-
Posts
1170 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by a-markofix
-
Piko.Kurdupelek i grubasek nadmorski.Trojmiasto.MA DOM!!!!!!!!!
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
co z Piko? ktoś go już odebrał czy siedzi? -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nasze kochane dziewczyny + Wiki w portkach [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/276/cd8d763ad3ce0307med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/163/af7940a85a131986med.jpg[/IMG][/URL] -
wymyśliliśmy, że Wiki jest mała i ma mały zbiorniczek, musi go często opróżniać i dlatego leje między spacerami :-) mate zabraliśmy, ale sii dalej tylko w przedpokoju i jest OK chcielibyśmy ją obciąć, ale czy nie zniszczymy jej włosa robiąc to podczas cieczki? Ciotka Brązowa - Ty jesteś ekspertem!!! portek mała już nie nosi, bo potraktowała je jak pieluche :-)
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
wymyśliliśmy, że Wiki jest mała i ma mały zbiorniczek, musi go często opróżniać i dlatego leje między spacerami :-) mate zabraliśmy, ale sii dalej tylko w przedpokoju i jest OK chcielibyśmy ją obciąć, ale czy nie zniszczymy jej włosa robiąc to podczas cieczki? Ciotka Brązowa - Ty jesteś ekspertem!!! portek mała już nie nosi, bo potraktowała je jak pieluche :-) -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[FONT=Tahoma]Pańcia zrobiła małej portki z body dla niemowlaka :-) jak saneczkuje to te jej kudełki od tyłu upodabniają ją do mopa - to jej nowy przydomek, chociaż pańcia częściej woła "siusiek". Bez oporów w dalszym ciągu leje w przedpokoju, chociaż większość zostawia na podwórku. Zastanawiamy się nad zabraniem maty, tylko czy wtedy nie przeniesie się do pokoju na wykładzinę? Od Waci nauczyła się posikiwania i robi kilkanaście razy po kilka kropel. Na Watkę niby nie patrzy, ale czasem zadziera nogę wzorując się na "starszej siostrze". Jak jest ciemno to do smyczki przypinamy jej mrugającą niebiesko-czerwoną diodę, dzięki czemu zyskała miano psa policyjnego - wymyślił przechodzący chłopczyk.[/FONT] [FONT=Tahoma]Watusia zaś jest psem pilnującym. Znajduje sobie obiekt do pilnowania (najczęściej ucho, kostke-gryzak lub przysmak na zęby zabrany Wiktorce) i nie pozwala małej podejść. Wiki oczywiście kręci się w pobliżu, skwierczy, popiskuje, tarza się, kula, nawet poszczekuje, a Wacia jej odpowiada gardłowymi pomrukami. Komiczne sę te ich "rozmowy". Koniec końców Waci konwersacja się nudzi, odwraca głowę, a mała spryciula już pędzi do kojca ze zdobyczą. Czytałem gdzieś, że tak matki uczą swoje młode zdobywania pożywienia - warczą odstraszając od zdobyczy, a potem dyskretnie się odsuwają, dając dzieciakowi możliwość zapolowania.[/FONT] [FONT=Tahoma]Odpukać w niemalowane, bo ostatnio zapędy skunksowe uległy minimalizacji :-)[/FONT] -
[FONT=Tahoma]Pańcia zrobiła małej portki z body dla niemowlaka :-) jak saneczkuje to te jej kudełki od tyłu upodabniają ją do mopa - to jej nowy przydomek, chociaż pańcia częściej woła "siusiek". Bez oporów w dalszym ciągu leje w przedpokoju, chociaż większość zostawia na podwórku. Zastanawiamy się nad zabraniem maty, tylko czy wtedy nie przeniesie się do pokoju na wykładzinę? Od Waci nauczyła się posikiwania i robi kilkanaście razy po kilka kropel. Na Watkę niby nie patrzy, ale czasem zadziera nogę wzorując się na "starszej siostrze". Jak jest ciemno to do smyczki przypinamy jej mrugającą niebiesko-czerwoną diodę, dzięki czemu zyskała miano psa policyjnego - wymyślił przechodzący chłopczyk.[/FONT] [FONT=Tahoma]Watusia zaś jest psem pilnującym. Znajduje sobie obiekt do pilnowania (najczęściej ucho, kostke-gryzak lub przysmak na zęby zabrany Wiktorce) i nie pozwala małej podejść. Wiki oczywiście kręci się w pobliżu, skwierczy, popiskuje, tarza się, kula, nawet poszczekuje, a Wacia jej odpowiada gardłowymi pomrukami. Komiczne sę te ich "rozmowy". Koniec końców Waci konwersacja się nudzi, odwraca głowę, a mała spryciula już pędzi do kojca ze zdobyczą. Czytałem gdzieś, że tak matki uczą swoje młode zdobywania pożywienia - warczą odstraszając od zdobyczy, a potem dyskretnie się odsuwają, dając dzieciakowi możliwość zapolowania.[/FONT] [FONT=Tahoma]Odpukać w niemalowane, bo ostatnio zapędy skunksowe uległy minimalizacji :-)[/FONT]
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Prosze się nie śmiać z naszej niewiedzy, ale nigdy nie mieliśmy do czynienia z cieczką... Wiki od wczoraj często liże się po swojej pysi i według mnie perli się w otworku czerwona kropelusia, pierwsze siknięcie jest lekko brunatne, a potem już normalny słomkowy kolor i Wiki inaczej pachnie, saneczkuje kuprem (dziś pierwszy raz) + znaleziono kropke krwi na narzucie... jest wesoła, rozrabia jak zawsze, wcina i pije bez zmian. Ma 7 miesięcy i 11 dni - czy możliwe, aby już miała cieczkę? Przecież to jeszcze dziecko...!!! -
Prosze się nie śmiać z naszej niewiedzy, ale nigdy nie mieliśmy do czynienia z cieczką... Wiki od wczoraj często liże się po swojej pysi i według mnie perli się w otworku czerwona kropelusia, pierwsze siknięcie jest lekko brunatne, a potem już normalny słomkowy kolor i Wiki inaczej pachnie, saneczkuje kuprem (dziś pierwszy raz) + znaleziono kropke krwi na narzucie... jest wesoła, rozrabia jak zawsze, wcina i pije bez zmian. Ma 7 miesięcy i 11 dni - czy możliwe, aby już miała cieczkę? Przecież to jeszcze dziecko...!!!
-
Piękne słońce w dzień, ale pierwsze i ostatnie spacery załapują się na mrozik. I jak tu ostrzyc nasze panienki? Wiki wygląda okropnie z tymi kudełkami, wszystko co podcięliśmy już odrosło. Watusia chowa się pod ławę, bo reszta pokoju zalana słońcem, a futro grubaśne i mocno ją grzeje. No kiedy przyjdzie wiosna...?
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Piękne słońce w dzień, ale pierwsze i ostatnie spacery załapują się na mrozik. I jak tu ostrzyc nasze panienki? Wiki wygląda okropnie z tymi kudełkami, wszystko co podcięliśmy już odrosło. Watusia chowa się pod ławę, bo reszta pokoju zalana słońcem, a futro grubaśne i mocno ją grzeje. No kiedy przyjdzie wiosna...? -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
................ -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
............... -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ratunku czy ktoś wie jak się usuwa niechciane posty? -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
dogomania jest super!!!!! najpierw nie chce załaczyć odpowiedzi na wątku, a potem, mimo opuszczenia neta, robi wielodubel... masakra ciekawe, czy twórca nowego dogo miałby odwagę spojrzeć w oczy wszystkim męczącym się z jego obecnym dogotworem -
każda Cioteczka mile widziana - serdecznie zapraszamy czy micha z ryżem czy też bez - porządny bączek z Wiki kupra jest :-) dzisiaj wyjątkowo nam odpuściła - mmmhhhhmmm jak miło się oddycha :-) Watusia jest przylepka, ale na chwile, dłuższe przytulaski odpadają, a mała w łóżku się rozpychała i Watki dotykała, to się nasza sunia alfa wkurzyła i przeniosła na kojec. Za to w dzień nadal głównie kanapa, albo podłoga zalana słońcem.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
każda Cioteczka mile widziana - serdecznie zapraszamy czy micha z ryżem czy też bez - porządny bączek z Wiki kupra jest :-) dzisiaj wyjątkowo nam odpuściła - mmmhhhhmmm jak miło się oddycha :-) Watusia jest przylepka, ale na chwile, dłuższe przytulaski odpadają, a mała w łóżku się rozpychała i Watki dotykała, to się nasza sunia alfa wkurzyła i przeniosła na kojec. Za to w dzień nadal głównie kanapa, albo podłoga zalana słońcem. -
Kilka faktów z życia markofixowej rodzinki :-) Wacia zrobiła się bardzo futrzasta, przez co wygląda grubaśnie i wet pewnie znowu będzie się czepiał. Wiki rośnie zdrowo, ale jej "fryzura" rośnie zdecydowanie szybciej od niej. Ciotka Brązowa nas zabije, bo podcinamy małą tu i tam ,raz pańcio, raz pańcia i wygląda jak wygląda... Z utęsknieniem czekamy na wiosne i będziemy ciachać ją na łyso!!! Dziewczyny albo śpią, albo szaleją. Wiki strasznie się wierci w nocy w łóżku, więc Wacia przeniosła się do kojca. Bez względu na to, czy jedzonko jest z puszki czy też gotowany przez pańcie kurczak lub wołowinka z ryżem i warzywami - mała pierdzi tak samo. Wczoraj postanowiliśmy ją zgłosić do konkursu "smrodkowego" o ile taki istnieje - wygrana gwarantowana. Ale dzięki niej mieszkanie mamy super wywietrzone. Niestety wciąż 40% sii i koo robi w domu. Zupełnie nie ma oporów - chce jej się cosik - przedpokój i po sprawie, nawet jeśli 10 minut wcześniej wróciła ze spaceru. Spacery to dla niej wydarzenie pełne przygód, a nie wyjście w wiadomym celu. Wszędzie piszą, że yorki są wybredne odnośnie jedzenia - bo padne!!! Mała je wszystko, pazerna na każdy okruszek, nawet wylizaną do czysta Waciną miskę trzeba jeszcze raz wylizać... Ze względu na pierdziawkowe zapędy mokre dostaje na śniadanie, a potem musi się zadowolić suchym. Panienki się wymieniły miskami - Wacia podkrada chrupki junior, a Wiki chrupie seniory. Każdy przedmiot to zabawka i wszystkie zabawki są super, szczególnie jak się je poroznosi po całym mieszkaniu. Nasz psiowy dzieciak uwielbia wyglądać przez okno balkonowe, więc odsłaniamy jej firankę. Ostatnio Wacia chciała pogonić gołębia z balkonu i gapka wyrżnęła zębem o szybę - na szczęscie te jej ostatnie trzy zęby na krzyż pozostały na swoim miejscu. Pozdrawiamy Cioteczki i wstawiamy kilka fotek. księżniczka na ziarnku grochu z obstawą czy to ten sam piesek?
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Kilka faktów z życia markofixowej rodzinki :-) Wacia zrobiła się bardzo futrzasta, przez co wygląda grubaśnie i wet pewnie znowu będzie się czepiał. Wiki rośnie zdrowo, ale jej "fryzura" rośnie zdecydowanie szybciej od niej. Ciotka Brązowa nas zabije, bo podcinamy małą tu i tam ,raz pańcio, raz pańcia i wygląda jak wygląda... Z utęsknieniem czekamy na wiosne i będziemy ciachać ją na łyso!!! Dziewczyny albo śpią, albo szaleją. Wiki strasznie się wierci w nocy w łóżku, więc Wacia przeniosła się do kojca. Bez względu na to, czy jedzonko jest z puszki czy też gotowany przez pańcie kurczak lub wołowinka z ryżem i warzywami - mała pierdzi tak samo. Wczoraj postanowiliśmy ją zgłosić do konkursu "smrodkowego" o ile taki istnieje - wygrana gwarantowana. Ale dzięki niej mieszkanie mamy super wywietrzone. Niestety wciąż 40% sii i koo robi w domu. Zupełnie nie ma oporów - chce jej się cosik - przedpokój i po sprawie, nawet jeśli 10 minut wcześniej wróciła ze spaceru. Spacery to dla niej wydarzenie pełne przygód, a nie wyjście w wiadomym celu. Wszędzie piszą, że yorki są wybredne odnośnie jedzenia - bo padne!!! Mała je wszystko, pazerna na każdy okruszek, nawet wylizaną do czysta Waciną miskę trzeba jeszcze raz wylizać... Ze względu na pierdziawkowe zapędy mokre dostaje na śniadanie, a potem musi się zadowolić suchym. Panienki się wymieniły miskami - Wacia podkrada chrupki junior, a Wiki chrupie seniory. Każdy przedmiot to zabawka i wszystkie zabawki są super, szczególnie jak się je poroznosi po całym mieszkaniu. Nasz psiowy dzieciak uwielbia wyglądać przez okno balkonowe, więc odsłaniamy jej firankę. Ostatnio Wacia chciała pogonić gołębia z balkonu i gapka wyrżnęła zębem o szybę - na szczęscie te jej ostatnie trzy zęby na krzyż pozostały na swoim miejscu. Pozdrawiamy Cioteczki i wstawiamy kilka fotek. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/265/7d7b770ac07536e9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/265/17bedbf068437c4amed.jpg[/IMG][/URL] księżniczka na ziarnku grochu z obstawą [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/261/55900cbe991ae99amed.jpg[/IMG][/URL] czy to ten sam piesek? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/261/06d0f382453c07fdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/262/8efc0af669c4de1fmed.jpg[/IMG][/URL]