Jump to content
Dogomania

a-markofix

Members
  • Posts

    1170
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by a-markofix

  1. coś mi się zdaje, że Waciulka była wcześniej w domu pełnym ludzi, bo bardzo dobrze czuje się wśród większej ilości domowników - biega od jednego do drugiego na mizianko, by dotrzymać towarzystwa i cały czas dogląda "swoje stado" :lol:
  2. coś mi się zdaje, że Waciulka była wcześniej w domu pełnym ludzi, bo bardzo dobrze czuje się wśród większej ilości domowników - biega od jednego do drugiego na mizianko, by dotrzymać towarzystwa i cały czas dogląda "swoje stado" :lol:
  3. Wacia teraz ma raj - przyjechali goście i tyle dodatkowych rąk do miziania i dokarmiania :lol: a jakie pyszności przyjechały - w sklepie nie kupicie :evil_lol:
  4. Wacia teraz ma raj - przyjechali goście i tyle dodatkowych rąk do miziania i dokarmiania :lol: a jakie pyszności przyjechały - w sklepie nie kupicie :evil_lol:
  5. teraz widać waciulkowe plameczki na skórze - prawie jak dalmatynka :evil_lol: i ulubione pozy Waci za tydzień dostajemy na wczasy świnkę morską (bardzo Watke lubi, ale nasza psina udaje, że jej nie widzi) i papuga, którą Wacia uwielbia, niestety bez wzajemności :lol:
  6. teraz widać waciulkowe plameczki na skórze - prawie jak dalmatynka :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/164/e718323627df7e09med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/164/573b00529dbf1ff6med.jpg[/IMG][/URL] i ulubione pozy Waci [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/164/291999569318436cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/168/d0533c02e71043admed.jpg[/IMG][/URL] za tydzień dostajemy na wczasy świnkę morską (bardzo Watke lubi, ale nasza psina udaje, że jej nie widzi) i papuga, którą Wacia uwielbia, niestety bez wzajemności :lol:
  7. i po strzyżeniu stylowa grzyweczka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/168/508d9935a8ca8409med.jpg[/IMG][/URL] buntowniczka z wyboru :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/164/c73df02858f26c52med.jpg[/IMG][/URL] plaskacz - zdecydowanie odrzucamy ten image [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/168/3a6542b9c1f5bbffmed.jpg[/IMG][/URL] przedziałek na boku - do zastosowania w innym wcieleniu :diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/164/6ae4c2e318550749med.jpg[/IMG][/URL] i nasza codzienna najpiękniejsza :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/168/90d936ce23e798d5med.jpg[/IMG][/URL]
  8. i po strzyżeniu stylowa grzyweczka buntowniczka z wyboru :evil_lol: plaskacz - zdecydowanie odrzucamy ten image przedziałek na boku - do zastosowania w innym wcieleniu :diabloti: i nasza codzienna najpiękniejsza :loveu:
  9. niech idzie na zdrowie i urode schroniskowych milusińskich - oby szybko znalazły domy ;) a mi nareszcie udało się zgrać foty, więc wstawiam z pozdrowieniami dla naszej kochanej akuchy na początek nasza wczasowiczka, która jutro wraca do domu - chomik - cały dzień śpi w swoim domku, a jak zgasimy światło do spania to się uaktywnia i zasypiamy przy dzwiękach kołowrotka :-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/168/f0f75a2cae6281c3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/164/c39a5b3b5f62d275med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/164/efe8c78c74ff3db8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/164/b107abe52b763dc7med.jpg[/IMG][/URL] Wacia przed wizytą cioteczki Brązowej - jeszcze raz dziękujemy!!! :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/164/4116b16ed8c3f508med.jpg[/IMG][/URL]
  10. niech idzie na zdrowie i urode schroniskowych milusińskich - oby szybko znalazły domy ;) a mi nareszcie udało się zgrać foty, więc wstawiam z pozdrowieniami dla naszej kochanej akuchy na początek nasza wczasowiczka, która jutro wraca do domu - chomik - cały dzień śpi w swoim domku, a jak zgasimy światło do spania to się uaktywnia i zasypiamy przy dzwiękach kołowrotka :-) Wacia przed wizytą cioteczki Brązowej - jeszcze raz dziękujemy!!! :lol:
  11. w pracy wariatkowo i jeszcze przynosimy pracke do domu - aparat zakurzony z braku czasu, ale postaramy się poprawić... tydzień temu ważyliśmy Watke u weta - schudła 25 dkg :multi: mało, ale ważne, że coś się ruszyło i zamiast do góry waga poszła w dół :multi: niech pogoda dopisuje, bo trzeba uskuteczniać nasze marsze, a tu co wolny dzień to leje :angryy: dobrym skutkiem Wacinego odchudzania jest to, że zaczęła ładnie jeść chrupki, już nie dla zabawy czy na deser, ale normalnie jako posiłek...
  12. w pracy wariatkowo i jeszcze przynosimy pracke do domu - aparat zakurzony z braku czasu, ale postaramy się poprawić... tydzień temu ważyliśmy Watke u weta - schudła 25 dkg :multi: mało, ale ważne, że coś się ruszyło i zamiast do góry waga poszła w dół :multi: niech pogoda dopisuje, bo trzeba uskuteczniać nasze marsze, a tu co wolny dzień to leje :angryy: dobrym skutkiem Wacinego odchudzania jest to, że zaczęła ładnie jeść chrupki, już nie dla zabawy czy na deser, ale normalnie jako posiłek...
  13. Watka ślicznie wykąpana, bielusia i mięciusia ;) troche się wystresowała dziewczynka i w wannie i podczas suszenia, a potem grzecznie spała otulona kocykiem... wybieramy się z wizytą do weta po kolejną dawkę leków na serduszko, po środek przeciwkleszczowy i pazurki trzeba przyciąć... zapraszamy ciocię Brazową "na kawę" :evil_lol: bo żeśmy się już stęsknili...
  14. Watka ślicznie wykąpana, bielusia i mięciusia ;) troche się wystresowała dziewczynka i w wannie i podczas suszenia, a potem grzecznie spała otulona kocykiem... wybieramy się z wizytą do weta po kolejną dawkę leków na serduszko, po środek przeciwkleszczowy i pazurki trzeba przyciąć... zapraszamy ciocię Brazową "na kawę" :evil_lol: bo żeśmy się już stęsknili...
  15. powiedzmy, że remont "zakończył się" w środę, bo pewne rzeczy jeszcze zostały do wykończenia... teraz odreagowujemy w towarzystwie miłych gości :lol: Watka przez cały remont (bolesne 3 tygodnie) była bardzo dzielna, obszczekiwała ekipe w każdej tonacji swego ślicznego sopranu :evil_lol: dziewczynka teraz jest troche szarawa - na dniach planujemy szorowanie poremontowe futerka i już się uśmiechamy do cioci Brązowej odnośnie talentów fryzjerskich ;) pozdrawiamy
  16. powiedzmy, że remont "zakończył się" w środę, bo pewne rzeczy jeszcze zostały do wykończenia... teraz odreagowujemy w towarzystwie miłych gości :lol: Watka przez cały remont (bolesne 3 tygodnie) była bardzo dzielna, obszczekiwała ekipe w każdej tonacji swego ślicznego sopranu :evil_lol: dziewczynka teraz jest troche szarawa - na dniach planujemy szorowanie poremontowe futerka i już się uśmiechamy do cioci Brązowej odnośnie talentów fryzjerskich ;) pozdrawiamy
  17. strzyżonko po remoncie, bo teraz nie ma warunków, wszystko w domu postawione na głowie... zaprosimy na świętowanie nowego oblicza łazienki i ciachniesz Watke przy okazji :evil_lol:
  18. strzyżonko po remoncie, bo teraz nie ma warunków, wszystko w domu postawione na głowie... zaprosimy na świętowanie nowego oblicza łazienki i ciachniesz Watke przy okazji :evil_lol:
  19. ale wczoraj Watka nas zaskoczyła, wycięła taki numer, że przeszła samą siebie... byliśmy na spacero-marszu, Watka biegła bez smyczy, poszła na trawkę za zapaszkiem i bach na grzbiecik i tarzanko... niby nic nowego i niezwykłego, ale z tej radosnej zabawy Wacia wyszła w kolorze "czekoladowym" :evil_lol: do domu spory kawałek pokonaliśmy biegusiem bo i wygląd i zapaszek był odpowiedni :oops: ogólnie Waciulkowy wygląd budził śmiech, ale to był śmiech przez łzy, bo od czwartku zamiast łazienki mamy miskę i wystającą ze ściany rurke do poboru wody :placz: jakoś się udało i Watka miała niespodziewane, przymusowe "pranie" futra, tylko troche za wcześnie, bo chcieliśmy ją wykąpać dopiero po remoncie...
