Jump to content
Dogomania

Linssi

Members
  • Posts

    5088
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Linssi

  1. Szczeniorki u p.Ani cudne :lol: A Tusia jeszcze cudniejsza. Moj narzeczony zakochal sie w niej od pierwszego wejrzenia :D Faktycznie sunieczka jest fantastyczna. Taka lagodna, bardzo lgnie do czlowieka. Szkoda by bylo mi jej okropnie gdyby musiala wrocic do tego rozwrzeszczanego stada. Erka, a mnie sie wydawawalo ze orocz jednego psiaka, ktoryt dawal sie poglaskac przez brame nie ma tam juz nic nie-szczekajacego i nie-awanturujacego sie. A tu prosze - juz 3 sztuki ;)
  2. Nic nie wiadomo chyba nowego. te kobity ktore psy dokarmiaja mialy je zlapac. chyba do tej pory tego nie zrobily, a nas jest za malo zeby byc wszedzie.
  3. Wychodzi na to, ze czytam Erce w myslach... Dogo znowu szaleje albo mieszkamy w roznych strefach czasowych w tym samym miescie ;)
  4. Moze to drapanko na tle nerwowym? Ja np. drapie sie jak jestem zdenerowana albo jak nie moge dlugo usnac :evil_lol:;)
  5. Mnie sie wydaje ze nie powinno sie psa utwierdzac w przekonaniu ze dobrze zrobil kiedy nabroil. Kwestia strachu jest tutaj chyba czyms innym. Moim zdaniem, kiedy pies sie boi, nalezy go uspokoic i pokazac ze nic zlego sie nie dzieje.. U mojego psa to dziala. A jest juz duuuzy... Jak sie boi burzy, albo cos upadnie za nim, to wystarczy ze psa przytule, wyglaszcze, pogadam do niego "moj piesek taki kochany...itp" i wraca do siebie ;)
  6. Wspaniale wiesci!!
  7. No Erka, odwalilas kawal dobrej roboty! Podziwiam!!:crazyeye:
  8. O jaka pieknota sie zrobila z niej :lol: Uszka postawione, odwazne spojrzenie... no, no :) Teraz "tylko" domek!!
  9. Kurcze Erka, nie mowilas mi ze potrzebny transport, ja sie oferowalam. Pani Ania w zeszlym tygodniu "nie pozwolila" mi przychodzic. Siostra ja ponownie odwiedzila, wiec stwierdzila ze dadza sobie rade we dwie. Choc patrzac na pania Ewe (z calym szacunkiem dla jej osoby) nie wiem czy tak daja sobie z tym rade. No ale coz, nie bede przeciez sie pchac. Chetnie bym pomogla z tymi ogloszeniami, ale nie umiem tego robic...:oops::oops:
  10. Cudowna sunia Birma... Do gory slicznotko!!
  11. Erka, ja sluze transportem ale po poludniu. Wszystko do dogadania. Co to za kobieta z tymi dziesiecioma psami? Moze jakies jedzenie dla psow trzeba jej zawiezc?
  12. mnie sie wydaje ze jesli to poszloby taka droga to sunia i szczeniaki jak nic trafilyby do schronu.
  13. Eh Tofik...ale wymysliles z ta ucieczka... :shake: Ja dzis pojde juz do pani ANi. Ale pewnie tak przed 18.00 dopiero bo wczesniej nie dam rady...
  14. Te doktorki to w ogole wszystki te nasze bidy traktuja ulgowo :) Super babki :lol:
  15. Boze... i co tu zrobic... jak to to zlapac jak juz zdziczaly?? :shake:
  16. I jak tam Sonia w nowym domku?? Erka, dalo sie zauwazyc ze odrazu sie w niej zakochalas :D
  17. Jaka bida :placz: Sunia wracaj do zdrowia i szukaj domku!!
  18. Saphira, jak przywalisz miedzy oczy z rana takim artykulem to...:placz: Wczoraj niestety nie dalam rady jechac do p.Ani... jak pisalam Ewelince_m, KTOS sie dowiedzial i zonk. juz mi przechodzi, wiec mysle ze od przyszlego tygodnia znowu bede mogla chodzic do p.Ani. Ewelinko, gdyby w przyszlym tygodniu nie padalo, to moglybysmy pojsc na dzialke do p.Ani i troche ja odgarnac.:cool3:
  19. A dokad transport potrzebny? A sprawie adopcji prosze kontaktowac sie z Erka...
×
×
  • Create New...