-
Posts
10475 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bianka0
-
[quote name='Mika31']ja niestyty też skąd ona bierze siłe do walki z tym bezsensem urzędniczym[/QUOTE] Jest zawzięta, gdzie diabeł nie może, tam Anitę pośle. :p
-
Oglądam Anitę i Szydłowiec na TVN
-
Już podlinkowany , jeszcze raz serdecznie dziękuję jofracy :loveu: Na wiosnę zmieniłam kolory, jestem teraz brązowa :p
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-88_3eEeLVks/T24JPRHFQ9I/AAAAAAAAB8E/pmR-lx6OOi8/s500/banerekbianka.jpg[/IMG] Śliczny, nowy banerek od jofracy :loveu: Nie mogę podziękować na PW , bo jest zapchana skrzyneczka. No i nie umiem podlinkować :oops:
-
Lubię swoją pracę, ale czasami przychodzi po prostu ,,zmęczenie materiału". Dlatego od roku znacznie mniej pracuję, chociaż pracy nie brakuje. Nie jesteśmy niezniszczalni, myślę że za dużo pracujemy, stąd dochodzi potem do zobojętnienia i rutyny. Nikt nie jest nadczłowiekiem. Część bratków już rośnie, bardzo lubię grzebać sobie w ziemi :p
-
Dziękuję Isadoro, ale trudno coś doradzić na odległość. Jak się nie pomaca, nie dotknie człowieka to nie jest leczenie, a zwłaszcza w chirurgii. Co do okien to i tak poczekają na po świętach, nic im się do tego czasu nie stanie. W tym roku zwolniłam, uczę się już odpoczywać, już nie te lata żeby tak wariować. Przychodzi refleksja. :p Kwiaty będą obfotografowane jak troszkę odżyją po przesadzeniu.
-
Yunonko, nie będzie przed świętami :shake:, zabrakło mi czasu. Na pakowanie paczek potrzebuję potem dzień w dzień 2 tygodnie. A znowu nie mam sprzątaczki, połamała żebra. Muszę chociaż cokolwiek ogarnąć ten dom na święta. Wyszło słoneczko i wszystkie zmory z kątów mi wyglądają. Święta będziemy mieli spokojne, po raz pierwszy bez gości, to wystawię bazarek. Szykuje nam się oprócz spacerków totalne lenistwo, więc będzie to dobry czas na pakowanie paczek. Zaraz idę wsadzać bratki, dzisiaj wpadłam do ogrodnika i oszalałam jak je zobaczyłam. Znowu złamałam sobie obietnicę : że w tym roku będę oporna na uroki kwiatów.:evil_lol:
-
Nr 46 - Muszka z Michałowa czyli Masza jest już od kilku dni w nowym domu. Wszystko w porządku, więc można zmienić w pierwszych postach. Dziękuję DORA, że ją stamtąd zabrałaś. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222921-MASZA-malutka-pere%C5%82ka-zabrana-od-rodziny-patologicznej-w-nowym-domu-u-Bogu%C5%9Bki-%29/page6"]http://www.dogomania.pl/threads/222921-MASZA-malutka-pere%C5%82ka-zabrana-od-rodziny-patologicznej-w-nowym-domu-u-Bogu%C5%9Bki-%29/page6[/URL]
-
Bogusiu DORA zabrała ją z patologicznej rodziny, gdzie trzymanie psów i znęcanie się nad nimi nie ma racjonalnego wytłumaczenia. Tych psów mieli dużo, Maszka była zabrana w najlepszym stanie, drugie maleństwo miało złamaną i źle zrośniętą łapkę. Jeden z psów został zamknięty w stanie agonalnym w komórce, bez wody i jedzenia, żeby dogorywał tygodniami. I wcale nie chcieli tych psów oddać po dobroci. Nasze tereny to jeszcze ciemnogród, co drugi dom to dramat zwierząt. Nie wiadomo które ratować, a na ich miejsce przychodzą następne. Gdyby ktoś chciał sobie na tych terenach zafundować wypoczynek agroturystyczny, przeżyłby ciężki szok.
-
Ładny jest taki, wydaje się być taki mięciutki, aksamitny :p
-
A jaki grubiutki, jake ma okrągłości :evil_lol: Lubię takie :p
-
Przecież Melvinek jest śliczny!!!! Nowe ogłoszenia robię na Warszawę i wykorzystam te zdjęcia. :lol:
-
[quote name='Celina12']Masz rację-opuchnięta jest ...no i w poprzednich 3 operacjach rąk nie miałam wycieków-tylko w pierwszej dobie....zaraz dam na swoim wątku linki do zdjęć-może zerkniesz...[/QUOTE] Z chęcią zerknę.
-
Celinko, myślę że z rany nie może Ci wyciekać ropa, bo musiałabyś mieć szybko puszczone szwy, inaczej skończyłoby się to ropowicą ręki. To pewnie wysięk surowiczy z głębiej operowanych tkanek, przez kilka dni to naturalne. Wszystko będzie dobrze, czas zagoi ranę. A komentarzy profilaktycznie nie czytałam, jestem za delikatna na to :diabloti:
-
Dziękuję wszystkim, w kupie siła :evil_lol: Mam nadzieję Celinko, że z ręką będzie z dnia na dzień lepiej.
-
Wychodzi na to, że po zagłosowaniu wyświetla się suma wszystkich głosów.