czekasz na pokrewne dusze. Na jednym z wątków już znalazłeś wielbicielki, więc może wróć do nich i prawcie sobie komplementy. Nie każda złośliwość jest oznaką inteligencji autora.
  19. Szkoda, że ewu nie zagląda już na dogo (chociaż doskonale rozumiem, że potrzebuje dystansu i "odpoczynku" od niektórych wpisów). Trudno byłoby znaleźć osobę z większym sercem dla schroniskowych biedaków i poświęcającą tyle czasu i sił, żeby pomóc chociaż części tych najsłabszych i najbardziej poszkodowanych. Basiu, trzymam kciuki i życzę Ci dużo, dużo zdrowia i siły :wub: .
  20. To już nie jest wątek Tiffani :( . Domek Tifci, tak jak zapowiedział więcej się nie odezwie (i wcale mu się nie dziwię, bo w większości wypowiedzi doczekał się tylko "najazdu"). Może trzeba stworzyć wątek z serii "podejdź no do płotu" i kto będzie chciał, ten wyśpiewa, co mu w duszy gra lub na żołądku leży. Ja żałuję, że przez chęć dokopania nie będzie już wiadomości o Tiffani.
  21. Jagusko, oby już nigdy żadne zmartwienia nie nękały Ciebie , niech Ci zawsze świeci , a Misiowa prosta (może i ostatnia) niech będzie najdłuższa na świecie. Misiu :wub:
  22. Mój Boże :( , nie doczekał biedak. Bądź szczęśliwy po Tamtej Stronie ['] ['] [']
×
×
  • Create New...