Jump to content
Dogomania

Milka__

Members
  • Posts

    820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milka__

  1. Na tych zdjeciach Hermesik nie wygląda aż tak tragicznie. O, widzę, że spanielek załapał się na spacerek. Bidulek podobno niewidomy jest.
  2. Tak, to on. Kochaniutki, taki pieszczoszek. Nawet dzieciom dał się wygłaskać.
  3. O matko, cudowna wiadomość! Wspaniale!! :) Z nieba nam spadła tajemnicza osoba... Reszta nie wygląda najgorzej, Koksowi tłuszczyku starczy na całą zimę :evil_lol: .... (taki żarcik) teraz można się w schronie skupić na tamtych bidach. Słomy będą miały na zimę pod dostatkiem. Jeszcze się poprzybija te "klapki" na budy i super ;) a i z bullowatych doszła suka - mieszanka bullteriera. Wygląda na bardzo zadbaną, ale się bała, nie podeszła do krat, szczekała nieśmiale. Swoją drogą, jeszcze jest kilka innych bid, nie bullowatych, które też potrzebują pomocy :( np. mamy mix dobermankę... nie jest jakoś mega chuda, taka normalna, ale co będzie zimą..? Nie no, damy radę, żadnemu się krzywda nie stanie!
  4. [quote]już myślałam o kubraku ... ale kto będzie sprawdzał czy on jest suchy[/quote] Myślę, że nie byłoby z tym problemu. Wystarczy że się napisze kartkę pracownikom i powiesi w pokoju. I tak codziennie wchodzą do boksu żeby sprzątać. To nie Paluch, u nas jest dużo mniej psów, więc łatwo to ogarnąć.
  5. [b]fioneczka[/b], musimy być dobrej myśli. Damy radę! Gandzia po sterylce będzie tam przez jakiś tydzień.
  6. Tak, też na allegro.
  7. Mamy teraz 2 laby, huskiego, malamuta, niewidomego spaniela... ludzie są nienormalni!
  8. Taka cisza u Nera, a on taki kochany... dzisiaj założyłam mu szelki, żeby było mu wygodniej. W ogóle nie protestował. Trochę go też wyczesałam.
  9. [B]Kajusza[/B], nie ma za co. Świetna z niej modelka. Zagadam z kierownikiem, myślę że dałoby sie załatwić żeby gandzia była zimą w pomieszczeniu ogrzewanym. Jeśli bedzie miejsce (bo wiadomo, psy po operacjach, zabiegach itp. mają pierwszeństwo) to nie będzie problemu.
  10. [b]fioneczka[/b] , Gandzia jutro zostanie przeniesiona do nowego boksu. Niektóre boksy u nas są poobijane plandekami, takimi grubymi, żeby psom nie wiało i żeby się nawzajem nie denerwowały. Sporo bud jest też ocieplonych, ale nie wszystkie. Na zimę psy mają poprzybijane do bud kawałki dywanów jako zasłony i mnóstwo słomy w środku (mamy specjalną wiatę do tego przeznaczoną, zrobią chyba rok lub dwa lata temu). Słoma jest przywożona później, przed okresem zimowym. A te, które szczególnie marzną są lokowane w specjalnych pomieszczeniach ogrzewanych, tam są kafelki i to jest normalny zamykany budynek. Szczeniaki mają np. kaloryfery w "pokojach". Nie damy Gandzi odejść! Trzeba szukać szybko kogoś kto będzie też się deklarował co miesiąc płacić za hotelik. Ale jakby co, będziemy działać w schronie, żeby dziewczynie się nic nie stało. Teraz pracownicy nie chcą żeby ona miała słomę w budzie kiedy siedzi na boksach drewnianych bo tam się myje podłogi szlaufem i ona się rzuca na wodę , ciężko się sprząta i nie chcą żeby to pogniło. Ale ma kołdry, na to się zgodzili. Zresztą jutro już będzie w innym miejscu. ;)
  11. Kup od kogoś kto ma dużo pozytywnych komentarzy. Możesz zadzwonić, pogadać. Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz. Swoją drogą 100 zł za taki obiektyw to nie tak dużo. Dużo moich znajomych fotografujących zamawiało i nie było problemów, choć np. dwóm moim koleżankom strasznie szumią, gdzie mi - wcale, nawet przy ISO 400-800 nie rzuca się to tak w oczy jak w kicie Sony, jaki też posiadam.
