Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    28801
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by Ewa Marta

  1. A jutro mijają 4 miesiące od jego odejścia... Równo 5 miesięcy był z nami, a teraz całe 4 go już nie ma. Czas galopuje z jakąś prędkością światła. Przecież ja wszystko pamiętam, każdy jego ruch po operacji, pierwsze kęsy kurczaka, którego zjadł, czym dprowadził Panią Eulalie i mnie do łez radości i ściskania się niemal skacząc ze szczęścia.
  2. Animonda jest droga i polecają ją wszyscy. Widać Wisienkowy żołądek nie na takie rarytasy:-)
  3. Jaki czyściutki brzucholek!!! Super:-)
  4. Malutka, to piękność:-) No wspaniała jest!!!!!
  5. [quote name='ronja']Wisienek i jego świat;) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/d6530922.jpg[/IMG][/QUOTE] Wiśnia powinien występować w cyrku:multi:Cudny jest, po prostu dzieciak bawiący sie beztrosko zabawką, jakby ten samotny i głodny czas, a do tego wypadek nigdy się nie wydarzyły:loveu:
  6. Tu jest onfo o puszkach Kajusia. W sklepie kosztuja 7,60 za sztuke, ale widzialam taniej w internecie [COLOR=red][B]Butcher's to kompletna karma bezglutenowa dla psów, przygotowana ze świeżego mięsa, odpowiadająca wymaganiom psów różnej wielkości i w różnym wieku. [/B][/COLOR] [B][COLOR=red]Wysoka zawartość mięsa (43-51%) oraz receptura bezglutenowa, sprawia iż produkt stanowi zdrowe, naturalne oraz kompletne źródło składników odżywczych dla Twojego psa.[/COLOR][/B] [COLOR=black]Edit: sprawdziłam i w internecie puszki 1,2 kg są po 7,90. Puszki 400 gramowe kosztują ponad 4 złote. Nie jest to tania karma, ale dobra:-)[/COLOR]
  7. [quote name='mysza 1']Jeśli chodzi o puszki dla Wiśni, to zostały chyba ze 2 tylko i już mówiłam Marcie, zeby dała twardzielom ;) Wiśnia to hrabia wkońcu, jak widać ma za delikatny zołądek ;)[/QUOTE] To chociaż te dwie zamieńcie z puszkami Kalucha. Zostawiam zresztą decyzję Marcie, ona wie, że to co dostał Kaluchny może spokojnie dostać inny psiak:-) A już Misiek szczególnie;-)
  8. Iwona, fury kasy na Twoich podopiecznych i najwspanialszych domów stałych dla nich!!!:-) Marta, a po puszkach Kajusia Misiek nie miał rozwolnienia? Ja mam jeszcze 20 po 1200 gram dla Kalucha, mogę jakoś przekazać i możesz podmienić Kaluchowi, bo on ma żołądek ze stali...
  9. Nutusia, bo ja Cię w końcu kopnę, zobaczysz!!! Za co sobie masz nastrzelać po gębie? Skąd do cholery mogłaś wiedzieć, że lekarz zrobi taką głupotę, zwłaszcza, że jeszcze pytałaś go o osłonę? Strasznie szkoda mi Tosieńki kochanej, Ciebie i Sławka też mi szkoda, bo w zasadzie non stop siedzicie u weterynarza:-( Uważam, że powinnaś kierować się intuicją i jeśli wierzysz swojemu wetowi, to jego się trzymaj. Toscanka ma decyzją weta dostawać essentiale, który jeszcze ma w spadku po Idolku (prezent od Figi33). Ja zostawiłam ostatnie opakowanie na czarną godzinę u siebie i ono w tej chwili jest odłożone dla Toscanki. Kochani, mnóstwo dobrych myśli pędzi do Was, jesteśy wszyscy z Wami. Kasa to mniejszy problem, niż samopoczucie Tosi i Wasze. Oby zdrowiała malutka kochana!!!!!!
  10. A ja zapomniałam napisać, że ta obroża dla Kaluchnego to prezent od Ellig:loveu: Zawiozłam ją Marcuie przy okazji ostatniego pobytu wraz w innymi prezentami dla Dudusia, Kaluchnego i całej ferajny;-) Eluniu:loveu::loveu::loveu:
  11. Marta, daj spokój... Robicie dla Kajusia tak dużo, tyle miłości, czasu i cierpliwości od Was dostał, że nie może Ci byc przykro. To Dziadulowi powinno być przykro, że nie potrafi ukochanej opiekunce pozwolić na nałożenie obróżki:-) On się przełamie, tyle, że zajmie to więcej czasu niż u innych psów. Jestem tego pewna, obserwując jego zmianę od początku pobytu u Was. Szczerze mówiąc wolałabym, żeby czekał na swój dom dłużej, ale żeby kolejne etapy pokonywał bezstresowo. Pamiętasz, jak zimą chciałaś go zabrać na noc do boksiku w domu, żeby nie zamarzał, a on za nic nie chciał wejść do środka? Uwierzyłabyś wtedy, że będzie psem kanapowym, a w dodatku wtulonym w Ciebie w czasie snu? On nas jeszcze zaskoczy, jestem tego pewna, dajmy mu tylko czas:-)
  12. A miałam nadzieję, że się uda:-( Ale kiltix zdjęty? Może warto mu odpuścic na kilka dni, w końcu jest zabezpieczony kropelkami, więc nic nie złapie. A za kilka dni może jakoś uda Ci sie do niego Marta podejść.... Ale z niego skubaniec. Niby tak kocha, taki pieszczoch, poduszkę Ci w nocy zajmuje, a do szyi dotknąć się nie da..... Fajnie, że spróbowałaś, dziękuję!!!!!
  13. [quote name='Nutusia']Ewuś, pieniążek dotarł - jeszcze raz, z całego serca podziękuj Pani Ricie w imieniu moim i łaskawego Łosia :) Aktualizuję post rozliczeniowy! Super! Bardzo się cieszę:-)
  14. Miśku kochany, wielki buziak w Twój wielgaśny pycholek:-)
  15. Jesteśmy, trochę przyczajone, ale jesteśmy:-) Ten film z początku pobytu Emi u Marty i ona obecnie, to coś tak innego, że trudno uwierzyć, że była smutna, powolna, stojąca spokojnie w miejscu:-) Teraz to iskierka, eksplozja radości i super siłacz, nie do odciągnięcia od pudełka ze smaczkami:-)
  16. Na pewno był mój w sercu. Mimo, że mieszkał gdzie indziej, pędziłam do niego codziennie jak wariatka, tuliłam i mogłam kochać, kochac i kochać, bo on bardzo tego potrzebował:-) A teraz na górkę chodzę raz na 2 tygodnie.... straciłam do niej serce. Ludzie z górki mają do mnie o to trochę żalu, ale co ja zrobię że mi go tam bardzo brakuje.... Może to chore, ale czasami oglądam wszystkie jego zdjęcia, a robiłam mu ich masę i uśmiecham się do tego dzielnego maluszka. Nie mogę odżałować, że byłam taką trąbą i nie nagrywałam filmioków. Raz spróbowałam i nagrały mi się 3 sekundy:-(
  17. [quote name='ludwa']Każde wsparcie się przyda;) A z bazarków Tory zawsze cosik się w pieniądz zamienia;) Ma dziewczyna ręke;)[/QUOTE] Coś w tym jest ludwa:-)
  18. A oto skany wydatków: [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3930/skan01.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/5061/skan02.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/7205/skan03.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/8284/skan04f.jpg[/IMG]
  19. Wklejam najbardziej aktualne rozliczenie. Agnieszka, bardzo łądnie proszę o wklejenie do pierwszego postu:-) Minus nam sie zmniejsza:-) Na dzień dzisiejszy sytuacja wydatków przedstawia się następująco: 14 lipca [B]110,00[/B] zakup karmy suchej i mokrej dla kociaków (bez rachunku, [COLOR=red][B]darowizna od Ewy Marty[/B][/COLOR]) 04 sierpnia[B] 137,28 [/B]zł zakup karmy suchej i mokrej - rachunek zeskanowany w poście 121 13 września [B]147,21[/B] zakup karmy suchej i mokrej - rachunek zeskanowany w poście 121 22 września [B]175,00[/B] zł zwrot za benzynę Nutusi, która przyjechała z Ulą po kociaki z Warszawy i przywiozła je tu 23 września [B]11,00[/B] zł zabawki (bez rachunku, [COLOR=red][B]darowizna od Ewy Marty[/B][/COLOR]) 23 września [B]30,00[/B] zł zakup ręcznikow używanych w ciucholandzie - rachunek zeskanowany w poście 121 23 września [B]55,00[/B] zł odrobaczanie i szczepienie koteczki będącej na DT- rachunek zeskanowany w poście 121 17 września [B]101,00[/B] zł antybiotyk, 4 zastrzyki z powodu nieżytu żołądka- rachunek zeskanowany w poście 121 05 października [B]55,00 zł[/B] szczepienie koteczki i wizyta kontrolna - rachunek zeskanowany w poście 121 16 października [B]50,46 zł[/B] zakup karmy dla juniorów i zabaweczki - rachunek zeskanowany w poście 121 02 listopada [B]15,00 zł[/B] za ogłoszenia Yumi na 30 portalach internetowych [SIZE=3][COLOR=red]W sumie wydane zostało do tej pory [B]886,95 zł[/B], z czego 121,00 zł bez rachunku, więc pozostaje to kosztem Ewy Marty. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B]Przychody:[/B][/SIZE] 08 października [B]50 zł[/B] od Agnieszki S. sąsiadki Ewy Marty:-) 11 października [B]200 zł[/B] z bazarku Ewy Marty z kurtkami i kosmetykami. 08 listopada [B]127,40 zł[/B] z bazarku Ewy Marty z książkami. [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Tym samym na dzień dzisiejszy [/COLOR][B][COLOR=#ff0000]kociaki mają saldo minus 388,55[/COLOR]:-([/B][/SIZE]
  20. [quote name='ronja']Dzi Aj Dzoł dostał dziś wielką pakę z prezentami!!! Ogromnie dziękujemy. Psy zwariowały na punkcie pudełka z ciastami, ledwo je wyrwałam, bo już pełno głów w nim siedziało:) ps. mysza - jest nowa piosenka pt "Kolega Dzi Aj Dzioł" Moje dostały tylko po dwa, a śłina im ciekła tak, że muszę chyba takie upiec:-) Aniu, bardzo dziękujemy raz jeszcze:-) A co to za nowa piosenka Dzi Aj Dżoła? Musicie mi ją zaśpiewać, jak przyjadę:-)
  21. [quote name='mysza 1']Pewnie, że chcemy, dzięki:loveu:. Tylko nie wiem jak z tym odbiorem, bo w tygodniu to zawsze urwanie głowy. A mogą poczekac chwilę? Jak Gusia się pojawi to odpowie czy i kiedy by mogła odebrać i przetrzymać, bo Gosia to już ma ciasno z tymi bazarkowymi rzeczami, więc lepiej, żeby u mnie były.[/QUOTE] Mogą poczekać, choć i u mnie zatrzęsienie rzeczy bazarkowych czeka, aż się wyrobię i je wystawię:-)
  22. [quote name='mysza 1']Dziewczyny, (Ida i Ludwa) Wy nic nie macie oddawać ani Gosi ani mnie. Napisałam o kosztach, bo my sobie pobazarkujemy na Moltonka i żeby było wiadomo, jakie są koszty na nim. Ale finansowo możecie o nim zapomnieć. Gdyby ktoś chciał go wesprzeć to chętnie a jak nie to damy radę.[/QUOTE] Mysza, Tora, mam zimową kurteczkę dziewczęcą - dziecięcą, jakieś butki zimowe i trochę ciuchów dziecięcych. Ciuszki już poprasowałam, żeby robić zdjęcia. Chcecie? Niestety nie bardzo mam jak je dostarczyć, bo w tej chwili mam niesprawny samochód i kolano:-( Moja Barsunia załatwila mnie wczoraj ponad 2 godzinnym poszukiwaniem jej w gęstych i wysokich krzakach na skarpie. Nie tylko mnie zresztą, Semi rozwalił poduszkę (znowu), nosi opatrunek i kuleje jak ja. Ale może Gusia zgodziłaby się podejść do mnie, zobaczyć i ewentualnie przekazać Gosi? Albo poczekajmy do czwartku, wtedy będę miała samochód i sama Gosi podrzucę. Pytanie, czy chcecie te rzeczy?
  23. Została mi na paznokciu ostatnia kropeczka po ugryzieniu Idolka. Za moment zniknie złamana na klawiaturze:-( Tyle czasu, bo prawie cztery miesiące każdego dnia myjąc ręce, miałam go przed oczami. Mam nadzieję, że nadal ze mną będzie, jego zdjęcie, takie, na którym jesteśmy przytuleni, stoi obok komputera i codziennie widzę ten kochany pyszczek. To był cudowny psiak...
  24. [quote name='Nutusia']Karmelek, zdrowiej chłopaczku, nie martw Ronji i nas. A Wiśnia - jak to Wiśnia - mniamuśny! I już się dwusetnej strony wątku dorobił - szybko idzie! My z Łośką 2 lata "pracowałyśmy":evil_lol:[/QUOTE] Wiśńia jest większy, więc więcej miejsca zajmuje nawet na dogomanii;-)
  25. Kaluszek dostał dzisiaj 50 złotych od kmurdz:loveu: której bardzo dziękuję za wpłatę. Dostałam od niej w sumie 100 złotych do podziału na Dudusia i Kajusia, co natychmiast robię:multi:
×
×
  • Create New...