-
Posts
1170 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by a-markofix
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
najpierw musimy umówić się na termin zabiegu, dziś wet nie kazał jeszcze dawać antybiotyku. jutro mam do niego zadzwonić -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wacia króluje na fotelu - dostała nowy kocyk ;) martwi mnie ta ranka od przetoki trzonowca - Wacia ciągle ciaga po niej łapką, placuszek się sączy ropką... może dać jej chociaż ibuprom w kiełbasce - jest spokojniutka, ale może ją boli :-( nie wiem co robić... -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a tu Wacia poznaje swoje legowisko: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/266/56e2735ba8033bed.jpg[/IMG][/URL] jednak daremny trud..., nie dała się przekonać: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/347/9b6802624005a9ac.jpg[/IMG][/URL] -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
jeszcze nie zdążylem zamknąć drzwi, a Wacia już wyła :placz: Po powrocie natomiast siedziała cicho. Nawet nie pytajcie jak się cieszyła na nasz widok, skakała na wysokość łokcia :sweetCyb:i o mało doopki nie zgubiła... Teraz grzecznie śpi pod ławą i nawet nie przyczłapała się za nami do drugiego pokoju :crazyeye: -
jeszcze nie zdążylem zamknąć drzwi, a Wacia już wyła :placz: Po powrocie natomiast siedziała cicho. Nawet nie pytajcie jak się cieszyła na nasz widok, skakała na wysokość łokcia :sweetCyb:i o mało doopki nie zgubiła... Teraz grzecznie śpi pod ławą i nawet nie przyczłapała się za nami do drugiego pokoju :crazyeye:
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
teraz siedziała cicho, ale za to drapała w drzwi przez 4 minuty, a jak wszedłem po kolejnych 4 to nadal siedziała pod drzwiami... ale teraz nie było zamykania drzwi wejściowych i klucza, raz dobrze i nagródka, raz płaczemy... trening czyni mistrza :evil_lol: zapomniałem zapytać weta o ten kaszelek czasami - stawiam, że to jakiś włosek ją gilgocze... oj się zestresowałem u weta stresem małej... ćwiczymy dalej... za chwile naprawde wyjde z domu na jakieś 20min i zobaczymy po powrocie, od którego piętra będzie ją słychać :-) -
teraz siedziała cicho, ale za to drapała w drzwi przez 4 minuty, a jak wszedłem po kolejnych 4 to nadal siedziała pod drzwiami... ale teraz nie było zamykania drzwi wejściowych i klucza, raz dobrze i nagródka, raz płaczemy... trening czyni mistrza :evil_lol: zapomniałem zapytać weta o ten kaszelek czasami - stawiam, że to jakiś włosek ją gilgocze... oj się zestresowałem u weta stresem małej... ćwiczymy dalej... za chwile naprawde wyjde z domu na jakieś 20min i zobaczymy po powrocie, od którego piętra będzie ją słychać :-)
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
teraz koniecznie robimy ząbki - ociera się tak o meble pyszczkiem, bo pewnie troche bolą... no i extra chuch - paść można :evil_lol: wychodzenie będziemy ćwiczyć, a w poniedz trudno, będzie wyła aż jej się znudzi, bo do pracy trza iść... moja Mama spotkałą nas na spacerze w lesie i się śmiała, że to Wacia mnie wyprowadza na spacer - mała leci... i tylko się uszy śmisznie fajtają ;) -
teraz koniecznie robimy ząbki - ociera się tak o meble pyszczkiem, bo pewnie troche bolą... no i extra chuch - paść można :evil_lol: wychodzenie będziemy ćwiczyć, a w poniedz trudno, będzie wyła aż jej się znudzi, bo do pracy trza iść... moja Mama spotkałą nas na spacerze w lesie i się śmiała, że to Wacia mnie wyprowadza na spacer - mała leci... i tylko się uszy śmisznie fajtają ;)
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
dr Popławski ja powiedziałem, że chcemy sterylke i jesteśmy zdecydowani, ale on kilka razy powtórzył, że odradza, że lepiej nie, że to duży zabieg z otwarciem jamy brzusznej... chce zrobić same ząbki :shake: mam wymusić na nim sterylke? mała ma cały czas różową obróżke, a wywinęła się z szelek wsiadając do samochodu, generalnie nie jest skora do ucieczek - mały wyjec sie pilnuje :lol: żarłok to już jest, opróżnia miseczkę zanim się obrócę i patrzy na więcej, ale daje tylko tyle ile pozwoliła Brązowa na wersalkę wskakuje nieproszona, ale jeszcze słucha jak każę zejść - zobczymy co będzie dalej :diabloti: fotel już jej - nawet nie pyta tylko wskakuje jak do siebie dałem jej nagródkę, to zawinęła w ręcznik na fotelu, odkopałem i znów schowała - czyli zakopujemy skarby.... -
dr Popławski ja powiedziałem, że chcemy sterylke i jesteśmy zdecydowani, ale on kilka razy powtórzył, że odradza, że lepiej nie, że to duży zabieg z otwarciem jamy brzusznej... chce zrobić same ząbki :shake: mam wymusić na nim sterylke? mała ma cały czas różową obróżke, a wywinęła się z szelek wsiadając do samochodu, generalnie nie jest skora do ucieczek - mały wyjec sie pilnuje :lol: żarłok to już jest, opróżnia miseczkę zanim się obrócę i patrzy na więcej, ale daje tylko tyle ile pozwoliła Brązowa na wersalkę wskakuje nieproszona, ale jeszcze słucha jak każę zejść - zobczymy co będzie dalej :diabloti: fotel już jej - nawet nie pyta tylko wskakuje jak do siebie dałem jej nagródkę, to zawinęła w ręcznik na fotelu, odkopałem i znów schowała - czyli zakopujemy skarby....
