-
Posts
5088 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Linssi
-
Ale piekna ta sunia!! Erka, to nie jest kwestia lezacego sniegu. Opony mam zimowe i auto do zimy przygotowane. Kwestia jest pogody i widocznosci. Jesli snieg bedzie padal i do tego bedzie wialo i mroz to odpada. Mam lekki samochod, ktorym moze troche rzucac (co zreszta pewnie sama zauwazylas w drodze ze sw. Katarzyny). O ile ja dojade jakos, to nie wiem czy ta pani wybierze sie na taka trase z Wroclawia. Moze jednak warto zaczekac do przyszlego weekendu? Przyznam sie szczerze, ze wolalabym pojechac za tydzien, bo wtedy moglby pojechac ze mna TZ jako drugi kierowca i ewentualny mechanik ;)
-
No i co tu taka cisza? Czarodziejko, co u Rexa i reszty??
-
wlasnie obejrzalam prognoze pogody i jedno co moge powiedziec to MASAKRA. zapowiadaja opady sniegu, mroz i slizgawice. i co tu zrobic???:oops::-(
-
Mnie tez troche niepokoi ta pogoda... to 140 km drogi... Zobaczymy jak bedzie sie sytuacja przedstawiala w piatek. Erka, a czy w razie by co, ta pani jest gotowa zaczekac? Bo jesli warunki beda nieciekawe to nie wiem czy jest sens ryzykowac.
-
Jesli nikt nie bedzie jechal w tamta strone to ja moge zawiezc Taszke do czestochowy :D Ale wspaniale wiadomosci!!! :multi::multi::multi: To teraz jeszcze Birma...
-
Erka, ja jestem w stalym kontakcie z pania Ania, i umowilam sie z nia, ze kiedy Irena pojedzie to bede przychodzic wyprowadzac psy, tak jak do tej pory bylo.
-
Eruane, a mowilas o tym temu panu co pisal z Australii??
-
Tylko jak jej i wetowi udowodnic ze naciagneli sprawe?? Wystrzelalabym takich ludzi, choc tutaj slowo "czlowiek" to o wiele za wiele powiedziane...:angryy::angryy::angryy::2gunfire:
-
Dzien dobry! Podnosimy Kielce!!
-
Erka, nie wiem nic wiecej niz to co napisalam. Jutro pogadam z Miska79 i jesli bedzie cos wiedziec to dam znac. Nie wiem jak ten psiak wyglada i czy to ten o ktorym mowi Andzia69. Podejrzewam ze wlasnie jutro moze bedzie wiecej informacji. trzeba zaczekac. Obiecalam Misce79 ze pomoge jej z ta sprawa. oczywiscie wszystko w miare mozliwosci. Zwlaszcza ze tak jak mowicie, na miejscu mamy tez niezbyt wesolo...:shake:
-
Ale sie ciesze ze taka hmmm... jak by go nazwac... cudowna paskuda jak Karzelek znalazla domek :) Troszeczke to podnosi na duchu!! Justysiek, bedziemy bardzo wdzieczne za pomoc przy oglaszaniu!!
-
Dziewczyny, ja tu musze opisac jeszcze jedno psie nieszczescie...:-( Tesc Miski79 jezdzi do pracy co 2-3 dni przez Ameliowke. Tam pod wyciagiem koczuje ponoc malenki piesek. Chudy jak ostatnie nieszczescie. Pan Tesc daje mu swoje kanapki, ale nie mozna przeciez tego uznac za regularne zywienie! Zwlaszcza co kilka dni! Piesek ponoc jest bardzo przyjazny, choc trudno powiedziec w jakim moze byc wieku, gdyz tesc Miski79 nie zna sie na psach. Co wiecej, jego zona nie zgodzila sie na kolejnego psa, mimo ze ten pan chcial go wziac. Z tego co wiem, Miska79 miala pojechac tam i zrobic z kims zdjecia. Bardzo chcialybysmy pomoc psiakowi, bo patrzcie jaka pogoda! Zaraz bedzie zima, mroz! W nocy napewno strasznie tam marznie. A nikt z okolicy nie pomaga psiakowi!! :shake: Czy jesli bedziemy miec zdjecia, to pomozecie nam troche go pooglaszac? Niewykluczone ze konieczny bedzie hotelik, choc tego wolalybysmy uniknac, bo wiadomo - koszty. Sprobujcie pomyslec nad jakims rozwiazaniem. My ze swojej strony tez bedziemy probowac jak najbardziej mu pomoc. Ale we dwie mozemy nie dac rady!!! POMOZCIE!!! :modla:
-
O to to to!!! Swietna mysl Rudzia-Bianca! Pan chcial sunie, wieksza niz Birma i ciezsza... moze ta molosowata sunieczka moglaby dostac szanse??
-
O rany... moze by psiaka pooglaszac? Moze jednak komus nie bedzie to tak strasznie przeszkadzalo?? Andzia69, a masz jakies fotki malucha?
-
andzia69, a ta lapke da sie leczyc? wet cos mowil??
-
Piękna ONka w lesie, wyrok- SIEKIERA! Już bezpieczna - MA DOM :)
Linssi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
I co? nadal nie ma zdjec? Alez jestem ciekawa co tam u suni...:lol: