-
Posts
10475 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bianka0
-
To chyba mirabelka, na razie tylko one u nas kwitną. Może że w Zamościu jest wszystko wcześniej, cieplej.
-
[quote name='Jagoda1']Ze wzruszeniem przeczytałam opis Fionki, przypomina opis staruszeczki,którą wzięłam na dt, a została do końca swoich dni. Mimi do tego była głucha i slepa, z poczatku wszystko ja denerwowało, dopóki sama nie zdecydowała o wyborze miejsca, do tego również kręciła sie w kółko, zamiast spacerować. Było trudno, ale nauczyłam sie od tej małej psinki wielkiej pokory. Chyle czoła przed Wami, trzymam kciuki.[/QUOTE] Właśnie Jagodo Fiona jest głucha i prawie ślepa. Kontakt jest możliwy praktycznie tylko dotykiem ręki. Mój dotyk już poznaje, ale innych gryzie ze strachu. Ale to jest gryzienie człowieka tylko ostrzegawcze, gorzej z psiakami, na nich rzuca się całkiem na poważnie. I tak jak Twoja Mimi, kręci się w kółko, teraz już nie zwracamy na to uwagi. Dzisiaj dla odmiany nie chce wychodzić na dwór, pomimo tego że jest bardzo ciepło. A oczka ma zupełnie zamglone, całkowita zaćma.
-
Melvin jest super psiakiem. Dziękuję handziu za zdjęcia :lol: Ale już wiosennie w Zamościu, pięknie, zielono. Tylko patrzeć będzie sad śliwkowy kwitnąć.
-
A oto[B] ,, łagodna jamniczka"[/B] Fiona :diabloti: [IMG]http://images50.fotosik.pl/1536/24a89809e1cac0camed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1489/28d0136caf32026emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1484/cab9dc6ee11e7b64med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1473/544beee0cfbdea7fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1484/4526ab593a5b6d4bmed.jpg[/IMG]
-
Właśnie Fiona poszła położyła się do wolnego kojca. Zwinęła się w kłębek i na reszcie śpi, nie lubi być przykryta kocykiem, zaraz z niego wygrzebuje się. To będzie jej pierwsza noc w kojcu, obie się nareszcie wyśpimy. Tuptuś szczęśliwy, bo odzyskał przywilej spania ze mną.:p
-
Wszystko się ułoży, pamiętam jak Polcia po przyjeździe dwa dni biegała ze swoją pluszową myszką w zębach od domu do bramy i od bramy do drzwi domu. Też jej się na początku u nas bardzo nie spodobało. Tinka i Lillith bardzo szybko się zadomowiły, od razu widać było u nich że przyjechały do swojego domu, to było bardzo miłe dla nas. Fryteczka też tęskniła za schroniskiem, długo siedziała pod furtką i na tarasie, wypatrując którędy można uciec. Natomiast Negra i Dumka przyjechały razem i było im raźniej. Nie przebywały w jednym boksie schroniskowym ale dość długa wspólna podróż spowodowała ich zaprzyjaźnienie się. Do dzisiaj Dumka podchodzi blisko tylko do Negry, nawet wychodzi jej coś w rodzaju przytulenia się do niej. A Negra broni jej jak starsza siostra. Dla Tuptusia, do tej pory jedynaka, zmiana domu po 6ciu latach była szokiem, ale on przykleił się do człowieka i odreagował stres.
-
[quote name='yunona']suki starsze bywają wredne :p[/QUOTE] Hmm...:evil_lol: Chociaż wcale mi nie do śmiechu. Szkoda mi Fiony, nie jest absolutnie zestresowana, jest po prostu totalnie niezadowolona z pobytu u nas. Szkoda mi pozostałych psiaków, boją się nawet zbliżać do mnie, nie chcą awantur. Tylko Polcia ją prowokuje i absolutnie się nie daje, odpłaca jej się również agresją. Przy takich dwóch małych kruszynach to nie jest problem. Ostatecznie Pola jest też starszą panią :cool3: Dziwne, bo Frytkę i Tinkę lubiła, z Tinką czesto spały obok mnie przytulone do siebie.
-
Właśnie przed chwilą znowu ją zgarnęłam z podwórka, ale widocznie już było jej zimno bo sama wbiegła po schodach ( całkiem żwawo, nie spodziewałam się takich skoków) i weszła do domu. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1516/fcbbb18d9b9256b5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1535/d987cc06932bca39med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/311/0c424d7f2592c834med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1483/117b6be4967e6037med.jpg[/IMG] A tu już się ustawiła na schodach, żeby gryźć inne psy, które chciały wejść do domu [IMG]http://images37.fotosik.pl/1488/e66b8b0ca11513b6med.jpg[/IMG] I za chwilę znowu poszła na dwór.:shake:
-
Fiona jest bardzo trudnym psem, na razie nas nie zaakceptowała. Nie chce przebywać w domu, w kółko porusza się po podwórku. Kiedy boję się że zmarznie biorę ją na ręce i wnoszę do domu, wtedy krąży w kółko po pomieszczeniach. Bardzo mało sypia, w nocy kładę ją do siebie i wtedy śpi zmęczona. Nie daje się wziąć nikomu na ręce tylko mnie, Biankę i Józka gryzie. Mnie też chwilami próbuje, ale bardzo delikatnie i nic sobie z tego nie robię. Wszystkie psy przepłoszyła, kiedy tylko wyczuwa któregoś w okolicy rzuca się na niego z zębami. Odwracają się i ustępują, tylko Polcia dąży do konfrontacji, więc muszę Dyndadełko łapać na ręce i wpychać do kojca. Wszystkie są na mnie bardzo obrażone. Bardzo mało zjada, staramy się jej podtykać pod nosek co kilkanaście minut jakiś kąsek, ale jest bardzo wybredna. Musimy jej dać dużo czasu na adaptację, martwię się tylko że ona u nas się męczy. Pierwszy dzień, w dniu przyjazdu wydawało się że dość łatwo będzie jej się przyzwyczaić, ale widocznie była zmęczona, a teraz dopiero pokazuje swój charakterek.
-
[quote name='Krysia']Dorotko to twój promowany:) TOBIASZ[/QUOTE] Tobiasz :crazyeye::crazyeye::crazyeye: On jest coraz piękniejszy, jak jeden ze szczeniaczków. Rozkwitł chłopak u Was Krysiu. A Cyganowi życzę dużo szczęśliwych dni w nowym domu. Uratowaliście mu życie.
-
Cieszę się że Leosiowi smakowały :lol: A ja zalegam z wystawieniem drugiej części bazarku, ciągle odkładam z tygodnia na tydzień.:shake:
-
Witaj holly :lol: Polcia ma się dobrze, chociaż maleńkiej też lecą latka, coraz więcej czasu przesypia, nie gania już tak za kotami. Fionę potraktowała oschle. Nie zauważa jej pod warunkiem że nie obwąchuje jej kojczyka, wtedy szczeka i odgania ją od swojego królestwa.
-
[quote name='yunona']Jaka chudzinka, skulona , pewnie w stresie co się dzieje. Coś tam jamnikowatego ma , pewnie babcia albo dziadek byli zjamniczeni:eviltong::lol:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chyba nie znajdę w niej jamnika do 10-tego pokolenia, ale to nie ma znaczenia. Jest taka skulona i już się nie wyprostuje. Staruszka ma takie zwyrodnienie kręgosłupa i stawów biodrowych.
-
W klubie jamników :evil_lol: Niech i tak będzie, chociaż Fiona nic z jamnika nie ma. Na razie jest przerażona i chodzi za mną krok w krok, żeby pospała muszę obok niej siedzieć. Zobaczymy jak będzie jutro. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1514/957cc7604dbdb736med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1468/7e1ca7a8fd3cd115med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1514/b98b559a01c24376med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/307/8d5370f8e4356cbfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1484/6e5228b4db15ef65med.jpg[/IMG]
-
Dzięki że do nas zaglądacie, jakoś tak raźniej się robi :loveu: Fiona jest bardzo wiekowa, troszkę się tym martwię. Chciałabym żeby z nami chociaż trochę pobyła. Udało mi się ją uśpić w kojcu, na razie tylko takie zdjęcia, nie chcę jej budzić. [IMG]http://images37.fotosik.pl/1484/83e7723b76b0b59dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1467/997577e44699b3c2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1334/5485fd13ff80e5e0med.jpg[/IMG]
-
Przyjechała już do nas staruszeńka. Będzie miała na imię [B]FIONA[/B]. Jaga brzmi bardzo podobnie do Jogiego. Przywiozła ją przemiła pani Agnieszka z mężem i córeczką, pracownica schroniska w Łodzi. Fiona nie ma nic wspólnego z jamnikiem, ale to nie jest ważne. To baaardzo stara staruszeńka, strasznie biedna, niewiele widzi i słyszy, ma chyba z szesnaście lat. Stara się dziarsko poruszać, ale ma kłopoty ze stawami. Zdąrzyła już dziabnąć Dumiśkę :evil_lol: Na razie jest bardzo zdezorientowana, więc nie chcę jej stresować zdjęciami. Siedzi przytulona, a ja nie mogę się ruszyć żeby jej nie płoszyć. Chcę żeby sobie troszkę przy mnie odpoczęła.
-
Czółko ma nadal zmarszczone :evil_lol:
-
Dobrze :evil_lol:
-
Już są parę kilometrów od nas.
-
Krysiu, który to facecik? A ja czekam na staruszkę Jagę, wiozą ją pracownicy schronu z Łodzi.
-
Czekam jeszcze nie dojechali....
-
Dziękuję za zainteresowanie Melvinem :lol: Tak Melvin ma ogłoszenia na Lubelszczyznę, już je trzeci raz całkowicie zmieniałam, z nowym tytułem, tekstem i nowymi zdjęciami. Ostatni pakiet robiłam pod koniec grudnia. Teraz jak dojdzie moja kolejka, ogonek zrobi mu na woj.mazowieckie. Sama nie wiem co jest z tym fajnym chłopakiem nie tak :shake:
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
bianka0 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Zaglądam i ja systematycznie do Poli, tylko co tu pisać ? Trzeba cierpliwie czekać na domek.