Jump to content
Dogomania

ACTINA

Members
  • Posts

    329
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ACTINA

  1. A tak to mój błąd z terminem (zasugerowałam się Brnem) już poprawiłam! Wystawa oczywiście jest 9. - 10.10.2010!!! Zgłoszenia do 3. 9. 2010r - decyduje data stempla pocztowego, zgłoszenia przyjmują tylko listownie! Ja jadę w sobotę i są sędziowane wtedy grupy: I., III., IV., VI., VII., VIII., X. + national breeds
  2. Ceske Budejovice CACIB 09-10 październik 2010 Informacje na stronie: [URL]http://www.intercanis.cz/[/URL] Czy ktoś się wybiera? Szukam chętnych na wyjazd max 2-3 średnie psy i 2 osoby. W razie czego proszę na PW
  3. Takie słodkie psiątko - jak można było mu coś takiego zrobić?! :-/ Może jakieś dziecko bawiło się nożyczkami.... Tylko gdzie wtedy byli rodzice?!
  4. Zależy na jakiej wystawie. Może nie ma tłumów ale co się dziwić jak mało psów zostaje na BOG-i? To reakcja łańcuchowa: mało psów na finałach - mało ludzi na widowni -a- mało widowni - mało wystawców na ostatnich konkurencjach ( bo nie ma dla kogo iść) I pętla się zamyka. Jest to też wina organizacji. Zauważyłam, że jeśli finały są zaraz po zakończeniu sędziowania na ringu frekwencja jest znacznie większa. Gdy trzeba czekać 3godz zostają tylko najwytrwalsi. Nie łatwo jest zakończyć sędziowanie na wszystkich ringach w podobnym czasie - ale jest to możliwe! Bura - to jest show a my wystawcy mamy psy na pokaz trzeba to chociaż troszkę polubić! Nie wiem jak ty ale ja lubię gdy sędzia robi ładne przedstawienie tzn. ustawia ładnie psy itp, napięcie napięcie narasta do ostatniego momentu, a później oficjalnie ogłasza swoją decyzję i motywuje. Myślę, że widzowie też chcieliby zobaczyć trochę emocji i pasji w wystawcach. Nazbyt często wygląda to tak: psy wchodzą, sędzia sprawdza z kilku metrów zęby, jedno kółeczko (albo wcale) i gratuluje zwycięzcom lub tylko wskazuje palcem lokaty - tak naprawdę można pomyśleć,że wcześniej już wiedział który pies ma wygrać :->
  5. No to świętujesz dotuniek?! [quote name='Martens']Masz rację, ale nawet tu na dogo było trochę sytuacji, w których kupowano psa wystawowego, podrośniętego, w znanych i niby renomowanych hodowlach, a potem okazywało się, że pies ma mniejszą lub większą kennelozę... Dlatego trzeba byc bardzo ostrożnym, bo nawet wielu zarejestrowanych hodowców dużo większą wagę przywiązuje do sukcesów wystawowych, eksterieru, zywienia i peilęgnacji niż do wychowania takiego dorastającego u nich psa - zapomina się trochę, że pies to nie tylko eksterier, hodowla i wystawy, ale domownik, przyjaciel, towarzysz.[/QUOTE] Prawda jest taka że czasami w dużych hodowlach ciężko jest hodowcy skupić się na konkretnym psie. Może takie hodowle mają lepsze statystyki - wiadomo więcej psów większa szansa na wygrane. Ale gdy ktoś ma 30 psów to z 12godzin dziennie każdemu musiałby poświęcić 24minuty (jeśli dobrze policzyłam) - a gdzie czas na zajęcie się domem i inne własne potrzeby? Co prawda jako hodowca muszę przyznać, że psy w hodowli są razem i nie nudzą się tak jak np.samotny psiak czekający na pana wracającego z pracy, ale i tak trzeba im poświęcić trochę czasu. W końcu przyszły właściciel płaci nam za fatygę kupując szczeniaka. Jak ktoś nie poświęca czasu szczeniakom to niech sprzedaje je "po kosztach" bo wkładu własnej pracy nie ma ;-) Tak czasami lepiej jest "wyrwać" szczeniaka wcześniej. Zresztą pies może mieć nawyki które nie przeszkadzają hodowcy a mogą przeszkadzać przyszłemu właścicielowi.
  6. Chciałabym jeszcze dodać... Tak jak powiedziałam wcześniej BOG-i to show dla publiczności. Dla fanów którzy nie mają piesków na co dzień, i tych którzy przymierzają się do zakupu psa. Przychodzą po to żeby zobaczyć swoją ulubioną rasę oraz by sprawdzić jak powinien wyglądać rodowodowy pies. Dlatego należy chociażby pokazać swojego zwycięzcę. Odgrywamy wtedy ważną w rolę w kształtowaniu świadomości przyszłych właścicieli piesków. Mam suczkę weterankę jakiś czas temu chodziłam z nią jeszcze na wystawy, z racji wieku nie wyglądała już tak olśniewająco ale za to jaką miała werwę! Ona kocha przedstawienia i oklaski, bardzo lubi gdy zwraca się na nią uwagę. Wszyscy ludzie ze zdziwieniem patrzyli gdy mówiłam ile ma lat - a pytali mnie dosyć często (czy aby nie pomyliłam konkurencji finałowych) bo wyglądała na kilka lat mniej. Z samej racji wieku powinna dostać BOGa tylko za to, że się pokazała ;-P Może nie ma szczególnych nagród i obiektywność sędziów czasami nie działa ale nie należy ukrywać zwycięzców przed oczami widzów :-) oni w końcu też zapłacili za bilet.
  7. [quote name='panbazyl'] nie ma przegladu miotu, tylko wypelnia sie dokumenty jak u nas - wlasciciel psa i suki itp. rodowod wystawiaja bez metryczek.[/QUOTE] Rodowody od razu mają też w Czechach i Serbi (pewnie jeszcze w innych krajach)- uważam że to bardzo pożyteczne. Po pierwsze to robi inne wrażenie jak ktoś kupuje rodowodowego szczeniaka to od razu ma rodowód a nie jakąś tam metryczkę. Nie ubliżając nikomu jak PKPR :-/ Trzeba płacić dwa razy za papiery. Przeglądu miotu jednak lepiej byłoby nie pomijać... Chociaż w krajach gdzie jest mało psów i mało oddziałów a odległość duża znacznie ułatwia to sprawę. Tak samo lepiej wysłać papiery niż jechać do oddziału oddalonego o kilkaset km.
  8. Masz rację, ale są hodowle w których zostawia się najlepszego szczeniaka i jeśli taki nie znajdzie właściciela (za większą kwotę) to zostaje w hodowli. W takim przypadku szczeniak jest bardzo dobrze wychowany, utrzymany itp. Inny przykład: w małych nieznanych hodowlach często szczeniaki zostają kilka miesięcy, bo albo żal młodemu hodowcy oddać pieski w nowe ręce albo nikt nie wie o miocie. Są przeważnie dobrze socjalizowane co najwyżej trochę rozpieszczone. Amatorowi jednak można polecić kogoś, kto ma większe doświadczenie i aby wybrał się z taką osobą na zakup szczeniaka. To chyba najlepsze wyjście :-)
  9. dotuniek - to życzę powodzenia :-) Co do wieku to młody szczeniak 7-9tygodni jest najlepszy ale dla osoby która zna się trochę na wychowaniu, albo przynajmniej będzie miała ambicje i czas. Bo szczeniak nie wychowa się sam. Ja polecam ten wiek w swojej rasie bo niektóre collie wyjątkowo przywiązują się bardzo do właściciela. Ważne jest też by szczeniak był młody jeśli mamy już w domu inne psy! Ktoś mający duże doświadczenie może brać starszego psa nawet z pewnymi błędami w wychowaniu bo można sobie z tym poradzić. Ja kiedyś kupiłam takiego psa "z rąk męczących go dzieciaków" od tego czasu strasznie się zmienił. Nikt mu nie dokucza i jest świetny. No ale są błędy z którymi ciężko się walczy. Niektóre psy mają po prostu trudne charaktery, inne rasy psychicznie dojrzewają później itp.
  10. Nie bardzo rozumiem po co taki problem jeśli nikt nie sprawdza tatuaży itp :-/ U mnie w przynajmniej I grupie tego nie ma... Co oddział to obyczaj :-)
  11. Ja mam beznadziejny dysk :-( taki z RC dodatek do karmy... Jest strasznie twardy i moja psina nie potrafi nawet go podnieść z ziemi i rezygnuje :-/ Muszę wyposażyć się w taki miękki dysk ale będzie zabawa już to sobie wyobrażam! Bo moja suczka ma talent uwielbia aport a i ze skakaniem też nie ma problemów. Na razie ma swoją ulubioną miękką piłkę, wszędzie z nią chodzi i szuka "frajerów" którzy będą jej rzucać cały dzień :-D
  12. [quote name='Adsum'] ale jest jeszcze jeden argument: Chcac pokryc suke bardzo starym psem, ktory (wiemy o tym) ma juz slabe nasienie mozemy sie spodziewac malej liczby szczenit - co jak wiemy moze dac komplikacje porodowe lub wrecz spowodowac, ze ciaza nie zostanie donoszona. Czyli wyjsciem jest dokrycie suki po jakims czasie jeszcze jednym mlodszym psem ( lub takim , ktory ma lepsze nasienie) tak aby suka miala "pelny" miot. Wydaje mi sie, ze jest to gra warta swieczki w wielu przypadkach.[/QUOTE] Tak uważam, że to bardzo słuszny argument .Znam dosyć ciekawe reproduktory które mają słuszny wiek lub niewiele miotów i krycie takimi może nie przynieść efektów. Jak krycie będzie puste to suka traci rok i jest coraz starsza . Gdyby u nas była możliwość podwójnego krycia znalazło by się znacznie więcej chętnych na niesprawdzone dokładnie (młode czy stare) reproduktory które mogą przecież dać wartościowe potomstwo. Naprawdę wielu hodowców najbardziej obawia się pustego krycia! To mogłoby przyśpieszyć postęp hodowlany. [quote name='miniaga'] Jeżeli wszystko dobrze zrozumiałam.... jeżeli szczeniaki będą po obu ojcach to będę zarejestrowane jako 2 osobne mioty.[/QUOTE] No tak... a suka może mieć jeden miot w roku - to taka ma już wykorzystany przydział na rok do przodu ;-) Ciekawa jestem jak to wpiszą w papierach... Nie wiem jak ktoś może twierdzić, że to "[COLOR=blue][FONT=&quot]wspaniałe pole do nadużyć, których i tak dosyć"[/FONT][/COLOR] przecież obowiązek potwierdzenia DNA - całkowicie wyklucza możliwość matactwa. Zaznaczam dla osób mniej zorientowanych, że próbki materiału genetycznego pobiera weterynarz który sprawdza tożsamość psów. Jest to ciekawa możliwość ale w naszym ZKwP słyszałam jedynie o badaniach DNA dla szczeniąt których matka miała przygodę na boku. Badanie DNA podniesie koszty a jeśli chodzi o koszty za usługę reproduktorów to trzeba zaznaczyć w umowie krycia, że będzie płatne w zależności od ilości urodzonych szczeniąt [FONT=Wingdings]:-)[/FONT]
  13. Nie ta sama :-) Bardzo podobne nicki. Ale już się domyśliłam Shelti jak się nie mylę.
  14. Tak ja też preferuję zagranicznych sędziów... Ale bywa że i ci mają "polskie znajomości" całe szczęście rzadko. No i sponsoring też słaby pucharki są i to nie zawsze a jakby tak częściej były jakieś karmy czy gadżety dla właścicieli psów to szło by się chętniej. Nie mniej jednak jak się nie pójdzie to się na pewno nie wygra :-)
  15. ACTINA

    brak p1

    Ps: alice101 - dlaczego sama nie sprawdziłaś zębów rodzicom i rodzeństwu (w miarę możliwości)? Wtedy wiedziałabyś czego się spodziewać.
  16. ACTINA

    brak p1

    Chwileczkę - jeżeli w dniu odbioru szczeniak nie miał już pełnego uzębienia (nie wiem w jakim wieku kupiłaś szczeniaka) to można mieć pretensje do hodowcy szczególnie jeśli znaczyłaś,iż to ma być szczeniak do przyszłej hodowli. A on wiedział,że cały miot ma braki. Jeśli w twojej rasie nie wymagane jest pełne uzębienie to hodowca powinien przynajmniej powiadomić cię o braku. Inna sprawa gdy ząb nie wyrośl przy zmianie - hodowca nie może na to dać gwarancji. Zresztą aby uniknąć takich problemów najlepiej brać szczeniaka starszego który ma już stałe zęby czyli ok 7 miesięcy.
  17. Da DG był już temat dotyczący reproduktorów i kwestia czy wybrać młodego czy starego sprawdzonego - to bardzo zawiły temat. Najważniejsze to aby sprawdzić jakie pies dawał potomstwo - w praktyce jednak widzę,że nie każdy tak się fatyguje. Niektóre reproduktory dziedziczą dysplazję a jednak są najbardziej używanymi psami w Polsce :-/ Chyba większość patrzy na sam wygląda reproduktora. Wiadomo nikt nie będzie się chwalił złym potomstwem więc trzeba się trochę naszukać i podpytać. Aby wybrać odpowiedniego psa dla swojej suki dowiedz się najpierw które cechy są dominujące: aby nie było sytuacji w stylu poprawiłam głowę ale szczeniaki mają złe postawy :-/ Musisz wiedzieć które cechy jest ciężko zmienić i zacząć od nich a później skupić się na poprawkach reszty.
  18. Na mojej stronie jest trochę informacji ponieważ ja badam swoje psiaki na MDR1. Nie jestem jednak pewna jakie są aktualne ceny... to się ciągle zmienia ale powiedzmy około 150zł. Badania można robić w Laboklin.de i genomia.cz (możliwe że są jeszcze inne laboratoria ale ja ich nie znam). Do kosztów badania DNA musisz dodać koszty pobrania krwi (ok. 15zł-czasami darmo) i kuriera (ok.30zł). Krew możesz możesz pobrać u każdego weta (chociaż nie każdemu się chce ale każdy może) i on wyśle próbki kurierem bo ma umowy i jest taniej. mała_czarna - jakiego pieska chcesz przebadać?
  19. [quote name='Asiaczek'][COLOR=Red][B]UWAGA UWAGA UWAGA Nadal, niestety, mamy wolne miejsca w busie do Komarom. Wyjazd z W-wy... Dla przypomnienia; 16.08..2010 r. mija I termin zgłoszeń. Potem będzie drożej...[/B][/COLOR] Pzdr.[/QUOTE] Na ich stronie pisze że pierwszy termin jest do 2010.08.20 - przedłużyli ? Nie zauważyłam też żeby pisało coś o zmianie cen (chociaż zazwyczaj tak jest - im później płacisz tym drożej) w ogóle trzeba się naszukać żeby znaleźć informacje o opłatach... :-/ A czy ktoś wie ile kosztować będzie opłata w dniu wystawy i czy to możliwe? Jak wysyłacie zgłoszenia - listem, faksem czy tym dziwnym formularzem? Jeśli jest chętny ktoś ze śląska to mogłabym zabrać. Będzie miejsce dla 2 osób i 3 średnich psów - ja zabrałabym tylko jednego więc może być całkowicie odseparowany. Poza tym zrzuta na paliwo nie będzie duża bo my praktykujemy eco-driving :->
  20. Znam ludzi którzy nie zostają na konkurencjach finałowych z podobnych powodów - nie mają do tego nerwów. To jest przykre, gdy ktoś rezygnuje i ucieka a mógłby jeszcze powalczyć... Ja z reguły zostaję, chociaż kilka godzin czekania każdego może zniechęcić. Czasami naprawdę mi się nie chce bo przejechałam kawał drogi jestem zmęczona i psy też. No ale to jest show przede wszystkim dla publiczności - bo oni chcą zobaczyć te najlepsze z najlepszych. Goście rzadko spędzają (tak jak wystawcy) na wystawie cały dzień. Ciężko jest oceniać sędziemu psy na BOG, przeważnie decyduje sympatia do danej rasy, albo wygrywa pies najbardziej zjawiskowy tzn. najmniejszy, największy itp. Czasami sędziowie kierują się owacjami publiczności. Tak więc nie łatwo jest stanąć na podium każdemu kto ma taką przeciętną, pospolitą rasę. To też jest trochę dobijające, tu decyduje szczęście.
  21. A czy ktoś ma doświadczenia z transportem psa do EGIPTU ??? Bo LOT chyba nie ma połączenia z kontynentem afrykańskim... Ja znalazłam jedną firmę która oferuje transport zwierząt (i konkretnie to podkreślają) a jednak nie dają mi gwarancji na to, że pies nie dozna uszczerbków na zdrowiu podczas transportu, nie ma żadnego ubezpieczenia a lot jest z przesiadką :-/ Jedyny plus to to, że zwierzę jest podobno pojone i karmione podczas lotu - tylko jak ja to sprawdzę.... ? Czy znacie firmy które zajmują się całkowicie transportem zwierząt "od drzwi do drzwi"? A może ktoś się wybiera w najbliższych miesiącach :-)?
  22. A to jak najbardziej korzystnie :-)
  23. Nie wiem czy jest możliwy championat podczas tych 4 wystaw ponieważ jest krótki odstęp a wystawy nie są specjalne (tzn, nie są połączone ze sobą). A normalnie odstęp jest jest wymagany 1 dzień rok i 1dzień... [B][URL="http://www.dogomania.members/5590-Irviers"][B]Irviers[/B][/URL] [/B]czy masz pewne informacje?
  24. Właśnie niby nie widać collie ale to dosyć liczna rasa. Ja je i tak wszędzie zobaczę, a jak nie widzę to słyszę :-) Ta suczka ma swojego rasowego przyjaciela, ma też świetny kontakt z ludźmi i w tym przypadku nie jest wybredna. Może jest trochę przesocjalizowana w stosunku do człowieka to też się zdarza.
  25. U collie najczęściej przycina się włosy na łapkach i czasami na uszach. Reszta cięć jest raczej niewskazana i należy tego unikać.
×
×
  • Create New...