Jump to content
Dogomania

dog193

Members
  • Posts

    4751
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dog193

  1. Do nas doszła to obróżka Envy z Zoluxa, ogólnie spoko, tylko się świeci jak psu jajca, co jest trochę tandetne :evil_lol: Aczkolwiek Jupik wygląda super, jak w każdej obroży ;) Mamy taką czarną: [url]http://nokautimg2.pl/p-a1-7c-a17c9663ce678f776c24ff6cf3779ae2500x500/nowosc-zolux-obroza-envy-wild-forever-10-mm-kolor-czarny.jpg[/url]
  2. [quote name='ulvhedinn'] Pies z linka właśnie szczególnie zasługuje na porządną konsultację behawiorystyczną, chociażby po to, żeby móc ze spokojem podjąć decyzje o eutanazji, jeśli problem okaże się nie do opanowania. Żeby taki pies nie tułał się po kolejnych domach i schronach i żeby nie narażać kolejnych ludzi. Albo jeśli to możliwe, zeby miał nareszcie szanse na normalne zycie. [/QUOTE] Tylko czy w sytuacji ogólnej psów w Polsce można sobie na to pozwolić? Żeby każdy agresywny pies zasługiwał na porządną konsultację behawiorystyczną? Jest kasa, to można, jasne, tylko no właśnie - jest kasa? Ode mnie nie ma i nie będzie. Ja wiem Ulv, że ty specjalizujesz się w beznadziejnych przypadkach ;) nie zmienia to jednak mojego stosunku do tej sprawy.
  3. [quote name='ulvhedinn']A skąd wiesz, ze on właśnie nie gryzie z bólu? I jaka jest przyczyna gryzienia? Nawet w naszym schronie, mimo zupełnie niezłego zaplecza nikt się nie będzie bawił w doszukiwanie się ukrytych schorzeń u psa. U weta ląduje, jak ma chorą skórę, wymiotuje, kuleje, ma widoczną ranę itp. Po to wyciąga sie psy ze schronu, żeby móc je zdiagnozować i ewentualnie leczyć/uśpić.[/QUOTE] A to psa boli tylko jak się go dotyka? Żadnych innych objawów? Nie znam takiej choroby, która objawia się tylko i wyłącznie bólem (i ból od razu łączy się z agresją na dodatek) przy dotknięciu przez człowieka. Jeśli ktoś ma ochotę wyciągać agresywne psy i płacić krocie za ich hotelik - proszę bardzo. Niech sobie płacą, ich kasa, ich sprawa. Ja tego nie popieram i nigdy ręki do tego nie przyłożę - mogę? :)
  4. Własnie na wątek tego psa dostałam zaproszenie. Czy gryzie z bólu? Hmm...
  5. [quote name='xxxx52']dog193-co wg.ciebie jest pies agresywny?[/QUOTE] Nie będę rozmawiać z osobą, która uważa, że mój pies "nie jest socjalny", bo bawi się w charakterystyczny sposób :) [quote name='ulvhedinn']Problem w tym, że czasem pies który w schronie jest aniołem, w DS pokazuje zupełnie inne zachowania- druga strona medalu o nazwie stres schroniskowy. No i własnie to co już opisałam- ZDROWIE- znam przypadek psa, który miał opinię agresora, a to nie była agresja, tylko koszmarny ból - pies rozpaczliwie bronił się przed dotykiem, który sprawiał mu cierpienie.[/QUOTE] Magda, tylko kasa na hotelik z behawiorystą nie jest zbierana dla psów, które gryzą z bólu, tak mi się wydaje... Dla mnie to jest oczywiste, że każdego nowego psa trzeba przebadać (jeśli na dotyk reaguje agresją to tym bardziej), tak samo jak psy, które były idealne, a nagle zaczęły być agresywne. Sprawa, o której mówię, tzn zaproszenie na wątek, które dostałam dotyczyło psa gryzącego bez powodu i bez ostrzeżenia - wyraźnie było to napisane w wątku.