  12. [img]http://img705.imageshack.us/img705/8651/dsc02568a.jpg[/img] [img]http://img528.imageshack.us/img528/817/dsc02582o.jpg[/img] [img]http://img851.imageshack.us/img851/1396/dsc02598n.jpg[/img] [img]http://img200.imageshack.us/img200/308/dsc02602af.jpg[/img] [img]http://img546.imageshack.us/img546/4148/dsc02652rq.jpg[/img]
  13. Zdjęcia z dzisiaj: [img]http://img209.imageshack.us/img209/5843/dsc02454e.jpg[/img] [img]http://img851.imageshack.us/img851/637/dsc02456xu.jpg[/img] [img]http://img683.imageshack.us/img683/2576/dsc02480y.jpg[/img] [img]http://img192.imageshack.us/img192/4705/dsc02489qa.jpg[/img] [img]http://img6.imageshack.us/img6/4346/dsc02511gd.jpg[/img]
  14. Na allegro. :)
  15. To i ja zadeklaruję 10 zł miesięcznie. Niewiele to, ale zawsze coś.
  16. NATKA, jaki fajny wzorek :) Wysłałaś im go, żeby wypalili czy jak?
  17. Ania i jak z miejscem u Gabi zamiast Donki? Osoby, które wcześniej płaciły zadeklarowałyby się na innego psiaka, wiadomo coś? Może i ja bym coś wyskrobała od siebie. :)
  18. Jak będzie jakiś sznup w schronie, to na pewno też zajmę się intensywnym szukaniem domku. Ale rzadko sie zdarzają.
  19. Zuzia, przegenialne fotki! Jak się robi taka poświatę jak na pierwszym zdjęciu? Taką jakby mgłę? Czy po prostu samo tak wychodzi? Lava jak kuka :D
  20. A ja tak trochę z innej beczki - miał ktoś z Was styczność z obiektywami analogowymi podpiętymi do lustrzanki? Mnie podkusiło o zakup Pentacona 1.8 50 mm - obiektyw analogowy, stary, używany, jak wiadomo ostrzenie ręczne, do tego trzeba dokupić gwint M42 żeby pasowało i można się bawić. Wiele osób mi odradzało do Sony, bo podobno ciężko się ostrzy, zwłaszcza jak ma się obiektyw bez potwierdzenia ostrości - ale dziś pierwszy raz wykonałam fotki tym szkiełkiem i efekty wyszły takie: Zdjęcia nie do typowej oceny, raczej po prostu sampelki. [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/5869/dsc09796.jpg[/IMG] f.1.8 , 1/50 s ISO 400 - fotka robiona w mieszkaniu [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/7207/dsc09808m.jpg[/IMG] parametry takie same jak wyżej [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/2231/dsc09888na.jpg[/IMG] f 1.8 1/1250 s Bałam się trochę, że ciężko będzie z ostrzeniem, ale nie było większych problemów. Za taką cenę (120 zł) tak jasny obiektyw? No i ten bokeh (na innych zdjęciach wyszedł rewelacyjnie, ale "modele" nie wyrazili zgody na publikację).. uważacie, że warto pobawić się taki obiektywem? Oczywiście do portretów i do macro, bo zdjęcia w ruchu ciężko zrobić :)
  21. Świetnie Aniu, super, że wyszłaś z Gandzią. Jeden z tych czarnych (Tito nr 2- ten w szelkach norweskich) jest podobno agresywny, pracownicy nie mogli go przeprowadzić do boksu, bo atakował i skończyło się na tym, że dostał od weta pastę uspokajającą z jedzeniem i dopiero wtedy się udalo..
  22. Myślałam o tym, żeby zadzwonić, ale kiedy mój chłopak się postawił, koleś szybko się zmył. Gorzej, jakbym była sama. Dlatego myślę o tym, żeby kupić gaz pieprzowy - nie muszę go wcale używać, wystarczy że pokażę że mam. A w razie gdyby doszlo do bójki psów, wtedy może się przydać. Myślałam o telefonie na policję, ale nie wiedziałam, czy ktoś się przejmie tą sprawą, weźmie ją w ogóle pod uwagę, skoro pies łagodny i nie rzucił się, a był spokojny, cichy i opanowany. Dziwny ten człowiek naprawdę - to na pierwszy rzut elegancki pan - chodzi w płaszczyku, a do psa zwraca się: "pozwól do mnie, proszę tutaj" .. jednak nie może zdzierżyć faktu, ze inny pies na niego szczeka i sam zamierza go za to ukarać, nasyłając swojego... to nie pierwszy raz, bo rozmawiałam z innymi psiarzami i też im tak robił. Następnym razem zadzwonię. A sądzę, że nieraz go jeszcze spotkam, bo mieszka w pobliżu.. nieraz go z daleka widywałam.
  23. Cioteczki, a we mnie aż się gotuje... Na moim osiedlu łazi facet około 50 z przerośniętym bokserem i zawsze podchodzi, kiedy ktoś jest z psem i prowokuje. Dziś byłam z chłopakiem i psami na spacerze, on ma labradorkę (bardzo łagodną), a ja sznupka średniego (nie jest agresywny, nigdy psa nie zaatakował, ale bywa zadziorny - próbuje dominować wskakując na zad albo kładąc łeb na kark, więc unikam kontaktów z większymi od niego psami. Dodam też, że na smyczy szczeka na inne większe psy) stoimy i rozmawiamy ze znajomą na polu. Widzimy z daleka tego pana, on widzi nas i mimo że jest mnóstwo miejsca, to on idzie do nas. My psy mamy przy sobie, facet podchodzi na odległość 2m. Mój Bast już szczeka, a gościu stoi i się wpatruje. Nagle mówi: mam go spuścić? Mój chłopak na to: Proszę bardzo. Spuścił go. Pies podszedł, był spokojny, ja się ze swoim szczekającym odsunęłam. Mój chłopak na to: - Nie wiem co pan chce udowodnić, ale to, że pies szczeka, to nie znaczy, że jest agresywny. Poczytałby pan trochę o tym zamiast zaczepiać ludzi. Pies chce się przywitać albo jest podekscytowany i to jest jego normalne zachowanie. Gościu na to nic, patrzy na mojego psa i mówi: - niech go pani spuści, to zobaczymy. Ja na to: - Nie, bo nie potrzebuję nic nikomu udowadniać, a poza tym może być agresywny (powiedziałam tak specjalnie) w stosunku do pana psa i nie zrobię takiej głupoty. Jestem miłośnikiem zwierząt i żadnego nie narażę na krzywdę! - No dalej, niech go pani spuści to sie przekonamy. Zaczęła się kłótnia, pies podszedł, obwąchały się, obyło się bez jadki, facet zawołał psa, który nie chciał do niego podejść , potem go złapał i poszedł. Za 5 min wraca znów, mój znów szczeka i to samo pytanie: spuścić go??? (takim grożącym tonem). ja już nie wytrzymałam i mówię: - Niech mnie pan już nie denerwuje, jest pan jakiś niepoważny, mówię, że mój może być agresywny i po co pan tu znowu przychodzi? - tak? to spuść go, to zobaczymy który jest agresywny! (i łapie za karabinczyk) Mój chłopak dał znajomej psa, stanął przed gościem i mówi: - spróbuje pan go spuścić, tylko się rzuci, to ja wtedy wkroczę do akcji. Czy pan nie rozumie, że nikt tu nie szuka zaczepki? Po co pan przychodzi tu drugi raz? Już pan raz go puścił, było w porządku więc o co znów chodzi? - Bo mój pies jest grzeczny i dostojny, a nie tak jak tamten. Takie psy trzeba szczuć. Brzydki i niedobry. I szczeka. A mi to przeszkadza. Jakiś nienormalny. Nie to co mój. Powiedzieliśmy jeszcze parę słów, facet w koncu odpuścił... powiedzcie, czy ja moge w takiej sytuacji zadzwonic na SM? Spuścił psa, ale nie zaatakował naszych, natomiast mogłoby wyjść tak, że np. mój by go chciał dominować i zaczęłoby się... albo czy on ma prawo czepiać się o szczekanie mojego psa? Jak to wygląda waszym zdaniem? Bo ja się nieco zdenerwowałam...
  24. Tak, to imię :D Agility faktycznie profesjonalne, ostatnio były zamawiane nowiutkie przeszkody, wiec jest się czym pochwalić :) A jak zostaną pomalowane hopki, to już w ogóle! Bo te na zdjęciach to wbijane, amatorskie. Tak, cały czas leje... masakrycznie! Aż się wszystkiego odechciewa. Ale akurat trafiłam na przerwę od deszczu, gdy wybrałam się z Bastem na godzinny spacer. No i też się mogę pochwalić, że zachowywał się super - ostatnio dużo mniej się rzuca na ludzi, przechodzi koło nich na luźnej smyczy. Dziś jak byliśmy w parku to zza rogu nagle wyszedł chłopak, na dodatek wymachiwał kijem, to Baster się nastroszył , ja na to nic, a on zaczął wąchać trawkę i nie zareagował! :) Wydaje mi się, że dużo daje nastawienie i harmonia po prostu, bo sama często się łapię na tym, że napinam smycz albo robię dziwne ruchy :D Kurczę, ja nawet specjalnie nie mam jak nagrodzić Basta, bo on na żarcie nie za bardzo.. na zabawki też nie - na dworze kiedy jesteśmy sam na sam, on woli biegać i wąchać, eksplorować otoczenie.. chyba, że ma żarłoczny dzien, to wtedy zrobi wszystko! Damy radę Aniu!
  25. A i dzisiaj przeglądałam foldery schroniskowe i co znalazłam? Zdjęcia Wegi jak trafiła do schronu. [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/5539/dsc00852ro.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/6449/dsc03211uw.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/3282/dsc04022y.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/7402/dsc04102g.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/421/dsc04620f.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/5513/dsc04662fo.jpg[/IMG] Wielka przemiana, co? :)
×
×
  • Create New...