Jump to content
Dogomania

Kinya

Members
  • Posts

    1023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinya

  1. [quote name='wtatara']najlepiej zostawić plakat w pobliskim schronie i odwiedzać ten schron. Dzwonienie to za mało- wiem to z doświadczenia[/QUOTE] A najbliższy schron to Nowy Targ. Chyba że jest inny, o którym nie wiem.
  2. [quote name='andzia69']Kinya - spróbujemy siakos zorganizować transport do Krakowa i z Krakowa by ją odebrali;) mam nadzieję, ze uda się w ciągu tego tyg....tak się wstępnie umówiłam:)[/QUOTE] Ok, dziękuję. Też będę próbowała czegoś szukać.
  3. Ja tylko chciałam zapytać co z transportem dla tej suni? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/404/fb785995847c38a8.jpg[/IMG][/URL] Andzia69, przepraszam za zamieszanie, byłam tylko jednym z dwóch pośredników i jak się okazało nie obeszło się bez przekłamania. DT nie mógł pojechać do samych Kielc po sunię, nie wiem co dalej się działo w temacie, dt miał dzwonić do Ciebie.
  4. :( załamać się można. Tak jak już pisałam, zaprzyjaźnione dt zabrały psy z kieleckich Dymin - tam jest to pilne, bo w ciągu miesiąca schronisko musi zostać "opróżnione" ze zwierząt. Może temu astkowi pomogłaby fundacja? [url]http://www.fundacja-ast.pl/[/url] Nie znam nikogo od nich.
  5. Mam tymczas pod Krakowem dla większej [B]suni[/B]. Na razie ocieplana buda, a jak przyjdą mrozy to ogrzewana kotłownia. Nie mamy niestety transportu, czy ktoś z Młp. nie wybiera się do Dymin po psa?
  6. Podoba mi się ten komentarz. Ameryka nie odkrywa, ale chciałabym, żeby inni mieszkańcy Kielc tak to postrzegali. [url]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,8689780,Komentarz__Wizerunek_miasta_zszedl_na_psy.html[/url]
  7. [quote name='Isadora7'][B][SIZE=4]Warto zaznaczyć że tenże artykuł jest z dnia: [/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]2010-10-08,[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=4]a [/SIZE] [B][SIZE=4][COLOR=red]ostatnia aktualizacja 2010-10-08 12:42 [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4]2010-10-08, ostatnia aktualizacja 2010-10-08 12:42[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Mamy 18 listopad i nowe fakty[/SIZE][/B][/QUOTE] Spokojnie, umiemy czytać, nawet bez okularów :p Mam nadzieję, że stan sie pogłębił i nie pozwoli już wrócić na dotychczas zajmowane stanowisko pracy :diabloti:
  8. [URL]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35253,8479980,Miasto_zabiera_PUK_owi_schronisko_dla_zwierzat__WIDEO_.html[/URL] Stan potężnej depresji...
  9. [quote name='Jaaga']Kinya, gdyby ktoś jeszcze dwonił, to podaj mój telefon. Z Kielc ma przyjechac podobna szorstka sunia, to bedę o niej mówić.[/QUOTE] Pewnie że tak! Oby tamtej tez się udało.
  10. [quote name='Jaaga']No i Mela pojechała. Będzie mieszkac w poblizu fundacji. Kinya, podaj swój adres, to wysle umowę.[/QUOTE] Jaago, serdecznie Ci dziękuję za wszystko :loveu: Tak bardzo się cieszę, że udało się uratować Melę :multi: Umowę wyślij proszę na adres fundacji na Krzemionki. I tak Renata ma sie skontaktować z nowymi właścicielami w sprawie wizyty poadopcyjnej skoro mieszka niedaleko.
  11. [quote name='Handzia55']Bo w Kielcach niby naród miastowy ale nadal dominuje wsiowa mentalność. Psy i koty traktuje się jak rzeczy, które w każdej chwili można wywalić. Szkoda kasy na sterylizacje, na leczenie... Częsta odpowiedż to: pani, a kto by sie tam psem przejmował. Takie cudne są Kielce i całe świętokrzyskie. Na ludzi, którzy pomagają zwierzętom patrzy sie jak na wariatów. Smutne ale prawdziwe.[/QUOTE] Żeromskie Klerykowo trzyma się jak widać mocno...
  12. Gminy same z siebie nic nie zrobią, nie ma szans. Jesli tym psom nikt nie pomoże, to pozostaną tam na pastwę losu :(
  13. No dobra, ale jak reagowali przechodnie, mieszkańcy? Zatrzymywali się, pytali o co chodzi? Nie bardzo widzę ich na umieszczonych zdjęciach.
  14. A tymczas nam chwilowo odpadł, bo zabrał psy z kieleckich Dymin... Biedna sunia i maluszki :(
  15. [quote name='greg24']dostalem telefon przed chwila ze do suki nie przyznaje sie nikt z okolicy sklepu. ale nie ma potwierdzenia ze jest wywalona z auta czy inaczej. [B]ma szczenieta [/B]ale osoba ktora robila dzisiaj wywiad nie mogla ich zlokalizowac.[/QUOTE] Tego się obawiałam :(
  16. Trochę w telegraficznym skrócie: [url]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,8674567,Marsz_przeciwko_skandalicznemu_traktowaniu_psow_w.html[/url]
  17. Nie, strona jest w przebudowie i ciężko cokolwiek na niej znaleźć, straszny bałagan póki co. Ja też musiałam prosić o pomoc w znalezieniu ;)
  18. Proszę: [URL]http://elpis.org.pl/106/zasady-adopcji/[/URL]
  19. Tak :) Oby tym razem się udało!
  20. [quote name='Jaaga']Dzwoniła wczoraj wieczorem jedna pani i ma przyjechać ją dziś zobaczyć. [B]Pani jeszcze taka niezdecydowana, bo mieli dużego psa[/B], ale powiedziałam, żeby i tak przyjechali, bo duże też są i na pewno któryś wpadnie im w oko. Pani sie przekonała. Kinya, jak umówiłyscie się w kwestii wizyt, bo ludzie chcą już chyba ją zabrać jeśli się spodoba. Czy mam wydać i ewentualnie zrobicie wizytę poadopcyjną? Ze względu na odległość i zaangazowanie ludzi jest to chyba najlepsze wyjście.[/QUOTE] Tak, to ta druga pani. Mieli chyba owczarka, dlatego mówiła, że duży przeskok i ciężko będzie się jej przyzwyczaić do takiego maluszka. Mąż chce Melę ;) Z rozmowy wynikało, że to rosądni ludzie, mają doświadczenie w postępowaniu z psami. Dlatego też bym się skłaniała do wydania psa (Ty podpisałabyś umowę), a potem ja koniecznie przeprowadzę wizytę poadopcyjną.
  21. Nie dodzwoniłam się, a wróciłam do domu po 22:00 i nie chciałam już nagabywać o tej porze. Jaago, dzwoniła dziś też druga zainteresowana Melą pani z Krakowa, odezwała się może? Miałam psa, zachorował w wieku 14 lat i musieli go uśpić. Ten dom też się dobrze zapowiada.
  22. [quote name='Jaaga']Niestety, nie. Czekałam cały czas na ten telefon.[/QUOTE] :( No nic, zadzwonię dziś do niej, będziemy wiedziały na czym stoimy.
  23. Jaago, podałam pani zainteresowanej Melą Twój nr, miała ustalić z mężem czy do Was przyjadą i zadzwonić. Odezwała się?
  24. Dzisiaj w końcu zadzwonił telefon... Nie chcę zapeszać, ale domek dobrze się zapowiada. Póki co jesteśmy na etapie dogadywania się, pani (jest z Krakowa) zastanawia się nad wizytą u Meli. Mieszka w domu, ma doświadczenie z psami, bo ma już jamnika. Niedawno wyprowadziła się do swojego domu, niedaleko rodziców. Jamnik śmiertelnie się o to obraził, zostaje u nich, więc zdecydowała się na wzięcie innego psa.
  25. [quote name='weszka']W sprawie wyjazdu do Kielc. Manifa jest planowana na godz. 11 więc trzeba wyjechać na spokojnie ok. 9. Ponieważ ja mieszkam na wylotówce na Kielce to nie będę już jechać do miasta tylko chciałabym w okolicy zorganizować zbiórkę dla chętnych żeby nie tracić godziny na wyjazd (np. pod Biedronką na Al. 29 listopada).[/QUOTE] Czy są wolne miejsca? Chodzi mi konkretnie o jedno, dla dziewczyny z Myślenic, która bardzo chce jechać. Nie jest zarejestrowana na Dogomanii, więc dopytuję w jej imieniu.
×
×
  • Create New...