Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Wtrąciłam się, aby wyrazić swoje zdanie na temat Twojego zachowania - i tyle. Mnie osobiscie śmieszy, że próbujecie dogryzać a_niusi, która do rozpuku śmieje się z Waszych postów i ma o Was już wyrobione zdanie. Też nie przepadam za wieloma osobami na dogo - więc po prostu je omijam, a jak chcę coś napisać, to liczę do dziesięciu i się nie daję, wychodząc z założenia, że skoro ktoś jest debilem, to ja nie będę schodzić do tego poziomu - myślę, że obie strony tego "konfliktu" myslą o sobie podobnie, dlatego dziwi mnie, że jeszcze prowadzicie tę farsę. I nie, nie zauważyłam, żeby ktokolwiek - nawet a_niusia - miał idealny psy, bowiem nieraz pisała o ich przewinieniach, choćby u mnie w wątku - ale tak to jest, jak się widzi tylko to, co się chce. Ja tam ciesze się z dobrych cech mojego psa i pracuję nad jego negatywnymi cechami, a nie mam zamiaru pisać, jaki to jest niewychowany (bo ktoś pisze, ze jego jest wychowany), jak to zjada resztki z obiadu (bo ktoś pisze, ze karmi drogimi karmami) czy idzie na "misję" i nie wraca (bo czyjś jest odwoływalny) - na szczęście, nie przejawia dwóch ostatnich cech, a do pierwszej też mu daleko, patrząc na psy na ulicach.
  2. [quote name='Amber']Kółko wzajemnej adoracji zacieśnia się również z każdą minutą.[/QUOTE] Ja się do Waszych kretyńskich (chyba lubisz to słowo) dyskusji nie wtrącam - Ankę znam w realu i żadna rzecz, którą mówi o swoich suczach, nie jest kłamstwem; w zasadzie jej starsza suka jest jednym z najbardziej wychowanych i pozytywnych psów, jakie miałam okazję poznać i to jest fakt. Nie czerpię też przyjemności z pokazywania i mówienia światu, jakie to mój pies popełnia wybryki i jaki nie jest posłuszny - dla mnie to powód do wstydu i pracy, ale każdy mierzy wg siebie. Nie wciągaj mnie więc w swój świat, bo mnie on nie interesuje. Mam nadzieję, że się zrozumiałyśmy.
  3. [quote name='Amber'] Poziom absurdu wzraaaasta :evil_lol:[/QUOTE] Nie wiem, czemu Cię to dziwi, skoro sama ten poziom podbijasz ;)
  4. [B]Unbelievable[/B], a jak tam Twoje plany sportowe związane z Brumą?
  5. Wiesz, faktem jest, że z czasem zachowania wynikające poniekąd z popędu są utrwalane w zachowaniu psa i stają się zachowaniami wyuczonymi. Trudniej jest je więc zlikwidować. To już jest ryzyko właściciela - ja się cieszę, że Jaxa wycięłam wtedy, kiedy to zrobiłam, a do tego nawet mu mięsnie urosły, choć miały nie ;)
  6. xxxx52, Ty jak zwykle wyskakujesz jak Filip z konopi nie wiadomo po co - ziele nie prosi o ocenianie jej sytuacji, tylko pomóc w zorganizowaniu opieki dla psów. Myślę, że najlepsze będzie po prostu skontaktowanie się z petsitterami. Na pewno większe szanse na znalezienie kogoś masz, gdy rozdzielisz psy, a nie dasz wszystkie jednej osobie.
  7. Myślę, że po pierwsze szczeniak powinien być nauczony komendy "nie" - krzyczenie imienia jako kary jest bardzo częstym błędem i trudno jest się tego oduczyć, bo np. krzycząc na człowieka własnie najpierw przychodzi nam na język imię. Pies ma imię swoje kojarzyć z czymś pozytywnym. Dobrze mieć również, jak pisała Aśka, dźwięk przerywający, np. "e-e" albo "ej" tudzież inne słowo, które łatwo zapamiętamy i które pies ładnie skojarzy. Gryzienie można przekierować, tzn. - pies gryzie - krzyczymy czy mówimy podniesionym głosem "e-e!" - pies przestaje - dostaje gryzaka do gryzienia - jak go bierze, chwalimy "dobrze!". Chodzi o to, żeby psa nie tylko wybić z niepożądanej czynności, ale dać mu również jakąś zastępczą. Prócz tego, warto już teraz wziąć się za wychowanie suczki, choćby komendę "siad" na początek, wówczas w każdej problemowej sytuacji powinno się wydawać komendę i oczekiwać jej wykonania (oczywiście, najpierw masa ćwiczeń ze wzrastającym rozproszeniem), co odciąga skutecznie uwagę psa od bodźca i sprawia, że skupia się on na właścicielu. Usunęłabym również zabawki, bo ich walanie się na podłodze sprawia, że pies się szybko nudzi - warto schować wszystkie i wydzielać jedną dziennie. Są fajne gryzaki dla psów, które można wkładać do zamrażarki - potem psiak gryzie i przynosi mu to ulgę. Dobrze jest też pamiętać, że gryzienie i lizanie jest sposobem na odstresowanie się i pozbycie nadmiaru emocji ;)
  8. Jax też się za mną wlecze jak emeryt w dzień, a rano i wieczorem biega jak potłuczony - myślę, że to nieco kwestia pogody.
