-
Posts
4980 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diuna_wro
-
Oryginalny dalmatyńczyk pilnie szuka ODPOWIEDNIEGO domku!
diuna_wro replied to Negri's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea_m'] Nawet sie nie przywitałam chyba tylko od razu się pytam. Jest Deksio?[/quote] To dobre jest, aż się roześmiałam w głos. Bea, dzięki za wizytę i super relację. Pozdrów Tatę -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
diuna_wro replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystkim zaangażowanym bezpośrednio w sprawę Moona, pragnę ukłonić się nisko, wyrazić uznanie i szacunek, ścisnąć dłoń i w ogóle wyściskać i dodać jeszcze, że cholernie Wam za tego psa dziękuję, choć głupio to brzmi bo na wątek Moona trafiłam dopiero dzisiaj. Musiałam to powiedzieć:oops:. Moon, trzymaj się dzielnie i komu, jak komu, ale Tobie to życzę domu najlepszego. Piesku, trzymam kciuki! A tym, co Ci ten obóz koncentracyjny zgotowali i tym, co przez ten czas przechodzili obok i nic - to ...... nie skończę:angryy: Nie piszę tego, by tu siać ferment czy cokolwiek, po prostu zgniotła mnie ta historia i gdybym się tu nie wygadała i nie wypłakała przed monitorem, to pewnikiem bym zwariowała. To tyle... -
Oryginalny dalmatyńczyk pilnie szuka ODPOWIEDNIEGO domku!
diuna_wro replied to Negri's topic in Już w nowym domu
FiGa? Próbowałaś się dodzwonić? -
Bardzo fotogeniczne pysio, i ogoniaste toto, ze hoho! Kita piękna. Nic tylko reklamować, propagować, rozpowszechniać i patrzeć jak się kolejka do Jaśnie Pana na czerwonym dywanie ustawi:p
-
Oryginalny dalmatyńczyk pilnie szuka ODPOWIEDNIEGO domku!
diuna_wro replied to Negri's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea_m']Dziewczyny jak znajdę czas to wpadnę. Na ta chwilę mam Tatę w szpitalu i prosto po robocie lecę do niego - a jest co robić bo Tata leżący/sparaliżowany jest.[/quote] :-(Tato, trzymaj się! Zdrowiej! Bea, współczuję. -
Oryginalny dalmatyńczyk pilnie szuka ODPOWIEDNIEGO domku!
diuna_wro replied to Negri's topic in Już w nowym domu
[quote name=':: FiGa ::']Bea "od kropków" jest 10min od niej, w razie potrzeby pojedzie, pomoże ;)[/quote] Bea, znajdź proszę 10 min:modla: -
Cola - znaleziona suczka - ma dom w Jeleniej Górze
diuna_wro replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
wiadomo coś na temat jej zachowań w stosunku do kotów w domu? -
Cola - znaleziona suczka - ma dom w Jeleniej Górze
diuna_wro replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/dom-we-wroclawiu-sredni-pies-sunia-148675/[/URL] mam wysłać Czarnulkę? -
Oryginalny dalmatyńczyk pilnie szuka ODPOWIEDNIEGO domku!
diuna_wro replied to Negri's topic in Już w nowym domu
I co słychać? Deksiuuuuuu, gdzie jesteś? -
[quote name='basia0607']Ja jutro musze jechać do swoich psów ,więc do Elbląga nie jadę. Do Magdy pojedzie Aga i Theta, nie zostawimy jej teraz. Nie wiem co zabiło Maksa, może za dużo miał wrażeń. Kawałek podłogi był jego swiatem a tu schronisko, potem dom, potem lecznica. Nie wiem - głośno myślę. Najbardziej boli jak przychodzi pomoc , nadzieja a one umierają...[/quote] Zabiła go bieda. Bardzo boli, brak mi słów:placz::placz::placz:
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
diuna_wro replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
A tu chyba z Gizmo [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/125/dd75689f21d60b40.jpg[/IMG][/URL] -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
diuna_wro replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
List od Pani Ines: [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]Przesylam pare nowych zdjec Itiego. Iti czuje sie bardzo dobrze I bawi sie duzo z Czarusiem i Gismo.Udaje sie mu stale coraz lepiej stawac na nogi. W przyszlym tygodniu bedzie zrobiony RTG jego biodra, aby zobaczyc jak staw jest wytrzymaly. Jesli jest, bedziemy wzmacniac miesnie w lapie..[/FONT][/COLOR]. I zdjątko Smrodka:loveu: widzę, że nieco przytył [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/209/a171d2692cd3376e.jpg[/IMG][/URL] -
Nie wiem co powiedziec.... :wallbash: Może tak miało być i nic by mu juz nie pomogło, może to przez te antybiotyki i sterydy, które nie powinny zostac podane bez rozpoznania, może po prostu nie zdążyliśmy i pomoc przyszła za późno... Nie wiem. Basiu, przekaż Magdzie, że płaczemy wraz z nią.
-
Dzwoniłam do Ewy. Prosiła o sprecyzowanie co oznacza "w odcinkach srodkowych", bo skoro wet tak opisał zdjecie to znaczy że sie w ogole nie zna na anatomii. Czy chodzi o odcinek piersiowy? Powiedziala, ze to bardzo niespotykane i ciężke, wywołujące silny ból schorzenie. Kręgarz - to co zaleciła, ale wiadomo ... nie ma tam takiego, moze wiec chociaż ludzki? Trzeba mu ułożyć te kręgi i odblokować korzenie nerwowe, które są na pewno uciśnięte. U starych ludzi, z osteoporozą występuje coś takiego, zwane kompensacyjnym cos tam, albo klinowym uszkodzeniem kregosłupa. U Maksa to moze jakaś wada rozwojowa? Być może te tiki, które ma Maks są wywołane bólem:shake: Popyta o to swojego profesora, z którym teraz pracuje i u którego robi doktorat.
-
Dziwne, że nie pochodzi to od głowy. Jego zachowanie wskazuje na OUN, a skoro rdzeń jest cały, to pozostaje mózg. Nie wiem, może głupio gadam, zaraz zapytam Ewę. może chodzi o nerwy rdzeniowe, które są zablokowane z powodu braku tych przerw?
-
Wet wskazał na uraz kręgosłupa? A czaszka jest OK? Nic nie mówił o rtg czaszki? taa, eutanazja! Też to znam. W wynikach widzę delikatną anemię.
-
Oto kilka praktycznych wskazówek, których nauczyłam się podczas opieki nad Itim od Ulv: 1. na podłogę koniecznie wykładzina PCV 2. mycie podłóg po każdym zabrudzeniu, gorącą wodą, najlepiej z dodatkiem jakiegoś płynu do dezynfekcji (płyn wyłącznie na bazie alkoholi). W miarę możliwości wycieranie podłogi na sucho 3. na posłanie podkłady higieniczne, pod podkład mozna położyć ceratkę foliową, a pod to wszystko dopiero koc 4. pieluchy SENI rozmiar S, zakładamy tak by część z rzepami była z przodu, czyli od brzuszka, więc przylepiamy rzepy na tę cześć pieluszki, która jest plecach, na ogon trzeba oczywiście wyciąć dziurę, mniej więcej 10 cm od krawędzi pieluchy. Pieluchy mocujemy szelkami gumowymi, szelki zakładamy tył na przód, czyli to co dzieci mają plecach, taki krzyżak, pies musi mieć na klatce. Dodatkowo, żeby się nie zsuwały psu z ramion, na plecach związujemy razem obie szelki jakimś sznurkiem, czymkolwiek. Trzeba zwracać uwagę czy szelki gdzieś nie uwierają, oraz czy te żabki metalowe które przypinamy do pieluszki nie wbijają się np. w brzuch. Szelki powinny być dość mocno naciągnięte. Na pieluchę można założyć dziecięce gatki/spodenki/getry i do nich przypiąć szelki. Starać się jednak jak najczęściej ułatwiac dostęp powietrza do ciała psa, więc nie może być "zapieluszkowany" cały czas. Wietrzymy więc psiaka po tym, jak już się załatwi, albo po tym jak go "odsikamy" 5. Żeby pieska "odsikać", czyli umożliwić mu opróżnienie pęcherza, a nie tylko ulewanie się moczu (jesli jego fizjologia jest na tyle upośledzona, że nie wysikuje się do końca), trzeba: obie dłonie płasko przyłożyć do boków brzucha, tuż nad pachwinami. Chwilę pomasować, by wyczuć pęcherz (czuć taki napełniony balonik) i i sciskać oraz ugniatać w stronę siuśka. Samce mają dłuższą cewkę moczową, niż suczki, więc trzeba na koniec postarać się postawić psa na nogi, stanąć nad nim, ręce z obu stron pod psa i złożyć dłonie w "koszyczek" ułożyć pod brzuchem, mniej więcej w miejscu pępka i ruchem posuwistym w stronę siuśka wyciskać resztę moczu. Niezbyt mocno. Po wszystkim koniecznie psa umyć, a przynajmniej wytrzeć mokrą szmatką lub chusteczką nawilżoną dla niemowląt. Osuszyć sierść. Jesli pojawią się zaczerwienienia na skórze, posmarować Sudokremem. Sprawdzać czy napletek penisa nie jest zbyt wysoko i czy penis nie wystaje. Jeśli tak, należy go naciągnąć, żeby uniknąć zakażenia i otarcia tej części ciała, podczas czołgania się psa po podłodze. 