-
Posts
2850 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by NaamahsChild
-
Ile stron zdjęć! A jakie piękne. Oj, będziemy odwiedzać Waszą galerię - zapraszam do Blanche:)
-
Czekamy z niecierpliwością na nową porcję zdjęć:)
-
[B]Koziołek Matołek.. a zaczęło się tak niewinnie..[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Untitled-1copy-4.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie042T.jpg[/IMG] [B]Powolne rozpracowywanie:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie051W.jpg[/IMG] [B]In flagranti:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie050P.jpg[/IMG] [B]Oto dzieło/efekt:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie049T.jpg[/IMG]
-
[B]U rodziców w weekend:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie012A.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie016A.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie019T.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie039J.jpg[/IMG]
-
Z naszego dzisiejszego popołudniowego spacerku: [B]Najpierw cała gromadka:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie065W.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie062W.jpg[/IMG] [B]"Chcesz mi robić zdjęcia?! Wiesz gdzie ja to mam..?!:evil_lol:"[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie059W.jpg[/IMG] [B]"No dobra.. z profilu:"[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie058W.jpg[/IMG] [B] "I z przodu... wystarczy?!"[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie063W.jpg[/IMG]
-
[quote name='darhan1990']Bardzo śliczności. Ja mam ochotę odwiedzić Ci ale jestem z Katowic. Chodzę do szkoły policealnej w Krakowie. Jestem osoba niesłysząca. Podobno jak Iskierka ma sprawności a ja nic nie słyszę ale znoszę aparat słuchowy. Pozdrawiam[/QUOTE] Jeśli chciałabyś się spotkać z psiakiem w typie Iskierki - możemy umówić się na spotkanie w Katowicach z Molly, która widnieje w moim podpisie.
-
[quote name='Natalyah']Cześć Dogomaniaczki! Gdyby Miszka nie chciała zaprzyjaźnić się z nowym państwem w przyszły weekend, to chętnie ja z mężem przyjadę - może znajdziemy wspólny język. Także jak coś - jesteśmy chętnym domkiem awaryjnym. Pozdrawiam i mam nadzieję, że sunia szczęśliwie przejdzie zabieg i w ciepłym domku z kochającymi ludźmi będzie mogła dochodzić do siebie. Trzymam kciuki![/QUOTE] Warto skontaktować się z Ulv, ona ma collakopodobne szczeniorki, w tym jednego o cudownych oczach w kolorze blue.. niesamowity podobno:)
-
[quote name='Natalyah']Cześć Dogomaniaczki! Gdyby Miszka nie chciała zaprzyjaźnić się z nowym państwem w przyszły weekend, to chętnie ja z mężem przyjadę - może znajdziemy wspólny język. Także jak coś - jesteśmy chętnym domkiem awaryjnym. Pozdrawiam i mam nadzieję, że sunia szczęśliwie przejdzie zabieg i w ciepłym domku z kochającymi ludźmi będzie mogła dochodzić do siebie. Trzymam kciuki![/QUOTE] Warto skontaktować się z Ulv, ona ma collakopodobne szczeniorki, w tym jednego o cudownych oczach w kolorze blue.. niesamowity podobno:)
-
ruda FRYTKA, czarny IWAN (od postu 550, str 55) i reszta tałatajstwa ;P
NaamahsChild replied to Goś's topic in Galeria
Gosiu, czekamy na wieści. Z pewną dozą niepokoju i zmartwienia.. -
Jesteśmy po porannym śnieżnym spacerku. Chociaż całe nogi miała przemoczone, jestem przeziębiona, ale i tak szalałyśmy:) Miszka słucha mnie bardziej niż Molly, a myślałam, że to niemożliwe, hihi. Nigdzie nie oddala się bez mojej zgody, nawet jak idą ludzie, to ona posłusznie idzie przy mojej nodze, i to bez smyczy! Tylko w mieszkaniu jest odrobinkę odludkiem nie lubi opuszczać swojego legowiska, czy biegać z psiakami po mieszkaniu - chociaż na spacerze je zaczepia - może to efekt ociężałości ciążowej, bo sapie już jak niedźwiedzica, z dr Atamaniukiem postaram się umówić na jutro na USG jamy brzusznej, chcę z nim omówić aborcję przy takiej ciąży, szczerze mówiąc, nigdy nie miałam u siebie w mieszkaniu psa po tak późno wykonanym zabiegu, dlatego - wolę dowiedzieć się wszystkich za i przeciw z ust specjalisty (ja boję się pęknięcia macicy i utraty dużej ilości krwi, może on rozwieje moje wątpliwości, a może i wzmoże) i je Wam przedstawię.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
NaamahsChild replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
U mnie na dt jest Miszka - waży ponad 20 kg, nie umiała chodzić po schodach, ani nie znała smyczy.. po 10 dniach - chodzi przy mnie, przybiega na zawołanie, chodzi po schodach, pomimo wysokiej ciąży. Lęka się obcych i samochodów.. ale to cudny, niesamowity pies. Misia też sobie poradzi - młody wiek, rezolutne oczka - wszystko przemawia na jej korzyść.. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
NaamahsChild replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za masę dubli:angryy: Uhh to dogo! -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
NaamahsChild replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Melduje się na wątku. Jest zjawiskowa! -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
NaamahsChild replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Melduje się na wątku. Jest zjawiskowa! -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
NaamahsChild replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Melduje się na wątku. Jest zjawiskowa! -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
NaamahsChild replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Agucho kochana, trzymaj się ciepło i mocno. Barry, chłopie, walcz! Czy wet wykluczył reakcję na toksyny wydzielane przez umierające pasożyty? Wierzę, że się Wam uda. -
Państwo dzwonili niedawno do mnie. Są zainteresowani Miszką jak najbardziej, ostateczne decyzje zostaną podjęte w przyszły weekend, kiedy przyjadą do mnie i poznają Miszką osobiście. Porozmawiam z nimi o psychice i metodach postępowania z dziewczyną, wyjdziemy także na spacer. Poobserwują się i poznają. A i ja poczynię swoje uwagi:) Trzymajcie kciuki kochane! Jutro postaram się jakieś fotki wrzucić:) Dogo muli mi niesamowicie, nie potrafiłam się dobić prawie wcale przez cały dzień..
-
Nie mogłam się powstrzymać, dodaję:evil_lol: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie026-2.jpg[/IMG] Czasem śpię i w takiej, dziwnej pozycji:roll: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie010-2.jpg[/IMG] Najgorsze jest to, że lewa łapka, którą się podpiera, zaczyna słabnąć.. Molly coraz częściej się przewraca, a chce gonić, szaleć, bawić się. Jestem w rozterce, czy ograniczać jej ruch, czy pozwalać na upust energii.