-
Posts
3340 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Delph
-
Gruczoły oczyszczane i sprawdzane regularnie, kiedyś się przepełniały, teraz od kilku miesięcy ma mało wydzieliny przy oczyszczaniu. Czy Twój tymczasowicz sobie te miejsca wygryzał czy po prostu sierść wypadała? Moja sunia po prostu wyrywa i wygryza sierść z tych miejsc. Często robi tam w ten sposób ranki. Poza tym swędzi ją całe ciało, drapie się wszędzie i gryzie, ale tyłek i ogon najmocniej, do łysego i ranek. Wybieram się do polecanej weterynarz-dermatolog. Zobaczymy.
-
Rinuś, suplementów nie mogę stosować, bo najczęściej pogarszają objawy :( A próbowałam wszystkiego, co działa na sierść. Ziół, kwasów omega, cynku, biotyny i całych zestawów różnych firm. Gryf80, była sterylizowana razem z wycinaniem histiocytomy, prawie dwa miesiące temu i od tamtej pory sierść nie odrosła, a świąd i wygryzanie nie ustąpiło. Sterylizowana była tuż przed pierwszą cieczką, ze względu na gwałtowny rozrost guzka. Właśnie nie wiem dlaczego weterynarze upierają się, że to absolutnie nie jest niedoczynność. Mówią, że przy niedoczynności szczeniak nie wygląda i nie zachowuje się tak jak ona, to jest istny wulkan energii bez wad i opóźnień rozwojowych. Ale postaram się na własne życzenie o te badania, chociaż już rozmawiałam o tym i sugerowałam czterem lekarzom w różnych lecznicach.
-
Dokładnie na bliźnie nie odrosło, odrosła obrączka dookoła, a reszta równą linią nadal wygląda jak świeżo wygolone :( Nie wiem dlaczego odrosła obrączka, może dlatego że tam jest nowa młoda skóra po gojeniu, zdrowsza? Albo może jej problemy mają jednak coś wspólnego z tą wycinaną histiocytomą i dlatego tak odrasta? Z czym się wiążą histiocytomy? W ogóle skóra zmienia kolory jak u kameleona. Raz jest zaczerwieniona, raz ładna biała a innym razem grafitowo szara jak na dzisiejszym zdjęciu. Ogon łysy, tyłek też. Ewidentnie coś się dzieje poważnego :( Tylko jak jej pomóc?
-
Jak dotąd żaden weterynarz nie chce jej robić badań hormonalnych, bo podobno niedoczynności to ona na pewno nie ma. Może nadczynność? W przyszłym tygodniu chcę robić na własną prośbę badania krwi, tylko jeszcze nie zdecydowałam, jakie :P Czy np. określenie pierwiastków, żeby sprawdzić, czy ma niedobory np. cynku, bo zapobiegawczo nie mogę jej nic dawać (reakcja na suplementy). Czy hormonalne badania albo testy alergiczne z krwi. To wszystko są drogie rzeczy, dlatego rozmyślam i się waham. Powtórzyłabym też zeskrobiny/wymaz ze skóry.
-
Męczymy się dalej :( Najgorsze jest to, że do tej pory nie odrosła sierść po zabiegu. To już prawie dwa miesiące, a wygląda na boku jak świeżo wygolone przez weterynarza (równe linie po goleniu, więc nie wygryzione, ma po prostokąt na boku jak na zdjęciu z raną). Odrosła tylko taka obrączka wokół blizny, reszta całkiem łysa. Dziwne. Nie wiem już co z nią robić.
-
Spokojnie, jeszcze nie minęła doba od adopcji, piesek jest w nowym otoczeniu i jest przestraszony, ostrożny. Dajcie mu trochę czasu i spokoju na zapoznanie z nowym domem i z Wami, nie narzucajcie mu się, niech odpocznie po takich emocjach i zmianach. Jeżeli po kilku dniach nie będzie postępów zaczniecie się martwić i wtedy dajcie znać.
- 14 replies
-
- 1
-
-
Nie odbierz tego źle, ale różnice między bokserem, ogarem a aussie są tak olbrzymie, że skoro masz takie kryteria, to każda średnia/większa rasa będzie spełniała Twoje oczekiwania ;) I nie chodzi mi o wygląd, ale charakter i sposób prowadzenia, codzienne życie z tymi rasami. Więc albo masz dziwne źródła, z których czerpiesz wiedzę, albo naprawdę z każdego psa będziesz zadowolony, bo chyba większego rozstrzału między rasami średniej/dużej wielkości nie mogłeś wybrać :P
-
Rozumiem, że przez te 10 lat będą Ci wypłacać pensję? ;)
-
Filodendron, ja właśnie podałam niedawno kacze mięso. Karmę z kaczką (Trovet) próbowałam dużo wcześniej, jakieś trzy czy cztery miesiące temu. Na razie wygląda to tak, że nie toleruje żadnej suchej karmy (testowałam różne, weterynaryjne, zwykłe, bez zbóż, z różnymi i pojedynczymi źródłami białka zwierzęcego itp.). Z mięsa na pewno nie może jeść kurczaka w żadnej postaci i prawdopodobnie kaczki (dostała raz, reakcja była, ale powiedzmy że nie jest to miarodajne po jednokrotnym podaniu). Nie toleruje niektórych suplementów, a właściwie dodatków w nich zawartych. Najlepiej pies wygląda na gotowanym indyku z ryżem i marchewką. Kolejny test będzie na wieprzowinę. Później wołowina i ewentualnie jakaś sucha karma, które ma inny proces produkcji i dodatki niż zazwyczaj stosowane.
-
Lepiej i tak na razie karmię, tylko chciałam znaleźć jakąś suchą karmę na wszelki wypadek - gdybym nie kupiła/rozmroziła/ugotowała mięsa, w razie wyjazdu na wakacje czy innych okoliczności. Chociażby teraz w czasie Świąt skończyły się zapasy z zamrażarce, sklepy pozamykane i dlatego dostała Green Doga. Niestety, porażka, zareagowała drapaniem, wygryzaniem i pobudzeniem. To w miarę duży pies (25kg), więc ani dużych zapasów nie mam gdzie trzymać, ani na wyjazd nie da się ich wziąć czy przygotować na miejscu czegoś zawsze i wszędzie. Do tego to nie jedyny mój psiak :) Wygodniej byłoby nie martwić się ciągle co któremu wrzucić do michy.
-
O rany, nie doczytałam się w składzie tej masy żółtkowej, dzięki!
-
Bodajże w książce "Mój pies się nie boi" Nicole Wilde była instrukcja jak samemu obwiązać psa, żeby uzyskać taki efekt jak przy użyciu Anxiety Wrap. Możesz najpierw to wypróbować, czy w ogóle Twojemu psu pomaga, zanim zainwestujesz w kamizelkę.
-
Black Angus ma kaczkę w składzie niestety.
-
brzydka alergia u psa- wyniki badań - proszę o konsultację
Delph replied to annad.'s topic in Alergologia
O właśnie, to też koniecznie. Przy problemach skórnych antybiotyki podaje się tygodniami, więc lepiej od razu podawać te, na które wrażliwe są dane bakterie. I preparaty p. pchelne, może to alergia na pchły. Aha i pytanie, czy miejsca w których powstają rany są jakieś charakterystyczne? Na przykład dostawała tam zastrzyki? -
brzydka alergia u psa- wyniki badań - proszę o konsultację
Delph replied to annad.'s topic in Alergologia
To wygląda jak hot spot, ale pewnie tylko tak wygląda i tyle, lekarzem nie jestem. Pokombinuj z dietą. Jak będzie ciepło to kąpiele w szamponach leczniczych, psikanie płynami (np. Dermatisan), przemywanie ran. Gdzie mieszkasz, może jakiś dermatolog weterynaryjny się znajdzie w okolicy? Z tym poprawianiem lekami odporności u alergików to może być kiepski pomysł, można zaostrzyć objawy, tak mi powiedział mój weterynarz. Do tego moją sukę uczuliły preparaty witaminowe :) Więc też ostrożnie. I leki również potrafią uczulać... -
"Zrozumieć zwierzęta" Temple Grandin
-
Właśnie chyba na razie tak zrobię, sprawdzę po prostu poszczególne rodzaje mięsa gotując, a suche przynajmniej na jakiś czas odpuszczę.
