-
Posts
4751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dog193
-
[quote name='FredziaFredzia']W klatce Jupika się zmieścicie obie :lol: Będę w nią rzucać Ewy klapkami jak będziecie jęczeć.[/QUOTE] Nie wolno uderzać w klatkę :(
-
To prawda, że niektóre matki są nawiedzone. Tzn jeśli chodzi o psa to jeszcze się nie spotkałam z niemiłą sytuacją (zawsze albo rodzic albo samo dziecko pyta, czy można pogłaskać, zresztą Jupi jest jak najbardziej socjalnym psem, więc nie mam problemu, muszę tylko uważać, żeby nie skakał), ale moja mama pracuje w przedszkolu i jak czasami opowiada, o co inne matki mają pretensje (np że na jasełkach dziecko jest śnieżynką, a nie aniołkiem i moja mama miała z tego powodu niezłą awanturę ;)) to naprawdę nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać ;)
-
Rzadko to piszę w tym wątku,ale... musi być pies rasowy dla dziadka? ;) Jakiś spokojny kundelek ze schronu czy z DT by się świetnie nadał :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Talia']Ale śpię z Tobą[/QUOTE] W jednym łóżku.
-
:loveu::loveu::loveu:
-
Mój pies też chodzi bez smyczy najczęściej :evil_lol:
-
Pies ma być "nienadmiernie ruchliwy". Polecanie JRT to jedna sprawa :roll: a beagle? Beagle jest psem [b]gończym[/b]. Nie wiem jak u ciebie, ale mnie to się ma nijak do "nienadmiernej ruchliwości". Asiunia, ja bym spojrzała na 9 grupę :) Sporo tam psów pasujących do opisu.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Wasylek']Może się myliłam że jest dorosły ? :roll:[/QUOTE] Dobrze wiedzieć, dzięki na info! :) :diabloti:
-
O jejku jejku :)
-
[quote name='spike1975'] zresztą te wasze niedorzeczne przechwałki jakie to te wasze psy niebezpieczne i opowiadanie ciągłych bredni o tych "akcjach" w których brały udział też nieźle o was świadczy. [/QUOTE] No misiu, czytanie ze zrozumieniem - 4 klasa szkoły podstawowej :)
-
[quote name='spike1975']odnoszę dziwne wrażenie jakbym znalazl się wśród jakichś zakompleksionych dresów z których każdy próbuje zrobić na swoich kumplach wrażenie jaki to ten jego pies groźny. z całą odpowiedzialnością stwierdzam: IDŹCIE SIĘ LECZYĆ[/QUOTE] Oczywiście, oczywiście :) Jak zwykle masz rację, a my wszyscy jesteśmy idiotami :)
-
[quote name='Dardamell']dog193, ja bym bardzo chętnie zobaczyła jak Spike socjalizuje z innymi psami jaga z popędami, który nie jest własnością myśliwego i nie ma za dużo frisbee. To mogło by być dla nas wszystkich bardzo pouczające.[/QUOTE] Też bardzo chętnie bym zobaczyła, jak Spike uczy jagdteriera wesołego pląsania wśród psów i "kulturalnej" zabawy :) Oczywiście jag nie może za dużo biegać za piłką czy frisbee. Albo jak psy uczą tego jaga kulturalnej zabawy karcąc go. Myślę, że ten mały piesek pokazałby wcześniej czy później pełnię swoich możliwości :)
-
[quote name='Amber']Dlatego w przypadku piesków z takim charakterem, doradzane są aktywności, gdzie ich nadmiar energii może być należycie spalany - frisbee nadaje się do tego idealnie :) Inne pieski... Bardzo średnio. [/QUOTE] Nom :) Gdyby nie to "głupie frisbee w za dużej ilości" już widzę tego pieska jako postrach osiedla i okolic, dla odmiany zupełnie nieposłusznego :) Łączki by pustoszały :evil_lol:
-
Pies kary, posłuszny, fiksujący się przy zabawie z pieskami. Łapię to. Wiem, w jaki sposób bawią się teriery. W jaki sposób się nakręcają. Tyle + [quote]ona chciała się bawić i być w towarzystwie ale nie miała wystarczająco samokontroli i jak się nadmiernie podekscytowała to ujadała i podgryzała. [/quote] mi wystarczy. To, że ty odbijasz każdy mój argument jednym: "za dużo frisbee" (co, jak starałam ci pokazać jest błędnym założeniem) jest dopiero smutne. Zamknąłeś się w swoim ciasnym umyśle i nie może do ciebie dojść, że może być inaczej, niż myślisz. Że więcej zabaw z psami niekoniecznie wpływa na zachowanie psa w tych zabawach. Że niektóre rzeczy się nie zmieniają. Że niektóre pieski nigdy nie będą spokojnie pląsać z innymi. I że niektóre pieski się fiksują, co nie wynika z "braków w socjalizacji" :) Na tym zakończę dyskusję z tobą, bo jest jak grochem o ścianę. Naprawdę ci życzę, żeby trafił do ciebie kiedyś piesek z prawdziwą, terierzą duszą :) Teriery szybko uczą pokory.
-
[quote name='spike1975'] nie mam nic do twojego przekonania o własnej wielkości. mania wielkości u obcych mi ludzi ani mnie ziębi ani grzeje ale chciałbym zwrócić twoją uwagę na to że to ja a nie ty widziałem na żywo zachowanie tego psa. i ono było identyczne jak każdego innego nadpobudliwego i źle zsocjalizowanego psa. dziwkarz czy nie dziwkarz powinien się umieć odpowiednio zachować w trakcie zabawy z innym psem. w tym wypadku zbyt dużo samodzielnego biegania za frisbee, zbyt mało zabaw z psami jest przyczyną (no i oczywiście właściwa terierom zaciętość, tego nie neguję). właśnie kiedyś w trakcie tych zabaw ta terierka została "skarcona" zębami za swoją nachalność przez innego psa (uprzedzam głupie oskarżenia, nie mojego). od razu zaczęła się lepiej zachowywać. i jestem przekonany (choć nie znam się na "rasie") że gdyby zwiększyć ilość zabaw z innymi psami to raz dwa nauczyła by się odpowiedniego zachowania i nie ma tu "rasa" nic do rzeczy panie "znafco terieróf".[/QUOTE] No, kto tu ma przekonanie do własnej wielkości to już każdy może sobie sam dopowiedzieć :) Jeśli uważasz, że wiesz więcej o terierach niż hodowcy i właściciele, to rzeczywiście nie mamy o czym rozmawiać. Pierniczysz dalej o "zbyt dużo samodzielnego biegania za frisbee, zbyt mało zabaw z psami jest przyczyną" co jest bzdurą i każdy kto zna specyfikę rasy by ci powiedział, że to bzdura, ale oczywiście ty wiesz lepiej. [quote]i jestem przekonany (choć nie znam się na "rasie") że gdyby zwiększyć ilość zabaw z innymi psami to raz dwa nauczyła by się odpowiedniego zachowania i nie ma tu "rasa" nic do rzeczy panie "znafco terieróf"[/quote] Oczywiście, że jesteś przekonany "znafco fszystkich pieskuf świata". Ja swojemu psu nie ograniczam kontaktu z innymi w ogóle (oczywiście pomijając to, że nie pozwalam mu podbiegać do każdego napotkanego psa, jak niektórzy w tym wątku). Od szczenięcia biegał z psami i wielokrotnie był karcony przez inne psy za swoją nachalność. Nie zmieniło to jego zachowania ani o jotę. Czasami się na chwilę uspokajał, a czasami wręcz go to jeszcze bardziej nakręcało. Żadnych głębszych przemyśleń nie poczynił, a wiesz dlaczego? Bo po prostu taka jest jego natura jako teriera :) Z nieustępliwego, pobudliwego psa nie stanie się spokojną ciapą, choćby nie wiem co.
-
Mój akurat nie szczeka, ale wiele terierów owszem. Tak, też gryzie. I skacze, bardzo dużo skacze. Socjalizację ma bardzo dobrą. Na punkcie psów akurat zafiksowany nie jest, ma fizia na punkcie piłki. A teraz, skoro sam nie chcesz się doinformować, to napiszę ci, jak działa dzikarz. Otóż działa ofensywnie, agresywnie i nieustępliwie. Szczeka, kąsa i podgryza, żeby utrzymać dzika w miejscu. Jest niezłomny, nie da się go złamać czy wystraszyć. Musi być zafiksowany, bo często od tego zależy jego życie. A teraz masz takiego dzikarza, ale nie masz dzika i nie jesteś myśliwym. Ten pies musi się na czymś rozładować i jeśli to nie będzie frisbee, to będzie to inny pies, a wtedy uwierz mi, nie będzie miło i nie będzie to niewinna zabawa (a jest niewinna, jakkolwiek by nie wyglądała) w gryzienie i nawalanki. Nie bez powodu uważa się, że teriery to zakapiory. Więc powtórzę jeszcze raz - gdyby ten pies od szczeniaka ganiał sobie z innymi na łączce pełnej motylków i jednorożców to NIE zmieniłoby jego sposobu zabawy, a mogłoby być tylko gorzej, jeśli byłaby to jego jedyna rozrywka. Wiem, że ciężko ci przełknąć różnice międzyrasowe i pewnie uważasz, że pieski wszystkich ras mogą sobie wesoło razem pląsać, ale po prostu proszę cię, żebyś nie pisał o czymś, o czym nie masz pojęcia. Bo możesz uważać, że wiesz więcej ode mnie (nie masz teriera, ale przecież widziałeś!), ale ja zapewniam cię, że w porównaniu z hodowcami psów (terierów, a jakże) z wieloletnim stażem jesteś ze swoimi mądrościami bardzo maluczki. To, że tamten pies chętnie pracuje z człowiekiem i woli to niż zabawę z psami nazywasz brakiem w socjalizacji... cóż, chyba nawet nie będę komentować.
-
[quote name='spike1975'] to też jest jakiś "zwyrodniały" czy jednak mam rację i "da się" o ile poprawnie się psa wychowuje? a ty w zasadzie przyznajesz mi rację tylko jesteś "generalnie" przeciw temu co powiem bo chcesz się dołączyć do "frontu słusznych przeciw niesłusznemu".[/QUOTE] Nie misiu, nie rozróżniasz niewychowania od cech rasowych. Teriery się nakręcają i to jest prawda. Teriery W ZABAWIE też się nakręcają, często nawet fiksują i to też jest prawda (gdybyś zerknął na ich użytkowość to wiedziałbyś dlaczego). Nie są delikatnymi ciapami i to jest prawda. To, że przyczyną fiksacji jest "nakręcenie na frisbee" jest bzdurą. To, że terier staje się aspołeczny przez gonienie za głupim frisbee jest bzdurą. To, że terier musi nakręcać się na każdego spotkanego psa jest bzdurą - to jest niewychowanie. Ale przecież pisałeś, że ten terier jest karny i posłuszny, a dopiero w zabawie pokazuje różki, co jest dla teriera zupełnie naturalne. W związku z powyższym - cały twój post o tym terierze jest bzdurą, wypisujesz błędne założenia. To, że ten pies od szczeniaka byłby puszczany do zabawy z pieskami nie zmieniłoby nijak jego sposobu zabawy, a jeśli dodatkowo to by była jego jedyna rozrywka, to mogłoby być tylko gorzej. I mała uwaga - terier terierowi nie równy. Mają jakieś tam cechy wspólne, ale teraz linie hodowlane są tak różne, że widywałam już teriery bez żadnych popędów, takie właśnie ciapy i to jest swoją drogą bardzo smutny obraz rasy.
-
Mój piesek też chodzi bez smyczy, węszy, nie ujada, czasem się pobawi z jakimś znajomym pieskiem :) A nie mam yorka (które od pokoleń są już tylko typowymi szołkowymi psami) tylko foksteriera z linii użytkowej. I to absolutnie nie zmienia tego, co napisałam wcześniej.
-
[quote name='spike1975']w moim bloku na 1 piętrze mieszka sąsiadka z yorkiem który jest zaprzeczeniem wszystkich tych rozwrzeszczanych i histerycznych yorków jakich pełno dookoła. spokojny piesek, chodzi ciągle bez smyczy, penetruje okolice, obwąchuje trawniki, czasem się się pobawi z jakimś znajomym psiakiem. ale ona też jest spokojna i jak pierwszy raz zobaczyła mojego to nie podskoczyła jak małpa na drucie i nie zabrała swojego psa na ręce jak to robi wielu. powąchały się i poszły sobie dalej. a wtedy jeszcze mój pies chodził na smyczy bo dopiero co go wziąłem ze schroniska. dwa różne bieguny jeżeli chodzi o porównanie do histeryków którzy widując mojego psa już od dłuższego czasu ciągle zwiewają z trawnika jak go zobaczą.[/QUOTE] Wzruszające :) [quote]być może twoje. to jest właśnie typowe tłumaczenie nieudolnego przewodnika psa.[/quote] Nie wypowiadaj się o czymś, o czym nie masz pojęcia. Bo z twojego postu wynika wyraźnie, że o terierach nie wiesz nic. Życzę ci pieska, który utrze ci kiedyś tego zadziornego noska, panie Ja Wiem Najlepiej.
-
[quote name='spike1975'] takiego mam teriera w tym "moim" parku. niby na pozór grzeczna suczka, wybiegana energinczna, karna, uwielbiająca frisbee które rzuca jej właścicielka. ale dlatego właśnie ze zamiast się bawić z psami ciągle tylko ganiała za tym głupim frisbee stała się aspołeczna. jak się "nakręci" przy zabawie z innymi psami to zaczyna ujadać, gryźć je po uszach, być nieznośna. a właścicielka widzi problem ale nie widzi przyczyny i nie potrafi zrozumieć że stała się nadpobudliwa na skutek zbytniego nakręcania ją na frisbee bo to przecież było takie fajne gdy ona z taką radością je przynosiła. no i jak się okazało nie do końca jest fajne. [/QUOTE] Hehehehehehe. Twoje wypowiedzi są coraz bardziej absurdalne. Nie wiesz nic o terierach, ale się wypowiadasz tonem znawcy. Kochaneczku, teriery w swojej naturze mają "nakręcanie się", co wynika bezposrednio z ich użytkowości. I gdyby ten piesek nie nakręcał się na to głupie frisbee, nie miałby na czym się wyładować, to mógłby być bardzo niegrzeczny i w ogóle się z innymi pieskami nie bawić, tylko atakować od razu. Co do twojego opisu zabawy - tak się bawią teriery. Jeśli uważasz, że ze wszystkich piesków można zrobić kochane, łagodne, spokojne ciapy - cóż, to przynajmniej się nie wypowiadaj o rasach, o których nie masz pojęcia :)
-
[quote name='spike1975'] jak sobie nie potrafisz poradzić z wychowaniem psa to sobie kup chomika.[/QUOTE] O, to jest jedyna mądra rzecz, jaką napisałeś. Może się dostosujesz? Bo wnioskuję po twoich postach, że nie potrafisz przywołać swojego psa od innych piesków i tłumaczysz to "naturalnym zachowaniem psów" :) Oj oj, już widzę obraz, z jakim się często spotykam "Max chodź tutaj, Max do mnie, Max, Max, Max!", a Max sobie wesoło pląsa i ma właściciela głęboko w nosie :diabloti:
-
Twój pies nie wygląda w tym jak w kołnierzu ortopedycznym.
-
[quote name='Kasi i Lena']42? Przy tak małym psie to strasznie dużo. No chyba że to owczarek na podwoziu jamnika :D[/QUOTE] Nono, w końcu ktoś ją z pittbullem pomylił, to co się dziwić... :diabloti:
-
Nie może być tak źle :diabloti: Kochany :loveu:
-
Najlepiej, jakbyś przestała pisać głupoty :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: