-
Posts
4980 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diuna_wro
-
Morus - teraz Moris :) już nie marznie! ma dom we Wrocławiu! zobaczcie!
diuna_wro replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']Morus ma transport :)w piątek jedzie do nowego domu!(nowa pani mu załatwiła)[/QUOTE] super domek! :multi: -
Morus - teraz Moris :) już nie marznie! ma dom we Wrocławiu! zobaczcie!
diuna_wro replied to mru's topic in Już w nowym domu
Tylko, ze ja nie dzisiaj, ani nie jutro. W weekend moge pojechac. -
Morus - teraz Moris :) już nie marznie! ma dom we Wrocławiu! zobaczcie!
diuna_wro replied to mru's topic in Już w nowym domu
jakby demi nie dała rady - mogę ja. Dajcie znać. -
edit: już znalazłam odpowiedź
-
Załózmy tak hipotetycznie, ale przecież realnie: np. moja Klara na hoteliku u Anja. Ona zaraz po nocy, tuż po przebudzeniu MUSI natychmiast wyjść na dwór, ma słaby pęcherz i cewkę, cierpi na posterylkowe nietrzymanie moczu. Więc Anja wstaje, Lolcio się budzi, pielucha ciężka od sików po nocy, Anja ściąga Lolciowi pieluchę, próbuje go oporządzić, Klara w tym czasie drepta przy drzwiach, piszczy, skacze i skomli, w końcu leje pod drzwiami i to sporo, a Lolcio w tym czasie podekscytowany sytuacją wypuszcza spod ogonka, jak mawia Togaa - goowienka jak katapulty. I mamy w domu śmierdzący chaos. Ot, i cały mój defetyzm. Przepraszam. Już się nie wtrącam.
-
Tym bardziej jeśli hotel będzie głównym źródłem utrzymania. Wtedy zdarzyć się może, że Anja będzie musiała (ze względów finansowych) przyjąć psa, który może dość mocno kolidować z opieką nad Lolciem. Nie wspomnę już o kolidowaniu z samym Jaśnie Panem Gadem, który ząbków i zaczepek nie szczędzi nawet największym potworom ;)
-
Niedźwiedzia noga z tego co pamiętam wygląda właśnie tak, jak u Iskierki. Pies nie stawia na podłożu palcow stopy, tylko całą aż do pięty. Ma to związek ze ścięgnami i tam wtedy u tego owczarka udało się go wyprowadzić. Młody też był. Tylko chyba nie wynikało to z urazu kręgosłupa, a raczej było wadą wrodzoną. Nie mogę tego znaleźć, psia kość!
-
Ojoj. Widzę chętny domek na Lolusia! Jakiś czas nie zaglądałam, a tu taka nowina. Ciotka Togaa, moja kochana! Sto milionów lolusiowych postów temu pisałam o leku UBRETID, poprawiającym przewodnictwo nerwowe w pęcherzu. Jak Ci się nie uda kupić, bo będą chcieli receptę - pisz, prześlę Ci bo mam aptekę w rodzinie. Wracając do domku, jeśli mogę się wtrącić. Czy domek, czyli Anja, jest zdecydowany zrezygnować z planów hotelikowych na rzecz spokojnego, bezpiecznego życia Lolusia? Poza tym, obecność w domu dużego psa-rezydenta nie wyklucza tej adopcji? Ponad to wszystko jednak, Anja, dzielna i szlachetna z Ciebie dziewczyna, że zdecydowałaś się na takiego zasiurańca. To bardzo odważna decyzja. Szacunek!!!
-
[quote name='rotek_']madziu we wrocławiu z osobowic uciekł nasz pies Wabi się Majlo/Nero młody..ma ok 10 miesięcy zwróć w schronisku czy nie pojawi się taki szczenior wygląda jak pokraczna postura sznaucera...ma krzywe przenie łapki oraz krótki ok 25cm ogon [URL="http://img412.imageshack.us/i/dsc0112s.jpg/"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/6201/dsc0112s.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] jestem z osobowic, bedziemy się z TZ rozglądać, jakby co - wezmę go do domu
-
biedna maleńka. Nasza rehabilitantka też pozwalała na otarcia u Itiego, mówiąc, że im więcej bodźców tym lepiej - nawet tych bólowych. Ale czy tutaj na pięcie, też ma to sens to nie wiem. Faktycznie teraz widzę, że te ochronne bandaże stosowane u Itiego tutaj nie miałyby sensu, bo tam chodzi raczej o wzmocnienie stawu przed przeciążeniem.
-
Sory za off, ale to wątek wrocławian, więc zapytam: [SIZE=3][B]potrzebny dom dla mojej suńki od 25 lutego, na 9 dni. Płatny oczywiście. [/B][/SIZE]Nie chcę oddawać jej do hotelu:placz: Ulv, szukasz ze mną w niedzielę Bruna?
-
[quote name='Evelka'](...) I lewy staw skokowy jest już bardzo nadwyrężony i co jakiś czas robi się rana... (...)[/QUOTE] ojej:-( może trzeba jej ten staw wzmacniać/chronić bandażem. Widziałam, że Itiemu Pani Ines (dt w Niemczech specjalizujący się w opiece nad niepełnosprawnymi psami, pod opieką fundacji 4-animals) w taki właśnie sposób wzmacnia obciążone i nadwyrężone stawy słabych łap. Ta rana robi się od obtarcia? Możesz zrobić foto tego miejsca?
-
[quote name='togaa'] A swoja droga od jakiegos już czasu widze Twoja prośbę o opieke w lutym nad Twoja sunieczką i do tej pory nikt sie nie zdeklarował????? Nikt ?!!![/QUOTE] Z dogo nikt, poza Bros, która mi podesłała namiar do jednej osoby, ale ona jeszcze się nie zdeklarowała czy na pewno. A myśmy własnie z Klarcią wróciły z operacji/zabiegu usuwania "obcego" z żuchwy. Wycinek pojedzie na histopatologię do Niemiec, trzymajcie kciuki żeby to dziadostwo nie było złośliwe. Wyczochraj Lolka, i powiedz mu ode mnie na ucho, że ma cholerne szczęście! ;)
-
Mnie się dzisiaj Loluś i Togaa śnili. Stali w ulewnym deszczu, ale Togaa mówiła, że wszystko jest OK.... symboliczne:roll: