Jump to content
Dogomania

Kinya

Members
  • Posts

    1023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinya

  1. Mam ogromną prośbę - wczoraj zaginęła wyadoptowana przeze mnie kotka :( Kraków - Nowa Huta 31.12.2010 około 16:00 z mieszkania przez okno (niedociśnięta klamka, zrobił się przeciąg i okno się otworzyło) uciekła roczna bura koteczka, którą wyadoptowałam tydzień temu :( Jest od wczoraj poszukiwana, ale na razie bezskutecznie, jakby zapadła się pod ziemię. Ślady łapek są, ale kończą się na chodniku gdzie nie ma śniegu :( Może ktoś mieszka w okolicy i mógłby pomóc w poszukiwaniach? Proszę, niech każdy kto mieszka/bywa w pobliżu przygląda się spotykanym kotom. Znacie jakieś karmicielki z tej okolicy? Jeśli tak, to bardzo proszę o kontakt. Kicia jest bardzo płochliwa, a na ucieczkę wybrała dosłownie najgorszy wieczór w roku :cry: Będzie się potwornie bała strzałów. Nie poradzi sobie na wolności. Kotka jest dość drobna, bura z jaśniejszym brzuszkiem. To Osiedle Sportowe, blok nr 26.
  2. Działa, tylko pytanie czy jutro będzie otwarte. Powinno być, ale wiesz jak tam jest... Może zadzwoń i zapytaj.
  3. [quote name='Koszmaria']ech,nawet jak go dorwą,to i tak się wywinie. "mała szkodliwość czynu" w Krakowie działał seryjny morderca-zanim skończyło się na ludziach,znęcał się nad kotami swojej siostry-robił to,do czego kamerzysta zachęcał tę małą kreaturę.paradoksalnie ten morderca miał na nazwisko Kot. może przesadzam,ale uważam że przytoczona przeze mnie pokrótce historia uczy że tak właśnie jest-najpierw zwierzęta,potem ludzie,eskalacja przemocy...[/QUOTE] O tym, że psychopaci zaczynają jako dzieci od znęcania się na zwierzętach, od dawna wiadomo. A co do wyroków... Karola Kota właściwie osądzono (słusznie przewidując, że nigdy nie przestanie zabijać) i dostał karę śmierci, którą stosunkowo szybko wykonano. Dzisiaj dostałby pobyt w sanatorium, opiekę psychologiczną i dożywotnią rentę. Plus odszkodowanie za straty moralne, że ujawniono jego dane osobowe oraz za to, że cela miała zbyt mały metraż i dostawał niesmaczne posiłki :roll:
  4. Kochani, ja tylko tak na wszelki wypadek gdyby komuś przyszło do głowy - choćby z racji patriotyzmu lokalnego - wpłacać jakiekolwiek pieniądze, bądź wspierać w jakikolwiek inny sposób coś co nazywa się "Olkuskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt" (Olkusz, woj. małopolskie). Jest to jedna wielka ściema :angryy: Stowarzyszenie jest ściśle powiązane z właścicielem mordowni zwierzęcej w Olkuszu, tutaj jeden z wątków [url]http://www.dogomania.pl/threads/127622-OFIARY-SCHRONISKA-!-!-!-Żywe-trupy-błagają-o-PILNE-WSPARCIE-!-!-[/url]! W zarządzie zasiada m.in., siostra właściciela tej placówki, reszta to kumple. Stowarzyszenie to powstało by jako "organizacja prozwierzęca" wybielać m.in. w mediach działania Rafała Pałki (właściciela), wystawiać mu opinie według których w schronisku wszystko jest jak najlepiej, a zwierzętom nie dzieje się żadna krzywda. A przy okazji sposób aby zarobić parę złotych... Cynizm i perfidia nie do opisania :angryy: Tutaj można sobie przeczytać po co stowarzyszenie naprawdę powstało: [url]http://www.tvs.pl/informacje/7723,psi_los.html[/url]
  5. [URL]http://www.polityka.pl/kraj/rozmowy/1511094,1,rozmowa-z-prof-andrzejem-elzanowskim-bioetykiem.read[/URL]
  6. Niczego nie przesądzam, ale w razie czego http://biznes.onet.pl/bat-na-zlych-urzednikow,18554,4086622,1,prasa-detal
  7. Słuchajcie, ostatnia plaga trucia psów ogarnęła już cały Kraków. Zaczęło się od Podgórza http://www.gazetakrakowska.pl/aktualnosci/344564,ktos-truj******-na-krakowskim-podgorzu,id,t.html Dziś dowiedziałam się, że w weekend ofiarą padł pies mojej koleżanki z pracy (okolice Wrocławskiej), cały czas walczą o niego (m.in. wymiotuje czarną mazią). Są już też przypadki w Nowej Hucie. Tego dnia kiedy koleżanka pojechała do lecznicy, był to czwarty przywieziony otruty pies tego dnia - z czego jeden nie przeżył. Makabra.
  8. Kiniu, to Twoje wydarzenie? [URL]http://www.facebook.com/#!/?sk=messages&tid=1571516926306[/URL] Nawet jakbym dziś coś wysłała, to do niedzieli nie dojdzie, bo mamy rachunki w różnych bankach :shake: Więc sama nie wiem czy słać. Możesz zapłacic później? Są już jakieś deklaracje?
  9. Jakaś biszkoptowo-rudawa psina średniej wielkości błąka się obok Cmentarza Podgórskiego. Niestety, osoba ktora dzwoniła do mnie w tej sprawie, nie jest w stanie określić - choćby w przybliżeniu - rasy.
  10. [quote name='kinia098']Idąc śladami Ani Rylskiej, proszę wszystkich, którzy oddawali na mnie głosy w ankiecie KrakVetowej o przekazanie ich na Radomsko [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/ok.gif[/IMG] To pewne, że tym razem mi się nie uda wygrać, a Radomsku głosy baaaaardzo potrzebne [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/ok.gif[/IMG] Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy głosowali na mnie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/1luvu.gif[/IMG][/QUOTE] Kiniu, wykazałaś się tak niespotykanie pozytywną i dojrzałą postawą, że wszystkim na Miau szczęki opadły. Pamiętam jak chciałam kotka dla mojego kolegi z pracy i jak się starałaś żeby któryś z Twoich podopiecznych znalazł dom. O Radomsku słyszałam już jakiś czas temu, że jest tam niesłychanie ciężko, więc życzę im wszystkiego najlepszego. Szkoda tylko, że tak wielu glosujących nie kieruje się zdrowym rozsądkiem i rzeczywistymi potrzebami startujących w ankiecie, ale pustą, nadmuchaną autoreklamą...:roll: I nie mam tu na myśli oczywiście Ciebie czy Radomska ;) Zobaczysz, w którymś z kolejnych głosowań Twoje koty dostaną pomoc :thumbs:
  11. Kudłaczek w hoteliku [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/440/8490cd5ea12eb727med.jpeg[/IMG][/URL] Na spacerze [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/292/2b325c33aec8d18bmed.jpeg[/IMG][/URL] Sierść ma w strasznym stanie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/452/3ad7dac3bb834366med.jpeg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='Kenny']cholera, a po co mu !? jaki to chart > ? włoski czy duży ? trzeba gościa przekonać, tylko jak....[/QUOTE] Jak to po co? Przecież to myśliwy:angryy:
  13. Tu na razie wstawiam treść maila z hoteliku: "Kudłaczek już odrobaczony i zaszczepiony na wściekliznę, za parę dni będzie zaszczepiony na zakaźne choroby. Jest bardzo ufnym, miłym i przytulaśnym psem, chodź ostrożnym, nie umie chodzić na smyczy. Za parę dni jak już poczuje sie u nas pewniej skonfrontuję go z kotami, jak narazie z psami nie wszystkimi się lubi, z sukami jest oki. Jest bardzo zachudzony i ma zaniedbane futro, - doprowadzę mu je do porządku bo jest bardzo skołtuniony. "
  14. Zdjęcia są w formacie jpg+ i Fotosik ani Imageshack ich nie widzą :( Muszę poprosić kolegę z pracy o pomoc.
  15. Już się zgrywają, przepraszam że tak późno, ale dopiero teraz dorwałam wolniejszą chwilę. Niedługo wstawię.
  16. Nic nie wiem, ja tam nie byłam. Bidula :(
  17. Czekamy na fotki z hotelu, najpóźniej wieczorem powinny być.
  18. Nawet nie wiedziałam, że ma swój wątek :oops::oops::oops:
  19. Kudłaczek wczoraj wieczorem przyjechał do Krakowa. Właśnie jest u niego weterynarz. Raczej nie ma jakichś poważnych dolegliwości. Olq, znalazłam na fb taki cytat: "Wczoraj spędził u mnie kilka godzin i bardzo mnie zauroczył. Moją mamę (u której był później i miał tam nocować) zresztą też, powiedziała nawet, że gdyby tylko pojawiły się jakieś problemy z hotelem, opłaceniem, to żeby się nie zastanawiać tylko pieska przywozić do niej. On jest ...naprawdę cudownym, czarującym psiakiem. Trochę wystraszonym, ale bardzo grzecznym i spokojnym. Mam nadzieję, że szybko znajdzie dom." Gdzie to napisałaś? :)
  20. [quote name='Olq']Kinya, to może ja Ci podam numer do mamy, bo to z nią będzie się trzeba kontaktować w sprawie psinki?[/QUOTE] No pewnie, nie ma problemu. Napisz też proszę adres; ja Ci już wysłałam nr tel. osoby, która go zabierze jutro.
  21. [quote name='Olq']jestem. Psiak ze mną. Musiałam go odseparować od mojej suczki, bo reagowała zębami na niego. Zazdrosna jest. Za jakieś 2 godziny mój tata go odbierze ode mnie. Kudłatek jest ogólnie przekochanym pieskiem, taki przytulak, już teraz jak tylko mnie widzi merda ogonkiem. Poza tym wykąpany i wyczesany (ma okropne kołtuny) stanie się pięknym psem. Narazie zjadł tylko odrobinkę suchej karmy, nic nie wypił. Za to zrobił wielkie siku na środku pokoju ;). Jak mi się uda to wstawię zdjęcia. Mały jest bardzo ruchliwy, więc ciężko było go sfotografować. Terierek nadal siedzi w Olkuszu, no chyba, że to był bardzo podobny pies. Klatka w rogu zaraz po prawej strony (z napisem małe samce). Karusiap- piesek, o którego pytałaś również nadal jest w Olkuszu.[/QUOTE] Jeeeeee!!!! :Cool!: Olq - wielkie :klacz: dla Ciebie. Zaraz podam Ci na pw telefon do dziewczyny która go jutro odbierze i przywiezie do hoteliku.
  22. Tutaj: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=120922[/URL] Tylko trzeba byc zarejestrowanym, no i nie wiem czy nie od jakiegoś czasu. Ale możesz spróbować. A jak masz znajomych którzy są zarejestrowani na Miau to poproś ich o głosy na Kinię. Nie martw się Kinia, jak nie teraz to innym razem :thumbs: Ważne, że dostrzeżono to co robisz dla ogonów.
  23. [quote name='Olq']ok, za pol godzinki ide po pieska. W kwestii jutrzejszego transportu, adresu itp. odezwę się później. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.[/QUOTE] Jejku, strasznie Ci dziękuję! :multi: Dla przypomnienia którego masz zabrać ;) (ja zawsze tam głupieję i zabierałabym wszystkie po kolei, aż w końcu zapominam po którego przyjechałam :oops:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/445/3ff1107b7377d245.jpg[/IMG][/URL] Wyszoruję skrzynkę w tym czasie i wymienimy na pw kontakty. Daj proszę znać jak już będzie odebrany, ja sie ma. I zerknij proszę za tym terierkiem trójkolorowym :-(
×
×
  • Create New...