Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='a_niusia']no i co. jednak i tak nie jest prawdziwym facetem, bo nie nosi rozowych koszul. ja pierdziele na tym forum jest coraz bardziej zajebiscie:)))[/QUOTE] Hihihi, no ba :diabloti:
  2. Hihi, on się zgadza - tylko przy założeniu, że on będzie chodził z nim na czymś innym, skoro ma wybór :diabloti: Jak ostatnio sprawdzałam, to wszystko miał na miejscu :diabloti:
  3. [quote name='evel'] O przepraszam, a dziura w moim paluchu, jak się zabaweczka osunęła, to co? :evil_lol:[/QUOTE] No, w zabawie bez zabawek, niech będzie :diabloti:
  4. Wiem, jestem z nią w mniej więcej stałym kontakcie, na ile pozwala sytuacja - dlatego nie naciskam. Najwyżej skontaktuję się z opiekunką z hotelu i dopytam o wszystko.
  5. [quote name='Marinka']Zrobię jak sobie życzysz :)[/QUOTE] Zrób, jak będzie Ci wygodnie, jakoś to zmieścimy ;)
  6. Jeśli tylko się da, to nie ma problemu, wrzucę do pierwszego postu albo poproszę moda o dodanie jeszcze jednego pod spodem, do wrzucenia rozliczenia - tylko faktycznie musiałoby być to skrócone i najlepiej tylko rozliczenie, bo np. deklaracje stałe mam wrzucone w pierwszy post w ramach listy.
  7. [quote name='dorka1403']jak go ciocia wytarmosi i zdusi to sie zaraz nauczy gryzc :diabloti:[/QUOTE] E, chyba bardziej wytarmoszony niż przez nas i jednego z naszych przyjaciół być nie może - on to kocha :lol:
  8. [quote name='PACZEK']Usunąłem :lol: bo miałem coś na myśli ale musiałem przeczytać tekst ogłoszenia. Dla mnie jest OK. Oby znaleźć domek który ją pokocha jak my i da jej to czego my z powodu "zapsienia" dać nie możemy.[/QUOTE] Hihi, spoko ;) Tak się właśnie zdziwiłam. Czekam cały czas na znak od mari, czy można robić ogłoszenia - chyba że zaryzykujemy zrobienie kilku z tym tekstem, żeby nie czekać, a potem najwyżej, jak będą zmiany, to się je usunie i zrobi nowe. Tylko wówczas potrzebowałabym kontaktu do ogłoszeń. Ale to już pozostawiam pod dyskusję.
  9. Paczek, jakie słowa? (bo mniemam, że mówisz do mnie, choć mój nick wygląda inaczej) ;) Z ogłoszeniami czekamy na zaakceptowanie tekstu ogłoszeniowego.
  10. Jax w ogóle nikogo nie gryzie, chyba że podgryza czy łapie zębami prawie nieodczuwalnie w zabawie ;)
  11. Czyli co, jak mam psa, to nie mogę z nim wyjść na szybkie siku pod blok, bo tam stoją ludzie, którzy nie rozumieją, jak się do nich mówi po polsku?
  12. Hihi, ja tam nie wiem, kiedy evel będzie we Wrocu - my wracamy z początkiem września i czeka nas nieco obowiązków, ale może akurat się uda :) Dzięki za zaproszenie :)
  13. Hm, Mkę to ma mój Jax i jest taka w sam raz ;) Jak dobrze napchasz, to trochę jej zajmie wszamanie wszystkiego ;)
  14. Oczywiście, ja nie mówię o darciu się na dzieci, bo ja na dzieci obce nie krzyczę, tylko syczę raczej, a na znane nie muszę krzyczeć, bo są dobrze wychowane :diabloti: Zawsze warto interweniować u rodziców, ale niestety coraz rzadziej to coś daje. U mnie też był pas w domu, ale pasem oberwałam może raz - za to klapsa w dupę z otwartej ręki otrzymywałam kilkukrotnie, za co ogromnie dziękuję moim rodzicom :) Za to jak tata powiedział, ze jest rozczarowany moim zachowaniem - to już wolałam dostać, bo to większa kara niż jakiekolwiek lanie ;)
  15. Hihi, no niestety - moja w tym głowa, że nie odrywał dupska od podłogi na wysokość metra zbyt często :lol:
  16. Proszę o ocenę tych zdjęć - nie robiłam ich jakoś specjalnie, ale wyszły całkiem ok jak na mój sprzęt, umiejętności i pogodę :) Podaję linki, bo miniatury mają tragiczną jakość: [url]http://i1249.photobucket.com/albums/hh513/Paulina_Dudek/P7300103-001.jpg[/url] [url]http://i1249.photobucket.com/albums/hh513/Paulina_Dudek/P7300113-001.jpg[/url] tutaj wiem, że kadr kiepski, pies uciekł mi w prawo: [url]http://i1249.photobucket.com/albums/hh513/Paulina_Dudek/P7300130-001.jpg[/url] I z tego jestem najbardziej zadowolona: [url]http://i1249.photobucket.com/albums/hh513/Paulina_Dudek/P7300121-001.jpg[/url]
  17. Nie bawcie się z nią zawsze, gdy ona tego chce - Wy inicjujcie zabawę. Podobnie pochowajcie zabawki i bawcie się z nią wtedy, kiedy Wy uznacie za stosowne. Inaczej wychowacie sobie diabła wcielonego ;)
  18. [quote name='filodendron']Rodzic to co innego, ale od cudzych dzieci lepiej w miarę możliwości trzymać łapy z daleka tak samo, jak chcielibyśmy żeby one trzymały łapy z daleka od psów. W końcu najlepiej wychowywać przykładem ;)[/QUOTE] Chyba, że ktoś nie jest podatny na wychowywanie standardowymi sposobami :lol:
  19. Do mnie się nie zwracają, chyba że tacy w wieku mojego dziadka - widać wyglądam zbyt niesympatycznie na "rybcię" :lol:
  20. Ja teraz przyjechałam do rodziców i mam wrażenie, że sąsiedzi są jacyś zacofani - jak sprzątam kupy, to patrzą z otwartymi ustami, mimo że jest nakaz sprzątania po psie, a większość z nich psy posiada... Jak dziś się bawiłam z Jaxem piłką, to miałam wrażenie, że część ludzi zaraz wyjmie telefony i zacznie robić zdjęcia i filmy... Chyba czas wystawić kapelusz, może coś uzbieramy :lol:
  21. Może bardziej chodzi o to, że mała ma trochę zbyt mało dyscypliny ;) Nic nie przejdzie natychmiast, spróbujcie wprowadzić konkretne zasady w domu i konsekwentnie się ich trzymajcie, a to na pewno wpłynie na wyciszenie małego diabełka i opanowanie niektórych zachowań. A jej aktywność przekierujcie na inne rzeczy, choćby na zabawki - tylko zabawką pies nie ma bawić się sam, a z Wami ;)
  22. A ma coś, na czym może się wyżyć? Np. jakiś gryzak? Może to o to chodzi? Możesz też nagradzać spokojne zachowania ;)
  23. Stosunki między psami pozwoliłabym ułożyć im - póki widzisz, że nie zamienia się to ze strony starszych suczek w zbyt gwałtowne zachowanie. Krzyki zwykle nakręcają szczeniaka - naucz go komendy "nie" albo dodatkowo "dość" i stosuj - jak pies przesadza, to mówisz "dość", izolujesz szczyla i ignorujesz.
  24. LadyS

    Pchły!!

    Zależy, w jakim wieku jest pies - przy odpowiednim zastosowaniu u dorosłego psa nie powinno być problemu. Zwróć jednak uwagę, że to jest środek działający doraźnie - kup odpowiedni dla psa preparat zabezpieczający na miesiąc (spot-on) albo na kilka miesięcy (odpowiednio droższa obroża) - lepiej zabezpieczyć psa niż potem męczyć się z pasożytami czy babeszjozą, jak pies zachoruje od kleszcza.
  25. To było ogólne stwierdzenie, nie do tematu Gosi hotelu ;) Co do ulewania - mój robi dokładnie to samo, jak napije się za dużo po wysiłku albo napije się i zacznie szaleć - odbija mu się i wylewa z mordki. Jak nie szaleje, to tego nie ma. Wet nie widział w tym żadnego problemu, mówił, że to naturalne, jak pies nałyka się powietrza z wodą i zacznie szaleć.
×
×
  • Create New...