-
Posts
1170 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by a-markofix
-
Pańcia pytała ile je, a ja pytam ile koo robi mały york, bo mala szczotka wyrobila dziś chyba 200% normy :-) a mże nawet 300... Wata przez 2-3 dni tyle robi... Viki to superprodukcja przemysłowa przemiany materii, wszystko przelatuje przez nią jak przez kaczkę... najbardziej ją lubię jak śpi :-) straszny mikrus jest - nawet nie ma jak chwycić i potarmosić...
-
dziewczyny się trochę bawią, ale Wacia musi się do obecności "kuzynki" przyzwyczaić. Ponieważ Watka jest strasznie rozpieszczona, to staramy się np obydwie w tym samym czasie głaskać, rzucać piłkę, karmić..... Moze wiecie Ile je mamły york? bo Viki jakby miogła to by zjadła słonia. Nawet Wacia je mniej :(. Jak wczoraj Paweł przyprowadził Viki do domu, to po chwili zaczęła jeść z Waci miski. U nas zwykle jedzenie stoi przez cały dzień (chrupki), ale teraz nie ma szns, bo mała pochłania wszystko jak odkurzacz. Ma takie małe szpileczki zamiast ząbków, ale chyba dość mocne, bo chrupki tylko strzelają :) Wacia to księżniczka jak jej dajemy jakiegoś śmierducha (np. suszone jelita) to weźmie do pyszczka, wypluje, znowy weźnie, i znowu wypluje, poturla po dywanie, poadoruje i później zje. Wczoraj tak też robiła no i Viki jej zjadła :(. Musiałam dać nowe i pilnować :)
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
dziewczyny się trochę bawią, ale Wacia musi się do obecności "kuzynki" przyzwyczaić. Ponieważ Watka jest strasznie rozpieszczona, to staramy się np obydwie w tym samym czasie głaskać, rzucać piłkę, karmić..... Moze wiecie Ile je mamły york? bo Viki jakby miogła to by zjadła słonia. Nawet Wacia je mniej :(. Jak wczoraj Paweł przyprowadził Viki do domu, to po chwili zaczęła jeść z Waci miski. U nas zwykle jedzenie stoi przez cały dzień (chrupki), ale teraz nie ma szns, bo mała pochłania wszystko jak odkurzacz. Ma takie małe szpileczki zamiast ząbków, ale chyba dość mocne, bo chrupki tylko strzelają :) Wacia to księżniczka jak jej dajemy jakiegoś śmierducha (np. suszone jelita) to weźmie do pyszczka, wypluje, znowy weźnie, i znowu wypluje, poturla po dywanie, poadoruje i później zje. Wczoraj tak też robiła no i Viki jej zjadła :(. Musiałam dać nowe i pilnować :) -
ciotka nie wiem jak bedziesz ją ciachać, bo to mały wijący piskorz jest... kołtuna nie ma - tylko gdzieniegdzie czuć kłebuszki, będziemy probowali dziś czesać... pechowo dziś mroźno jest, a mała nie ma ubrania (oczywiście pańcia markofixowa już zamówiła :-) ) o 10.30 zlała się jak nakladałem buty i na podwórku już nic... naródki oczywiście noszę... jak wychodze z mała to Wacia rozżalona... zaraz z nią pójdę a mały wypierdek sam posiedzi ;-) teraz spi z podwoziem wywalonym do góry - znaczy dobrze jej u nas... jest nauczona przebywania na podłodze... nasza Wacia - wielorasowiec krolewski - na kanapach / fotelelach, a rasowiec z rodowodem na podłodze... wczoraj pańcia powiedziała, ze Wacia to ANIOŁ - nic dodac nic ująć... Viki jest słodziak, ale Waciulka jest najcudowniejszą psiurka pod słońcem i w całym kosmosie i kocham ją całym sobą...
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ciotka nie wiem jak bedziesz ją ciachać, bo to mały wijący piskorz jest... kołtuna nie ma - tylko gdzieniegdzie czuć kłebuszki, będziemy probowali dziś czesać... pechowo dziś mroźno jest, a mała nie ma ubrania (oczywiście pańcia markofixowa już zamówiła :-) ) o 10.30 zlała się jak nakladałem buty i na podwórku już nic... naródki oczywiście noszę... jak wychodze z mała to Wacia rozżalona... zaraz z nią pójdę a mały wypierdek sam posiedzi ;-) teraz spi z podwoziem wywalonym do góry - znaczy dobrze jej u nas... jest nauczona przebywania na podłodze... nasza Wacia - wielorasowiec krolewski - na kanapach / fotelelach, a rasowiec z rodowodem na podłodze... wczoraj pańcia powiedziała, ze Wacia to ANIOŁ - nic dodac nic ująć... Viki jest słodziak, ale Waciulka jest najcudowniejszą psiurka pod słońcem i w całym kosmosie i kocham ją całym sobą... -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no zaniedbana, niedopieszczona, bawić sie nie umie... włoski na glowie przetłuszczone, bo dostaje krople do uszu... pani podobno kąpała ją 2 razy w tygodniu, ale chyba nie czesała... mała nie lubi czesania - zwiewa... zaraz po przbudzeniu o 6 z minutami mieliśmy iść we dwoje z dwoma psami na spacer - zanim ubraliśmy spodnie już było 2 razy sii i koo, więc poszliśmy na dwor po godzinie i znów sii i koo na chodnik... o 8.30 dostała śniadanie i jadła juz w szelkach, a ja w pełnej gotowości od butów po czapkę i wraz z ostatnim kęsęm dawaj pędem za drzwi i do windy i na trawe - było wielkie siii :-) teraz śpi polatam z nią co 2 godziny, może zostawi wszystko co trzeba na trawce :-))))) -
no zaniedbana, niedopieszczona, bawić sie nie umie... włoski na glowie przetłuszczone, bo dostaje krople do uszu... pani podobno kąpała ją 2 razy w tygodniu, ale chyba nie czesała... mała nie lubi czesania - zwiewa... zaraz po przbudzeniu o 6 z minutami mieliśmy iść we dwoje z dwoma psami na spacer - zanim ubraliśmy spodnie już było 2 razy sii i koo, więc poszliśmy na dwor po godzinie i znów sii i koo na chodnik... o 8.30 dostała śniadanie i jadła juz w szelkach, a ja w pełnej gotowości od butów po czapkę i wraz z ostatnim kęsęm dawaj pędem za drzwi i do windy i na trawe - było wielkie siii :-) teraz śpi polatam z nią co 2 godziny, może zostawi wszystko co trzeba na trawce :-)))))
-
Pynia ma własną małą bulwę a nasza Wacia własną małą yorczkę Viki, choć jeszcze nie wiemy czy tymczasowo czy na stałe - przybyła do nas z potrzeby chwili, by nie trafiła w ręce hodowców...
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a dzisiaj przybyła do nas mała Viki... wczoraj dowiedzieliśmy się, że pewna starsza pani z chorą nogą dostała miesiąc temu od męża nietrafiony imieninowy prezent w postaci małej Yorczki... prezent sika na drogie dywany i chętnie oddadzą mimo tego, że rasowa i dali sporo kasy... decyzja o wzięciu małej musiała być na cito, bo jutro wracają do domu (w Gdańsku mają "tylko" mieszkanie) z małej rzeczywiście straszny lejek i straszny głodomorek :-) sunia ma 4 miesiace, widać, że jest złakniona pieszczoty i przytulenia (poprzednim właścicielom biegała wokół nóg, ale po co głaskać, zresztą i tak większość czasu spedzała w łazience, bo tam nie ma dywanu) generalnie trzeba psiunie ostrzyc, bo prawie jej nie widać zza sierści... żywa bardzo, ciężko zrobić fote... z Wacią szaleją, ale pilnujemy tych zabaw, bo Waciulka jednak sporo większa i silniejsza, a czasem zachęca małą do zabawy klepiąc ją łapą po kuperku :-) to nasz pierwszy wieczór z Viki, jesteśmy troche w szoku i panice, latamy ze ścierą za małym lejkiem (ratunku-jak się uczy sikać na podwórku?) i zastanawiamy się jak przeżyć noc... oto mała... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/234/dc218d20ba88d16emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/238/be2cbbbd1e5c821bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/238/348fd1bdb2c659a1med.jpg[/IMG][/URL] -
a dzisiaj przybyła do nas mała Viki... wczoraj dowiedzieliśmy się, że pewna starsza pani z chorą nogą dostała miesiąc temu od męża nietrafiony imieninowy prezent w postaci małej Yorczki... prezent sika na drogie dywany i chętnie oddadzą mimo tego, że rasowa i dali sporo kasy... decyzja o wzięciu małej musiała być na cito, bo jutro wracają do domu (w Gdańsku mają "tylko" mieszkanie) z małej rzeczywiście straszny lejek i straszny głodomorek :-) sunia ma 4 miesiace, widać, że jest złakniona pieszczoty i przytulenia (poprzednim właścicielom biegała wokół nóg, ale po co głaskać, zresztą i tak większość czasu spedzała w łazience, bo tam nie ma dywanu) generalnie trzeba psiunie ostrzyc, bo prawie jej nie widać zza sierści... żywa bardzo, ciężko zrobić fote... z Wacią szaleją, ale pilnujemy tych zabaw, bo Waciulka jednak sporo większa i silniejsza, a czasem zachęca małą do zabawy klepiąc ją łapą po kuperku :-) to nasz pierwszy wieczór z Viki, jesteśmy troche w szoku i panice, latamy ze ścierą za małym lejkiem (ratunku-jak się uczy sikać na podwórku?) i zastanawiamy się jak przeżyć noc... oto mała...
-
dawno nas tu nie było, ale też nie działo się nic niezwykłego... Wacia ma się dobrze, nasza kochana wesoła królewna :-) teraz ma raj - przedświąteczne porządki obfitują w rzucane wszędzie dziwne rzeczy, np. firany i... można i obowiązkowo trzeba wypróbować jak się na nich leży :-) np. biegłem do telefonu wycierając ręce i ręcznik na chwile rzuciłem na wersalke, oczywiście Wacia już zmieniła fotel na ... nie oddam - mój ci on
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
dawno nas tu nie było, ale też nie działo się nic niezwykłego... Wacia ma się dobrze, nasza kochana wesoła królewna :-) teraz ma raj - przedświąteczne porządki obfitują w rzucane wszędzie dziwne rzeczy, np. firany i... można i obowiązkowo trzeba wypróbować jak się na nich leży :-) np. biegłem do telefonu wycierając ręce i ręcznik na chwile rzuciłem na wersalke, oczywiście Wacia już zmieniła fotel na ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/239/3c4b31434420003dmed.jpg[/IMG][/URL] nie oddam - mój ci on [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/234/30ff04d18ec3a781med.jpg[/IMG][/URL] -
odnośnie kubraków dla piesków - stawiamy pierwsze kroki w krawiectwie, ale jeden kubrak już możemy zaoferować (taki na psiunie wielkości naszej Waci) i jeszcze kilka możemy uszyć, tylko prosze podać jakieś wymiary, albo krój... :-)
-
To ja zapłacę za jeden miesiąc hoteliku dla Kumla. Niech jak najszybciej tam jedzie. Pieniądze przesyłam zaraz na konto Fizi. Wspaniala robota Dogomaniaczki i Dogomaniacy.
-
trzymamy kciuki za Tafi i tylko tyle możemy zrobić... a k/woli wyjaśnienia - nie odmawiamy... po prostu nie jesteśmy wolontariuszami, tylko ludźmi, który czasem zawiozą karmę do schronu i od roku tworzą rodzinę z adoptowaną sunią... sprawdzić domek powinna osoba, która już to kiedyś robiła i wie na co zwrócić uwagę... daleko nam do wiedzy i doświadczenia schroniskowych wolontariuszy i dogomaniackich działaczek - wielkie dzięki na wasze ręce za kawał dobrej roboty...
-
Watusia ma się dobrze, aż za dobrze, bo niestety troszke jej przybyło na wadze :cool3: znów zrobił się z niej "mały futrzak" - trzeba będzie naszą dziewczynkę ufryzować przed zimą... no nie zaglądam tu, bo czas na kompie spędzam na stronach z pracą - kryzys, brak następnej budowy, likwidacja stanowiska i bardzo nam przykro, ale... baj baj... najpierw straciłem samochód teraz prace i pytanie co będzie następne - brrrrr - będzie dobrze tylko mi przykro, bo coraz chłodniej, a ja do czasu znalezienia nowej pracy muszę się wstrzymać z dostawami jedzonka dla naszych schroniskowych "psiurkowych przyjaciół" :-(
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Watusia ma się dobrze, aż za dobrze, bo niestety troszke jej przybyło na wadze :cool3: znów zrobił się z niej "mały futrzak" - trzeba będzie naszą dziewczynkę ufryzować przed zimą... no nie zaglądam tu, bo czas na kompie spędzam na stronach z pracą - kryzys, brak następnej budowy, likwidacja stanowiska i bardzo nam przykro, ale... baj baj... najpierw straciłem samochód teraz prace i pytanie co będzie następne - brrrrr - będzie dobrze tylko mi przykro, bo coraz chłodniej, a ja do czasu znalezienia nowej pracy muszę się wstrzymać z dostawami jedzonka dla naszych schroniskowych "psiurkowych przyjaciół" :-( -
Bela i jej wyczyny wywoływały uśmiech na twarzy każdego, kto kiedykolwiek odwiedził ten wątek... dziękujemy i taką cudowną zachowamy w pamięci... [*]
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wacia brykała jak szczeniak za piłką, jest bardzo żywa, zwrotna i zaciekła w walce o piłkę... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/197/ad63b2903cec2219med.jpg[/IMG][/URL] niestraszne jej trudy leśnych wycieczek... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/109/1fe4595863854ebdmed.jpg[/IMG][/URL] i oczywiście sesja zdjęciowa na potwierdzenie niewątpliwej urody naszej milusińskiej... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/197/2fd469452da148c5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/197/cc6d2eb3b7b01d9fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/194/808c06d7ed1b6279med.jpg[/IMG][/URL]