  20. ale wczoraj Watka nas zaskoczyła, wycięła taki numer, że przeszła samą siebie... byliśmy na spacero-marszu, Watka biegła bez smyczy, poszła na trawkę za zapaszkiem i bach na grzbiecik i tarzanko... niby nic nowego i niezwykłego, ale z tej radosnej zabawy Wacia wyszła w kolorze "czekoladowym" :evil_lol: do domu spory kawałek pokonaliśmy biegusiem bo i wygląd i zapaszek był odpowiedni :oops: ogólnie Waciulkowy wygląd budził śmiech, ale to był śmiech przez łzy, bo od czwartku zamiast łazienki mamy miskę i wystającą ze ściany rurke do poboru wody :placz: jakoś się udało i Watka miała niespodziewane, przymusowe "pranie" futra, tylko troche za wcześnie, bo chcieliśmy ją wykąpać dopiero po remoncie...
  21. prawie nie widać różnicy - tyle, że już do oczu i pyszczka włoski nie wchodzą i od łapek nie odstają ;) jeszcze jest co strzyc (grzbiecik nie ruszany), tylko z równaniem "baczków" może być trudno :lol: grzywka loczkowata to i wszelkie niedociągnięcia ukryte :eviltong:
  22. prawie nie widać różnicy - tyle, że już do oczu i pyszczka włoski nie wchodzą i od łapek nie odstają ;) jeszcze jest co strzyc (grzbiecik nie ruszany), tylko z równaniem "baczków" może być trudno :lol: grzywka loczkowata to i wszelkie niedociągnięcia ukryte :eviltong:
  23. maszynka do strzyżenia ludzi nie bierze Waci sierści... podcieliśmy jej pyszczek, koło oczu, czuprynkę i łapki - wyszło jak wyszło - ani źle ani dobrze... mała znów nabrała chęci do zabawy, biega jak dzikus z pokoju do pokoju - całe szczęście, że bezpiecznie bierze zakręty :lol: (kto zna układ to wie, jaka to trasa) zawziecie maszerujemy - w sobote troche zmokliśmy, ale Wacia i tak była zadowolona... oby były efekty na wadze :lol:
  24. maszynka do strzyżenia ludzi nie bierze Waci sierści... podcieliśmy jej pyszczek, koło oczu, czuprynkę i łapki - wyszło jak wyszło - ani źle ani dobrze... mała znów nabrała chęci do zabawy, biega jak dzikus z pokoju do pokoju - całe szczęście, że bezpiecznie bierze zakręty :lol: (kto zna układ to wie, jaka to trasa) zawziecie maszerujemy - w sobote troche zmokliśmy, ale Wacia i tak była zadowolona... oby były efekty na wadze :lol:
  25. aaaaa jeszcze jedno - Brązowa - tak jak mówiłem: daj znać jak się robi bida puszkowa w schronie, napisz gdy potrzeba jakiś szamponów, witamin czy czegoś specjalnego, a ja zrobie co się da... póki co nie mam zdolności jasnowidzenia :-( i nie zawsze trafie w aktualne potrzeby sopockich czterołapków ;)
×
×
  • Create New...