Jump to content
Dogomania

Linssi

Members
  • Posts

    5088
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Linssi

  1. Nie wierze ze w tak ogromnym miescie, jakim jest Warszawa jest mniej wolontariuszy niz w Kielcach, gdzie sie dwoimy i troimy zeby byc wszedzie i wszystkim pomoc. [SIZE=4][B][COLOR=Red]Ludzie z Warszawy, BŁAGAMY, pomóżcie Toscanii!!!! [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black][SIZE=2]Fiona.22 jesli mozesz to zmien tytul watku na jakis bardziej przykuwajacy uwage, bo sytuacja jest podbramkowa!![/SIZE][/COLOR] [/COLOR][/SIZE]
  2. Za chwile koncze prace i jade na sw. Katarzyne z Erka... trzymajcie kciuki zeby udalo sie odzyskac sunie :shake:
  3. Ja sie nie wypowiadam na temat konta. Jednak jesli darczyncy by sie zgodzili to mozna wplacac na konto prywatne. Nie chce sie tego podejmowac, bo kompletnie sie na tym nie znam. Kasia_r, transport dokad bylby potrzebny?
  4. Dobrze by bylo gdybym dostala dokladny adres, bo pewnie "jakichs pan" to tam sporo jest ;) :lol: :eviltong:
  5. A mnie sie ladnie otwiera :) Ale nie umiem go przekopiowac zeby sie otwieral.. kopiuje sie sam obrazek... help! :oops:
  6. [quote name='kika22']Linssi zdaje sobie z tego sprawę doskonale, dlatego napewno się dorzuce. Może uda się wiecej, ale nie obiecuje:-([/quote] Bedziemy wdzieczni za kazda pomoc :) Powolutku uzbiera sie pieniazki... mam przynajniej taka nadzieje!
  7. Betelku, odnosnie plakatow to do Erki, bo ja tez nie jestem zorientowana a nie chcialabym marnowac czyjegos czasu i pieniedzy...
  8. To super :) A wiesz w ktorym miejscu jest spanielek?
  9. Wszelkie pomysly milewidziane ;)
  10. Aaaaaa... to zmienia postac rzeczy ;)
  11. GoskaGoska, problem w tym ze nie mozemy ich straszyc, bo ludzie, ktorzy dali nam znac o suni maja tam dom i obawiaja sie o niego. Bywaja tam tylko w weekendy. sama cale zycie mieszkalam na wsi wiec wiem jacy msciwi i zloscili potrafia byc mieszkancy wiosek. Poza tym, chodzimy do pracy i czas jesli juz, to mamy dopiero po poludniu. W ciagu jednego wieczora, kiedy ustalamy transport i wszystkie sprawy logistyczne ciezko nam jednoczesnie jeszcze robic plakaty, drukowac je i rozwieszac. I jeszcze pomagac przy psach, np. u pani Ani. GoskaGoska, prosze zrozum nas troszeczke... Ja wczoraj jak wyszlam do pracy o 7.00 to wrocilam do domu o 19.00!! TZ jest na mnie wsciekly, obiad jem co 3 dzien... a doba ma tylko 24h... :oops: Naprawde to przekracza nasze i tak skromne mozliwosci, biorac pod uwage ze jest nas doslonie pare osob...
  12. Betelku, nie podalas w aukcji Allegro pelnego adresu do przelewu na nasze psiaki ;) Dziekujemy za pomoc przy ogloszeniach!! :loveu:
  13. A to nie ta sunia ktora kiedys zaaginela na spacerku? No, no... ale jej dobrze :D Ksiezniczka normalnie hehe :)
  14. GoskaGoska, naprawde ciezko nam sie obrobic z tym wszystkim. akcja suni toczy sie raptem 2 dni, w ciagu ktorych udalo nam sie zalatwic DT, a wczoraj dopiero okazalo sie ze ta baba nie chce suni oddac. w ktorej gazecie mialysmy umiescic ogloszenie? Darmowe ogloszenia sa w anonsach, ktore wychodza we wtorki i piatki. Dzis jest piatek. Zadna gazeta nie umiesci nam darmowego ogloszenia w ciagu jednego dnia. Ot, realia.
  15. oczywiscie ze sunia bedzie pokazana wetowi, nie musisz sie Kasiu_r o to martwic ;) w miare mozliwosci bedziemy dodawac informacje o suni... ja caly czas aktualizuje pierwsza strone :)
  16. Wow! Ale super wiesci!! Bylam w Zalesiu, piekne miesce... zwlaszcza podobala mi sie nazwa ulicy... ul. lesnych boginek :D
  17. Erka, macie na zbyciu do pozyczenia moze jakas obrozke/szelki i smycz dla spanielka? Bo ja nie mam nic... wydalam Belle razem ze wszystkim... Moze w niedziele, gdyby ktos ze mna pojechal po niego to moglby wziac?
  18. Kika22, my chcemy dac sunie i szczeniaki na 2 tygodnie do hoteliku, a jesli w tym czasie nie znajda sie domki, to pojda na dzialke... nie mamy takich mozliwosci zeby trzymac sunie miesiacami w hoteliku :shake:
  19. Miejmy nadzieje ze chlopak sie spisze i dzieci lubi... Bo ten domek, ktory dla niego bym miala, to w sam raz dla niego...
  20. Andzia69, czytalam i wiem ;) jesli uda sie odzyskac sunie to ja ja zawioze...
  21. 490 zl to i tak mniej niz 630 zl... trzeba sie sprezyc i wyblagac jakies bazarki... ja juz nie dam rady bo caly dzien jestem "w terenie"... i skorzystac jak najbardziej z pomocy ludzi...
  22. Jedyna ksiazeczka jaka posiadam jest ksiazeczka Belli... z wklejonym jej zdjeciem i napisem ze umaszczenie: biale, futro: dlugie i puszyste... Zobaczymy co sie da wymyslic...
  23. Uwaga! Jesli jutro pojade do Warszawy, to ktos bedzie MUSIAL (blagam!!) isc do p.Ani. Ona nie daje juz rady. Trzy psy sa na dzialce bo strasznie halasuja kiedy p. Ania idzie do lekarza i jedna awantura za druga gotowa :shake: Mora, Hurcia i Kaja sa na dzialce, p. Ania zanosi im jedzenie tam. Wiadomo ze to blisko, ale pani Ania prawie nie moze chodzic. Ja w tym tygodniu padam juz na twarz. W weekend mnie nie bedzie. Od niedzieli mam spaniela u siebie, wiec znowu musze was prosic o pomoc u p.Ani...
  24. I brawo za dyplomatyczna odpowiedz :)
×
×
  • Create New...