Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. [URL="http://www.fotosik.pl"]:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:[IMG]http://images40.fotosik.pl/205/33dd729d316e18ba.jpg[/IMG][/URL] List od Pani Ines:loveu: [COLOR=#1f497d][FONT=Calibri]Dzisiaj wysylam obiecane zdjecia. Iti juz sie zadomowil i ze wszystkimi sie zgadza. Iti szczek bardzo duzo i jak tylko cos slyszy musi zraz zameldowac.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1f497d][FONT=Calibri]To bardzo mily i towarzyski pies. Mam juz idée jak postepowac dalej, aby on znowu stanal na nogi. Zrobimy dla niego wszystko I moze pewnego dnia Iti bedzie chodzic. Zobaczymy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1f497d][FONT=Calibri]Serdeczne pozdrowienia[/FONT][/COLOR]
  2. Tak, tak, ale którego zaproponować? Zaprosić na dogo? czy sama mam wybrać? Czy Lolka czy Promyka czy... tyle potrzebujących:-(
  3. Iti dziś pojawił się w Metro. Ludzie już dzwonią. W sumie mogłabym jakoś wykorzystać ich chęć pomocy takim kalekom, ale nie bardzo wiem jak im to zaproponować... :roll:
  4. Aniu, gdy czytam o Waszych wspólnych wieczorach i porankach, spacerach, jechaniu autem, jestem wzruszona... poważnie, i szczęśliwa:thumbs: Mój De-ex .... eeeeyyy... tzn. Twój:evil_lol: zazdroszczę Ci, nie ukrywam.
  5. [quote name='togaa']Jak jest to w domu i kupsko nie może się zdecydować, to proszę by mąż zapukał w drzwi albo zadzwonił do bramki..Lolo wtedy szczeka i kupy wylatuja jak z katapulty.. [/quote] A to dobre jest:grins:
  6. Itiemu też nie działały zwieracze odbytu, i albo rehabilitacja pomogła, albo samo powróciło. Wiem, że Ewa rehabilitantka robiła mu ćwiczenia na to. Stymulacja ogona i coś tam jeszcze. Może chcesz zadzwonić do niej? Togaa, podaj adres, postaram się jak najszybciej wysłać paczkę.
  7. Togaa, czy używasz do higieny Lolka chusteczek nawilżanych, takich dla niemowląt? Pytam, bo dostałam dziś paczuszke dla Itcia z 3 op. takich chusteczek. Jesli tak - podaj mi adres na PM. I rozmiar/rodzaj pieluch, zostało mi czterdziesci pare zł, to kupię i prześlę wszystko. Pozdrawiam Ciebie, a cmokasy w Lolkowy pysio.
  8. Które imię wybrała Ania? Deks czy Eiko?
  9. Tylko nie parówkami:evil_lol: Deks to chyba już paróweczki widzi, patrząc na biegające dzieciaki. Tak sobie to tłumaczę:roll:
  10. Trochę się za niego wstydziłam jak przyjechaliśmy. Ujadał wściekle i szczypał po nogach. Jedna dziewczyna przyniosła mu wody z misce i wyglądało jakby chciał ją capnąć za rękę, aż odskoczyła i oblała wodą innych. Na szczęście wszyscy byli bardzo wyrozumiali. Byłam w szoku:crazyeye:
  11. Być może w tej sytuacji te częste przeprowadzki miały swoje plusy. Iti wie co to nagła zmiana, nowi ludzie, nowe zwierzęta. [SIZE=1][I]Mój Felek np. po przeprowadzce miał długo doła i pomimo, że byłam razem z nim tęsknił za domem i siedział pod drzwiami. [/I][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/207/a33c68e965b16175.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='majqa']Ciekawe, jak maluch odnajduje się w nowej rzeczywistości.[/quote] Pani Ines pisała, że dobrze się czuje, został przyjęty przez stado i już się do nich przywiązał. Dziś zapytałam jak gojenie się rany po kastracji. Czekam na odp. Itulo i Major [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/207/e49d9f0cf74089d1.jpg[/IMG][/URL]
  13. Nareszcie dom:multi::multi:
  14. [quote name='anja24'] (...) Tylko na smyczy troche ciągnie (...) [/quote] Aniu, Deksa spokojnie możesz za jakiś czas puścić ze smyczy na terenach słabo zaludnionych. Czekam na zamówiony dla niego kaganiec fizjologiczny, który potem Tobie prześlę i wtedy może biegać luzem. [B]Najpierw jednak spróbuj z linką[/B], np. taką do wspinaczki, i puść go na kilkunastometrowej lince, zobaczysz czy wraca. Wg mnie to nie jest pies uciekinier, do mnie wracał b. grzecznie, więc do Ciebie tym bardziej. Powodzenia, uważajcie na siebie:lol:
  15. [quote name='NicolaDE'] [IMG]http://tsvcordula.beepworld.de/files/spendenaufruftfr-gelhmterlucky2.jpg[/IMG] [/quote] Biedne nóżki... i to spojrzenie:shake:
  16. Dostałam email od Pani Ines:loveu: [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]Droga Agnieszko![/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]Iti jest juz u mnie. Przez wszystkie psy zostal dobrze przyjety. [/FONT][/COLOR][COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]To jest bardzo mily pies, juz sie do nas przywiazal i czuje sie u nas dobrze.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]Zobaczymy w jakim stopniu bedziemy mu mogli pomoc. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]O Itiego warto walczyc.W nim czuje sie wielka radosc zycia, decyzja o tym, ze Iti musi zyc byla absolutnie prawidlowa.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]My zrobimy dla Itiego wszystko, nie martw sie, ja wiem jak ty sie czujesz. Bede cie zawiadamiac o wszystkim na biezaco , nie stracisz kontaktu z Itim.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]W koncu tygodnia wysle jego zdjecia, gdyz teraz kilka dni pracuje do pozna.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]Serdeczne pozdrowienia[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]Ines[/FONT][/COLOR]
  17. [quote name='feliksik']Diunka Ty wiesz jak przyprawić kogoś o płacz :cool3:)[/quote] a co? sama mam płakać? :diabloti:
  18. [quote name='bea_m']I powiem że jak go zobaczyłam to mi szczęka opadła. Taki malutki :loveu: drobnej konstrukcji, jak baletnica. [/quote] Wiem, wiem... przyjaźniłam się z nim parę miesięcy, spędzaliśmy razem sporo czasu. Gdybym nie miała 2 psów, sama bym go adoptowała:loveu: świetny pies
  19. Bea, normalnie bym Cie wyściskała kobito:loveu::loveu::loveu: Za szczęście tego Deksiastego Kropka, to bym sobie dała obie ręce pooobrywać, a póki je mam to za Twę latorośl kciuki zaciskam!
  20. Idę spać, bo padam. Jutro się odezwę, bo mam Wam wiele do powiedzenia.... [B]Ewie[/B], fizjoterapeutce, która tak bardzo w niego uwierzyła i przyjęła do siebie w najgorszym okresie, tuż po schronie. [B]Ulv[/B], która często ponad własne siły zajmowała się kolejną kaleką. [B]Dorotikus i Erazm[/B], bo to przecież Wy go wyciągnęłyście z niedoli. I innym [B]Ciotkom dogomaniackim[/B], ktorych nie sposób teraz wymienić (bo ze zmęczenia jeszcze kogoś pominę), które były na tym wątku wirtualnie, ale z najprawdziwszym sercem i dzięki nim nie czułam, ze jestem sama. [B]Tym którzy finansowali[/B] tego biedaka. I [B]Ffrubce i Aresikowi[/B], którzy tak dzielnie wozili małego na rehab. Oraz tym wszystkim [B]cichym "czytaczom"[/B], ktorych przecież wkład emocjonalny jest niedoceniony, a przecież to także ich modlitwy i zaciśnięte kciuki przyczyniły się się do sukcesu. [B]Feliksik[/B], Ty wiesz, dzielna dziewczyno, jak Tobie jestem wdzięczna, a za co - to jutro opiszę. [B]Irena, Ines, Nicola, Patrycja z Dąbrówki[/B]. Brak mi słów za tak szybką, sprawną akcję, jakby nie patrzeć - ratowniczą. Dziś krótko - [B]DZIĘKUJĘ[/B], choć w głowie mam całe przemówienie. Moje kochane ludziska:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [COLOR=Magenta][B]Itusiu[/B][/COLOR], a Ciebie Ciotka to nigdy nie zapomni i nigdy kochać nie przestanie. Cholera, znów się wzruszyłam. Dobranoc.
  21. Itusiowe miejsce podróży, z całym Itusiowym życiowym dorobkiem [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/206/03cd50f4be70b245.jpg[/IMG][/URL] "Tuż przed odjazdem, pożegnanie" [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/206/7a2ae5169f38a440.jpg[/IMG][/URL] "Powitanie - Dortmund 7:05" [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/206/43d6bed82b48409c.jpg[/IMG][/URL]
  22. Podczas 7h podróży był nawet czas na zabawę:diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/202/3f917259f5974853.jpg[/IMG][/URL] I na spacer po lesie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/206/f61679850cb94ca1.jpg[/IMG][/URL]
  23. Był bardzo zdenerwowany. Może dlatego, że ja też ledwo się trzymałam. Dopóki mogłam, to jakoś dawałam radę, ale jak go już oddałam i wsiadłam do samochodu to Tato mówił, że miałam taką minę, że aż bał się odezwać. Ogólnie dwadzieścia parę godzin przerażenia, strachu, smutku, łez, a była też chwila, że prawie chciałam po niego zawrócić:oops:. Teraz dopiero czuję radość i ulgę. Dostalam przed chwila email. Iti duzo szczeka i zaprzyjaznil sie Majorem. A to Iti i Klara, w drodze do Gdyni [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/206/f6e049dad4f6868a.jpg[/IMG][/URL]
  24. Brazowa1 pytała w ilu domach był Iti. Wiec wymieniam: Ewa-rehabilitantka, 3 petsitterki, 1 petsitter Michał, dt u Ulv. Moze i nie chciał ugryźć wszystkich, ale Tatę udziabał na pewno, bo na nodze ma ślad, a co więcej (Tato przyznał mi się dziś), że udziabał go jeszcze dwa razy, w tym raz w łokieć, gdy prowadził. Chyba nie lubi starszych, siwych, postawnych panów.
  25. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/202/ef9fdb8fd9f91ff0.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...