6. żeby uniknąć niezapowiedzianego oddawania kału i rozmazywania go po podłodze, można po każdym posiłku, po ok. 30min., przygotować sobie papier/gazetę/foliówkę i zadrzeć do góry ogon, kilka razy delikatne uszczypnąć odbyt (ułożyć palce po obu stronach otworu) albo stymulować odbyt np. patyczkiem do ucha nawilżonym Sudokremem, albo chusteczką nawilżoną dla niemowląt. Jeśli pies jest na tyle sprawny być może będzie chciał choć trochę się przygarbić. Trzeba go obserwować i mu w tym pomóc. 7. ważne, żeby czynności pomagające psu w oddawaniu moczu czy kału, były wykonywane regularnie, o dokładnie tych samych godzinach każdego dnia, co najmniej 3 razy dziennie. 8. obserwować zapach i kolor moczu. Nie może być ciemny, zawiesisty i cuchnący. 9. masować łapki co najmniej kilkanaście minut dziennie, zaczynając od stóp kierując się w stronę serca, czyli w górę. Począwszy od uciskania palców i stóp opuszkami palców przechodzimy dalej, obie dłonie należy zacisnąć wokół nogi, dłoń przy dłoni i ugniatać przesuwając cm po cm w górę. Masować uda i łopatki. Strać się wykonywać jak najczęściej ruchy kończyn naśladujące chodzenie. Gdyby wystąpiły obrzęki podać jakiś preparat z wyciągiem z kasztanowca 10. mogą wystąpić wzdęcia, jelita mogą być także porażone. Jeśli to możliwe pomóc może "rowerek" i porządne oddanie kału, ale jeśli kończyny są zbyt sztywne trzeba podać Espumisan. [I]Mam nadzieję, ze da się to zrozumieć, jakby było zagmatwane i nieczytelne to skorygujcie. Jak sobie coś przypomnę - dopiszę. Pogadam też z Ulv, może Ona coś doda. [/I]
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/211/64a89d89235c98cbmed.jpg[/IMG][/URL]
-
W przyszłym tygodniu, na początku, powinnam uzbierać już jakieś pieniądze, na pierwsze potrzeby. Jest już jakiś odzew, od ludzi, którzy pomagali lub chcieli pomóc Itusiowi.
-
Przepraszam, nie skończyłam tego tekstu o opiece i masażach. Dokończę w domu i wyślę max. wieczorem.
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/207/94a4126103401d3dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/211/74554e705894a229.jpg[/IMG][/URL]
-
OK, to foliowe ceratki nie będą potrzebne. Skoro tam nie ma bieżącej wody, to przydałby się płyn do dezynfekcji dużych powierzchni, ale tylko taki na bazie wyłącznie alkoholi, bez aldehydów, chloru. Niestety chyba nie jest tani. Nie jest jednak najważniejszy Za to koniecznie szelki gumowe, takie dla dzieci. Może ktoś z Was, kto jest na miejscu, ma? Będą potrzebne do mocowania pieluch. W sklepie można kupić za 10 zł, a w lumpexie nawet za 2zł.
-
Jeszcze zapytam: jakie Maks ma teraz posłanie? Z materiału czy z plastiku a w nim koc (jak to na zdjeciach)?
-
Jasne, jutro rano w pracy napiszę i prześlę.. Teraz idę z psami na spacer i spać, bo wstaję o 5:30. Do jutra!