-
Posts
1185 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wilczyca
-
obok niej nie ma, natomiast jest przy napoleonie, to suka ma na imię ZETA. Jest zwariowana, lubi biegać za piłeczką i aportować, ale jest taka trochę w zabawie "szorstka". Można ją też śmiało brać na spacer ale musi ją wyprowadzić pracownik (przynajmniej dopuki nie pozna w miarę dobrze osoby z którą ma spacerować w późniejszym czasie).
-
ona jest przekochana, wspaniała do ludzi (jak z dziećmi to nie wiadomo, ale jak było małżeństwo z dzieckiem to nie było jakiejś szczególnej reakcji (niebezpiecznej) oprócz ogólnej radości, psów nie zaczepia (przynajmniej tych "po sąsiedzku"). Uwilbia drapanko, głaski, chrumka jak świnka (chyba wszystkie bullki tak mają :fadein:)
-
[quote name='Asior']MAMY też bulka chyba suka, ale nie dam "se" głowy uciąć.. po prostu zapomniałam zapisać :roll: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TCfJe0Bf3aI/AAAAAAAAE1Q/pWjPYFXPSbY/DSC04696.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TCfJe9jU-ZI/AAAAAAAAE1U/U-A8QPOMx5U/DSC04698.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TCfJfPqWfQI/AAAAAAAAE1Y/rQ4J4IsH1Vk/DSC04700.JPG[/IMG][/QUOTE] ona ma na imię PIGI, jest pod opieką teresy ;)
-
KRAKÓW ON-ek BALZAK-PIES Z ROGAMI SZUKA DOMU!!!!!
wilczyca replied to Asior's topic in Już w nowym domu
o mamooo trzymam kciuki za powodzenie -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
wilczyca replied to abero's topic in Już w nowym domu
[quote name='Silka'] (......) A sunie są cudowne. Te ślepka.. może dopiero w schronisku jest im lepiej.[/QUOTE] zaczynają się pomału otwierać -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
wilczyca replied to abero's topic in Już w nowym domu
a nie oriętujecie się na którym kanale był reportaż o tych psiakach, znajoma mi mówiła wczoraj że oglądała, ale nie powiedziała dokładnie w którym dniu i na jakim kanale. Wiem że w poniedziałek była jakaś tv w schronisku ...... -
jeśli chodzi o trzustkę to morfologia nie daje dobrego wyniku, najlepszy i najbardziej wiarygodny jest test kliszowy.
-
aczy sunia miała robione badania na niewydolność trzustki? bo ta jej chudość może też być z trzustką powiązana
-
Asior to jak się do ciebe teraz zwracać :cool3: a autografy w jakich godz będziesz rozdawać :evil_lol:
-
widziałam jakieś dwa tygodnie temu takiego szczeniaka (nie wiem czy pies czy sunia) w czyżynach, jak bawił się na podwórku domu przy przystanku autobusowym (w kierunku M1) ze spanielem (też wydawał się młody) i był tam też jeszcze jeden psiak czarny ale starszy. W pewnym momencie z tego domu wyszło starsze (50 - 60) państwo i wszystkie trzy psiaki patrzyły za nimi jak wsiedli do auta i odjechali.
-
Baca - piękny, duży, bialy powodzianin w stałym domu
wilczyca replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='DoPi']zapraszam Was na działkę jak tylko troche przestanie padać- Pestke, Amige, Agamike , Weszke,no i kto tam będzie chciał.(.....)[/QUOTE] ja też bym chciała :oops:, bo Bacula jest mi bardzo ..... :oops: i bardzo chciała bym go uściskać i wygłaskać :oops: ...... -
[quote name='sugarr']Ktoś się orientuje, czy Pirat w końcu został adoptowany? Koleżanka, która miała go na DT bardzo się martwi..[/QUOTE] pirat jest w schronisku :-(
-
Psy ze schroniska w Krakowie kto i gdzie
wilczyca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rudzia-Bianca']Wstawiam zdjęcie tego psiaka od znajomych Sugarr który musi wracać do schronu , przepiękny jest [CENTER][url]http://lh5.ggpht.com/_nl6NxJ31cyk/S_u0ZfEULHI/AAAAAAAABdA/XnUU-RyUYew/DSC06002.JPG[/url][/CENTER] [CENTER][url]http://lh3.ggpht.com/_nl6NxJ31cyk/S_u0afDS82I/AAAAAAAABdE/51qMuIHKhDo/DSC06004.JPG[/url][/CENTER] [CENTER][url]http://lh6.ggpht.com/_nl6NxJ31cyk/S_u0axMva5I/AAAAAAAABdI/MkOviL9uylY/DSC06005.JPG[/url] [CENTER][url]http://lh3.ggpht.com/_nl6NxJ31cyk/S_u0c4xwlHI/AAAAAAAABdU/KD4tZYNr8Uo/DSC06009.JPG[/url] [/CENTER] [/CENTER] [/QUOTE] to jest Pirat [B][COLOR=darkgreen]// Cytowane zdjęcia zamieniamy na linki! // Anashar[/COLOR][/B] -
KRAKÓW-amstafka Arabelka WRESZCIE SIĘ DOCZEKAŁA, MA DOMEK!!!!
wilczyca replied to Asior's topic in Już w nowym domu
śliczne zdjęcia :Cool!: -
[quote name='sugarr']http://picasaweb.google.com/izunia26/Dziadzior# Tutaj są zdjęcia utopka u mojej znajomej. Może na razie u niej mieszkać, ale ona nie chce żeby się przywiązywał i w drugą stronę... Dlatego proszę o ogłoszenia i pomoc w adopcji, bo nie chcę nic na siłę, ale do schroniska go pewnie nie zawiozą on ma na imię Pirat
-
[B]alen[/B] psy po powrocie wracają na "swoje miejsca". To że on jest sam na boksie to tylko kwestia czasu, bo na pewno dołączą do niego jego towarzysze z którymi "mieszkał" wczesniej
-
Baca - piękny, duży, bialy powodzianin w stałym domu
wilczyca replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
mój, mój piękny Baca, [B]AMIGO, weszko [/B]dziękuję za piekne zdjęcia. On rzeczywiście jest/był wypłoszem bedąc na budach. Trochę udało się go wyprowadzić z tego, nauczył się chodzić na smyczy. A resztą zajęli się obecni opiekunowie, sprawili że Baca się przez te parę dni otworzył. Będe trzymać za niego kciuki żeby znalazł dom równie dobry i kochany jak ten w którym jest teraz. -
[quote name='Jagienka']Kochani, zaangażowalam znajomych w pomoc, ale niestety psiak będzie musiał trafić jutro na Rybną :( Jest to dziadeczek, głównie śpi, albo po prostu leży sobie grzecznie na posłaniu. Niestety szczeka jak zostaje sam (ma taki chrapliwy szczek, jakby chciał a nie mógł) jednak młodzi mają przewrażliwioną sasiadkę i po godz nieobecności na drzwiach wisiała kartka z prośbą o uciszenie psa. Dziadeczek ma chore ucho, które go boli i widocznie przeszkadza, trzepie łbem, to ucho wymaga leczenia, ma wyłysienia w okolicy nasady ogona i wzdłuż kręgosłupa - ale to jakas stara sprawa, nie ma zmian na skórze. Jest bardzo wychudzony, je niechętnie. Wymaga domowej opieki :( Na koty reaguje żywo... Psiak jest raczej średniej wielkości, wazy ok 18 kg ale docelowo pownien ok 25. to jest psiak z sektora "F" jeśli dobrze pamiętam ma na imię Dolar
-
Psy ze schroniska w Krakowie kto i gdzie
wilczyca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']Ulaa ma tez Bacę (.......)[/QUOTE] drugi Baca to biały pies w typie owczarka "podhalańskiego" (choć bardziej "podchodzi" pod "pirenejczyka"). Był na wybiegu V -
[quote name='wagens']Sąsiadka była z jedną sunią u weta odczytać czipa ale niestety go nie znaleźli, wygląda na to że go nie ma, sunia wygląda na młodą max 2 latka. Co w takim przypadku?[/QUOTE] pies jest czipowany z lewej strony, czasem istnieje możliwość że czip się przesunie. Proponowała bym podejśc jeszcze raz i spróbować poszukać. W schronisku raczej nie ma takiej opcji żeby pies nie był zaczipowany, każdy który "przychodzi" zostaje od razu podczas przyjęcia zaczipowany.
-
[quote name='Nutusia']No, siadam na chwilkę, bo Niunia padła po zagryzaniu hipopotama i wojnie z elastyczną podkolanówką! :) Noc minęła... cudownie! Wreszcie mam termoforek, który się wtula, przytula, posapuje i wykłada golutki brzuszek. Wczoraj, po wyjściu Dziewczyn, pobiegła do bramy, ale zaraz wróciła, wpakowała się na kanapę i zasnęła kamiennym snem. Obudziła się na kolację, poganiała i poszła spać ze swoim Pańciem. Ja byłam do późna u naszej Sąsiadki Uli i po powrocie wypuściłam jeszcze śpioszka na trawkę i poszłyśmy spać. Całą noc budziłam się na każdy jej ruch, ale były to ruchy tylko i wyłącznie zmieniające pozycję spania :) Pobudkę urządziła o 7-ej, wylazłam z nią do ogrodu w koszuli nocnej :) zrobiła siusiu i wróciłyśmy się bawić. Poszalała, poobgryzała gryzaczek i znowu przysnęła. Obudził nas telefon od Amigi! :) Śniadanko - Boże, jaki ona ma apetyt! Konia z kopytami by wciągnęła, wtyka kinol do wszystkich psich i kocich misek... Jak jej nie przejdzie, niebawem będzie równiutką... paróweczką! :) Na szczęście nie umie wybierać numeru w komórce, bo się obawiam, że zadzwoniłaby do Amigi z reklamacją, bo... nie ma się z kim bawić! Lesio warczy, Tosca ją ignoruje, koty wieją i syczą.. Nawet na Oskarze się dziś zawiodła, bo po wczorajszej gonitwie ma chyba chłopak dziś zakwasy! Nawet śniadania nie miał siły zjeść do końca! W dodatku pada i jest chłodno, więc nawet na dłuższy spacerek nie bardzo jest jak iść. Pozostaje więc dręczenie pluszaków, gonitwy dookoła kominka i skoki po nas. A, i jeszcze baaaardzo ją interesuje kocia kuweta :( Melduje się do środka i... ryje w żwirku! Jakoś trzeba będzie rozwiązać ten problem, chyba że dojdzie do czego taka kuweta służy naprawdę (kupkę już dziś machnęła w bliskim sąsiedztwie kuwety...). No, to teraz czekamy tylko na wczorajsze fotki. Pozdrawiamy z deszczowego Mazowsza! :)[/QUOTE] [B]Nutusiu [/B]świetna relacja :klacz::cool2: