Brazowa jaki guz ???!!!! Czy Kiluś dobrze się czuje? Czy potrzebny jakiś pieniążek na leki...? :-(
Talcott dzięki za podnoszenie wątku mojego ulubieńca... jak już dotre do tej mojej nowej roboty i się zaaklimatyzuję, to znów będę aktywniejsszy na dogo...
Kiluś bądź dzielny i trzymam kciuki za pomyślne "wyrzucenie guza"
brazowa nie wiem skąd się zjawiła Talcott, ale cieszę się, że pamięta również o moich pupilach i podnosi ich wątki...
ja ostatnio wpadam na dogo jak po ogień, bo zmieniam prace i mam totalny kociokwik, nawet wpisać się na wątki nie mam czasu ;)