-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
My mieszkamy przy samym Rynku :) A dłubanina trochę na zamówienia, a trochę z własnej inwencji :) -
Ja nie widze powodu do głaskania mojego psa z przyczyn podobnych, jak murakami - mój pies bardzo ciągnie do dzieci, jest do nich pozytywnie nastawiony, ale ma się skupiać na mnie, a nie dostawać głupawki na widok dzieci, bo może akurat któreś go pogłaska. Proste jak budowa cepa ;) A młody ciągle wzbudza zachwyty i powoduje świergoty obcych.
-
Jax kocha inne psy, ale ja chcę go do końca nauczyć posłuszeństwa, a dopiero potem brać kolejnego psa, po prostu - uważam, że tak jest bardziej odpowiedzialnie ;) Za PKP Intercity płaci się 15,20 zł za psa, który nie jest w transporterze/klatce, za regionalne przewozy 4,5 zł.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy :) -
U nas jest sąsiadka, której pies przez cztery piętra, gdy schodzi na dół na spacer, szczeka. Nie byłoby to takie upierdliwe, gdyby nie fakt, że idzie na spacer zwykle ok. 6-7 rano, również w weekendy, a ja o tej porze śpię, jak pewnie połowa bloku :roll: Powoli moja złość wzbiera, więc pewnie ją kiedyś dopadnę na tej klatce schodowej. Kiedyś stała o tej 6 rano i gadała z sąsiadką z 10 minut, a jej pies CIĄGLE szczekał - ja bym z takim psem nie wytrzymałą, a ona pewnie tego już nawet nie słyszy. Ale ona jest z tych, którym to wolno palić na klatce schodowej, choć jest zakaz, a gdy sąsiadka kilkunastoletnia zwrociła jej uwagę na zakaz, to zrobiła jej awanturę, że TAK (czyli że jak?) zwraca się do starszych... [quote name='lika1771']a_niusia tylko pozazdroscic tak madrych sunieczek praktycznie nawet myslicie tak samo tylko czekac,az napiszesz,ze ci przyniosy kawe do lozka.Moja 4l corka twoim zdaniem to tez bachor,bo chciala poglaskac ladnego pieska?[/QUOTE] O, uderz w stół :lol: A_niusia zwykle tak pisze, nikomu to nie przeszkadza, tylko przewrazliwionym :lol: Ja też nie pozwalam na głaskanie mojego psa czasami - i co, to oznacza, że jestem paskudna, bo Twoja 4letnia córka nie może pogłaskać pieska?
-
Ja znam idealne hasło na sytuację, gdy dzieci zaczynają głaskać obcego psa bez pozwolenia - wystarczy powiedzieć co mamusi/babci "widzę, że dziecko się Pani znudziło". Działa natychmiastowo ;) Natomiast na miau przeczytałam kiedyś sytuację opisywaną przez jedną z dziewczyn. Pojechała ze swoimi kotami, chyba maine coonami, nad jezioro - koty na smyczach się taplały przy brzegu, w oddaleniu od reszty stada opalających się, powiedzmy, ze przy szuwarach. Kotów pilnował partner dziewczyny, a ona sama siedziała sobie bliżej opalających. Nagle podchodzi do niej babcia, która siedziała z trójką dzieciaków w różnym wieku, podniesionym głosem mówiąc "zabieraj te koty! tu są dzieci! a to grzybica, choroby!". Na co dziewczyna, w pełni opanowana, krzyknęła przez całą plażę do swojego chłopaka "Kochanie, zabierz koty z wody, bo te dzieci mają grzybicę!" :diabloti: Mina pani nie do opisania, ale więcej nie podeszła - odbiegła, złorzecząc. Dodam, że działo się to nad jeziorem, na dzikiej "plaży", nie na strzeżonej czy coś ;) Ja za to przyjechałam do rodziców i już pierwszego dnia pan na rowerze darł na mnie ryja, że pies sra i ciekawe,kto to posprząta (stałam nad psem z workiem). Więc posprzątałam i w moim stylu :lol: zapytałam, czy ma może jeszcze jakieś problemy ze sobą? Dziś natomisat dwie sąsiadki stały i patrzyły na mnie jak na ufo, jak sprzątałam po psie. Co ciekawe, patrzyły bez słowa.