  6. Cóż Ulv, możemy się w czymś nie zgadzać. Pewnie jest tak jak mówisz, że schronisko to sytuacja ekstremalna, na którą niektóre psy reagują agresją, a w normalnych warunkach byłyby idealne. Tylko... my nie cierpimy chyba na niedobór psów w Polsce? Wszystkie psy w schronisku znalazły się w sytuacji ekstremalnej, a jednak nie wszystkie gryzą wolontariuszy... A co, jeśli taki adoptowany pies w domu będzie aniołem, a znowu znajdzie się potem w sytuacji dla niego niekomfortowej (weterynarz, autobus, tramwaj) i znowu zareaguje agresją, nawet niekoniecznie w stronę właściciela, ale kogoś przypadkowego? Ja rozumiem, że nie można szastać życiem, ale... ja bym nie wpłaciła ani złotówki na wyciągnięcie psa, który kogoś pogryzł, a którego cioteczki koniecznie chcą usadowić w hoteliku z behawiorystą za grubą kasę. Wolę tą złotówkę przeznaczyć na psy, które nie są agresywne nawet w najbardziej dla nich ekstremalnych sytuacjach, a które są 'niewidzialne', niezauważalne... Więc zamiast płacić za hotelik dla psa agresywnego, wolę np. wyróżnić ogłoszenie dla psa, który panuje nad swoimi emocjami, więc jest w 100% adopcyjny, a takich są tysiące, niestety nikt ich nie zauważa.
  7. [quote name='ziele77'] Generalnie wydają mi się bardzo zbliżone, choć mają zupełnie inne pochodzenie.[/QUOTE] Sznaucer i terrier zbliżone? O w życiu :lol: Nie będę pisać o różnicach między nimi, bo nie będę obiektywna - terriery uwielbiam, za sznaucerami nie przepadam, ale na pewno te psy nie są do siebie zbliżone, o nie ;)
  8. Jasne, dajmy szansę agresywnym psom, które mogą zrobić człowiekowi krzywdę - a kto da szansę tym tysiącom psów, które są w pełni adopcyjne, nieagresywne, grzeczne, przytulaśne? Nikt, zgniją w schronisku, bo przecież lepiej na siłę ratować psa agresywnego :) Te 'normalne' są zbyt nudne dla dogo-cioteczek, które wolą być TYMI-KTÓRE-URATOWAŁY-BIEDNEGO-AGRESYWNEGO-PSA-OD-UŚPIENIA. Nigdy nie zrozumiem takiej mentalności.
  9. U mnie miarka się przebrała, kiedy dostałam zaproszenie na wątek psa (i bazarek dla niego), który jest agresywny i kogoś pogryzł, a na którego cioteczki z uporem godnym podziwu zbierają grubą kasę na hotel z behawiorystą, żeby tylko schronisko nie uśpiło :p Zazwyczaj olewałam zaproszenia, ale na to nie mogłam nie odpisać, wyraziłam dosyć dosadnie swoje zdanie, ilu psom ADOPCYJNYM i bez cienia agresji ta kasa mogłaby poprawić jakość życia, a które muszą gnić w boksie, bo nikogo nie pogryzły, więc i dogo-cioteczki się nimi nie interesują, żeby na siłę ratować.
  10. Haha, właśnie, właśnie :D Na innych krzyczy, sama nie płaci :D
  11. [quote name='Amber']Małe psy szybko dorastają ciałem i duchem. Czy to dobrze czy źle to pozostawiam każdemu z osobna :lol:[/QUOTE] Hmm, z jednej strony NIGDY bym nie wróciła do okresu wczesnego szczenięctwa Jupika, bo to był dla mnie koszmarny okres, strasznie się wtedy wypaliłam ;) Ale z drugiej jak patrzę na fotki, na filmiki, na których jeszcze widać fałdki szczenięcego tłuszczyku, okrąglutki brzuszek no i ten niewinny pyszczek to mnie jakiaś melancholia ogarnia ;)
  12. Po pierwsze nie miał jeszcze wyrobionych do końca mięśni, więc dla bezpieczeństwa. Po drugie Darek Radomski uświadomił mnie, że jak pies "wkręci się" na dobre w vaulty i zobaczy, że to jest super, a nie ma jeszcze do końca wypracowanych overów, to potem ciężko to będzie odkręcać - pies za wszelką cenę będzie chciał się od nas odbić i nie zrobi poprawnego overa. Hmm, jak uczyłam - najpierw siedziałam, pies był z lewej strony, piłkę miałam w prawej ręce. Pokazywałam mu piłeczkę nad moimi kolanami, pies na mnie wskakiwał, wtedy wyrzucałam piłkę w prawo i pies zeskakiwiał ;) Po jakimś czasie już nie siedziałam, tylko uginałam na stojąco nogę, odpowiednio trzymałam piłkę i pies odbijał mi się z jednej nogi. Wstawiałam fotki przy relacji z seminarium, bo wtedy też ostatni raz robiliśmy z małym vaulty (tylko mam na nich jakieś dzikie miny :evil_lol:): [url]https://lh5.googleusercontent.com/-JizPVzvtdXU/T4nRA5EUmfI/AAAAAAAAAu0/ISswMe11y0g/s512/_4140377.JPG[/url] [url]https://lh6.googleusercontent.com/-DJYChPLBYII/T4nRCazrLEI/AAAAAAAAAu8/Kb3_BAAZhXQ/s512/_4140378.JPG[/url] [url]https://lh4.googleusercontent.com/-xmHdx1KWG-c/T4nRDGO6HDI/AAAAAAAAAvA/uJ4LdWn-kQU/s512/_4140381.JPG[/url] [url]https://lh6.googleusercontent.com/-HAm-EJbXylg/T4nRD8YdmSI/AAAAAAAAAvI/TUgXfFr4b5Y/s640/_4140391.JPG[/url]
  13. Wyrósł szybko, nie wiem sama kiedy... Dla mnie on jest wielkościowo i wagowo idealny jeśli chodzi o to, co chcę z nim robić ;) Szczere mówiąc ostatnio był ważony jakieś 2 miesiące temu chyba, wtedy ważył 7,5 kg, teraz nie mam pojęcia ;) Ale będzie chyba coś ok 9-10 kg. Odbicia od ciała (vaulty) mieliśmy opanowane, ale zrezygnowałam z nich póki co i jeszcze nie będę wracać. Na zdjęciach widać, jak ćwiczymy wbieganie po mnie do dysku :D Planowo potem on ma puścić dysk, ja mam rzucić floaterka, on ze mnie po niego skoczy i ślicznie złapie w powietrzu... tia, pomarzyć sobie można ;)
  14. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ySKNr8pu5IA/T8ZvhxVy_iI/AAAAAAAABtA/3KAvtj2-z5M/s640/_5302399.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-uUFOHyYxP7U/T8ZvioJKRII/AAAAAAAABtI/zrGMcEhDCr0/s640/_5302401.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-TCWV-79rtso/T8ZviyMbuyI/AAAAAAAABtM/0p5HELsWrdY/s640/_5302404.JPG[/IMG] Na końcu małe zestawienie ;) Daję w linkach bo za duże: [URL]http://www.picshot.pl/pfiles/122402/_3028802.JPG[/URL] [URL]http://www.picshot.pl/pfiles/122403/_3028809.JPG[/URL]