-
To jest akurat chudzinka, do tego przez te wszystkie przygody straciła ponad kilogram, więc bym się ucieszyła gdyby wreszcie raczyła przytyć. Liczyłam po cichu, że jeszcze trochę podrośnie, ale chyba zostanie taki wypierdek :) Nie napisałam najważniejszego: są wyniki histopatologii. To był nowotwór łagodny - histiocytoma. Resekcja całkowita, rokowania dobre. Łagodne, ale dobrze, że usunięte, bo brzydko się rozwijało. Także odetchnęłam z wielką ulgą.
-
Oprócz wymienionych przez Was spróbuję jeszcze Lukullusa tłoczonego na zimno, ale nie robię sobie większych nadziei. Ale najpierw uspokoję obecny świąd gotowanym, już dzisiaj jest lepiej, pies nie jest taki pobudzony, nie wygryza się i śpi spokojnie. Do tego będę sprawdzać inne rodzaje mięsa do gotowania, na pierwszy ogień pójdzie wieprzowina i wołowina. O tyle dobrze, że rana na boku ładnie się goi, już nie jest taka wielka.
-
Ok, odpadła nam z listy karma Green Dog. Dwa dni podawania i od nowa wygryziony tyłek, a tak ładnie odrosło :( Młoda jest znowu pobudzona, bo wszystko ją swędzi. Właśnie gotuję indyka... To jest niesamowite, w tej karmie jest to, co może jeść w postaci gotowanej (indyk, ryż). Teraz jestem już prawie pewna, że chodzi o jakieś dodatki stosowane przy produkcji suchych karm. Coś, co znajduje się w składzie wszystkich, które próbowałam... Ostatnia nasza szansa to nietypowe karmy, które mają jakiś inny proces wytwarzania. Może tłoczone na zimno? Przychodzi Wam coś do głowy? Bez kurczaka oczywiście. I kaczki...
-
brzydka alergia u psa- wyniki badań - proszę o konsultację
Delph replied to annad.'s topic in Alergologia
Zrób zeskrobinę pod kątem nużeńca i świerzbowca (nawet jak już miała robioną, to że nie zobaczyli pod mikroskopem nie znaczy że nie ma) i zrób badania tarczycy. Na pocieszenie napiszę, że też mam ciekawy egzemplarz, o tutaj :) http://www.dogomania.com/forum/topic/145545-alergia-na-wszystkie-karmy-mi%C4%99so-drobiowe-a-jaja/ -
Genialny tekst ze strony ratujemydogi.org :D WIESZ, ŻE JESTEŚ WŁAŚCICIELEM DOGA NIEMIECKIEGO, GDY: - odgłos lecącej wody powoduje, że podrywasz się z okrzykiem "wynocha!", - każesz swojemu psu usiąść, a on cofa się, aż znajdzie krzesło, - potrzebujesz trzech osób, aby wnieść go na wagę u weterynarza, - spacerujesz z psem i wszyscy znają jego imię, a ty nie masz pojęcia, kim są ci ludzie, - twój pies może schować całą piłkę tenisową (wśród innych rzeczy) w pysku i patrzeć na ciebie niewinnym wzrokiem mówiącym: "Co? Ja nic nie jem!", - zabierasz ze sobą metrówkę, kiedy kupujesz nowy samochód - posiadasz przynajmniej jedną "glut-szmatkę" w każdym pomieszczeniu w domu - po wyrzuceniu męża z łóżka chrapanie w sypialni nadal nie daje ci zasnąć, - goście wchodzą do twojego mieszkania, chroniąc przyrodzenie jak piłkarze przy rzucie wolnym, - bierzesz psa na przejażdzkę, a on, siedząc na tylnym siedzeniu, trzyma głowę na twoim ramieniu, powodując niekontrolowane skręty w prawo, - dałeś spokój z naczyniami do picia dla niego i po prostu używasz wanny, - musisz się przesunąć przy myciu zębów, bo twojemu psu chce się pić, - chwalisz się znajomym zdjęciami rodzimy i dzieci, ale pierwszą postacią, na którą wskazujesz jest twój pies - twoje psy postanawiają się pobawić w domu i w końcu urywają żyrandol - już po raz drugi.. - idziesz odkurzyć samochód, a większość sierści jest na suficie - wychodząc z domu, unikasz psa, żeby nie zlizał ci makijażu, - nauczyłeś się wymuszać uśmiech, gdy spotykasz się z pytaniem, czy masz siodło dla tego stworzenia - miesięczny psi budżet przekracza ratę za kredyt hipoteczny, - twój weterynarz zdążył zbudować duży dom z basenem, kupić narty wodne i małą awionetkę, - musiałeś nauczyć swojego psa, aby nie lizał naczyń kiedy są w zlewie, - wracasz do domu, pączki które położyłeś na lodówce zniknęły, a twój pies ma cukier puder na nosie - dostawcy pizzy proszą, abyś odebrał jedzenie na końcu chodnika, - twój pies stoi na twoich kolanach i wychyla się ponad tobą, żeby wsadzić łeb do okienka w Mc Drive, czym doprowadza kasjerkę niemal do zawału, kiedy ta odwraca się, żeby wydac ci resztę, - kupujesz ogromny telewizor i nadal nie możesz oglądać programu, kiedy twój pies stoi przed nim, - po zabiegu u weterynarza twój znudzony pupilek postanawia wstać i poszwendac się po gabinecie ciągnąc za sobą stojak do kroplówki. Ten humorystyczny fragment tekstu pochodzi z książki Jędrzeja Fijałkowskiego pt "Emil, czyli kiedy szczęśliwe są psy, szczęśliwy jest cały świat", ktorą serdecznie polecamy!
-
Pamiętaj, że dog to bardzo droga w utrzymaniu rasa, koszty zakupu psa z bardzo dobrej hodowli to pryszcz na start. Leczenie nawet popularnej dolegliwości jest kilkakrotnie droższe niż małego psa, a w przypadku poważnego przypadku, np. charakterystycznego dla rasy skrętu lub dysplazji koszty idą w tysiące. Dog często też wymaga specjalistycznej, droższej diety. Skontaktuj się z hodowcami, porozmawiaj, pojedź na wystawy (tu masz spis wystaw w tym roku http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=wys_lis2015) Zerknij też na strony adopcyjne, nawet jeżeli nie zdecydujesz się na psa z fundacji, to osoby prowadzące je mają olbrzymią wiedzę na temat rasy, mają własne dogi i być może Ci pomogą, np. tu: http://www.ratujemydogi.org http://www.dogi-adopcje.pl
-
Dlatego, że nawet młodych psów nie zmusza się do biegu bez przygotowania i wcześniejszego zbudowania kondycji. Najpierw niech zbada psa weterynarz, sprawdzi serce i kondycję ruchową (stawy, kręgosłup), zapytaj czy lekarz pozwala mu biegać. Jak tak, to stopniowo zaczynaj od krótkich dystansów w lżejszym tempie.
-
Bleh, cała głowa :P Jak Ci się to do gara zmieściło?