Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. Nicola:loveu: i Iti w rekach Pani Ines. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/202/450ff186d524d703.jpg[/IMG][/URL] Itulcu, wierzę, że jesteś w dobrych rękach. Co więcej... wierzę, ze są lepsze od moich:evil_lol:
  2. Przepraszam wszystkich, ze tak pozno sie odzywam, ale wrocilam nad ranem, dlugo spalam, potem musialam wyleciec z domu do rodziny. Wiec... jest wszystko super:multi: Bedzie dobrze. Z ludzmi z fundacji relacja bez zaklocen. Mam wszelkie potrzebne mi dane. Ogolnie przemila atmosfera, bezproblemowa. Byli ze mna w stalym kontakcie, zarowno w podrozy, jak i teraz, ze zrozumieniem znoszac moją nerwicę i niepokój:oops:. Iti zniosl podroz spokojnie. Juz dostalam spora porcje zdjec Itusiowych. Ogladam i rycze.... Rozmawialam z Pania Irena przez tel. Iti polubil od razu Pania Ines (co widac na zdjeciach), oszczekiwal co prawda Jej meza, ale na pewno tez sie dogadaja. Przez tydzien bedzie sie chlopak zapoznawal ze stadem, aklimatyzował, a potem zaczyna sie leczenie. Pani Ines słusznie zauważyła, że także jego przednie nóżki wymagają korekty, są bardzo wykrzywione.
  3. Trasę opracowałam, dokumenty i akcesoria Itusiowe spakowane, nawet w międzyczasie zaczęłam sprzątać w szafkach kuchennych z nerwów, ale zaprzestałam tej absurdalnej czynności, więc idę spać, pobudka ok. 4 :roll: a przed nami 500km. Dobranoc wszystkim, trzymajcie kciuki. Jak coś, dzwońcie do mnie - 0 694 795 026.
  4. Pocieszam się, jak tylko mogę, na ile pozwala mi wyobraznia. Wyobrazcie sobie, co czulibysmy teraz, gdyby nie znalazlo sie zadne miejsce dla niego i wciaz musielbysmy miec na uwadze eutanazje. A co czulibysmy, gdyby decyzja taka zapadla? Niewyobrazalne, jak dla mnie...
  5. Pani Ireno, dobrze, ze jest Pani z nami teraz... To trudna chwila, dla nas wszystkich. Iti odczuje to dopiero jutro, jak zostanie sam wsrod obcych. Na pewno bedzie tesknil, przywiazal sie do nas. Widze to, gdy np. ide do sklepu a on zostaje z kims na zewntarz. Wyczekuje, poszczekuje nawołujac mnie. Moze byc troche nerwowy, wydaje mi sie, ze rana pod ogonem daje mu sie we znaki. Rzadziej teraz wstaje, widac dzwigniecie sie sprawia mu bol. Ogolnie jednak, caly czas, niezmiennie jest wesolym rozrabiaką.
  6. [quote name='majqa']Rozmawiałam z Diunką, przygotowana od A do Z. Pozostaje tylko mocniej zacisnąć kciuki.[/quote] Nie wiem czy przygotowana:roll:. Ciągle myślę: co jeszcze? czy o czymś nie zapomniałam? Zaraz będę kompletować Itusiowe dokumenty, dostałam dziś szczegółowy opis i zalecenia od neurologa. Wszystkie rtg pojadą z nim, wyniki badań także. Nie wiem tylko czy dokumenty gwarancyjne wózka przekazywać... Byliśmy dziś na ściągnięciu szwów. Rana w miarę dobrze się goi, trochę zaczerwieniona, ale ogólnie OK. Iti był dziś nerwowy, szczekał na wszystkich w klinice i po drodze. Może to po tym ściąganiu szwów. Kupiłam dziś zapas karmy: 15 kg suchej SPECIFIC Struvite Management (275 zł) i 10 puszek Royala Convalescence i Urinary (110 zł). Itulec wykąpany, posłanko Ulv wyprała, Ffrubka sprezentowała smrodkowi piękną, czerwoną obróżkę, zapas leków jest, kocyki nowe są, pieluchy są, chusteczki też. Zdjęcia wszystkich rachunków/paragonów/kwitów KP z klinki (na razie nie mam możliwości zeskanowania) zrobię w niedzielę i wrzucę na wątek rozliczeniowy oraz prześlę darczyńcom spoza Dogo. Ruszamy ok. 5 rano, Klara jedzie z nami, więc będzie zadyma w aucie:evil_lol: Nie wiem czy zasnę...
  7. [quote name='irena']Ines przyjedzie do Dortmundu, aby odebrac Itiego. Wraz z nia przyjedzie Major- dzielny piesek z Ostrody. Tak wiec Iti bedzie mial kolege z Polski.[/quote] [B]Dzien dobry Pani Ireno. Dziekujemy, ze Pani tu zaglada. [/B] Mam nadzieje, ze sie Iti z Majorem zaprzyjaznia po drodze:diabloti::diabloti: zawsze jestem ciekawa jak polskie psy dogaduja sie ze swoimi niemieckimi wlascicielami. Iti dzis ma zdjecie szwów. Pomyślałam, że kupię mu w wyprawce zgrzewkę Royal Convalescence.
  8. Siedzę nad wątkiem o adopcjach zagranicznych i jestem przerażona....
  9. [quote name='Evelin'] No fakt, Magda jest hojna, kotem się zawsze podzieli :diabloti:[/quote] A w gratisie dołoży myszkę:diabloti:
  10. Rewelacyjny filmik, a Suzanka-Sasanka będzie dreptać! Musi. Erazm, gratuluję.
  11. Ślicznie? ta, osiuraniec mały. Co mu po tym kosmatym ogonku, jak pielucha na tyłku;);)
  12. Ja nie mam dobrych doświadczeń z ludzkim rehabilitantem w przypadku Itiego, ale lepszy taki niż żaden. Chyba kiedyś już proponowałam, ale powiem jeszcze raz: świetna rehabilitantka wet z Wrocławia mogłaby telefonicznie z tym Panem pogadać, poradzić mu. Dajcie tylko znać, a podam jej tel. Czy Promyk ma ciepło? To bardzo ważne przy regeneracji połączeń nerwowych. On nie może marznąć, a noce teraz zimne. Gdzie Promyk śpi?
  13. [quote name='bonsai_88']Ulv gdzieś ty tyle kotów dorwała :crazyeye:?[/quote] Przypełzły, hehe:p Fajowe są, bardzo kontaktowe. Polecam. Komu? Komu?;)
  14. [quote name='Erazm']Jest boska!!!!! No, ciotki kto pomoze?[/quote] Taa, boska! Powiedz to moim sąsiadkom, tym dzieciatym. Nienawidzą jej. Podejrzewam, że gdy się włóczyła po osiedlu przeganiały ją ostro, bo wyjątkowo źle reaguje na matki z dzieckiem. Na same dzieci już nie tak bardzo. Dziwne. Ryczeć bede na pewno. Glupio troche, bo moi kierowcy ta faceci z grupy malo wrażliwych na psie nieszczęścia i będą mieć ze mnie ubaw.
  15. Eh, strasznie mi żal, że nie udało się dla Itiego znaleźć domku, w którym byłbym jedynym pieskiem. On tego tak bardzo potrzebuje. Swojego osobistego człowieka. On nawet jak na wózeczku stoi to mi się do łydek przytula, a na rękach gdy go trzymam to tak mnie ściska za ramię przednimi łapami, że aż boli. I tuliłby się w nieskończoność, a za spanie w łóżku to dałby chyba sobie obie nogi odciąć. Im bliżej tego wyjazdu, tym gorzej się czuję, tym większą złość odczuwam na tego bandytę, co go z okna wyrzucił, tym większą przykrość, że tu się nie udało. Z drugiej strony, myślę sobie: Boże, jak dobrze, że są ludzie tacy jak Irena i Ines, bo gdyby nie oni to koniec. Takie to jakieś GORZKO-SŁODKIE, eh wygadałam się:oops:
  16. Byłam w klinice po opis i zalecenia, ale niestety dr jej jeszcze nie napisał.
  17. [SIZE=5][B]Halo Wrocław[/B][/SIZE], potrzebuje tymczas na jeden dzień dla mojej Klary, bo nie mam jej z kim zostawić na tę sobotę. Oczywiście płatny. Wady: ciągnie jak parowóz (nie chodzi zbyt często na smyczy:oops:), kradnie ze stołu jedzenie:loveu:, boi się owczarków, goni koty i nie lubi dzieci. Zalety: ładuje się na kolana i do łózka, lubi małe pieski, zna podstawowe komendy. Wiem, że mogę wejść na petsitter.pl, ale wolałabym jakąś Ciotkę z dogo. Jak się nie uda, pojedzie z nami, ale z tyłu w trójkę z Ituchnem i ze mną będzie nam ciężko.
  18. Erazm czytasz w moich myślach, zapytałam Panią Irenę
  19. [quote name='majqa']Ten sprzęt może być tani (sto parę złotych), bo to raptem wysięgnik i żarówka o określonej długości fali lub żarówka i filtry, czyli żadne skomplikowane halo. Każda z nas ma jednak prawo do własnego zdania. Obecne ceny wynikają z konkurencji na rynku, szmat czasu wstecz jej nie było.[/quote] zapytam we wrocławskim Cezalu i jak bede znac jakies parametry lampy o przyzwoitej cenie to Ci przesle. OK? Zupelnie sie na tym nie znam
  20. Nie wiem czy taka za stoparę zł jest dobra. Taki sprzęt nie może byc tani, żeby był skuteczny. Miałam na myśli BIOPTRON. Nie wiem, zapytam Ewę... Wiem, że Pani Ines i jej mąż codziennie własnorecznie rehabilitują psy, poza tym są wożone na fizjoterapię. Może nie jest to codzienny basen i bieżnia wodna, ale cóż...nic więcej nam życie nie przyniosło:-(
  21. [quote name='majqa']Intensywna rehabilitacja...Czy Itek ma szansę na tak rozumianą po wyjeździe? Materac elektryczny - na czymś takim trzeba mieć go na oku non - stop, by zabawowo nie nadgryzł, nie odsikał się na materac. W moim odczuciu zbędne ryzyko. Sugerowałabym raczej zakup lampy sollux, jest ich od diabła i trochę na allegro (na pewno też w sklepach z takim sprzętem), po naprawdę przyzwoitej cenie. Można ją dowolnie ustawiać/ nakierowywać na konkretne miejsce ciałka, a i łatwiej kontrolować.[/quote] Majqo - tu już nie ma żadnej rehabilitacji. Zostałam tylko ja do wożenia na rehab, Ffrubka i Aresik odpadli, a ja sama mając dwa psy w domu prawie pod Wrocławiem, bez samochodu, dam radę tylko sporadycznie. Masz rację z tym materacem, ale czy przy lampie też nie musi ktoś być? Przecież jego trzeba trzymać. Przeglądałam już kiedyś ceny takich lamp, są drogie, nie mam tyle.
  22. Kupiłam wczoraj karmę w puszkach ROYAL CANIN Convalescence, mięso wołowe, wątróbkę.
  23. Byliśmy wczoraj na konsultacji neurologicznej. Dr dokładnie go zbadał, wykonał różne ćwiczenia. Potwierdził, że nie ma połączenia nerwowego między kończynami, a mózgiem. Wg dra czynności fizjologiczne nigdy nie powrócą do pełnej sprawności, ale mogą ulegać poprawie. Zalecił maksymalne wzmocnienie mięśni lepszej nóżki, bo w przyszłości prawdopodobnie konieczna będzie amputacja tej gorszej. W gorszej nodze wg niego pozrywane są wiązadła te przy stawie biodrowym, jest zwichnięta rzepka, i faktycznie chyba ścięgno powoduje ten przykurcz. Niestety nie można zrobić na to operacji, ani nawet badań. Ścięgno Itusiowe jest zbyt cienkie na USG. Garb pozostanie na zawsze, mięśnie przy kręgosłupie w prawie całkowitym zaniku. Pochwalił go za bardzo dobre wykształcenie się odruchów mechanicznych i adaptację do wózeczka. Zalecił intensywną rehabilitację, pływanie, pobudzanie prądem mięśni przy kręgosłupie, jak najczęstsze nagrzewanie masażami i maściami rozgrzewającymi, w celu regeneracji nerwów. Może ja mu kupię materac elektrycznie podgrzewany? Po południu będę miała szczegółowy opis stanu zdrowia i zalecenia.
×
×
  • Create New...