  15. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-w1cygFNHTqM/T8ZvZGpbRfI/AAAAAAAABsA/x3DjMqvO0uU/s640/_5302368.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-cPYBnGJt0Oc/T8ZvaEYe6kI/AAAAAAAABsI/7Huy0S623w8/s640/_5302371.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-wKpUZM8Glso/T8Zvbx_DXTI/AAAAAAAABsY/zjaXUV9M-I4/s640/_5302374.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-lifD6t3tTsM/T8Zvf2SekNI/AAAAAAAABsw/bc_av0c6Ybs/s640/_5302393.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Q4ExKXCUE3U/T8ZvgXBAgyI/AAAAAAAABs0/fLmQ_MdxSVU/s640/_5302397.JPG[/img]
  16. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-U-HFcHRG-CI/T8ZvTbb63cI/AAAAAAAABrY/4pwHOCvS-tk/s640/_5302352.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-JGQJKaQKVKU/T8ZvVNB2gKI/AAAAAAAABrg/lR_PoydpJlU/s640/_5302353.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-D4E0EOdpWPU/T8ZvWLESGcI/AAAAAAAABro/tjpdjVdPPJU/s640/_5302357.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-UUIG3PquNu0/T8ZvWvrIoyI/AAAAAAAABrw/DW_59R53518/s640/_5302358.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-dK-ddtBJMdg/T8ZvYm__RfI/AAAAAAAABr4/cou-OaYTkzw/s512/_5302363.JPG[/img]
  17. A ja mam znowu nowe fotki :D Przyjechała dzisiaj do nas Anula i poszliśmy na łączkę ;) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-K4LF4x8lIGI/T8ZvO21ZmlI/AAAAAAAABq0/eXDKaHWqnYA/s512/_5302344.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-v_kBCxNECkA/T8ZvOtDKYRI/AAAAAAAABqw/wxHijH8ncKQ/s640/_5302345.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Bd7AkU3JguY/T8ZvOpAnY4I/AAAAAAAABq4/WR5GOndEe7c/s640/_5302346.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-s8Fwyu7Twx0/T8ZvQ-VgdnI/AAAAAAAABrI/CwE4ga6rmI8/s640/_5302348.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-BGZMS-fcV7k/T8ZvSe9fZjI/AAAAAAAABrQ/Zg8_tc_L9c8/s640/_5302349.JPG[/img]
  18. Ta Rozalia wygląda jakby coś z oczami miała ;)
  19. Znalazła, w końcu i tak Jupi znalazł ;) Ale był tak wykończony, chyba jeszcze z 10 minut tam byliśmy i szukaliśmy świni :D
  20. Mam dzisiaj taki głupi filmik koleżanka kręciła :evil_lol: Generalnie zawsze mamy ubaw, jak Jupi wbiega w jakieś trawy, które są wyższe od niego, zresztą sami zobaczcie, tylko na żywo to wygląda sto razy lepiej i zabawniej :lol: Niestety program do obróbki wideo nie łapał tego formatu i musiałam wstawić filmik "surowy", tak to bym przynajmniej wycięła te nudniejsze fragmenty i nasze rozmowy też :evil_lol: [url]http://www.youtube.com/watch?v=qke-dioLtcA&feature=youtu.be[/url]
  21. [quote name='Unbelievable']spoko, niech dadzą dyspensery z torebkami, niech dadzą kosze na kupy, i niech zobaczę chociaż jedną osobę która sprząta kupy gdziekolwiek w promieniu 100m od mojego bloku :) może mam zacząć sprzątać za wszystkich? jak się wprowadziłam przez jakiś miesiąc pod drzwiami wejściowymi do korytarza leżały rzygi psa, nie raz nie dwa zdarzają się osikane ściany, spytaj tych ludzi czy im korona nie spada[/QUOTE] Pewnie spada, ale czemu się z nimi porównujesz?
