Jump to content
Dogomania

Linssi

Members
  • Posts

    5088
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Linssi

  1. aha :lol: a ta pani jest gotowa zaczekac?
  2. My jeszcze nie oglaszalysmy adopcji spaniela (oprocz Allegro, ktore Ty zrobilas). Dowiedzialysmy sie o nim dzis, i siostra mojej znajomej byc moze sie zdecyduje. Nie wiem skad ta pani z Kazimierzy moze wiedziec o nim...
  3. Nie, ten potencjalny domek jest pod Sandomierzem... Ale trzymajcie domek, bo nie wiadomo co wyjdzie u mnie. Bardzo wazne zeby z dziecmi sie dogadywal, bo u mnie tez to jest warunek.
  4. tak jak mowie, ten dom to narazie NIC pewnego... zobaczymy jak pies bedzie sie zachowywal...w razie by co mozna szukac czegos rezerwowego
  5. Wiemy ze trzeba i bazarek i cegielki, ale ktos MUSI nam pomoc, bo juz nie dajemy same rady!!
  6. Erka ma pertraktowac z ta baba... wyjazd jest przesuniety, bo w stanie w jakim jest Sonia nie nalezy juz zwlekac i biegiem ja wyslac na sterylke. Problem jest tego typu, ze nie mamy co z nia zrobic dzis ani jutro do popoludnia... Co do wyjazdu to stanal pod znakiem zapytania... jesli bysmy jechali to ok. 17.00
  7. Kiko22, jesli udaloby sie sunie odebrac to jutro pojechalaby juz do Beki do warszawy ;)
  8. ja wezme spanielka ze sw. Katarzyny do siebie na tymczas. byc moze szykuje sie tez dla niego domek, wszystko w zaleznosci od tego jaki jest do dzieci ;) Nie ma dramatu, w niedziele pies bedzie u mnie.Moge tez po niego pojechac...
  9. Ja bym tam suni nie zostawila... Baba sie nad nia nie zlitowala przez rok, a teraz nagle w przyplywie czulosci chce ja sobie zostawic? Cos mi sie to podejrzane wydaje...:shake:
  10. A co to w ogole za baba? Chce sunie wziac na lancuch? Wie ze sunia jest ciezarna? Co ma zamiar zrobic ze szczeniakami? Tym ludziom ze sw. Katarzyny to bym nawet żuka gnojownika pod opieke nie oddala... Erka, walcz z baba zeby oddala sunie!
  11. Od-Nowa, jesli mozesz to zrob ogloszenia dla szczeniakow i suni bez lapki :modla:
  12. Spoko spoko... moge jechac :) A w niedziele wzielabym spanielka do siebie... Sonieczka zlapana!! :multi: Biedactwo takie...:-(
  13. Jesli ja bede jechac do Wawy, to ja pokryje koszty transportu...
  14. Cholerka... to 630 zl za 14 dni... moze daloby sie wynegocjowac jakas mniejsza stawke za szczeniory? I splacac je w ratach? Bo na dzien dobry nie zbierzemy takiej kwoty... nie ma mowy nawet... chyba ze ktos by bazarek zrobil?
  15. Erka, spoko spoko, dzialamy ;) Nie zostawimy wszystekiego na Twojej glowie! Tylko wlasnie... na jakie konto zbieramy pieniazki? Bo musze wstawic do pierwszego postu
  16. Ok, to ja czekam. Ale dobrze by bylo zebym wiedziala do jutra wieczor, bo wyjezdzam na weekend, i w razie by co zebym zostala w Kielcach. Erka, a tego spanielka moznaby zabrac np. w niedziele? Moglabym go przechowac, wykapac, zaszczepic i odrobaczyc... nie wiadomo pewnie jaki on do dzieci jest? Bylam wczoraj z p. Ania na dzialce wieczorem odprowadzic Kaje... Pani Ania nie tyle jest smutna co wsciekla. No ale trudno sie dziwic. Wiadomo, ze Mora na lancuch sie nie nadaje, ale mysle ze nic jej nie bedzie. Pozastawiane jest tak, ze nie bardzo ma jak wlezc w ten stos drewna za altanka... na dworze nie jest zimno, wiec Mora da rade. Hurcia tam byla zadowolona i merdala ogonkiem caly czas :D I nawet sama do mnie podchodzi na glaskanie!! :crazyeye: O tej kobiecie co ma ta bude dla psa niedaleko pani Ania tez mi mowila. Coz... nie wiem czy Taszka tam zagrzeje miejsce, bo obawiam sie ze bedzie wyla... Morka troche rozpaczala wczoraj... Oby domek dla niej sie udal... [B]Aha... i wiecie co dziewczyny, tak sobie pomyslalam... ze moze w ktorys weekend wybralybysmy sie na dzialke do p. Ani i troche ja posprzataly? Trzebaby pograbic liscie i w ogole to wszystko jakos przygotowac przed zima. Wiecie jaka p.Ania jest, sama nie poprosi o pomoc, a mysle ze ucieszylaby sie gdybysmy jej pomogly. W pare osob to przeciez by szybko poszlo...[/B]
  17. Liryczko, i jak tam benio sie ma w nowym domku??
  18. Morka, trzymamy kciuki za twoja cierpliwosc do kotow...
  19. Kurcze...spanielek to w sumie pies domowy... ciekawe jak by sie zachowywal w domu. Musze sprawe przemyslec, bo moze ja bym go mogla wziac na pare dni... problem jest tego typu, ze mnie dlugo w domu nie ma. jesli wzielabym spaniela, to ktos musialby mi pomoc w wyprowadzaniu psow u p. Ani, bo czasowo sie nie wyrobie. nie bede mogla w takim ukladzie wracac do domu o 19.00, wychodzac rano o 7.00 :shake: Powiem wam, ze spaniel to taki kanapowiec, sympatyczny i w ogole, wiec nie powinno byc problemow ze znalezieniem domu dla niego... Nie chce zapeszac, ale byc moze bylby dom dla niego, ale nie pytajcie co i jak bo to bardzo niepewna sprawa... Erka, i co z tym transportem??
  20. Erka, i co z transportem do Warszawy??
  21. cholerka... [COLOR=Red][SIZE=5][B]BŁAGAM O OGŁOSZENIA GDZIE SIĘ DA![/B][COLOR=Black][SIZE=2] Allegra juz mamy... [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR]
  22. [quote name='mag.da']Erka na kieleckim wątku napisała: Czyli potrzebny transport i fundusze na sterylizację.[/quote] Wkrotce sie okaze czy mamy transport... bo ewentualnie ja moge sunie jakos upchnac u siebie w aucie. tak czy siak jakos to bedzie z transportem. gorzej z kasa na sterylke...
×
×
  • Create New...