-
Posts
28801 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
28
Everything posted by Ewa Marta
-
Podrzucę chociaż Emisię...
-
W drugą rocznicę nowego życia Tośki wszystkiego najwspanialszego dla całej Waszej Rodzinki i tej dwunożnej i czteronożnej:-) Nutusiu, to co Wy jej dajecie jest bezcenne, nieprzeliczalne na żadne pieniądze. To miłość, cierpliwość, codzienna troska o nią, czas jej poświęcany:-) Dlatego my musimy walczyć o kasę dla niej. Dlaczego allegro cegiełkowe jest dopiero za miesiąc? Pieniądze potrzebne są na już... Czy Toscanka stoi w jakiejś kolejce?
-
[quote name='Nutusia']I całe szczęście, że go nikt nie ukradnie (chyba, że Ewa Marta w ramach pokuty! :)) Można go spokojnie lansować... :)[/QUOTE] W ramach pokuty to ja będę szczekać pod stołem:-) A Kaluchny będzie czekał na swój dom tam, gdzie jest, bo lepszego miejsca dla niego nie jestem w stanie sobie wyobrazić:-) A Ty Neigh nie opowiadaj jaki Kaluch jest brzydki, tylko tak jak wspominałaś, jedź ze mną w niedziele do niego:-) Od razu Ci się spojrzenie zmieni:-)
-
W niedzielę będę u Ronji, zawiozę Skrzacikowi 2 kg suchej karmy dla małych psiaków i kilka puszek od siebie i paczkę zamówioną w telekarmie przez Ellig:-) Elunia zamówiła maluchowi 12 puszek karmy dla juniorów żeby maluszka odkarmić, do tego jak widziałam w zestawieniu obróżkę szelki i zabaweczki:-) Wszystko ma trafić do mnie jutro - pojutrze. Mam też przekazać w imieniu Ellig 50 zł na bieżące wydatki Skrzacika (fiprex, odrobaczanie). Od siebie zostawię też u niej 50 zł dla Maluszka na poczet kastracji. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś się dorzuci i będzie go można szybko wykastrować u weta Ronji, do którego nie tylko ona ma zaufanie:-) Marta, błagam Cię tylko o przypomnienie mi, żeby zostawić w sumie 100 zł dla Skrzacika. Zawsze kiedy widzę u Ciebie tyle kochanych pyszczków do całowania, zapominam o bożym świecie i po wypakowaniu bagażnika, przestaje myśleć, tylko oddaję się przytulankom i całusom:-) A przy okazji muszę napisać, że bardzo cieszę się, że maluch jest właśnie u Ronji i jej TZ-a:-) Ma najlepszą z możliwych opiekę;-)
-
[quote name='mysza 1']Ku...a!!!!!!!!!!!!!!! wylewu przez takie idiotki dostanę. Chcę zabrać psa- zero reakcji. Ktoś chce opłacić pobyt w hotelu- nie. Do schronu oddać zagłodzonego szkieleta i mieć z bani. Idiotka jakich mało.[/QUOTE] Wiesz Mysza, bo nie wszyscy myślą sercem tak jak Ty. To tak, jak sama napisałaś, że najpierw ratujesz psa, a potem szukasz środków i jakoś się to zawsze udaje. Inni wolą mieć wszystko gotowe zanim wezmą psiaka. A że czasami jest już za późno? Przeciez będzie kolejny pies do pomocy:-( Na szczęście sunia już w hoteliku, mam tylko nadzieję, że za dwa miesiące nie trafi do schronu z podowu braku deklaracji i zerowego działania tej hm... opiekunki. Bardzo, bardzo dziękuję za wpłatę dla Kajusia:loveu:
-
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Ewa Marta replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Wróciliśmy ;) Opis wycieczki w skrócie: - ucieczka w cholerę, że szukaj wiatru w polu - zaliczona - wytarzanie w końskiej kupie - zaliczone - obślinienie wszystkiego co się da w samochodzie w trakcie podróży - zaliczone - rozpoznawalność na ulicy i sława wszechobecna - zaliczona - Połonina Wetlińska i Smerek (szlakiem, a jakże ;) ) - zaliczone - wytaplanie się w błocie bo sam brzuch - zaliczone - węszenie, tropienie, kopanie dołów - zaliczone - zanurzenie łap w Solinie - zaliczone - wylegiwanie w słońcu - zaliczone Zdjęć trochę mamy ale aparat nam się ładuje. Ale najszczęśliwszy to on jest .......z powodu...................powrotu do domu. hi ;)[/QUOTE] Ale to był pracowity wyjazd dla Kajaka:-) Tyle punktów musiał zaliczyć;-) A ta radość z powodu powrotu do domu zupełnie mnie nie dziwi. Nareszcie ma ludzi do kochania, ciepły kąt i pewnie niejedną zabawę z Pańciem za sobą. Obawiałabym się raczej, że jak pojedzie w Bieszczady, to będzie mocno zestresowany, a tu niespodzianka:-) Widocznie bardzo wierzy w to, że ma Was już na zawsze, więc mógl przejść do zaliczania punktów "normalnego psa":-) Ale padlinka jeszcze przed nim, a jakże:-) Po takim tarzaniu moją Barsunię kąpię w grubych gumowych rękawicach i z pieluchą na twarzy;-) Polecam... -
Nutusiu, tekst pięny, ale popraw "prosimy" na "prosić" o tutaj: By jednak móc dalej dotrzymywać owej umowy i wciąż walczyć o lepsze jutro dla Tosi, musimy prosimy o pomoc, bo koszty jej leczenia i utrzymania przewyższają możliwości jej Opiekunów. No i ja dopisałabym cos o tym, że jej tymczasowi opiekunowie mają już kilka stworzeń na utrzymaniu i nie są w stanie finansować leczenia Tośki.
-
Ta jego metamorfoza jest dla mnie jednym z większych zaskoczeń tu na dogo. Oczywiście bardzo pozytywnym i bardzo mocno trzymam kciuki, żeby tak już zostało:-) A jak w niedzielę przyjdzie do mnie na kolana, to będę odszczekiwać pod stołem moje słowa z początku, kiedy twierdziłam, że z Kaluchny nie ma szans na radykalną zmianę:-) Jak ja się lubię mylić w tą stronę:-)
-
Ruda staruszka - ma najlepszy domek pod słońcem !!!
Ewa Marta replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Jestem i też żegnam sie z Rudzią na jej wątku:-( Miałam szczęście znać ją, przytulać i widzieć, jak było jej dobrze z Tobą Marta... -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Zaglądam do Wisienki i myślę o Rudzi [*] :( Mały łakomczuszek.[/QUOTE] Nie wiedziałam o Rudzi kochanej... Tak mi przykro Marta.... Walczyłaś o nią pięknie do końca i ona to wiedziała:-( -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
O masz, a ja wybieram się w niedzielę i nie zobaczę już suni... będę musiała zapolować na nich na spacerze tu na miejscu:-) -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
No pewnie, że nie mogłaś mieć wszystkich u siebie. Mówiłam Ci już przez telefon Aga, że to bardzo smutna wiadomość, ale nie miałas na to wszystko wpływu. Zobacz jaki wspaniały tymczas dałaś mojej kotce z Helu... wymarzony dosłownie. Ten też tak wyglądał. Mam tylko nadzieję, że taka zjawiskowa kotka złamie czyjeś serce i będzie ją dokarmiał. Do tej pory jakoś dawała radę, może i tym razem uda jej się i ktoś ją złapie tak jak Ty. -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Ale cudo!!! Jaka super para:-) -
[FONT=Tahoma][quote name='UBOCZE']Schwytanie Białaska i jego adopcja przez panią Halinkę to był pomysł jeszcze ze stycznia. Było wtedy już dogadane pożyczenie klatki z Psiego Anioła. Pani Halinka najpierw zgodziła się (pośredniczyła w tym Pani Zosia), a w ostatniej chwili się jednak wycofała i mówiła, że będzie oswajać psiaka w lutym, gdy będzie miała więcej czasu. I ta sprawa stała w miejscu aż do czerwca... Wszystko to dokładnie jest na wątku opisane...[/QUOTE][/FONT] [FONT=Tahoma]Ja rozmawiałam z Panią Haliną chyba w maju i wtedy poinformowałam ją, że jest kilka grup, które chcą złapać Białaska i umieścić go w bezpiecznym miejscu. Pani Halina była tego świadoma, mimo to powiedziała, że oswajaniem Białaska zajmie się w lipcu po remoncie. Trudno sie chyba dziwić, że słysząc w styczniu informację, że spróbuje go oswoić w lutym, a w maju, że jednak po lipcu, przestała być dla nas osobą wiarygodną i mimo jej niezaprzeczalnej miłości do zwierząt i poświęcenia dla Białaska, nie była gwarancją jego bezpieczeństwa. Oba psiaki biegały w tak ruchliwych miejscach, co ja zresztą będę się powtarzać, Mru napisała i zabitych kotach. Nie chcieliśmy dopuścić do tego, żeby Białasek i Kajtek skończyli tak samo. To była wielka przyjaźń, to fakt. Tyle, że trudno było ukraść Kajtka właścicielom i zabrać oba psiaki. To Białasek był bezdomny i to jemu trzeba było znaleźć miejsce. Zdarzyła się tragedia i chwilę po zabraniu Białsaka zginęła córka właścicieli Kajtka. Tego nikt z nas nie mógł przewidzieć niestety. [/FONT] [FONT=Tahoma]Pani Izo, o ile szukanie Kajtka jest dobrym pomysłem, o tyle zawirowania wokół Białaska i miejsca gdzie przebywa raczej nie jest nikomu potrzebne. Wystarczy już że stale przyjeżdża tam Pani Halina i zamiast próbować wejść do Białaska, starać się go oswoić, siedzi przed kojecm i patrzy na niego. Gdybym to ja była tam na miejscu, nigdy nie wydałabym takiej osobie psa. On potrzebuje w tej chwili intensywnej pracy z behawiorystą. [/FONT] [FONT=Tahoma]To prośby Ubocza i moje spowodowały, że zajęto się tą sprawą. Nadal uważam, że to było najlepsze z możliwych wyjść. Obawiam się, że przedstawicie tę sprawę Państwo stronniczo, żeby wzbudzić litość wśród słuchaczy, że będziecie opisywać jaki biedny jest Białasek "w schronie" jak to Pani kilka postów wcześniej napisała. Nie chcielibyśmy, żeby miejsce, które jest znane z dobrego traktowania zwierząt, z troski o nich, zostało w ten sposób przedstawione. Jako miłośnicy zwierząt, ludzie, którzy zajmują się pomaganiem im, wyciąganiem ich z tych najgorszych schronisk i przytulisk, a także umieszczaniem ich w DT i hotelikach, nie zgadzamy się na przekłamanie w tej sytuacji. Nikt z nas nigdy nie zgodziłby się na zabranie psa do Milanówka, gdybyśmy nie byli absolutnie pewni, że do czasu znalezienia domu stałego pies będzie miał tam godne warunki. Nie przewidzieliśmy niestety, że Białaskowi ludzie po prostu nie są potrzebni, że wręcz ich nie lubi i nie chce im zaufać. Pozostawiliśmy tym samym duży problem jego obecnym opiekunom.[/FONT] [FONT=Tahoma]Jeśli Pani zależy na tym psie, proszę poszukać mu dobrego domu tymczasowego lub stałego, gdzie będzie mógł pracować z behawiorystą. Szukanie Kajtka może odbywać się równolegle. Choć uważam, że skoro rodzina wywiozła go na Mazury i tam zginął tak dawno temu, to szanse na jego odnalezienie są nikłe. [/FONT]
-
Kaluchny dostał dzisiaj od Ellig wielki wór karmy (15 kg), a do tego dostałam torbę, na której Elunia napisała, że zawartość jest dla psiaków u Marty:-) a więc Kaluchny ma sie podzielić zawartością:-) A są tam zabawki;-) do tego przekąski 0,5 kg na długą sierść i cały kilogram fajnych herbatników Boscha z jagnięciny:-) Eluniu, jak zawsze dziękuję Ci z całego serca kochana:-)
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
One wszystkie odżywają, bo słyszą ciepły głos, widzą, że są ważne, że ktoś poświęca im czas, że komus na nich zależy, że karmi z ręki, że głaszcze..... Marta i Bartek mają w sobie to "coś" co pozwala im osiągać takie rezultaty:-) Dla mnie cudiowne jest, że mimo dużej liczby pyszczków do głaskania, nadal im się chce walczyć o każdego psa:-) Cudowna sunia, bardzo żałuję, że mam szlaban na kolejnego czworonoga, stanęłabym po nią w kolejce:-) -
Marta, dzięki wielkie, że pamiętałaś:-) Ja zapomniałam, a akurat dzisiaj, najpóźniej jutro zamawiam obroże i pipetki dla moich psiaków. Obawiam się, że o założeniu obroży nie może być mowy, pewnie założymy ja dopiero podczas uśpienia Kajucha do szczepienia:-( Jeśli się zgodzisz, zamówię od razu ze dwie porcje dla Kajusia i przywiozę Ci w przyszłą niedzielę, ok? Mówiłaś coś kiedyś o Fiprexie, ja też chciałabym tego spróbować na moich psiakach. Moim kupię obrożę kiltix i kropelki Fiprex. kajusiowi narazier Fiprex, a potem dopiero obróżkę.
-
[quote name='Nutusia']Dziewuszki, ja w kwestii formalnej: - uzupełniłam post rozliczeniowy o wpłaty na konsultację u dr. Dembele (z wpłatą Myszy włącznie, choć fizycznie jeszcze nie dotarła :)) ale tego nie oddzielalam i wpisałam po prostu we wpłaty. Ponieważ miałyśmy niewielkie manko (15 zł z groszami), saldo końcowe jest, jakie jest. Jeśli uważacie za stosowne, mogę rozbić wpłaty na te "ogólne" i te na dr Dembele. I jeszcze kwestia techniczna - nie mogłam zapisać zmian w poście rozliczeniowym, bo pojawiała się informacja, że jest za dużo znaków. Wycięłam więc rozliczenie za 2008 rok (trzy miesiące, bo Tośka przyjechała do nas w październiku). Powinnam gdzieś wstawić to rozliczenie, żeby było czarno na białym - tylko GDZIE?! Co się robi w takich razach?... Póki co przekleiłam sobie do worda, żeby nie zginęło. Ja bym wkleiła w nowy post, a na pierwszej stronie napisała, że z powodu braku miejsca, rozliczenia za rok 2008 i może za 2009 zostały przeklejone do postu nr... i tu właściwy odnośnik. Będzie jasno, czytelnie i dostępnie:-)
-
Gosiu, allegro i Twoje szalone bazarki:-) Bez tego dziewczyny popłynęłyby:-(
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
To taka sunia, którą chciałoby się od razu zabrać do domu i kochać:-) jak Misio:-)