  22. [quote name='Amber'] Widzę Aga, że obie mamy wrażenie, że psy super, tylko przewodnicy coś nie bardzo :evil_lol: (...) Ja mam czasem wrażenie, że mój pies jest dla mnie za dobry, i gdyby trafił na kogoś innego to była by perełka, a tak to jest zwykły burek w rękach szaraka ;). [/QUOTE] Mam dokładnie tak samo - często myślę, że gdybym była idealnym właścicielem, to miałabym idealnego psa ;) I że mój pies jest wybitny i pewnie u kogoś innego świeciłby zajebistością ;)
  23. Ale mój brat jest przekonany, że to działa :lol: Ja się z niego śmieję (krzywdy psu nie robi), a ten do mnie 'ale patrz, widzisz, że się uspokoił?' a tymczasem Jupi zdziwiony, czego on od niego chce, po krótkiej chwili znowu skacze jak dzik :lol:
  24. [quote name='omry']Tzn. u niej to jest tak, że z wielkim politowaniem się na mnie patrzy, jak ma się czegoś nauczyć, ale jak już to zrobi, to się cieszy, bo ma smaka i bo ja się cieszę. Z łapą, siadem, zostawaniem, 'nie' itd. nie było ciężko, ale już położenie się trochę nam zajęło. Teraz uczymy się czegoś w stylu zdechł pies (u nas to pif-paf :) ) i jest jeszcze gorzej niż z leżeniem. Lekcje już skróciłam, ale niewiele to dało. Dzięki za pomoc, popróbuję coś tam, zastosuję się do Waszych rad, a jak się nic się nie nauczę, to uderzę do Was jeszcze raz :)[/QUOTE] Mi się wydaje, że tu chodzi o waszą relację :) Nasza trenerka na pierwszych zajęciach, poleciła nam taką zabawę, która służyła zacieśnianiu więzi i przy okazji reagowania na imię. Wesolutkim tonem woła się psa po imieniu (ja prawie piszczałam :evil_lol:) i ucieka, pies do nas przybiega, znowu wołamy i uciekamy w drugą stronę, kolejnym razem zatrzymujemy, dajemy psu smaczka, znowu wołamy i uciekamy, potem zatrzymujemy się, głaszczemy/drapiemy chwilę psa tam, gdzie lubi najbardziej, wołamy i uciekamy i tak w kółko. Ja po minucie była zziajana jak po przebiegnięciu maratonu (była zima, musiałam przebijać się przez śnieg i do tego ten ubiór :D), ale efekty były. Bawiliśmy się tak na każdych zajęciach, z tym że z czasem coraz rzadziej, na rzecz 'poważniejszej' nauki ;) Ostatnio nasze relacje się rozluźniły i znowu wprowadziłam tą zabawę, naprawdę ona wiele daje :) A z warowaniem też mieliśmy duże problemy, a uczyliśmy się tego z naszą trenerką ;) [quote name='Amber'] Faceci widać mają podobne poglądy na "pracę" z psem. Mój TŻ jak się potka o Jariego albo go wkurza w inny sposób to w ramach "korekty" czasem go podnosi do góry, zaczyna się z nim kręcić w kółko i krzyczy "niedobry, niedobry" :roflt:Oczywiście bardziej dla jaj, ale już sama myśl, że można w ogóle coś takiego przewidzieć na karę dla psa jest rozwalające :eviltong:[/QUOTE] Hmmm, mój brat jak coś mu się nie spodoba, np jak Jupi przesadzi w zabawie, to używa 'metody Cezara', tzn mu się wydaje, że używa :lol: Otóż łapie go palcami za kark (to może trwa sekundę) i mówi to milanowskie 'tsszy' :diabloti: Pies albo się nakręca jeszcze bardziej, albo patrzy na niego jak na debila :evil_lol:
  25. Absolutnie nie jest trudne, to chyba najprostsza rzecz, oprócz siad, którą go uczyłam, tzn mnie było najprościej tego go nauczyć ;) Tylko musiałam znaleźć odpowiedni sposób. Myślę, że zamiast książek to może być jakiś kocyk (byle nie na dywanie), drewniana deska - coś, co odróżnia się od podłogi i ta różnica na pewno jest dla psa wyczuwalna. Hmm, tylko Jupi nigdy nie stał jak słup, gdy na niego szłam - zawsze cofał, albo się przesuwał, cokolwiek ;)
×
×
  • Create New...