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
cholipa - zamarkowałem wyjście z domu - mała siedzi w drugim mieszkaniu i wyje :shake: jeszcze chwile poczekam, może to tylko tak przez pare minut na pokaz -
wszystkich sąsiadów to będzie ciężko, bo w klatce 100 mieszkań :evil_lol: my mieszkamy tu 2 lata i znamy może z 10 byłem z Wacią u weta - oj denerwowała się dziewczynka, a ja x2 (dla niewtajemniczonych nigdy wcześniej nie miałem psa, ani innego stworka) Mała ma rankę pod okiem - to przetoka od trzonowca ze zgorzelą. Dostaliśmy antybiotyk (cipromex) i w pierwszej kolejności trzeba zrobić ząbki - odkamienić i powyrywać - wet powiedział, że sporo ząbków jest rozchwianych i ma odsłonięte szyjki. Jak ząbki będą ok to ranka się zagoi i wtedy będzie można odrobaczyć i pomyśleć o witaminach. Pytałem o sterylkę, ale wet powiedział, że odradza, bo to za poważny zabieg na damę w wieku Waci. Zaraz kończymy cieczkę, a przed następną może zastrzyk hormonalny, żeby nie było - co sądzicie, bo ja się niestety nie znam. Wacia uwielbia jeździć samochodem, tylko musi być na siedzeniu i wyglądać przez szybkę... teraz śpi koło biurka, odpoczywa po stresach wetkowych Brazowa - Wacia potrzebowała tylko jednego zgrabnego ruchu, by oswobodzić się z szelek :lol: muszę je jeszcze ściągnąć...
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
wszystkich sąsiadów to będzie ciężko, bo w klatce 100 mieszkań :evil_lol: my mieszkamy tu 2 lata i znamy może z 10 byłem z Wacią u weta - oj denerwowała się dziewczynka, a ja x2 (dla niewtajemniczonych nigdy wcześniej nie miałem psa, ani innego stworka) Mała ma rankę pod okiem - to przetoka od trzonowca ze zgorzelą. Dostaliśmy antybiotyk (cipromex) i w pierwszej kolejności trzeba zrobić ząbki - odkamienić i powyrywać - wet powiedział, że sporo ząbków jest rozchwianych i ma odsłonięte szyjki. Jak ząbki będą ok to ranka się zagoi i wtedy będzie można odrobaczyć i pomyśleć o witaminach. Pytałem o sterylkę, ale wet powiedział, że odradza, bo to za poważny zabieg na damę w wieku Waci. Zaraz kończymy cieczkę, a przed następną może zastrzyk hormonalny, żeby nie było - co sądzicie, bo ja się niestety nie znam. Wacia uwielbia jeździć samochodem, tylko musi być na siedzeniu i wyglądać przez szybkę... teraz śpi koło biurka, odpoczywa po stresach wetkowych Brazowa - Wacia potrzebowała tylko jednego zgrabnego ruchu, by oswobodzić się z szelek :lol: muszę je jeszcze ściągnąć... -
Piko.Kurdupelek i grubasek nadmorski.Trojmiasto.MA DOM!!!!!!!!!
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
czy Piko jest szybszy od swojego ogonka? to dwa ruchliwe stworki w jednym :lol: -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
i uwielbia gości, bo jak tylko słyszy domofon to szczeka, merda puchatym ogonkiem i czeka na powitanie pod drzwiami :) no i oczywiście wie co to jest lodówka i co się w niej może znajdować :lol: -
niestety Markofix na zakupach :) Mała jeszcze nie zna sąsiadow, ale jak widzi koty i psy to trochę do nich ciągnie, chociaż jak się zorientuje, że smycz jest za krótka, to sobie odpuszcza. Zamknęliśmy ją dziś na 3 min w jednym pokoju, żeby sprawdzić jej reakcję, no i niestety zaczęła drapać i wyć ze smutku. Trochę nas to zmartwiło, ale może to tylko tak na początek. Nie lubi być sama. Podoba jej się fotel, ale rezygnuje z niego za każdym razem jak ma tam siedzieć sama. Zdecydowanie woli podłogę, byleby w towarzystwie :)