  9. U nas wycięcie jajec nastąpiło dokładnie przed Wigilią :diabloti:, więc Jax wchodził w 8 miesiąc. Poprawa widoczna była już po tygodniu praktycznie, a całkowite wygaszenie - ok. 2-3 miesiące później. Przy czym on był cięty ok. miesiąc po tym, jak zaczęłam wątpić w jego mózg i podejrzewałam, że ma w jego miejscu wielkie jaja :diabloti:
  10. [quote name='keakea']Ja się zbieram do robienia bazarku, połowa dochodów będzie dla Cinka.[/QUOTE] Super, serdecznie dziekuję :loveu:
  11. Pixie dziś bądź jutro będzie miała sterylkę.
  12. Uzupełniłam zaległe rozliczenie. W następnym tygodniu szczepienia - może ktoś chce się dołożyć do kwoty za szczepienie? Jeszcze nie wiem, ile wyjdzie, ale pewnie coś ok. 20-30 zł minimalnie.
  13. Wysłałam deklarację za sierpień
  14. Nie mam pojęcia - ale jak się nie będzie szukać, to się nie znajdzie...
  15. [quote name='murakami']A to rozumiem ból... Moja mama też robi najlepszą.[/QUOTE] Ano... A dodatkowo była tak wściekła, że szybko wyszliśmy na spacer i nie wracaliśmy przez parę godzin ;)
  16. [quote name='murakami']Ha, to następny raz wypróbuj szarlotkę na sypko, będzie bezpieczniejsza. Najłatwiejsze ciasto w świecie, nic a nic się go nie gniecie. Bez jaj! [URL]http://zchatynakoncuwsi.blogspot.com/2011/04/szarlotka-na-sypko.html[/URL][/QUOTE] Najgorsze, że to była szarlotka mojej mamy ;)
  17. Przeżyłabym to zjedzenie szarlotki, gdyby nie to, że pewnie będzie się drapał, bo były w niej jajka...
  18. [quote name='dorka1403']dlaczegoz jestes nie mila niby?[/QUOTE] Chyba ogólnie, wszyscy mi to powtarzają - od znajomych, przez przyjaciół, TŻta, aż po rodzinę :diabloti: I zawsze im wszystkim powtarzam to samo - że wolę być niemiła niż głupia :lol:
  19. Ano ;) Dziś usłyszałam, że jestem niemiła... Wolę być niemiła niż głupia :diabloti:
  20. [quote name='dorka1403']why? za ta szarlotke? psu zalujesz? jak mozesz....ciocia tu staje w obronie jaxa!nikt nie poczestowal to sam SE uczte zrobil :megagrin:[/QUOTE] Nie, za konkretne niewykonanie polecenia.
  21. Hrabia właśnie siedzi na karnym jeżyku ;)
  22. Żeby znów spotkać tą rudą pokrakę drącą ryja? W życiu, to tylko ślady, pewnie do jutra ledwo będzie je widać... Pocieszę Was - mój biega wyłącznie na lince. Chwalę sobie ;)
  23. [quote name='Zofija']podnoszę, poproszę o numer konta. wpłacę wprawdzie niewiele[/QUOTE] Numer konta jest w pierwszym poście - nr stowarzyszenia :) Dziękujemy :)
  24. Pierwszy raz mi się to zdarzyło, na pewno nie omieszkam wezwać odpowiednich służb, jak tylko zobaczę któregoś z tych psów - teraz nie miałam jak się od nich odgonić, efektem czego mam podrapaną rękę i ślad na nodze, oba po zębach.
  25. Jax prawdopodobnie nauczył się otwierać sobie klatkę :roll: i zjadł dziś ćwierć szarlotki z blatu w kuchni :roll: Żeby tego było mało, zaatakowały nas dwa psy, Jax wylądował na rękach, efektem czego ja mam zadrapaną rękę i ślad na nodze - oba po zębach. I bynajmniej nie mojego psa :roll: Plus taki, że chyba wyczerpałam wszystkie nagrodzone złe emocje z ostatnich tygodni, bo tylu przekleństw naraz po różnymi kierunkami dawno z siebie nie wyrzuciłam, a czuję się wykończona. Miejscowi menele byli pod wrażeniem, bo aż zamarli z piwem przy ustach.
×
×
  • Create New...