-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Widać mam nienormalnych (albo normalnych?) znajomych, których to nie rusza - jeden próbował nawet tam wejść, będąc niespełna trzeźwym :lol: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
Hihi, ja to w zasadzie nie wiem, w czym jest problem z flexi - bo Jax na flexi nieraz chodzi, tylko ja ją umiem obsługiwać i to jest chyba podstawa :lol: U nas też jest tak, że ludzie puszczają psy, co by "się przywitały z tym fajnym, małym, białym pieseczkiem", a wtedy ja muszę reagować, jeśli widzę (co się zazwyczaj zdarza), ze tamten pies przesadza w pokazywaniu, jaki jest ważny :roll: Mamy sąsiadkę wychodzącą ze spanielką i czym jamnikopodobnym, oba pyszczące i super agresywne (czy na smyczy, czy bez), panią to najwyraźniej bawi i zawsze staje na środku chodnika tak, ze nie ma jej jak minąć. Sprawia to, że zawsze muszę być niemiła, żeby przejść :roll: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Hihi, no ba :lol: Lepiej, żeby był luzem i wziął na ząb jakiś kabelek pod napięciem, a po naszym powrocie zastaniemy go w stanie przedzawałowym, dyszącego ze stresu :diabloti: Bo klatka - to jak w schronisku! -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Dziś zakończyliśmy pierwszy zjazd na kolejnych już studiach, dziś nieco lepiej, bo 'tylko' 7 godzin, ale wczoraj ponad 12 :diabloti: 'Dogomaniacy' od siedmiu boleści by się za głowę złapali, bo jak nas nie było, to Jax cały czas w klatce, tylko kumpel wpadł go podkarmić i odsikać - o ja złaa :lol: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
LadyS replied to omry's topic in Foto Blogi
Ja też Jaxa wybudzonego zabierałam, po jakieś niecałej godzinie ;) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
LadyS replied to omry's topic in Foto Blogi
Znam ból zapierdzielu - dziś byłam na uczelni 11 godzin, a powinnam jeszcze dłużej :roll: Trzymam kciuki za powodzenie zabiegu, nie stresuj się (łatwo powiedzieć, przy Jaxa kastracji prawie padłam na zawał, jak wet zadzwonił 10 minut po tym, jak zostawiłam uśpionego psa - że umarł albo coś... a on dzwonił, żeby powiedzieć, że już po :diabloti:) Zależy, jak Kura będzie cięta - jeśli np. bocznie, to bym zostawiła tylko w kołnierzu, ale jak normalnie, to chyba dodatkowo też w kubraczku jakimś dość przewiewnym ;) -
rzucanie się na przejeżdżające samochody. Proszę o radę
LadyS replied to Ana :)'s topic in Wychowanie
[quote name='xxxx52']a co to za rasa lub krzyzowka?[/QUOTE] A co to za różnica? -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='tobciu']To git :) W listopadzie też kupię chłopakowi pakiet jak będzie potrzeba.[/QUOTE] Mam szczerą nadzieję, ze nie będzie trzeba, no ale to wszystko się zobaczy... -
rzucanie się na przejeżdżające samochody. Proszę o radę
LadyS replied to Ana :)'s topic in Wychowanie
[quote name='karolina_karolowska']Ja bym się nie bawiła w jakieś koncentrowanie uwagi tylko w normalną korektę + naukę komendy "równaj"[/QUOTE] Ja, z racji na wiek psa, nie szłabym tak daleko - owszem, korekta, ale + nagroda za zachowanie pożądane. Pies w tym wieku łatwo się uczy i łatwiej - moim zdaniem - będzie dać mu korektę i nagrodzić odpowiednie zachowanie, niż wymagać, że jedynie po korekcie stwierdzi, o co chodzi. -
[quote name='asiapran']każdy pies to inne usposobienie ,charakter,uniwersalnie nie wiem czy wystarczy do tego podejsc. pobudzony ale kontrolowany pies jest w stanie robic wszystko a nie kiedy tylko jest podekscytowany.ale skoro to takie proste...[/QUOTE] Skoro uważasz, że nie da się uniwersalnie podejsć do tematu, to czemu dajesz jakiekolwiek rady? Przecież nie znasz psa - zgodnie z tokiem Twojego rozumowania.
