-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Ja pewnie bym próbowała dać w mordę i by mnie biedni TŻ i evel musieli powstrzymywać :lol: -
Odezwij się do mnie na fejsiku to Ci napiszę co i jak :lol:
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Ja należę do osób, które twierdzą, że spowodowane u psa trwałej nadwagi nie wywołanej np. chorobą powinno być karane jako znęcanie się nad zwierzęciem :diabloti: Zawistni pewnie stwierdza, że to dlatego, że sama jestem chuda :lol: A ja zwyczajnie uważam, że miarą miłości nie jest psia/kocia nadwaga i walczę w tym temacie np. z moim osobistym ojcem ;) -
Znam ból, zapalenia pęcherza to coś, co dopadało mnie niezwykle często, ale potem odkryłam idealną terapię i przeszło :lol:
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Mój też był grzeczny, a jak zaczęły buzować hormony, to mu przeszło :lol: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']ja nie jestem w ogole patologiczna. to one sa, wiec musza siedziec uwiezione:))))[/QUOTE] Hahahaha, no tak :lol: Wstawiam link do filmiku, wklejonego na innym forum w sieci: [url]http://www.youtube.com/watch?v=qPyP_7Xuqr0&feature=player_embedded#at=19[/url] Wszystko cacy, fajnie to wygląda, tylko bym psa odchudziła, bo bałabym się o jego sprawność - no i po co aż tak ekstremalnie? -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Hihihi, dwa biedactwa prześladowane przez patologiczną pańcię :lol: Też nie wyobrażam sobie życia z psem bez psiej klatki. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='omry']Wiesz co, nie tłumacz się. Na zdjęciach przecież widać jego smutną minę :evil_lol: Więzisz go.[/QUOTE] Odkryłyście prawdę :( [quote name='motyleqq']te łapki ewidentnie błagają o wolność :lol:[/QUOTE] Tak! -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='Martens']Jezu, jaki biedny :([/QUOTE] Noo, nie dość, że lonżowany, wiec nigdy nie zobaczę prawdziwej radości na jego pysku, bo nie biega luzem, a psa na lince NIE DA się wybiegać, to jeszcze robocik, bezmózg wykonujący polecenia, zepsuty JRT, bo się słucha, i jeszcze w klatce :shake: [quote name='omry']Jak swojej rodzicielce oznajmiłam dziś, że kupuję psu klatkę, to się złapała za głowę i zaczęła biadolić nad jej losem. Jakby teraz zobaczyła te zdjęcia to by chyba wobec mnie zastosowała jakiś szantaż, byleby tylko biedną kurę uratować przed tym złem :lol:[/QUOTE] Hyhyhy, ale jest wiele sytuacji, kiedy on sam idzie do klatki, na przykład jak pada ze zmęczenia - moge wtedy zrobić foty :diabloti: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='Martens']Ja mam to nadal z Cyckiem i chyba po prostu zacznę go korygować kolczatą, bo nikt mi nie wierzy, że on ze mną samą chodzi normalnie...[/QUOTE] Pamiętam, jak chodził z nami nad morze, aż zdarł sobie pazura :roll: Biedny zostawiony piesek znów wył i wyglądał po powrocie tak: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0ABMsG48vCM/UDNtsxcOmVI/AAAAAAAAGMg/9BeMPze3AwI/s640/P8210001.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zI5FooM-cv0/UDNttyAsq0I/AAAAAAAAGMo/Hdf93i0Nzxw/s512/P8210003.JPG[/IMG] -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Ja mam w sumie piętnaścioro rodzeństwa własnego i ciotecznego (licząc razem), TŻ na razie w swojej rodzinie na jedną bratanicę, niedługo pojawi się drugie dziecko, też brata, płci nieznanej póki co ;) Wiec ja wygrywam :diabloti: -
A u nas dziś 23 stopnie, bo w nocy była burza :diabloti: Przydała się nieco do sama wiesz czego ;)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Tak o, że użyję ulubionego określenia mojego TŻta :diabloti: Wczoraj już został grzeczniej, tzn. nie dyszał jak wróciliśmy i nie miał zrobionej rewolucji w klatce ;) Noce ładnie przesypia w klatce bez najmniejszych problemów, z chrześnicą TŻta 2,5 letnią jakoś współżyje - zauważył, że najlepszą metodą jest po prostu kładzenie się, wtedy ona go olewa :diabloti: Nie pozwalamy, żeby mała go za bardzo męczyła, za to robimy z niej dystrybutor smaków, więc Jax stwierdza, że może być - tzn. cieszy się do niej, jak przychodzi, ale na dłuższą metę jest zmęczony i wtedy umożliwiam mu chowanie się za mną na przykład. Nie ma zapędów warczenia/gryzienia i baaaardzo pilnujemy, żeby się nie pojawiły, pozytywnie warunkując mu dziecko i jego dotyk, choć dwa razy próbował "zdjąć" z siebie rękę małej łapiąc delikatnie ząbkami, jak za bardzo ścisnęła mu ucho - na to reaguje na tyle, że mówię małej, że nie wolno, a Jaxowi po prostu umożliwiam odpoczynek od małej bestii :diabloti: Ze mną chodzi przecudnie na smyczy, ale wystarczy, że idzie z nami ktoś jeszcze i już próbuje zamienić się w parowóz ;) Teraz jesteśmy już na Nutrze Gold, póki co nie ma żadnych negatywnych objawów, choć zjadana jest mniej chętnie, niż TOTW ;) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
LadyS replied to omry's topic in Foto Blogi
Wiesz, bardzo możliwe, że dorastanie + okres lęków + rozpuszczenie przez rodziców sprawiło, że okazało się, jaka Avril byłaby, gdyby mieszkała u ludzi zupełnie nie majacych ręki do psów ;) Znam psy, które w innych domach - tzn. domach niedoświadczonych, gdzie na wszystko by im pozwalano - gryzłyby ludzi na spacerach, obszczekiwały każdego itd., a tego nie robią i są super przyjazne i kochane, no i przede wszystkim ciche. A wylizywanie się i chowanie - cóż, może to po prostu stresik związany ze zmianą reguł, opiekunów. Zauważyłam, że niektóre psy muszą mieć pewien stały harmonogram, elementy stałości w życiu, bo inaczej czują się zagubione - i objawiać się to może m.in. wylizywaniem (które jest zwykle na tle nerwowym) albo uciekaniem, jak też pokazywaniem, jaka to ona nie jest - przez łapanie ludzi za nogawki ;) Różnie to bywa, czasem chciałabym wiedzieć, co siedzi w tych zakutych łbach naszych psów :diabloti: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Ja jeszcze niektórym psom zakładam wątki, szczególnie jak mamy coś na DT, ale poza tym już sobie daruję - nie ma sensu, na dogo najczęściej nie ma nikogo, a jak są, to krzykacze, którym się nic nie podoba :roll: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
Pamiętam, jak Zu na wakacjach chciała wpieprzyć każdemu psu, który podchodził do Jaxa, nawet jeśli oni się witali - bo to jej mały, biały śmierdziel :diabloti: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
LadyS replied to omry's topic in Foto Blogi
Ja po obecnych wakacjach, gdzie pies nie był sam z rodzicami, ale ja byłam ciągle obok już wiem, że nie oddałabym go im nawet na dwa dni, tak samo dziadkom - masakra się z nim stała, zero słuchania, debilizm i rozpiszczenie na czterech łapach. Na szczęście dzięki zamordyzmowi i zadupizmowi szybko wraca do normy :diabloti: -
No jak to miał socjalke zajebistą, skoro pisałaś, że nosiłaś go przez przejścia dla pieszych w mieście - to nie jest zarąbiasta socjalka ;) Oczywiście, mówię to jako przykład - po prostu dla mnie terier owszem, jest nieustraszony itd, tzn. nie ucieka, ale jednocześnie nie jest psem supermenem, który się niczego nie boi, tylko pobudza się szybciej niż inny pies - stąd też wszelkie hałasy na niego bardziej działają. Terier jest impulsywny, ciekawski, odważny - okej, ale to nie znaczy, że ma nie pokazywać braku komfortu ;) W moim wyobrażeniu trudniej jest zapanować w sytuacji ekstremalnej nad terierem, bo właśnie to on się bardziej i szybciej pobudzi oraz trudno go wyciszyć. I z tą impulsywnością trzeba pracować - przy odpowiedniej pracy i przyzwyczajeniu do czegoś przestaje to być dla psa niekomfortowe. Przecież pies myśliwski nie rodzi się z brakiem lęków wszelakich i nie ma tak, że ich zupełnie nie wykazuje przez całe życie, np. w okresie lękowym dorastania :diabloti:
-
[quote name='Unbelievable']akurat jeżeli chodzi o reakcję na dźwięki, to on się nie powinien przejmować wcale :diabloti: a to, że reaguje strachem to tylko świadczy o miękkiej psychice, czyli nie takiej jaką powinien mieć[/QUOTE] Albo o tym, jak został pokierowany w trakcie wychowania - Jax bał się głośnych dźwięków ogromnie, a teraz nie robią na nim najmniejszego wrażenia, ale go odwrażliwialiśmy na to.
-
[quote name='xxxx52']kto na dzien dzisiajszy uratuje te psy?czemu nikt nie wejdzie z policja i ich nie zabierze? Ach o ZK juz nie chce slaszec oni wszyscy sa po jednych pieniadzach! Wczesniej aktywne byly te Straze dla zwierzat czy Pogotowia ,a teraz?[/QUOTE] Następna "mądra" i jej uogólnienia :roll: To tak, jak powiedzieć, że żaden lekarz nie umie leczyć, bo spotkało się kilku, którzy mieli gdzieś pacjentów, albo żaden fryzjer nie umie czesać, bo paru źle ścięło włosy :roll:
-
Chodziło mi o to, ze jest bardziej pobudliwy i reaktywny, dlatego to właśnie Gram bardziej powinien się tym przejąć, niż Bruma - i tak się stało ;)
-
[quote name='zaginiona sara']Jak wybierać psa dla przeciętnego Kowalskiego niezbyt wysportowanego. Oczekiwania pies do towarzystwa i spacerów. Jak wybierać pod jakim kątem.[/QUOTE] Powtórzę się, bo chyba nie zostałam zrozumiana - wszystko zależy od rasy. To, co będzie standardem w np. kwestii owczarka, nie będzie standardem w kwestii teriera.
-
To właśnie teriery powinny wykazywać więcej emocji, bo mają niższy próg pobudliwości - łatwiej się pracuje na popędach dzięki temu. Tak mi się przynajmniej wydaje. Poza tym, Jax tak reagował na początku na głośne dźwięki itd, ale odkąd mieszkamy w centrum miasta i odkąd pies mi ufa i wie, ze ma we mnie oparcie - to nawet jak się czegoś obawia, to potem bez problemu za mną idzie i nie okazuje lęku.
-
[quote name='zaginiona sara']Jakbyś mogła nieco napisać o wyborze hodowli byłoby fajnie. I nie chodzi tu o różowe podusie i zadnią cielęcinkę jak mniemam :).[/QUOTE] Ale co o wyborze hodowli? Jak wybierać, czy pod jakim kątem? Bo to zalezy już od oczekiwań, od rasy, od wszystkiego praktycznie - dobra hodowla belgów nie będzie dobrą hodowlą yorków...
-
Ale szczeniaczki w szelkach mogą chodzić, jak nie ciągna, bo jak ciągną, to nie ma to dobrego wpływu na rozwijający się kościec ;) Poza tym - z szelek wyrosną, lepiej poczekać i zamiast zmieniać ciągle szelki i wydawać kasę na coraz to większe - kupić kilka do wyboru w odpowiednim rozmiarze ;)