Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. Dobrze, że szczęśliwy, ale trzeba go dobrze pilnować. Pstro w głowie i pęd do przodu . Strusiu-Barusiu - pora ustatkować się
  2. Trzeba ratować Amelkę, toż to malutka kupka strachu i już rok siedzi w Radysach. Niech któryś z chłopaków wyfrunie wreszcie do domu, to przeniosę deklarację na Amelkę.
  3. Aniu, oswajając Moriska wykonałaś 13-ą pracę Herkulesa! Wspaniałe efekty i gdyby Amiczek odpuścił tę chęć i potrzebę podporządkowania sobie pobratymców - byłoby idealnie. Jest jeszcze sporo czasu, szczepienia, kastracja, "rekonwalescencja" - może coś cudownie odmieni Amiczka? I tego Wam życzę
  4. Saro, może teraz mogłabyś skontaktować się z domkiem Strusia i np poprosić o jakieś zdjęcia. Martwię się, żeby Struś nie nawiał i nie wylądował znów w jakimś schronie. Pani chyba niezbyt chętna do utrzymywania kontaktu i informowania o życiu Strusia w rodzinie
  5. Taki zamyślony jestem...no chyba że wypatruje domku i swojego Ludzia, który pokocha Go na zawsze...
  6. Dolar w schronisku przebywał 3 lata; z notki informacyjnej wynika, że w boksie był wesołym, skłonnym do zabawy psiakiem, strach paraliżował go po wyprowadzeniu na zewnątrz. Może ma okropne doświadczenia z życia przed schronem, a może boi się pracowników tego przybytku, którzy raczej nie cackają się z pensjonariuszami i mogą potraktować butem albo łopatą. Zresztą oglądając fotki radysiaków widać, że praktycznie wszystkie psiaki, jeśli mają ogon, to jest on przyciśnięty do brzucha, a postawa i oczy wyrażają strach. Bardzo mi ich żal.
  7. A to szkodnik; wstydź się Szroniku
  8. Jeśli Szronik płacze za Kajtusiem, to w tym duecie chyba Kajtuś był w schronisku "opiekunem" Co to znaczy, że Szronik pożarł 3 miski? Jedzonko, czy "opakowanie"?
  9. Mam taką nadzieję, nawet widziałam 3 kudłate malizny, bardzo chciałabym, żeby któremuś udało się pomóc
  10. Super, że radysiaki tak pięknie się wspomagają . Jak któryś z moich 5 zadeklarowanych znajdzie dom, to też pomogę "emeryckim" grosikiem. Psiaki z Radys leżą mi na sercu.
  11. No i znowu się wzruszyłam...Zuleczka znalazła wreszcie swój wspaniały, szczęśliwy DOM i OPIEKUNÓW. Niech szczęście trwa...
  12. Musieli mu nieźle dokopać w schronie, że tak boi się i taki nieufny do człowieka. Dolarku, ogarnij się, teraz jesteś u Ludzi z Sercem!
  13. Ronisiu, WIELKI mały piesku, tak trzymaj i do przodu! Dla Ciebie, na szczęście
  14. Czy już wiadomo, czy Friko jest w schronisku?
  15. Brawo Ronisiu, trenuj wstawanie, zbliża się wiosna i trzeba ją przywitać w ogrodzie na czterech łapkach. Cieplutkie myśli biegną do Ciebie
  16. Piękny piesio, przestał bać się i poczuł się szczęśliwy . Teraz potrzebny kochający domek i własny Człowiek.
  17. Cisza zapadła u Dolarka...czy piesio pozwolił już wykąpać się? Chyba niełatwo jest "wyprać" kilkuletni radysowy brud z futerka. Mam nadzieję, że po kąpieli Dolarek zabłyśnie na fotkach
  18. No jak Szronik ma być rudy, to może schron pomylił psiaka i Szronik dostał "dokumenty" innego nieszczęśnika?
  19. Będzie coraz lepiej, Czarnulka już odżyła, a Roniś stanie na czterech łapkach i ruszy w ogród
  20. Odsapnij, nabierz sił, bo trzeba dużo siły, aby pomagać tej ogromnej liczbie biedaków radysowych. Ostatnio widziałam tam trzy małe, kudłate, okropnie skołtunione... może będą miały szansę... jak szczęśliwcy, którzy wyrwali się z tego przybytku, znajdą swoje nowe domy...może...
  21. Też tu będę; biedny maluch, tyle lat w Radysach
  22. Pięknieje z każdą godziną, to już nie ten sam biedaczek. Pysio ma takie wzruszające. Zdrowiej Promyczku, znajdziesz jeszcze kochający domek na stałe.
  23. Ronisiu, wciąż trzymam kciuki . Wszystkie ciocie chcą zobaczyć jak znów biegasz po ogrodzie, nie możesz nas zawieść
×
×
  • Create New...