-
Wystarczy napisać, co napisałam wyżej. Poza tym, nawet pobudzony pies jest w stanie zrobić to, czego od niego oczekuję, zwłaszcza, że robi wszystko naraz - wystarczy tylko wyłapać zachowanie, a potem je kształtować, jednocześnie używając mega krótkich sesji.
-
[quote name='iskra_wroc']W jakim sklepie?? Bo szukam i znaleźć nie mogę :/[/QUOTE] A w tej kwestii nie pomogę, bo ja widziałam je na wystawie wrocławskiej. Może w prodogu?
-
[quote name='asiapran']dużo ruchu przed szkoleniem to uspokoi troche psa .JeŻeli na szkoleniu probuje zachecic do wybranej przez niego zabawy ignorowac go.Nie rozpoczynac cwiczen gdy pies jest niezrownoważony ,podniecony, przeczekac moment ekscytacji gdy pies zostanie wprowadzony w spokojny stan wtedy mozna kontynuować cwiczenie. Za kazdym razem gdy pupil emanuje za duza energia przerwac, w chwili spokoju nagrodzic i kontynuwac. Troche takich cwiczen i pies skojarzy ze nie ma treningu,zabawy zanim nie bedzie uspokojony. Najwazniejsza cierpliwosc, stanowczosc.[/QUOTE] Doskonały sposób na "zgaszenie" psa i sprawienie, że szkolenie przestaje być fajne ;)
-
[quote name='Besti']Chyba mnie przekonaliście do oryginału:) Nie jest to tania zabawka ale jeśli wystarczy chociażby na kilka miesięcy to będzie sukces! Więc czekam na przypływ gotówki:) A może polecicie inne tego typu gryzaki?[/QUOTE] My mieliśmy parę, ale żadne się nie sprawdziły tak, jak akurat kong ;) Przy czym nasz pies nie bawi się sam, tzn. do zabawy samemu ma jedynie węzełek + właśnie konga w kennelu.
-
Nawet sterylki aborcyjnie nie dają takich objawów. Zrobiłabym badania krwi i USG, bo możliwe, że problemy z wagą i tylnymi łapami mogą być zarówno wywołane problemem z jakimś narządem, jak też mogą być objawami bólowymi.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Już się wyjaśniło, wysłałam maila raz jeszcze :) -
[quote name='ulvhedinn'] A co do znajomości psiej psychiki..... no cóż, dla niektórych pies 13 kg siedzący w klatce kennel IV (90 cm długości) to zbrodnia. Nieważne że się dzięki temu nauczył wyciszać i spokojnie znosić wchodzenie do domu obcych osób.... okazałam się potworem ;) do dziś zresztą nie jestem w stanie niektórym osobom wytłumaczyć, że do niektórych rodzajów treningu (np czystości) klatka MUSI byc dość ciasna, to nie ma byc wybieg.[/QUOTE] Ja wciąż obrywam od "dogomaniaków z wielkim sercem", że trzymam swojego własnego 5kg psa w klatce (i właśnie nie takiej, jak wybieg, tylko takiej, co by mógł się przekręcić, położyć wygodnie, wstać i siedzieć). Gdy niejednokrotnie proponowałam klatkę jako jeden ze sposobów rozwiązania danych problemów - od razu pojawiał sie argument, że to niehumanitarne, bo to "jak w schronisku" :lol: i piesek "nie będzie chciał" tam siedzieć. Pomijając fakt, że do klatki trzeba oczywiście psa przyzwyczaić, to nie wyobrażam sobie robi czegoś, bo piesek "chce/nie chce" :diabloti: Co do fundacji wydających psy tylko w obrębie jednego miasta - to niestety staje się coraz częstsze i wcale nie ma powodu do dumy. Dla mnie - kolejny wymysł, który na pewno psim adopcjom nie przysporzy popularności, a dogomaniakom - sympatii.
