Ale śliczny się zrobił /tzn Brązowa zrobiła /, aż trudno zrozumieć żeby szczeniaka na początku jego pobytu w schronie nie ,można było wydać lub socjalizować.
Maślaczku, bądz szczęśliwy i g r z e c z n y w nowym domku, żebyś się szybko przyzwyczaił i kłopotów nie sprawiał. Tak na spokojnie, to będę trzymać kciuki, żeby to był domek na zawsze :kciuki: