-
Posts
5088 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Linssi
-
[quote name='kika22']Andzia a nie można tego jakoś zgłosić:mad:[/quote] A jestescie pewne ze to nieuczciwe?? Moze chlopak naprawde chce pomoc?
-
Moi rodzice maja focusa... A mnie niestety nie stac na takie drogie auto... No coz... pozyjemy - zobaczymy... kusi mnie male, babskie autko w typie forda ka. narazie wstrzymam sie z decyzjami do piatku.
-
Dzieki dziewczyny za pocieszenie...:buzi: Saphirko...samochodow do wyboru tak naprawde jest w brod... tylko ze rzadko kiedy zdarza sie ze cos Ci tak odrazu podpasuje... pod kazdym wzgledem... wielkosci, koloru, ceny, stanu no i odleglosci od sprzedajacego. Tutaj mialam 15 km do sprzedajacego bo to kolo Kielc... Niestety do Ciebie musialabym jechac co najmniej 12 h i bez gwarancji ze cos kupie... to samo jest z lubuskim. Mnostwo samochodow, pieknie wygladajacych na zdjeciach, ale czy warto tluc sie do Zielonej Gory tylko po to zeby obejrzec auto i wrocic bez niczego? Moj chlopak pracuje bez prawa do urlopu plus weekendy, ja do konca roku mam 3 dni urlopu, wiec nawet nie mamy sie jak wyrwac... heh... co do oplat, to wiem o nich... bylam gotowa na to wszystko, mialam umowionego juz tlumacza i mechanika...:angryy: Do piatku bede sobie ogladac ogloszenia, a jak sie okaze ze jednak mi nie sprzeda tego auta, to wtedy sie cos pomysli...ale serio, ludzie sa momentami smieszni... i zebym przypadkiem nie uwierzyla w ta siostre z Irlandii...:stormy-sad: dzis ide do p. Ani, bo dawno mnie nie bylo. Skocze od razu po pracy...
-
Nie, nic nie wplacalam. Auto juz jest w Polsce. wczoraj je ogladalam i nawet nim jezdzilismy. Umowilam sie na dzis na sfinalizowanie sprawy, a gosc do mnie dzwoni i mowi, ze jego siostra wrocila z Irlandii i uparla sie ze chce ten samochod. Ja mam sie wstrzymac do piatku bo on jutro jedzie do Niemiec i MOZE sprowadzi jej cos innego... FARSA!!! Jestem dzis jak chmura gradowa....:angryy:
-
moj samochod zawisl na wlosku...bo facet sie rozmyslil!! SZOK!!! W piatek sytuacja sie wyklaruje...Chlopy to jest beznadziejny narod...bez kitu :angryy::angryy::angryy:
-
Czy Mora - przemiły mini onek musi wrócić na ulicę??? Pomocy!!!! ma dom
Linssi replied to betel's topic in Już w nowym domu
Erka, zajrzyj na Kielce... nie dam rady dzis isc do psow... -
No pewnie ze bede mogla pomoc!! Dlatego sie sprezylam z kupnem :evil_lol: Jakby ktos u Taszki chcial po zebach sie wieku dopatrzec to za bardzo nie ma tam na co patrzec ;) Ale sunia jak juz sie troche oswoi z nowym czlowiekiem to jest cudna... Przytulasna calusnica hehe :D Dziewczyny, czy macie na wydaniu jakiesgos spokojnego [B]mlodego hasiaka (koniecznie pies)?[/B] Bo DuDziaczek mowila ze widziala u siebie na osiedlu ale narazie nic nie wiadomo, a znajoma moja chciala psa... MUSI byc spokojny bo maja male dziecko... a ona juz kupila karme i planuje zakup legowiska w postaci pieknego plecionego kosza :D
-
Ciotki, jade dzis po samochod... niestety popoludnie/wieczor u mnie odpada... Moglaby ktoras z Was zajrzec do p. Ani?
-
Taszka na zdjeciach na plakacie to kurcze taka szczuplutka...a teraz? :evil_lol:
-
Czy Mora - przemiły mini onek musi wrócić na ulicę??? Pomocy!!!! ma dom
Linssi replied to betel's topic in Już w nowym domu
Cudowna sunia, ktora pokocha cala rodzine!! -
O Boze... Gem, jestes pewien ze nie uda sie uratowac lapki??? Moze jednak... Please!!! Probujcie!! :modla:
-
Psiowoz bedzie marki mitsubishi colt-proton :) takie babskie autko hehe
-
Nie mialam zamiaru chwalenia sie tak po prostu. Chwale sie dlatego ze bedzie mozna pomagac psiakom...:loveu: to w ogole moje pierwsze autko kupione za wlasne pieniazki i dlatego tak sie ciesze ;)
-
Wybaczcie cioteczki moje dzisiejsze kombinacje, ale wyniklo to z tego ze...UWAGA!! KUPUJE SAMOCHOD! I bylam dzis obejrzec... mysle ze wkrotce nie bedzie juz problemu zeby zawiezc psiaki czy przywiezc od weta itp :multi: Juz nie trzeba bedzie nikogo prosic o pomoc :evil_lol: Nie wiem jeszcze dokladnie kiedy autko bedzie nadawalo sie do jazdy bo jest sprowadzane, ale postaram sie zeby to nastapilo jak najszybciej!! Teraz przynajmniej na polu transportu choc czesciowo nasze problemy sie skoncza :)
-
Ja tez mialam przejscia z sasiadka w tydzien po tym jak sie wprowdzilam i wzielam Belle do siebie po sterylce. Darla sie na mnie przez okno, wiec wrocilam sie do niej (bo mieszka pode mna) :diabloti: Zadzwonilam do drzwi i to co sie dzialo pozniej ktos powinien spisac :evil_lol: Od tamtej pory juz sie do mnie nie odzywa i chowa sie z okna kiedy przechodze ;) Najwazniejsze nie bac sobie dmuchac w kasze "wlascicielom" blokow!!!
-
Do gory malenka!!!
-
Czy Mora - przemiły mini onek musi wrócić na ulicę??? Pomocy!!!! ma dom
Linssi replied to betel's topic in Już w nowym domu
To po co kuzwa dzwonia???!!! Narobic nadziei??? :snipersm: -
Ta sasiadka z naprzeciwka to w ogole ma taki jedzowaty wyraz twarzy... zawsze jak ide do p.Ani to ona czatuje w oknie z taka mordercza mina... Mnie ostatnio uciekla Taszka, Bald i Hurcia (ktora dopadlam w drzwiach i zawloklam z powrotem do domu). Na cale szczescie Tasza dala sie zlapac a Bald nawet nie zauwazyl ze po niego ide... Otworzyly sobie malpiszony 3 pary drzwi! Gdyby mi jeszcze Mora zwiala to chyba bym sie pochlastala bo biegiem musialam leciec z Beza i Kaja do domu zeby reszte wylapac :shake: Beza zazwyczaj taka grzeczna, a Taszka tez potrafi patrzec na ludzi spode lba... Ugtryzc za bardzo nie mialaby czym... Nie mniej jednak ludzie sa wredni i zli!! i tyle wam powiem! jedno by utopilo drugiego w lyzce wody, wiec nie dziwcie sie tej sytuacji... wystarczy tym wredniakom byle pretekst...:angryy:
-
Mnie tez bardzo przykro Czarodziejko...:placz: Wiem ze Cie to nie pocieszy, ale Misio mial u Ciebie szczesliwe zycie do konca swych dni i napewno czul sie kochany. Poza tym i tak nic bys nie mogla zrobic... Przyszedl na niego czas... Misio - starszy ode mnie nawet, biega sobie teraz po teczowym moscie :-(
-
O boze... a mnie w Kielcach nie ma... :placz: Erka, a o co ta awantura?? Jutro bede mogla wpasc wyprowadzic psy kolo 19.00... No i od poniedzialku bede mogla chodzic...
-
Dzieki Ewelinko :)
-
Justysiek, rozumiem ze dzisiaj wyprowadzicie psiaki przy okazji? Czy nie? Bo musze dac znac p. Ani czy przyjde czy nie...
-
Cudowne wiesci :loveu: Kika22, Ty wybierasz sie dzis do p.Ani? Bo widze na dzis zaplanowana jest mocna ekipa... Ewelinka kolo 14.00, dziewyczyny (DuDziaczek i Justysiek) kolo 18.00, wiec nie wiem czy jest sens zebym ja tez szla?? Ja moge zajrzec dzis najpozniej do 17.00 bo potem wyjezdzam z Kielc.