-
Ja generalnie rozdzielam adopcje schroniskowe i adopcje z DT/przez wolontariuszy, bo w schroniskach zwyczajnie się nie da niczego ogarnąć. Ale - wiele osób, które dzwoniło np. do mnie o psa, gdy słyszało o wizycie stwierdzało, że maja to gdzieś, bo wezmą sobie takiego ze schroniska i nikt nie będzie od nich niczego wymagał. Co fakt, to fakt. Natomiast ja sama miałam takie zdarzenia, gdy tymczasowałam szczeniaki, ze dzwonili ludzie naprawdę o rozmaitych dziwnych porach, z dziwnym tekstami - chętnych na szczeniaki była masa! Ale w momencie, gdy mówiłam, że taki szczeniaczek to też obowiazek - trzeba się liczyć, że będzie załatwiać się w domu, że może piszczeć, że jak będzie dorastać, to zachowanie może się jednak nieco zmienić, że trzeba wymagać, a nie tylko rozpuszczać itd., to nagle część osób rezygnowała zupełnie z posiadania psa, a część decydowała sie raczej na takiego dorosłego. Te domki, które zostawały, w 99% przypadków psa ode mnie dostawały i bez problemu sobie z nim radziły, ze wszystkimi mam kontakt po dziś dzień zresztą. Jednego psa zepsutego totalnie w wieku "podrostka" miałam u siebie na DT - ale nie zepsutego przez właściciela, tylko przez poprzedni DT, który pojęcia o psiej psychice nie miał i zrobił więcej złego, niż dobrego. Pies szukał domu 2 miesiące (był wtedy w wieku ok. 4-5 miesięcy, gdy do DT trafił), jestem do dziś przekonana, że w gorszej kondycji psychicznej i z gorszym socjalem wyszedł z tego DT niż tam trafił :roll: U mnie po 3 tygodniach poszedł do DS (dodam, ze po dwóch dopiero zaczął chodzić po domu, tak to siedział w kącie i udawał, ze nie istnieje), ale DS w tym samym mieście, sprawdzałam go samodzielnie z przyjaciółką, spędziliśmy długie godzin na rozmowach, no i DS w momencie przejęcia psa zobowiazał się do pracy ze szkoleniowcem, który dotąd mi pomagał (żeby nie było - za darmo). Minął od tamtej pory ponad rok, a suczka, która niegdyś nie chciała przejść kroku w obecności człowieka, dziś jest nieco wycofana, ale zasuwa też rekreacyjnie po torze agi ;) I jestem pewna, że gdyby nie pomoc specjalisty od samego początku, to byłoby właścicielom o wiele trudniej sobie z suczką poradzić - a przecież mogłam po prostu dać psa i odciąć się od sprawy ;)
-
[quote name='evel'][URL]http://www.pimpekstyl.pl/images/szelki1.jpg[/URL] czy one mają jakąś regulację z przodu?[/QUOTE] Taką samą, jak i te moje z DS ;)
-
Mam konga z Trixie i mam konga Extreme, przy czym mam psa małego, ale jest w stanie poćwiartować piłkę z kauczuku itd. Kong zwykły po kilku przeciąganiach i zabawie tylko ze mną wygląda podobnie jak ten Twój, kong Extreme zostawał z psem w klatce na kilka godzin, był lizany, żuty, memlany, podrzucany, były próby odgryzienia kawałków, gdy już nie było żarcia - po prawie roku wygląda jak nówka.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='tobciu']cioteczko wysłałaś info do ogłoszeń, czy wyleciało z głowy ? :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232660-Bazarek-ogłoszeniowy-40-ogłoszeń-za-8-zł-20-ogłoszeń-za-4zł-do-23-10[/URL][/QUOTE] Wysyłałam jakiś czas temu - a co, nie doszło? W spamie też nie ma? Jeśli nie, to zaraz podeślę jeszcze raz :) -
[quote name='Vectra']A ja bym dodała coś innego , jak przygotowanie teoretyczne nowego domu , na przyjęcie psa. Tu jest najwięcej błędów popełnianych , to wynagradzanie psom tegoż potwornego życia za kratami i tym samym gotowanie sobie problemów wychowawczych. Ogromna rola spoczywa tu na wolontariuszach , osobach robiących wizyty sprawdzające domy. Jak czytam nieraz , to kartofle mi w piwnicy gniją , te biadolenia , emotki łzawe , zaraz oklaski , a faktycznie konkretów o samym psie , o usposobieniu , o pomyśle na prowadzenie takiego psa ZERO.[/QUOTE] O, jak fajnie, że nie tylko ja mam odruch wymiotny przy takich wątkach :lol: A spróbuj poprosić o informacje, to dostaniesz: że jest kochaniutki piesek, za chudy i patrzy zbolałym wzrokiem :lol: [quote name='Vectra']Może poprosić szkoleniowca czy behawiorystę by pomógł stworzyć krótką "instrukcję obsługi" postępowania z psem w nowym domu. Zakaz użalania się , wynagradzania złego życia ;) namawiać , zachęcać ... by traktować psa jakby od zawsze z nami był i psu będzie od razu łatwiej w takim domu się odnaleźć.[/QUOTE] Mnie sie zawsze zdawało, że to jest podstawa, ale potem okazało się, ze jednak nie :roll: Najlepsze jest jednak to, ze gdy pies wraca z takiego DS, to jest to wina DS tylko i wyłącznie - tymczasowi opiekunowie nie widzą winy w sobie. [quote name='Vectra']Szczerze mówiąc , adopcje dogomaniackie bardzo odstraszają potencjalnych chętnych .. właśnie wymysłami jeśli idzie o wymagania względem domków , nie oferując w zamian NIC. Tak serio , to co mogą oferować osoby które prócz biadolenia nie mają pojęcia o psiej psychice. Wiele osób ratujących pieski , nie powinna się tym zajmować , bo robi więcej szkody niż pożytki i bardzo reputacje adoptujących psuje .... I bajki o tym , że przecież nie każdy jest szkoleniowcem , są żenujące .... już samo obcowanie z dużą ilością psów , chęć nauki , daje ogromne możliwości edukacyjne ... Rola DT ma być taka , żeby przygotować wstępnie psa do adopcji , w miarę jak najwięcej go poznać , obserwować , wyciągać wnioski i podpowiedzieć nowym opiekunom jaką drogę obrać z danym psiakiem , by ich życie było bajką a nie koszmarem. Już pisałam , jak czytam wątki piesków z PWP , to mnie trzęsie .... w chwilach jak DT zamiast pracować nad poznaniem psa ... użala się tylko nad psa losem. Miłosierdzie i uczuciowość , piękna sprawa .. ale rozsądku troszkę nie zaszkodzi.[/QUOTE] Niestety, takie osoby bez pojęcia o psiej psychice zakładają nawet hotele i według TWA są super - bo przecież tak kochają pieska, przytulają i piesek tak je kocha, że za nimi wszędzie chodzi - szkoda tylko, że do innych osób jest dzikusem, ale to już jest nieważne, bo to z ludźmi jest coś nie tak, ze nie chcą takiego kochaniutkiego pieska, co to tyle wycierpiał, adoptować, a winy DT w braku socjalu nie ma. I właśnie argument, ze nie każdy jest szkoleniowcem - dużo osób na dogo nie ma odpowiedniego wykształcenia, ale rozwija się, czyta, obserwuje, próbuje, ma chęci i jakoś wychodzą z tego często fajne rzeczy.
-
[quote name='Daria&Iga']A gdzie można kupić te szelki?Bo na allegro już ich nie ma...[/QUOTE] Myślę, że musisz napisać do nich na maila ;)
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
LadyS replied to omry's topic in Foto Blogi
U moich rodziców z kolei jest kotka, która trafiła do nas z bardzo złych warunków i mocno chora, mieszkała na dworze - miała chyba 3-4 miesiące, gdy u nas się znalazła. Panicznie boi się świata zewnetrznego i w ogóle nie chce wychodzić ;) -
Jeśli pies faktycznie niszczy, to nie kupuj nic z wystającymi elementami ;) U nas najtrwalszy jest Kong czarny, ten extreme, a pies też niszczy wszystko, co ma. No i piłka z lanej gumy.