Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Taką jak ta druga i trzecia to mamy, ale nie piszczy, bo piszczałka się popsuła :roll:
  2. U nas młody miał etap, gdy bał się psów chodzących luzem, po tym jak parę próbowało wygryźć mu dupsko - i tak źle, i tak niedobrze :roll:
  3. Muszę się w ogóle przejść do Tesco po te dyski i po piłki w takim razie, ale to dopiero po połowie września, bo wcześniej nie będę nigdzie, gdzie jest Tesco ;) A młody jak wczoraj dawał czadu, to dziś spał, gdy został sam.
  4. Najgorzej, że i tak jak do Etny podleci jakiś pies, to całą pracę zrąbie - podbiegacze sa najgorsi i uważam, że odpowiedzialni za wiele psich problemów...
  5. [quote name='Okamia']Ja próbuje być twarda i nie pozwalać jej spać ze mną - ani to wygodne ani przydatne :diabloti: ostatnio sie wkurzyłam i zamknęłam jej drzwiczki klatki na noc, cały dzień była obrażona :megagrin: Daj znać jak tam rybka wpłynie na wsio my miałyśmy tran i sierściucha u Kells była boska :loveu: u Nelsony nie zauważyłam różnicy :roll:[/QUOTE] U nas młody śpi całe noce w klatce, w sensie zamknięty - na początku był bunt, teraz każe się jedynie przykrywać kocykiem :lol:
  6. Myśmy mieli piękną, żółtą Funny od evel, niestety pies wypuścił z mordy, bo zobaczył kaczkę i popłynęłaaaaaa... Teraz bym kupiła następną, bo się dobrze sprawdzała, ale nie mogę nigdzie w fajnej cenie znaleźć. A i tak hitem są piłki piszczące, najlepiej baaardzo głośno - o właśnie, szukam też piłki z taką jakby piszczałką wklejoną w środku, bo wszystkie nam wypadają :roll:
  7. Hahaha, no to wesoło faktycznie :lol: Nasz Jax też po paru minutach się nudzi, dlatego często zmieniamy piłki przy aportowaniu :lol: Teraz, przy napływie gotówki, będę polować na frisbee jakieś fajne i dość małe, choć musze poczytać, bo nie wiem, jakie będzie dobre i jak w ogole się je rozróżnia. Ostatnio trafiłam na stronkę, gdzie można kupić piłki Funny (taka nam właśnie utonęła w Odrze :lol:, a raczej odpłynęła z biegiem rzeki), ale trzeba kupić całe pudło, a takim fanatykiem to ja nie jestem :lol:
  8. Gdybym nie chciała nigdzie startować, to bym nie starała się robić czegoś porządnie ;) A komentować można - nieraz przecież na moim wątku ludzie dużo rzeczy komentowali - tylko nie zależy mi na pustych komentarzach, tylko na czymś, co mi pomoże w pokonaniu konkretnych problemów, ot co. A stwierdzenie, żebym wyluzowała - nie pomaga. Mam nadzieję, że teraz mamy jasność, dlaczego zareagowałam tak, a nie inaczej.
  9. O, to dobrze, bo Jax do wody bez fal wchodzi chętnie :lol: A czemu Was rozczarowało?
  10. [quote name='motyleqq']chyba nieco zbyt drażliwa jesteś, ale tego pewnie też nie powinnam pisać ;) dla mnie EOT[/QUOTE] Nie, drażliwa nie jestem, ale pieprzenia durnot nie lubię ;) A więc, yamayka, gdzie Wy będziecie, że evel chce jechać Was oglądać? :diabloti:
  11. [quote name='motyleqq']nie wiem, czemu od razu tak reagujesz, powiedziałam tylko co myślę ;) my też robimy frisbee na poważnie, a jednak nie przejmujemy się aż tak. tylko że to, że to napisałam, nie znaczy, że narzucam Ci takie podejście...[/QUOTE] Reaguję, bo nie bardzo wiem, co kogoś obchodzi, na jakiej zasadzie pracuję z psem - to trochę tak, jak mówić komuś, że źle wychowuje dziecko, bo ktoś inny robi to inaczej ;) Zwłaszcza, ze wiem, jak pracuje się z moim psem i o ile np. w kwestiach sztuczek czy zabaw on jest plastyczny, to o tyle w kwestiach posłuszeństwa muszę pracować z przygotowaniem, bo nie dość, że Jax jest oporny i cięzko mu się uczy pewnych rzeczy - to dodatkowo odkręcanie ich jest dwa razy cięższe i czasem beznadziejne. I właśnie z tego powodu nie wypowiadam się na temat tego, jak kto do czego podchodzi, szczególnie, gdy ktoś nie pyta o radę - choć uważam, że część osób zwyczajnie "j*bie", za przeproszeniem, swoje psy, to milczę - może tak właśnie z tymi psami trzeba pracować?
  12. [quote name='motyleqq']ja rozumiem, ale mam wrażenie, że traktujesz to nieco zbyt poważnie :eviltong: dla mnie to nie jest aż takie ważne, robimy sobie różne rzeczy bez spiny i jest fajnie ;)[/QUOTE] My też robimy różne rzeczy bez spiny i jest fajnie ;) Co nie zmienia faktu, że jak chce podejść do czegoś poważniej, to nie będę tego robić od dupy strony, bo tak komuś pasuje na forum :diabloti: Dlatego też nie przywiązuję zbytniej wagi, mówiąc delikatnie, do tego, jakie ktoś ma wrażenie, tak samo jak do tego, czy ktoś coś robi odpowiednio ze swoim psem, czy nie - nie mój cyrk, nie moje małpy :diabloti:
  13. [quote name='motyleqq']matko boska, Ty się wszystko boisz spieprzyć, trochę luzu :diabloti:[/QUOTE] Bo jak się za coś biorę na poważnie, to wolę zrobić to okej, niż czas na ćwiczenia poświęcać na odkręcanie tego, co zrobiłam nie tak - w końcu nikomu nie każę robić podobnie, czyż nie? :diabloti:
  14. Od jakiegoś czasu czytam sobie o zawodach Rally-o i myślę, czy to nie byłby dobry wstęp do obi takiego normalnego, szczególnie, że Jax większość ćwiczeń robi bez problemu... Ktoś się wypowie? Yamayka? :lol:
  15. Honey jak kotika :lol:
  16. A gdzie, kto? Bo ja nic nie wiem :diabloti: Ja nawet nie wiem, jak ugryźć obi, żeby niczego nie spieprzyć :lol:
  17. Hihi, widze, że udało Ci się wybrać foty jednak :lol: My nad morzem chodziliśmy na zwykłą plażę, tylko "dziką", niestrzeżoną - nikt nigdy nie miał zastrzeżeń, że jesteśmy z psami ;)
  18. W każdym schronie widziałam jakieś Zuzopodobne stworzonko - zresztą przecież Zuziaczka wypatrzyłyśmy razem z evel :)
  19. To podobnie, jak i ja we wróżki w Internecie, super behawiorystów na dogo i to, że JRT jest super trudną rasa dla wybranych - co jednak nie oznacza, że ludzi w to wierzących czy tym będących nie szanuję albo obgaduję za plecami ;) Może upadłam nisko (jak twierdzi w przypływie złosci moja rodzina, gdy przypominają sobie, że mam psa zamiast dziecka :lol:), ale nie aż tak :lol: [B]Unbleble[/B]:diabloti: a jak w końcu z tymi stawami Brumy? Decydujesz się na badanie, czy na razie nie, bo Bruma chyba nie ma objawówjak jej bracia, nie?
  20. Nie ma co sobie rąk brudzić i głowy durnotami zajmować ;)
  21. [quote name='Aleks89']Chodziło mi o rzucaczkę klątw. Do tarocistów itp. nic nie mam.Więc luzzz martens[/QUOTE] Cała ezo bazuje na podobnym materiale i podobnej wiedzy. Z tej, wyśmiewanej przez Ciebie "magii", z "czakr", z "uroków i klątw" korzysta też Martens, tylko w inny sposób - poszerz lepiej wiedzę, jeśli już musisz się na jakiś temat wypowiadać.
  22. Hihi, dziękujemy - obecnie Jax udaje zwłoki na dywanie :lol:
  23. Bo ostatnio mu się nieco przybrało :diabloti:
  24. Słabo widać, bo pod światło, no ale ;) [video=youtube_share;LTl9ycJh2Cc]http://youtu.be/LTl9ycJh2Cc[/video]
  25. Czyżby to ta JRT dla rodziny?
×
×
  • Create New...