Jump to content
Dogomania

Milka__

Members
  • Posts

    820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milka__

  1. No więc jestem, by zdać relację :D przy wchodzeniu do boksu nie było żadnych problemów, przy zakładaniu obroży żadnego warczenia, a wręcz przeciwnie - szalał chłopak niesamowicie, zaczął wyć z podekscytowania i skakać na drzwiczki. Po wyjściu ciągnął jak szalony, rozpędzał się i chciał biec przed siebie. Jak się kończyła smycz, to się obkręcał i próbował wyjąć łeb z obroży. Wzięliśmy go na lince, więc mógł trochę pobiegać. Potem uspokoił się, zaczął sobie węszyć. No i w pewnym momencie nagle się szarpnął i wysmyknął z obroży, zaczął biegać w kółko i powarkiwać z radości. Oczywiście się przeraziłam, ale jak się okazało - niepotrzebnie, bo nie miał zamiaru nam uciekać.Podbiegał do mnie i do mojego chłopaka i "tykał" nos co chwilę nosem, niesamowicie się nakręcił i delikatnie nas podgryzał, więc pozwoliłam mu się uspokoić. W międzyczasie złapał jakąś butelkę plastikową w pysk i zaczął z nią szaleć po polu i zachęcać do zabawy, normalnie jak szczeniak :) Pięknie przychodził na zawołanie, bardzo się pilnował, jak tylko zmieniało się kierunek to od razu przybiegał. Przy zakładaniu obroży powarkiwał, ale niewiele w tym było moim zdaniem z agresji, bo jeszcze mu emocje nie opadły. Ot, takie haszczakowe gadanie. Nie próbował wtedy kłapać ani podgryzać. Wyczesaliśmy go trochę, spokojnie pozwalał się pielęgnować. Nie bardzo chciał stać w miejscu, wiadomo, ale nie reagował negatywnie na dotyk ani na szczotkę. Jak się kuca, to przybiega i zaczyna skakać - widać, że jest mocno zestresowany tą sytuacją, nie wie jak się zachować. Szuka kontaktu, ale jest niepewny, nie wie chyba, czego się może spodziewać. Ogółem jest wesoły i pełen energii. Wąchał się przez kraty z dominującym samcem jamnika, który zaczął na niego ujadać, ale Falco się wcale nie przejął, olał go całkiem. Nawet się nie jeżył ani nic. Podsumowując to całkiem fajny pies, może być świetnym towarzyszem, jak się go troche "wyprostuje". Przede wszystkim jest sfrustrowany siedzeniem w boksie. Jest mocno pobudliwy, szybko się nakręca, trzeba mieć cierpliwość i wyczucie w pracy z nim. Moim skromnym zdaniem to może być naprawdę super pies :) [img]http://img14.imageshack.us/img14/374/dsc09425i.jpg[/img] [img]http://img692.imageshack.us/img692/6946/dsc09423ph.jpg[/img] [img]http://img210.imageshack.us/img210/7761/dsc09437t.jpg[/img] [img]http://img707.imageshack.us/img707/7554/dsc09444d.jpg[/img] [img]http://img688.imageshack.us/img688/1913/dsc09448i.jpg[/img]
  2. Dzisiaj za wiele nie napiszę, bo nie ma mnie aktualnie w domu, ale powiem tyle: same pozytywy :) Obszerna relacja + dużo zdjęć jutro ;)
  3. Do nas dotarł Dublin Dog :D Jutro wstawię zdjęcie. A co do kolczatek.. kiedyś moja koleżanka puściła swoją sukę z kolczatką na szyi, ja nie zauważyłam i swojego też puściłam ze smyczy, zaczęły się bawić i mój się zaczepił zębem o kolce i złamał go sobie... skończył na stole operacyjnym! Ależ byłam wściekła na koleżankę i na to, że sama nie zauważyłam.. na szczęście dobrze się skończyło, psina cała i zdrowa, ale kła już nie ma - usunięty... :( Bo pęknięcie poszło aż do kości żuchwy.
  4. Ja byłam z nim tylko raz na zewnątrz, robić mu zdjęcia, nawet bym tego nie nazwała spacerem i faktycznie warczał, ale o tym już pisałam. Na pewno jest to pies mocno zdystansowany, w DT czy DS przydałaby się znajomość psiej mowy ciała, CSów itp. Pies potrzebuje cierpliwości. Nie jest to typowy pieszczoch, który lgnie do człowieka i którego można sobie "potarmosić" na dzień dobry. No i dochodzi do tego frustracja spowodowana siedzeniem w boksie, bo ma ogromne pokłady energii. No ale zobaczymy na spacerku, ja za tydzień będę, to go wezmę.
  5. Czy jest odzew na akurat zdjęcia z gazet, hmm, nie wiem. Ale sporo ludzi zgłasza się po psy :)
  6. Jutro Falco, Dido i Ereb będą w "Głosie Gorzowa", redaktorowi udało się tam też wcisnąć nasze psiaki :D
  7. ja niestety nie będę w stanie jutro pojechać. Kompletnie wypadło mi z głowy, że jutro jest Dzień Babci. Ale za tydzień będę na 100 %, nawet muszę być ;)
  8. Do kolejnego numeru "Teraz Gorzów" poszły: Klio, Hermes i Eryk.
  9. Tak, Kamila ma na imię Natalia :P No ale nic się nie stało :D teraz idą Nero, Saba i Medar. Następnym razem mogę wziąć Idefixa, ale nie mam na razie jego zdjeć. I jutro też będa inne psiaki w "teraz Gorzów"
  10. Ja się postaram pojechać w sobotę, jak mi się uda i pogoda pozwoli, to porobię mu nowe zdjęcia i sprawdzę wszystkie informacje o nim.
  11. Nie musicie wstawiać linków do skanu czy tam kopii, bo gazeta będzie się pojawiała w wersji PDF na internecie, oto link: [URL="http://www.mbrmedia.gr5.pl/baza/gorzowski_weekend/2012_01_13_gweekend.pdf"]http://www.mbrmedia..gr5.pl/baza/gorzowski_weekend/2012_01_13_gweekend.pdf[/URL] Całkiem fajnie wyszło, trochę te zdjęcia wypłowiałe, ale już nie będę narzekać :P A dziś wysyłam kolejne 3 psiaki. Usuńcie sobie drugą kropkę po "mbrmedia" to Wam wejdzie normalnie.
  12. Jak już napisałam, w schronie będę dopiero w następnym tygodniu, najprawdopodobniej w sobotę, chyba że uda się wcześniej - dopiero wtedy mogę się dowiedzieć.
  13. Postaram się to sprawdzić, jak będę w schronie. A kiedy dokładnie będę, to nie wiem. Iwcia93 jest chyba w tygodniu, wiec można też ją poprosić.
  14. Pan z Lubuskiej napisał mi, że nie w każdym numerze będą psiaki, że to zależy od innych artykułów, czy będzie miejsce itd. I dopiero po fakcie poprosił, żeby zdjęcia były w pionie, bo wtedy jest łatwiej je zmieścić. Trochę bez sensu, ale trudno. Zdjęcia sylwetki robi się raczej w poziomie.. Dobra, coś wykombinuję :D
  15. Lora niesterylizowana. Skończyły się fundusze... pan nie przyjechał. Nie da się tak zrobić, żeby za każdym razem robić wizytę przedadopcyjną albo żeby ludzie wychodzili kilka razy na spacery przed adopcją... tych psów jest tyle, że masakra! Ciągle przybywają nowe.. w takiej sytuacji jaka jest teraz, że nie ma do tego ludzi ani kasy, to jest to niemożliwe, choć powinno tak być - wszędzie. Nic nie poradzimy.
  16. Już po programie, było SUPER! Razem z odpicowaną i wybieganą wcześniej Lorą oraz Luizą pojechałyśmy do studia, gdzie wszyscy nas miło powitali. Lora była wniebowzięta, bo każdy ją głaskał. Było bardzo zabawnie, bo miałyśmy 36 sekund żeby wejść na wizję, a Lora zaczęła szaleć i włazić mi na kolana i na sofę albo zaczepiać kota :D Ciężko ją było ogarnąć na siedząco, ale potem się uspokoiła. Dużo śmiechu było :D Odpowiedziałam na kilka pytań związanych z nią, potem wchodziłam drugi raz na wizję, już bez Lory, razem z dziewczynami z Anacondy i opowiadałam ogólnie o schronie. Po 10 minutach zadzwonił TEN wyczekiwany telefon... i [B]okazało się, że jest pan chętny na Lorę[/B]! Pan z Głogowa, zakochał się w Lorce, powiedział, że miał juz takiego psa i chce przyjechać jak najszybciej. Odbierze ją jutro koło 12 z całym wyposażeniem dla niej. Powiedział, że suczka będzie mieszkała w domku z ogrodem, ale będzie przebywała w domu. pan szuka psa-przyjaciela, kompana do zabaw. Wydawał się być uczciwy i ogółem przejęty całą sytuacją. To wywołało wielką radość wszystkich i nawet powiedzieli potem o tym w tv :) Ogółem ciekawe doświadczenie, program na żywo, więc było wesoło jak mi Lora szalała :D no i super zakończenie, zobaczymy czy pan jutro przyjedzie... za tydzień kolejny piesek pójdzie, tym razem Neruś. macie linka do programu: [URL="http://www.tvp.pl/gorzow-wielkopolski/kultura-rozrywka-i-religia/telepopoludnie/wideo/11012012-blizej-ludzi/6170880"]http://www.tvp.pl/gorzow-wielkopolski/.kultura-rozrywka-i-religia/telepopoludnie/wideo/11012012-blizej-ludzi/6170880[/URL] ( usuńcie sobie kropę za wielkopolski/. , wstawiłam celowo żeby link był normalny) EDIT: kurczę, dopiero teraz zobaczyłam, że tam nawet Lory nie dali.. ale to przez to, że zmontowali taki ogólny filmik, a tam sunia nie była już potrzebna, skoro znalazł się chętny.
  17. jak będę w schronie, to mogę sprawdzić. A co konkretnie byś chciała wiedzieć, nira?
  18. [quote name='czikusiowa'] a gorzowski weekend,to chyba dodatek do jakiejś gazety tak ? [/QUOTE] A wiesz, że nawet nie wiem? :lol: [quote]i co z telewizyjnym występem Lory ? :p[/quote]Jutro jedziemy do studia.
  19. Gorzowski Weekend to jakaś gazeta, sama niewiele o niej wiem, ale Redaktorka bardzo miła i konkretna :)
  20. Do Gorzowskiego Weekendu poszły zdjęcia: Jerrego, Gizma i Lory a do Lubuskiej: Dido, Falco i Ereba Kierownik mówił, że lepiej żebym nie dawała gandzi i Dony, bo to mają być psy, które są tu na miejscu...
  21. W środę jadę do studia TVP z suczką Lorą (owczarek niem.) i będę o niej opowiadać. Miał jechać "mój" Neruś, ale wet musi zrobić jutro wybranemu psu badania, a z Nerem może być ciężko.. na obcego mężczyznę pewnie zareaguje szczekaniem, a jak nie to będzie się bardzo bał - nie sądzę, żeby wet chciał się siłować.. ale dobrze że i tak jakiś psiak jedzie!
  22. [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2337/dsc08430ua.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/2426/dsc08441h.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/3241/dsc08449.jpg[/IMG] [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/6318/dsc08463.jpg[/IMG] Ale ten mój dziad to niefotogeniczny :) Mokra broda wygląda okropnie :P Wkurzyłam się jak wróciłam do domu, bo przez awarię nam wodę na osiedlu zabrali... pies cały w błocie, kalosze, szelki, na dodatek jakieś gó.wienko wsunął na spacerze a tu ani kropli wody.. i do teraz nie mam! Ciekawie :razz:
  23. [img]http://img694.imageshack.us/img694/5729/dsc08412qf.jpg[/img] [img]http://img835.imageshack.us/img835/792/dsc08418u.jpg[/img] [img]http://img193.imageshack.us/img193/8626/dsc08419z.jpg[/img] [img]http://img804.imageshack.us/img804/6927/dsc08426j.jpg[/img] [img]http://img694.imageshack.us/img694/4214/dsc08429w.jpg[/img]
  24. Dzisiejszy spacerek udany :) Zdjęcia są, ale niewiele - cały czas padało :( Poza tym byłam skupiona na moim diabełku, czy czasem nie zaczepia Sahira :evil_lol: nawet się miło zaskoczyłam, że chłopaki na początku się fajnie dogadali, Baster dawał się odwołać, nie starał się zaczepiać. Pod koniec spaceru już się trochę pogorszyło, ale i tak jestem zadowolona, że było o niego lepiej niż z Titem ostatnio. Swoją drogą Tita dzisiaj też spotkaliśmy i Baster go totalnie olał :) A dobermanka to własność Agnieszki, która ma jeszcze drugiego dobka, czarnego. A oto Shiva: [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/756/dsc08179j.jpg[/IMG] Kilka zdjęć: [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/7885/dsc08392s.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6273/dsc08395p.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/941/dsc08411b.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/3914/dsc08389w.jpg[/IMG]
  25. [img]http://img43.imageshack.us/img43/5553/zdjcie1149k.jpg[/img] [img]http://img10.imageshack.us/img10/9085/zdjcie1154.jpg[/img] [img]http://img842.imageshack.us/img842/2585/zdjcie1159.jpg[/img] [img]http://img842.imageshack.us/img842/2817/zdjcie1160n.jpg[/img] [img]http://img803.imageshack.us/img803/9912/zdjcie1161o.jpg[/img] Szkoda, że tam coś kiedyś powstanie, bo miejsce świetne!
×
×
  • Create New...