Jump to content
Dogomania

a-markofix

Members
  • Posts

    1170
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by a-markofix

  1. Brązowa co się dzieje z Twoim tel? Potrzebny szybki kontakt, bo ta pani, o której rozmawialiśmy, jest zdecydowana na adopcje malucha. Małżeństwo, dzieci dorosłe już wyszły z domu, w którym zawsze był pies, obecnie dom bez zwierzaka czeka na nowego mieszkańca. Sopot.
  2. co z Piko? ktoś go już odebrał czy siedzi?
  3. nasze kochane dziewczyny + Wiki w portkach [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/276/cd8d763ad3ce0307med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/163/af7940a85a131986med.jpg[/IMG][/URL]
  4. wymyśliliśmy, że Wiki jest mała i ma mały zbiorniczek, musi go często opróżniać i dlatego leje między spacerami :-) mate zabraliśmy, ale sii dalej tylko w przedpokoju i jest OK chcielibyśmy ją obciąć, ale czy nie zniszczymy jej włosa robiąc to podczas cieczki? Ciotka Brązowa - Ty jesteś ekspertem!!! portek mała już nie nosi, bo potraktowała je jak pieluche :-)
  5. wymyśliliśmy, że Wiki jest mała i ma mały zbiorniczek, musi go często opróżniać i dlatego leje między spacerami :-) mate zabraliśmy, ale sii dalej tylko w przedpokoju i jest OK chcielibyśmy ją obciąć, ale czy nie zniszczymy jej włosa robiąc to podczas cieczki? Ciotka Brązowa - Ty jesteś ekspertem!!! portek mała już nie nosi, bo potraktowała je jak pieluche :-)
  6. [FONT=Tahoma]Pańcia zrobiła małej portki z body dla niemowlaka :-) jak saneczkuje to te jej kudełki od tyłu upodabniają ją do mopa - to jej nowy przydomek, chociaż pańcia częściej woła "siusiek". Bez oporów w dalszym ciągu leje w przedpokoju, chociaż większość zostawia na podwórku. Zastanawiamy się nad zabraniem maty, tylko czy wtedy nie przeniesie się do pokoju na wykładzinę? Od Waci nauczyła się posikiwania i robi kilkanaście razy po kilka kropel. Na Watkę niby nie patrzy, ale czasem zadziera nogę wzorując się na "starszej siostrze". Jak jest ciemno to do smyczki przypinamy jej mrugającą niebiesko-czerwoną diodę, dzięki czemu zyskała miano psa policyjnego - wymyślił przechodzący chłopczyk.[/FONT] [FONT=Tahoma]Watusia zaś jest psem pilnującym. Znajduje sobie obiekt do pilnowania (najczęściej ucho, kostke-gryzak lub przysmak na zęby zabrany Wiktorce) i nie pozwala małej podejść. Wiki oczywiście kręci się w pobliżu, skwierczy, popiskuje, tarza się, kula, nawet poszczekuje, a Wacia jej odpowiada gardłowymi pomrukami. Komiczne sę te ich "rozmowy". Koniec końców Waci konwersacja się nudzi, odwraca głowę, a mała spryciula już pędzi do kojca ze zdobyczą. Czytałem gdzieś, że tak matki uczą swoje młode zdobywania pożywienia - warczą odstraszając od zdobyczy, a potem dyskretnie się odsuwają, dając dzieciakowi możliwość zapolowania.[/FONT] [FONT=Tahoma]Odpukać w niemalowane, bo ostatnio zapędy skunksowe uległy minimalizacji :-)[/FONT]
  7. [FONT=Tahoma]Pańcia zrobiła małej portki z body dla niemowlaka :-) jak saneczkuje to te jej kudełki od tyłu upodabniają ją do mopa - to jej nowy przydomek, chociaż pańcia częściej woła "siusiek". Bez oporów w dalszym ciągu leje w przedpokoju, chociaż większość zostawia na podwórku. Zastanawiamy się nad zabraniem maty, tylko czy wtedy nie przeniesie się do pokoju na wykładzinę? Od Waci nauczyła się posikiwania i robi kilkanaście razy po kilka kropel. Na Watkę niby nie patrzy, ale czasem zadziera nogę wzorując się na "starszej siostrze". Jak jest ciemno to do smyczki przypinamy jej mrugającą niebiesko-czerwoną diodę, dzięki czemu zyskała miano psa policyjnego - wymyślił przechodzący chłopczyk.[/FONT] [FONT=Tahoma]Watusia zaś jest psem pilnującym. Znajduje sobie obiekt do pilnowania (najczęściej ucho, kostke-gryzak lub przysmak na zęby zabrany Wiktorce) i nie pozwala małej podejść. Wiki oczywiście kręci się w pobliżu, skwierczy, popiskuje, tarza się, kula, nawet poszczekuje, a Wacia jej odpowiada gardłowymi pomrukami. Komiczne sę te ich "rozmowy". Koniec końców Waci konwersacja się nudzi, odwraca głowę, a mała spryciula już pędzi do kojca ze zdobyczą. Czytałem gdzieś, że tak matki uczą swoje młode zdobywania pożywienia - warczą odstraszając od zdobyczy, a potem dyskretnie się odsuwają, dając dzieciakowi możliwość zapolowania.[/FONT] [FONT=Tahoma]Odpukać w niemalowane, bo ostatnio zapędy skunksowe uległy minimalizacji :-)[/FONT]
  8. Prosze się nie śmiać z naszej niewiedzy, ale nigdy nie mieliśmy do czynienia z cieczką... Wiki od wczoraj często liże się po swojej pysi i według mnie perli się w otworku czerwona kropelusia, pierwsze siknięcie jest lekko brunatne, a potem już normalny słomkowy kolor i Wiki inaczej pachnie, saneczkuje kuprem (dziś pierwszy raz) + znaleziono kropke krwi na narzucie... jest wesoła, rozrabia jak zawsze, wcina i pije bez zmian. Ma 7 miesięcy i 11 dni - czy możliwe, aby już miała cieczkę? Przecież to jeszcze dziecko...!!!
  9. Prosze się nie śmiać z naszej niewiedzy, ale nigdy nie mieliśmy do czynienia z cieczką... Wiki od wczoraj często liże się po swojej pysi i według mnie perli się w otworku czerwona kropelusia, pierwsze siknięcie jest lekko brunatne, a potem już normalny słomkowy kolor i Wiki inaczej pachnie, saneczkuje kuprem (dziś pierwszy raz) + znaleziono kropke krwi na narzucie... jest wesoła, rozrabia jak zawsze, wcina i pije bez zmian. Ma 7 miesięcy i 11 dni - czy możliwe, aby już miała cieczkę? Przecież to jeszcze dziecko...!!!
  10. Piękne słońce w dzień, ale pierwsze i ostatnie spacery załapują się na mrozik. I jak tu ostrzyc nasze panienki? Wiki wygląda okropnie z tymi kudełkami, wszystko co podcięliśmy już odrosło. Watusia chowa się pod ławę, bo reszta pokoju zalana słońcem, a futro grubaśne i mocno ją grzeje. No kiedy przyjdzie wiosna...?
  11. Piękne słońce w dzień, ale pierwsze i ostatnie spacery załapują się na mrozik. I jak tu ostrzyc nasze panienki? Wiki wygląda okropnie z tymi kudełkami, wszystko co podcięliśmy już odrosło. Watusia chowa się pod ławę, bo reszta pokoju zalana słońcem, a futro grubaśne i mocno ją grzeje. No kiedy przyjdzie wiosna...?
  12. ratunku czy ktoś wie jak się usuwa niechciane posty?
  13. ratunku czy ktoś wie jak się usuwa niechciane posty?
  14. dogomania jest super!!!!! najpierw nie chce załaczyć odpowiedzi na wątku, a potem, mimo opuszczenia neta, robi wielodubel... masakra ciekawe, czy twórca nowego dogo miałby odwagę spojrzeć w oczy wszystkim męczącym się z jego obecnym dogotworem
  15. dogomania jest super!!!!! najpierw nie chce załaczyć odpowiedzi na wątku, a potem, mimo opuszczenia neta, robi wielodubel... masakra ciekawe, czy twórca nowego dogo miałby odwagę spojrzeć w oczy wszystkim męczącym się z jego obecnym dogotworem
  16. każda Cioteczka mile widziana - serdecznie zapraszamy czy micha z ryżem czy też bez - porządny bączek z Wiki kupra jest :-) dzisiaj wyjątkowo nam odpuściła - mmmhhhhmmm jak miło się oddycha :-) Watusia jest przylepka, ale na chwile, dłuższe przytulaski odpadają, a mała w łóżku się rozpychała i Watki dotykała, to się nasza sunia alfa wkurzyła i przeniosła na kojec. Za to w dzień nadal głównie kanapa, albo podłoga zalana słońcem.
  17. każda Cioteczka mile widziana - serdecznie zapraszamy czy micha z ryżem czy też bez - porządny bączek z Wiki kupra jest :-) dzisiaj wyjątkowo nam odpuściła - mmmhhhhmmm jak miło się oddycha :-) Watusia jest przylepka, ale na chwile, dłuższe przytulaski odpadają, a mała w łóżku się rozpychała i Watki dotykała, to się nasza sunia alfa wkurzyła i przeniosła na kojec. Za to w dzień nadal głównie kanapa, albo podłoga zalana słońcem.
  18. Kilka faktów z życia markofixowej rodzinki :-) Wacia zrobiła się bardzo futrzasta, przez co wygląda grubaśnie i wet pewnie znowu będzie się czepiał. Wiki rośnie zdrowo, ale jej "fryzura" rośnie zdecydowanie szybciej od niej. Ciotka Brązowa nas zabije, bo podcinamy małą tu i tam ,raz pańcio, raz pańcia i wygląda jak wygląda... Z utęsknieniem czekamy na wiosne i będziemy ciachać ją na łyso!!! Dziewczyny albo śpią, albo szaleją. Wiki strasznie się wierci w nocy w łóżku, więc Wacia przeniosła się do kojca. Bez względu na to, czy jedzonko jest z puszki czy też gotowany przez pańcie kurczak lub wołowinka z ryżem i warzywami - mała pierdzi tak samo. Wczoraj postanowiliśmy ją zgłosić do konkursu "smrodkowego" o ile taki istnieje - wygrana gwarantowana. Ale dzięki niej mieszkanie mamy super wywietrzone. Niestety wciąż 40% sii i koo robi w domu. Zupełnie nie ma oporów - chce jej się cosik - przedpokój i po sprawie, nawet jeśli 10 minut wcześniej wróciła ze spaceru. Spacery to dla niej wydarzenie pełne przygód, a nie wyjście w wiadomym celu. Wszędzie piszą, że yorki są wybredne odnośnie jedzenia - bo padne!!! Mała je wszystko, pazerna na każdy okruszek, nawet wylizaną do czysta Waciną miskę trzeba jeszcze raz wylizać... Ze względu na pierdziawkowe zapędy mokre dostaje na śniadanie, a potem musi się zadowolić suchym. Panienki się wymieniły miskami - Wacia podkrada chrupki junior, a Wiki chrupie seniory. Każdy przedmiot to zabawka i wszystkie zabawki są super, szczególnie jak się je poroznosi po całym mieszkaniu. Nasz psiowy dzieciak uwielbia wyglądać przez okno balkonowe, więc odsłaniamy jej firankę. Ostatnio Wacia chciała pogonić gołębia z balkonu i gapka wyrżnęła zębem o szybę - na szczęscie te jej ostatnie trzy zęby na krzyż pozostały na swoim miejscu. Pozdrawiamy Cioteczki i wstawiamy kilka fotek. księżniczka na ziarnku grochu z obstawą czy to ten sam piesek?
  19. Kilka faktów z życia markofixowej rodzinki :-) Wacia zrobiła się bardzo futrzasta, przez co wygląda grubaśnie i wet pewnie znowu będzie się czepiał. Wiki rośnie zdrowo, ale jej "fryzura" rośnie zdecydowanie szybciej od niej. Ciotka Brązowa nas zabije, bo podcinamy małą tu i tam ,raz pańcio, raz pańcia i wygląda jak wygląda... Z utęsknieniem czekamy na wiosne i będziemy ciachać ją na łyso!!! Dziewczyny albo śpią, albo szaleją. Wiki strasznie się wierci w nocy w łóżku, więc Wacia przeniosła się do kojca. Bez względu na to, czy jedzonko jest z puszki czy też gotowany przez pańcie kurczak lub wołowinka z ryżem i warzywami - mała pierdzi tak samo. Wczoraj postanowiliśmy ją zgłosić do konkursu "smrodkowego" o ile taki istnieje - wygrana gwarantowana. Ale dzięki niej mieszkanie mamy super wywietrzone. Niestety wciąż 40% sii i koo robi w domu. Zupełnie nie ma oporów - chce jej się cosik - przedpokój i po sprawie, nawet jeśli 10 minut wcześniej wróciła ze spaceru. Spacery to dla niej wydarzenie pełne przygód, a nie wyjście w wiadomym celu. Wszędzie piszą, że yorki są wybredne odnośnie jedzenia - bo padne!!! Mała je wszystko, pazerna na każdy okruszek, nawet wylizaną do czysta Waciną miskę trzeba jeszcze raz wylizać... Ze względu na pierdziawkowe zapędy mokre dostaje na śniadanie, a potem musi się zadowolić suchym. Panienki się wymieniły miskami - Wacia podkrada chrupki junior, a Wiki chrupie seniory. Każdy przedmiot to zabawka i wszystkie zabawki są super, szczególnie jak się je poroznosi po całym mieszkaniu. Nasz psiowy dzieciak uwielbia wyglądać przez okno balkonowe, więc odsłaniamy jej firankę. Ostatnio Wacia chciała pogonić gołębia z balkonu i gapka wyrżnęła zębem o szybę - na szczęscie te jej ostatnie trzy zęby na krzyż pozostały na swoim miejscu. Pozdrawiamy Cioteczki i wstawiamy kilka fotek. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/265/7d7b770ac07536e9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/265/17bedbf068437c4amed.jpg[/IMG][/URL] księżniczka na ziarnku grochu z obstawą [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/261/55900cbe991ae99amed.jpg[/IMG][/URL] czy to ten sam piesek? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/261/06d0f382453c07fdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/262/8efc0af669c4de1fmed.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...