Jump to content
Dogomania

Sybel

Members
  • Posts

    2501
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sybel

  1. Tak, poszło, ale pół godziny szukałam karty kodów (bo ją schowałam tak, żeby zawsze była pod ręką...) O ludzie, ja nie powinnam mieć dostępu do bankowości internetowej :D Mam nadzieję, że kasa się przyda, niestety nie mogę na stałe zadeklarowac, bo mam remont i nie wiem, czy za miesiąc o tej porze nie będę na minusie.
  2. Jednorazowo mogę dołożyć na niego 50 zł, tylko proszę o konto, na które można zrobić przelew. Miało być już wczoraj, ale nie mogłam jeszcze odblokować konta internetowego w banku...
  3. Myślałam, że on raczej wysoki jest, nie spodziewałam się takiego śmisznego przegubowca... Bidul... A taki fajny psiak, czym sobie zasłużył na taki los?
  4. Miałam agresywnego dalmatyńczyka, i to tak, że w amok wpadał. Wychodziłam z nim na spacer od III klasy liceum, kiedy to go znalazłam. I kurcze... Jakoś NIGDY nie miałam problemu z utrzymaniem go, choć na widok psa wpadał w amok i raz dziabnął mnie w udo (ale mnie, nie psa, poza tym złapał i puścił). Mam teraz psa agresywnego, kiedy inny pies, mniejszy, podelciał i zaatakował, mój go stłamsił, ale nie ugryzł. Nie prowadzam go w kagańcu, dalmatyńczyka też nie prowadzałam (pakował kaganiec w g*wno, a potem wycierał o spodnie, żeby moje... ale przechodniów, jesli sięgnął), a w uździe, więc nigdy nie zdołał ugryźć psa. Wiedziałam, że był stuknięty, więc pełna czujność. Wychodzę z założenia, że jeśli masz psa, pies jest agresywny i z duża furią reaguje na zaczepki, to odpowiadasz za bezpieczeństwo swojego psa i wszystkich wokół, bez względu na to, czy są luzem, czy na smyczy. Jeśli duży pies luzem atakuje Twojego, walisz gazem pieprzowym w nos agresora - lepsze to, niż jatka. Dodam, ze zarówno dalmatyńczyk, jak i obecny pies, a takze wszystkie inne w moim domu są lub były z ulicy, zdziczałe, z fobiami i traumami. Jesli kaganiec jest dla psa traumą, to oswajasz go tak długo, aż przestanie nią być. I tyle, caaała filozofia. Nie wyobrażam sobie, co bym zrobiła, gdyby mój pies zachował się tak nieobliczalnie... Matko...
  5. Czyli albo pies "rzucał się na kraty", albo pracownikom przeszkadzał w oddychaniu. Co za ludzie... Wstyd mi, że dzielimy jeden gatunek :|
  6. Sybel

    Dyminy w GW

    To się cieszę bardzo, mam nadzieję, że psiakom to pomoże. Czy możesz co jakiś czas dawać znać, jak postępy?
  7. Ja jestem bezwyznaniowa - im dłużej analizuję, myślę, rozmawiam z katolikami i adwentystami, tym bardziej odchodzę od kościołów, od ich narzucania swojej wizji świata, zastępowania samodzielnego myślenia regułkami - przecież stworzonymi przez człowieka! Nie jestem ślepa, swój rozum mam, korzystam z niego. A rozum - i serce - mówią, że człowiek jest zwierzęciem tak samo, jak pies, nie ma większej różnicy, czy cierpi dziecko, prosiak, czy kurczak, duszę mamy wszyscy. Wszyscy kogoś kochamy, za kimś tęsknimy, obrażamy się, płaczemy, śmiejemy się i śnimy. Wasze psy, koty, kanarki, króliki, węże i pająki też śnią, też mają jakieś marzenia - może, że dostaną nadprogramowy posiłek, może, że coś się za chwilę wydarzy. Miałam sukę, która np. zawsze czekała na prezenty, bo wiedziała, że coś dla niej jest i strasznie to przeżywała :D Wolę pomóc psu czy kotu, niż iść do kościoła, wolę pospacerować czy przytulić moje śmierdziele, niż słuchać kazania, do tego politycznego. Na religię nie chodziłam w liceum, do szału doprowadza mnie brak rozdziału państwa od kościoła oraz silna pozycja księży w ludzkim życiu. Powinni POMAGAĆ, a nie szkodzić, co często robią korzystając z władzy, jaką daje im strach przed wiecznością, przed "złą opinią| czy zruganiem w trakcie mszy z imienia i nazwiska. Od lat nie wpuszczam księdza po kolędzie, bo ostatnio zaczął wypytywać, ile warte są nasze domowe rzeźby i pamiątki.
  8. Sybel

    Dyminy w GW

    [url]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,88614,8470007,Cala_prawda_o_schronisku.html[/url] Może taka akcja coś zmieni? Przynajmniej daje nadzieję...
  9. Czy ktoś może opisać juz pokrótce jej charakter i stosunki z innymi zwierzakami, jeśli miała kontakt? Na pewno by się to przydało...
  10. Sobie pięknego chociaż zapiszę na dobry początek
  11. Wrzuciłam na Facebook, koleżanka też. Może ktoś sensowny się trafi, chcociaż tak samo reklamowałam Fionkę i Tyfusa i guzik to dało... Ale moooże.... Jest przeboska, najchętniej sama bym ją wziłęa (jak 90% psów z dogo :( )
  12. Ja na spacerze jak katarynka powtarzam "zostaw... zostaw... to też zostaw..." Co do SM, mnie panowie bardzo rozbawili, jak przyszli złapać czterokilogramową Fionkę i nie dali rady, bo "się rzuciła" na nich (czyli dała dyla przerażona do granic. Moja mama ją za rzepa na brodzie wyciągnęła, a ta krwiożercza bestia słowem się nie odezwała. Jedna prawie sześćdziesięcioletnia pani germanistka dała radę tam, gdzie dwa młode byczki uznały, że "nie da rady". Pamiętam, że kiedyś (z 10 lat temu) szłam do liceum czy z liceum (nie pamiętam) i wytoczył się z klatki strasznie zakrwawiony facet. Akurat na ławeczce dwaj strażnicy jedli kanapki. Podeszłam i pokazałam im pobitego gościa, na co usłyszałam, że zajmą się nim po śniadaniu... Miałam wtedy z 16 lat, więc nie wiedziałam, co zrobić, ale zatkało mnie solidnie.
  13. Nie wiem, czy ma to sens, ale może podliczcie, ile dokładnie w ciągu roku zostało wpłacone na konto Spajkiego (wychodzi mi, że przy 300 zł x 12 miesięcy to 3600 zł plus wet).
  14. Ło ludzie... Jak można...
  15. Jak również wielu ludzi, ale o tym szaaaa :P
  16. Jeśli chodzi o zaprzestanie hodowli psów, bo ich "użytkowość się skończyła", to idąc tym tokiem - po cholerę tyle owczarków na terenie Polski, skoro owiec brak? Jak również innych stad do wypasania. Po co yorki, skoro szczury się wybija raczej preparatami i trutkami? Po co również konie? Jest troszkę w stadninach, do bryczek nie ma, wojsko sporadycznie używa... Obłęd, nie? Cały świat Szanownego Autora taki barwny?
  17. Ło matko, nie zauważyłam nawet, że to jest tak sformułowane :D Dobre :]
  18. Kurcze, od prawie 30 lat moje psy bawiły się patykami i nic złego się nie działo i nadal nie dzieje. Ponieważ Felek uwielbia wszelkie kijaszki, a zabawki domowe na spacerze ignoruje, nie zrezygnuję z zabawy patykiem, zresztą nie mam nawet na to wpływu, bo pies bierze patyk i sobie z nim chodzi, ewentualnie czeka, żeby go rzucić. Nigdy nie zdarzyło się, żeby powstała sytuacja chocby potencjalnie niebezpieczna. Psy przeciągaja się we trzy na jednym patyku i mają radochę, podobnie, jak ganiając za kasztanami czy kopiąc doły. Nigdy na przykład nie dawałam psom maskotek, bo balam się, że udławią się wypełnieniem. Co kraj to obyczaj :D
  19. Tylko nie wiem, ile psów sie tam zmieści :D
  20. Nie wiem, czy będę miała jakieś, bo raczej ja jej nie widuje teraz (praca), a moja mama ostatnio, jak złapała aparat, to porobiła masę zbliżeń swojego oka, bo jej sie końce pomyliły :D Tak że nic nie moge obiecac... Ale widuje małą codziennie, podobno młoda non stop skręca do nas do domu... A mi jej brak :|
  21. Kurcze, a jednak jest ciekawy... Jest z przymróżeniem oka, co w tym złego? To, że nie lubię spasionych labków, czy wrzeszczących mikropsów nie znaczy, że jak takiego znajdę na ulicy, to zostawię - w tym tygodniu wyadoptowałam wrzeszczącego mikruska i co? Biore udział w dyskusji. Troszkę dystansu...
  22. Ja miałam przez tydzien na tymczasie takie niecałe 4 kg, wariację na temat sznaucerka chyba. Była najgłośniejsza z całej czwórki, a że była najmniejszym psem, z jakim w zyciu miałam do czynienia, w ogóle jej nie puszczałam, bo się bałam, że się zgubi, wpadnie w jakąś dziurę itd. Ale szczek to miała, że niech ją... Poza tym była na maksa słodka, a teraz mieszka ze sznaucerka olbrzymką, która tylko oczy do nieba unosi, jak mała po niej lata... Ale wiesz co, takie małe, jak się bliżej pozna, mają swój urok :D
  23. To w dziwnym miejscu mieszkasz. Księżyc? U mnie na osiedlu sa 3 zapasione biszkoptowe laby i dwa zadbane ttb, które znam i lubię. Sa też normalne laby, owszem, ale najbardziej w oczy rzucaja się te prosiaczki.
  24. Kundle nie wchodzą w grę? Bo moze w jakimś dt jest pies o odpowiednim charakterze i niepowtarzalnym wyglądzie?
×
×
  • Create New...