-
[quote name='Klaudia&Aza']To fajnie, że planujesz tervika, przynajmniej jedna która nie zachwyca się aż tak malinami i decyduje się na tervika:D A już wiesz, w jakim mniej więcej czasie będziesz go mieć czy to jest raczej czas nie określony? Ja jak bym miała celować w odmianę tervików to myślę, że szukałabym tylko i wyłącznie o szarym umaszczeniu:) A co do tych dogomaniackich dyskusji wychowawczych i nie tylko też mam podobne zdanie i też nie lubię się w takie dyskusję wdawać bo wiadomo, że i tak mnie ktoś przebije.;)[/QUOTE] Myślę, że czas bliżej nieokreślony, na pewno dopiero wtedy, jak całkowicie mój Jax się ogarnie, czyli pewnie jeszcze minimum rok - no i mam tez inne warunki, na przykład posiadanie większego mieszkania czy zakup samochodu, bo pociągiem z małym JRT się da, ale z tervikiem i JRT to popełnię samobójstwo w trakcie :lol: A odmiana tylko i wyłącznie szara mnie interesuje, w takim się zakochałam i takiego będę szukać :) [quote name='Aleks89']LadyS-fuu terwika ,to gronka już lepiej ładniejsze to to i czarne:loveu:[/QUOTE] Co kto lubi, ja tervika czarnego nie chce ;)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Trochę mojej ostatniej "dłubaniny" [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-CfRZNg43Ipo/UAu4dvhy4UI/AAAAAAAAEWw/zxLhQa42ScQ/s640/P7220074.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-9vN1WmxofJ0/UAu4fMnNZFI/AAAAAAAAEXA/G5VJKmnrI24/s640/P7220079.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ocHEXrkyKCY/UAu4jptKBSI/AAAAAAAAEXo/XY1MMQnOzX4/s512/P7220094.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-E6yNXt66v3U/UAu4kokwvLI/AAAAAAAAEXw/74mGNk6oh-4/s640/P7220095.JPG[/IMG] -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
LadyS replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Nigdzie nie obrażałam dotychczasowych opiekunów Kseni, wystarczy przeczytać mój post ze zrozumieniem. Na temat dotychczasowej jej opieki mam wyrobione zdanie, ale raczej ten wątek nie będzie służył jego wyrażaniu, bo chodzi o to, aby Ksenia znalazła dom - i do tego będę dążyć, zarówno poprzez jej ogłaszanie, jak i wspieranie finansowe w profesjonalnym hotelu. Daj sobie więc spokój z byciem adwokatem czy próbami pisania mi, co ja mogę, a co nie, bo wiesz, jaki mam do tego stosunek. Teraz najwazniejsze jest, aby Ksenia znalazła dobry, odpowiedzialny dom, w którym będzie miała przewodnika, a nie tylko opiekuna, i który będzie z nią pracował - wydaje mi się, że jest to szczególnie ważne, bo nie ma za bardzo pieniędzy na jej utrzymanie, a kolejny dług nie byłby za ciekawy. -
Aza śliczna, u nas zapadła decyzja na 90% o terviku w przyszłości :) A w gadki wychowawcze się nie wplątuję, bo na dogomanii to jeden mądrzejszy od drugiego :lol:
-
Fish4Dogs jest lepsza moim zdaniem, ale niewiele ustępuje TOTWowi ;) Ja kupuję jedynie w e-karmie, bo tylko tutaj mam pewność, że wszystko będzie ok.
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
LadyS replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ja swoje zdanie na temat hotelu wyraziłam - uważam też, że to osoba umieszczająca psa powinna dzwonić do hotelu i pytać o psa, a nie hotel do osoby odpowiedzialnej; na to może sobie pozwolić chyba tylko hotel, który mało z psem robi albo ma psa bezproblemowego w jego mniemaniu. Numer mozna bez problemu znaleźć w Internecie. Ale zawsze, jeśli komuś nie pasuje - może wziąć psa do siebie, czy nie tak? Albo znaleźć mu hotel, który mu pomoże lepiej w jego mniemaniu, choć patrząc na to, przez ilu opiekunów przeszła Ksenia i jaki był tego efekt, to chyba dobrze, że trafiła do specjalisty? Mam wrażenie, ladymonia, że osobiste, urażone ego nieco przesłania Ci w tej chwili osąd sytuacji. Tu nie chodzi o sympatie i antypatie, tylko o psa, któremu nikt dotychczas nie potrafił pomóc na tyle, aby znaleźć mu odpowiedzialny dom. -
2,27kg to najmniejsza i w zasadzie większość karm jest tej wielkości, u nas to starcza dokładnie na 27 dni ;) Zobacz dawkowanie, wtedy będziesz wiedziała, na ile styknie, a karmę zawsze można przechowywać w szczelnych wiaderkach czy pudełkach, żeby nie wietrzała :) Wolfsblut to bardzo dobra karma, polecana właśnie przez właścicieli alergików; jesli jednak skusiłabyś się na karmę rybną (a polecam, bo np. nasz biały pies o wiele lepiej ma się na karmie rybnej niż jagnięcej, choćby dlatego, że na rybnej nie ma brązowej wydzieliny z oka), to możesz spojrzeć też na Fish4Dogs - również ma dobry skład i jest polecana.
-
A na co ma alergię pies? W zasadzie powinnam najpierw o to zapytać, bo jak np. na drób, to tłuszcz z kurczaka będzie go też uczulał, ale on jest w większości karm. 1st choice i Brit Care mają dla mnie podobną jakość, Brit Care to karma superpremium - trzeba jednak pamiętać, że ile psów i właścicieli, tyle opinii, bo to, co służy jednemu, nie będzie służyć drugiemu ;) Akurat mówię o Bricie Care, bo mam z nim doświadczenie - jadły go moje szczenięce tymczasy i je suka przyjaciółki.
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
LadyS replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Dobrze, w takim razie przy wolnej chwili siądę do tekstu i po akceptacji zrobię ogłoszenia, proszę tylko o podrzucenie stron, na których są jakieś niewykorzystane dotychczas zdjęcia, bo mam średni Internet i bardzo powoli mi się otwierają strony wątków. -
[quote name='Ptysiak']Może i masz rację :) Ja nie spotkałam widocznie takiego psa jeszcze, z którym nie dało się pozytywnie ;)[/QUOTE] Polecam siedzenie w adopcjach, bardzo działa na ideały :lol:
-
[quote name='zootechniczka']Swoja droga może mi ktoś wytłumaczy co z tymi psami nie tak niektórymi. Ja rozumiem chamstwo psiarzy którzy ich nie odwołuje ale czemu same psy nie reagują na sygnały ostrzegawcze od innych psów takie jak warczenie pokazywanie zębów, czy jeżenie się. Tylko dalej biegną radośnie za innym pieskiem, wąchają, mu pod tyłkiem i skaczą na grzbiet (czego mój pies już przeboleć nie może).[/QUOTE] Dlatego, że to też jest chamstwo psiarzy, którzy nie zapewnili psu odpowiedniej socjalizacji. Pies sam z siebie nie umie się porozumiewać z innymi psami, tak jak człowiek sam z siebie nie zna wszystkich metod porozumiewania się z ludźmi. Do tego potrzeba socjalu ze zrównoważonymi psami, a niewiele psów ma właścicieli, którzy im to zapewniają.
-
[quote name='agastra']Odnośnie pobytu w klinice -za dobę płaci się 40zł a więc mnie stać na 2.5 doby (muszę jeszcze kupić obrożę i smycz "na przejazd" dla niej),tylko czy myślicie (szczerze !!!),że będzie już w stanie wytrzymać 10 godzinną podróż tak szybko po operacji ?[/QUOTE] My staramy się znaleźć DT u jakichś znajomych, żeby mogła spokojnie odpoczać z bezpośrednią opieką kogoś, kto ma doświadczenie z tymczasami. 10 godzin podróży to trudno określić, myślę, że jak to będzie podróż samochodem z przystankami na siku i napicie się wody, to będzie okej. Poza tym, trzeba tez zorientować się, czy suczce będzie można chodzić po zabiegu, bo jesli nie, to będzie w zasadzie lepiej, żeby wówczas przejechała i już przechodziła rehabilitację na miejscu, w domu.
-
[quote name='Ptysiak']Tak jak napisałaś... "w skrajnych przypadkach" i z "rozsądkiem"[/QUOTE] Skrajne przypadki były jedynie do obroży elektrycznej. A używanie kolczatki czy halti do szkolenia przynosi przy odpowiednim psie i wiedzy, jak to robić, dobre i szybkie efekty. Z niektórymi psami nie da się pozytywnie, po prostu ;)
-
Kolczatka odpowiednio użyta (do szkolenia, a nie jako obroża do spacerów) jest okej, podobnie jak i halter czy obroża elektryczna w skrajnych przypadkach. Ale do wszystkiego trzeba rozsądku.
-
[B]agastra[/B], bez obaw, coś znajdziemy (to ja jestem tą koleżanką, co siedziała z piranhą podczas Waszej rozmowy :lol:) - uruchomiłyśmy nasze szeregi i szukamy.
-
My dawaliśmy TOTW z jagnięciną naszemu psu, który miał wówczas średnią aktywność - i było okej, po prostu trzeba dawać taką ilość, żeby pies trzymał wagę ;) Karm z jagnięciną jest o wiele więcej, poszukaj dokładnie, wydaje mi się, że i Brit Care jest też z jagnięciną. A TOTW, jeśli Cię to interesuje, wypuścił linię Puppy z łososiem, też dla psów alergicznych. My od ok. 8mego miesiąca życia psa dajemy właśnie TOTW (na zmianę w zasadzie rybny i z jagnięciną), teraz kupiłam na spróbowanie Nutrę Gold z łososiem i ziemniakami.
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='sacred PIRANHA']mi z Miyą to daleko do Was,a co dopiero do evel i Zu :-D no ale jak się bierze pieska po przejściach ze "schizami" to niestety wszystko idzie duuużo wolniej;-) ja pół roku walczyłam z jej strachami, musiałam się nawet posiłkować lekami...teraz dopiero moge zaczać pracować jak z prawie;-)normalnym psem...geniuszem posłuszeństwa pewnie nigdy nie będzie, ale i tak jak patrze na nią teraz w sytuacjach, które wczesniej powodowały kompletny paraliż, to jestem z niej dumna i czuje satysfakcje, że nauczyła się cieszyć życiem a nie tylko szczać i srać pod siebie bo wiatr zawiał;-)[/QUOTE] No z psem ze schizami trzeba pracować rozsądnie, a nie przytulać i ciągnąć na siłę za sobą, jak to niektórzy mają w zwyczaju :lol: [quote name='dog193']Nie wiedziałam, że Jax ma kopiowany ogon ;) U niego faktycznie wygląda ok, ale na ogół mi się [URL="http://www.psy.elk.pl/zdjecia/dodane/2009/10740_101_95_foksterier-krotkowlosy.jpg"]takie[/URL] i [URL="http://images03.olx.pl/ui/5/26/84/1273313652_92352284_1-Sprzedam-szczenieta-rasy-foksterier-krotkowlosy-Orneta.jpg"]takie[/URL] i [URL="http://www.psiaki.pl/rasy/static/images/77_Cuxa_big.jpg"]takie[/URL] ogony nie podobają ;) Lubię ten 'wachlarzyk" jaki ma Jupik. Ale gdyby miał świński ogonek, to chyba bym się powiesiła :diabloti: Z uszami niestety mu nie wyszło :mdleje: Kleje teraz same końcówki, ta taśma przeciąża ucho i już tak nie staje, a nawet jak stanie, to od razu klapie na dół, ale nie wiem, czy do końca życia tego ucha nie będę musiała kleić :evil_lol:[/QUOTE] Ma kopiowany ;) Jak i całe jego rodzenstwo, ale u całego rodzeństwa ogon wygląda dokładnie tak, jak u niego - to chyba kwestia umiejętnosci cięcia. Uszy u nas na szczęście leżą :lol: [quote name='gops']Jax ma kopiowany ogon ? myślała że ma po prostu taki krótszy , zawsze mi się wydawało że kopiuję się na długość tylko jak u pudli , rottków , nigdy tak w połowie nie wiedziałam albo myślałam że to naturalne po prostu :lol:[/QUOTE] U Jaxa i jego rodzeństwa ogony są cięte tak, ze zostaje 2/3 długosci. Kopiowało się wychodząc z założeń praktycznych - jest mniejsza szansa uszkodzenia ogona podczas pracy ze zwierzyną, a dodatkowo (np. we wzorcu PRT) ogon ma być taki, aby "mieścił się w dłoni", czyli żeby można było psa za ogon złapać. Na wystawach jest różnie, wiadomo, teraz ogony nie mogą być kopiowane, ale na przykład w przypadku ogonów kopiowanych jego końcówka musi być noszona na wysokości głowy. Mnie się o wiele bardziej podobają ogony krótsze, albo przynajmniej proste, a nie świnkowe :lol: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='Ty$ka']O, super. :D Jak długo będziecie? Może udałoby mi się załatwić transport do Zamościa i przyjechałabym z moim pieseczkiem poznać uroczego Jaxa :). Z tym, że boję się skompromitowania - bo przy Was pewnie z wychowaniem wypadamy krucho... Choć ostatnio bardzo intensywnie pracujemy nad tym.[/QUOTE] Będziemy mniej więcej do połowy sierpnia :) Kompromitacji się nie bój, my nie komisja, poza tym i piranhii Miya, i mój Jax mają różne odpały ;) Do takiej evel i Zu nam z Jaxem daleko ;) [quote name='dog193']A biednego Jaxa to już nikt nie komentuje :( Na szczęście jest ciocia dog... :diabloti: Jax jest cudowny :loveu: I ma tak cudownie terierkowo rozdziawiony ryjek :loveu: I cudownie wiesza się na piłce :loveu: Zwieńczeniem zajebistości jest to, że potrafi zwinąć język o tak: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-xFeSrY99yZk/UAmHoqHysiI/AAAAAAAAEV0/6BAbPZ1Dy4A/s640/P7200045.JPG[/URL] :D Moje życie straciło sens, kiedy biolożka powiedziała nam, że umiejętność zwijania języka w trąbkę jest genetyczna :evil_lol:[/QUOTE] No, chociaż jedna, dobra ciocia! :diabloti: Język często tak zwija, a Ajuś piranhii zawija jęzor w drugą stronę, jak kameleon :lol: [quote name='evel']Ja umiem, Zuz umie, a TŻ nie umie i czasem się z niego nabijamy :diabloti: Właściwie to sobie pomyślałam, że Jax wyglądałby strasznie z ogonkiem zawiniętym na plecy :lol:[/QUOTE] Ej, ja też nie umiem! :diabloti: Nie przytaczaj mi tutaj wizji jego zawiniętego ogonka, wystarczy mi ucho, które czasem same z siebie staje na 5 sekund :lol: [quote name='dog193']Fuj fuj! A niektórzy sędziowie dają takim psom (terierom) BOBa... Sama widziałam. Okropieństwo.[/QUOTE] No niestety, ale ja się powtórzę - mnie się mało polskich JRT podoba :lol: [quote name='Unbelievable']mamy w polsce takiego parsona z ogonkiem świnki który na prawdę dużo dzieci spłodził :diabloti: i jest championem nie tylko polskim, w dodatku bardzo silnie przekazuje kręcone ogonki Gram całkiem dobrze nosi jak na niekopiowanego, ale wolałabym gdyby nie miał tej końcówki[/QUOTE] U nas Jax ma kopiowany, całe szczeście (teraz czekam na pożarcie przez przeciwników kopiowania :lol:) [quote name='murakami'] I kolejni bawią się przy torach...:evil_lol:[/QUOTE] No ba! Tory uczęszczane jedynie przez pociagi towarowe raz dziennie :lol: [quote name='dog193']Takie ogony są straszne. Jupi jak był malusi to tak mu się ogon zawijał i się bałam, że mu zostanie :evil_lol: [URL]http://img811.imageshack.us/img811/3868/dogo6u.jpg[/URL] Na szczęście teraz nosi ok, nie jest całkiem wyprostowany, tylko idzie po lekkim łuku. Całkiem wyprostowane to chyba tylko kopiowane, ale ja tam akurat się cieszę, że Jupik ma naturalny, bo takie kopiowane, tępo zakończone też mi się nie podobają :D[/QUOTE] E, Jax ma kopiowany i wygląda całkiem okej :) [quote name='yamayka']...macie na myśli taki ogon...? :evil_lol: [/QUOTE] Podobny, tylko ten terierzy wygląda jakieś sto razy gorzej, a ten całkiem dobrze :lol: Jakoś JRT z zawiniętymi ogonami są najczesciej bardzo krępe i wyglądają jak czołgi... -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']ej ten jeden york jest tak obciety jakby ktos sobie z niego jaja robil. zgaduje, ze to yorki pirani. normalnie co za chamskie poczucie humoru sie przejawia przez jego fryzure:))))[/QUOTE] Ej, własnie na żywo wygląda jak mały grzywacz, wszyscy się nabierają (mowa o tym ciemniejszym, Ajusiu). A Miya nie próbowała mnie zjeść, jak zabrałam jej piłkę :lol: