Jump to content
Dogomania

Fortuna

Members
  • Posts

    903
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fortuna

  1. [quote name='brazowa1']Dostalam SMSa od Nelonika,ze dom z Amst zrezygnowal :shake: Moze chociaz Tino pojedzie...przed świetami.[/quote] Tak to prawda. Rozmawialam z Nelonikiem przez telefon i niestety godzine po jej pobycie tam domek zrezygnowal. Przykro mi. Natomiast na Tiko domek czeka. Jest jeden transport z Brzegu ale w klatce. Ja nie jestem przekonana czy to dobre dla Tiko. Mysle, ze bede szukac dalej. Szukam tez dalej domku dla Tobiego. Trzymajcie kciuki.
  2. Czesc dziewczyny, troche bylam ostatnio zalatana, wiec malo pisalam. Nelonik w ten weekend sprawdza dom dla Tobiego w Amsterdamie, tak jak bylo umowione. Wszystko bedziemy wiedziec dzisiaj wieczorem. Ja tez dokladam sie do paszportu i chipa dla Tiko. Prosze Elza przeslij mi numer konta (IBAN i SWIFT). Przesle ci pieniazki we wtorek. Napisze zaraz na PW do Dusje poniewaz chcialabym sie dowiedziec co to za transport z PL do NL. Jak na razie moj maz nie ma jeszcze zaplanowanej konkretnie podrozy do Polski. Ale do swiat na pewno do Polski pojedzie, takze do swiat chlopcy beda w swoim domku. :lol:
  3. Widze Dusje, ze nie musze juz organizowac transportu do Holandii. Pozdrawiam
  4. [quote name='ElzaMilicz'][B]Fortuna [/B]w jednym z paszportów powinny figurować dane osoby przewożącej. To co, na kogo wystawić ten drugi ?[/quote] Nie wiem jeszcze na kogo poniewaz jak na razie nic sie nie rozwiazalo jezeli chodzi o transport. Postaram sie skontaktowac z Erazm , moze ona jedzie do Holandii.
  5. [quote name='samoglow'][B]Fortuna [/B]szybko i pieknie zareagowala na prosby, ale tez chcialaby dostac inne zdjecia, bez krat. To rzeczywiscie duzo lepiej wyglada. Moze by je jednak cyknac? na allegro tez lepiej wypadaj zdjecia bez krat.[/quote] Tak to prawda, poza tym ja nic o nim nie wiem, jak napisze, ze niedowidzi i niedoslyszy i nic wiecej to ma marne szanse na adopcje, a wy do konca chyba nie jestescie pewne co z nim jest. Holendrzy chetnie pomagaja ,adoptujac starsze czy kalekie psy, ale musza wiedziec wszystko dokladnie o psie. A pytania beda stawiac mi, jak na razie nie dostalam zadnych informacji na jego temat, wiec nie moglabym udzielac informacji. Czekam na wiecej informacji.
  6. Jestesmy z Toba Lusiu malutka :loveu::loveu::loveu:
  7. Bylam dzisiaj na wizycie przedadopcyjnej w przyszlym domu Tiko. Osoba , ktora chce adoptowac Tiko mieszka sama z chlopcem 13-letnim, ktorego nie tyle adoptowala co przyjela na wychowanie i swoja wlasna prawie dwuletnia dziewczynka. Pytalam sie , czy malutka bedzie umiala obchodzic sie z psem i okazalo sie , ze dziewczyna mieszkala caly czas z duzym psem. Jakis czas temu jednak jej mama rozstala sie z jej tata i pies poszedl mieszkac do taty. Caly czas ma doczynienia z kotami. Widac,ze w domu niczego nie brakuje. Oczywiscie dostalam zaproszenie do odwiedzania ich domu jak tylko bede chciala. Pani pracuje tylko rano, wiec wieksza czesc dnia jest w domu. Dla psa ma wszystko, jedzenie, miseczki itp. Tiko bardzo przypadl jej do serca, jak zobaczyla zdjecia pomyslala sobie , ze to piesek, ktorego szuka. Wiek jak najbardziej jej odpowiada. Mowilam jej jeszcze raz o zebach , nie stanowi to dla niej problemu, pojdzie z tym do weterynarza. Mysle, ze nie ma sie do czego przyczepic, chyba tylko do wieku dziecka. Wedlug niej to nie jest problem. Ona uwaza , ze dziecko powinno wychowywac sie ze zwierzetami.
  8. Jestescie pewne , ze niedowidzi i niedoslyszy, poniewaz wiekiem to raczej nie powinno byc spowodowane skoro ma dopiero 8 lat ????
  9. Mysle, ze domek w Holandii wypali, wiec mozecie szukac innego psiaczka dla tej pani. Dzisiaj mialam takze kontakt z przyszlym domkiem dla Tiko, oni czekaja na mnie w niedziele i nie moga sie doczekac kiedy Tiko do nich przyjedzie. :loveu:
  10. My tez Lusie pozdrawiamy, buziaczki przesylamy i o zdrowko pytamy :bye:
  11. Dostalam twoja wiadomosc Samoglow i juz jestem. Oczywiscie moge zrobic ogloszenia, ale prawda jest taka , ze z tymi zdjeciami nie bardzo ma szanse znalezc domek. Tobi i Tiko gdy tylko wstawilam zdjecia z domku tymczasowego od razu znalezli dom, a gdy byli w schronisku za kratkami i takie tylko mialam zdjecia, to nie bylo nikogo chetnego. Poza tym ludzie chca wiedziec jaki pies ma charakter, czy lubi dzieci, czy lubi inne zwierzeta, jaki ma stosunek do ludzi itp. Moze daloby sie zrobic lepsze zdjecia, no i troche go poobserwowac, pobyc z nim. Musze wiedziec co mam napisac w ogloszeniu i musi to byc prawda poniewaz ja jestem pozniej odpowiedzialna za tego psa i mam ciagly kontakt z domem gdzie pies trafil, a w razie potrzeby sluze jako dom tymczasowy. Jestem oczywiscie jak najbardziej chetna do pomocy ale musze miec wiecej informacji i lepsze zdjecia.
  12. W niedziele zdam Wam relacje i moze uda mi sie zrobic zdjecia. Moja intuicja mowi mi, ze jest dobrze i ze to to. :lol::loveu::loveu::loveu:
  13. Mam dobra wiadomosc, dla Tiko tez jest dom. Dzisiaj zadzwonila do mnie kobieta z Assen, ktora po rozmowie ze mna zdecydowala sie na 100%. Powiedzialam jej o wszystkich problemach, tez o zebach i nie bylo zadnego problemu. W niedziele jedziemy na wizyte przedadopcyjna, ale mysle , ze mozemy organizowac transport dla dwojki chlopakow. :loveu:
  14. Rozmawialam z Elza i doszlysmy do wniosku , ze poczekamy na kolejna okazje , byc moze pojawi sie ona szybko. Mam nadzieje, ze moj TZ pojedzie w najblizszym czasie do Polski i nawet jezeli nie w strone Elzy to zawsze mozemy zoorganizowac jakis dodatkowy transport po Polsce. :loveu: Elzo, jestes wspaniala osoba. :loveu:
  15. Elzo, ja siedze i mysle, gdybym wiedziala gdzie on przyjedzie to byloby inaczej, poniewaz co innego dla mnie jechac jutro popoludniu do Emmen a co innego do Eindhoven. Gdyby jednak nic z tego nie wyszlo, ja na pewno zorganizuje jakis transport. :loveu:
  16. Podalam numer telefonu Elzie, ale przyznam sie szczerze , ze jest to dla mnie nielada niespodzianka. Nie wiem musze to przemyslec, czy dam rade jutro i skontaktowac sie z Christine.
  17. Do Alfika przyjechala "tesciowa", sluchajcie to byl szok jak go zobaczylam po wizycie tesciowej, normalnie Alfik podwojny. Tesciowa nie dala sie przekonac , ze Alfik jest troche mniejszy od niej i w zwiazku z tym je troche mniej, wiec gdy robil maslane oczeta, a przede wszystkim to swoje ""pipi" , natychmiast dostawal cos pychotliwego. Teraz jest na diecie cud, sucha karma, sucha karma i jeszcze raz sucha karma, po kilku dniach wyglada juz troche lepiej. Ale pomimo zwiekszonej wagi Alf byl energiczny ja zawsze, nie jakis ociezaly czy cos w tym stylu. Poza tym Alf ma wspaniale warunki do spacerow, takze spaceruje, spaceruje i jeszcze raz spaceruje. A na koniec powiem tak, cale szczescie , ze tesciowa wyjechala wczesniej niz zakladala. :evil_lol:
  18. [quote name='ElzaMilicz']Nie muszę nic deklarować. Poczekałabym jednakowoż :eviltong: na Twojego męża, wówczas [B]Tobi [/B]jechałby jak wolny ptak. Klatka byłaby zbędna.[/quote] Zdecydowanie zbedna, my nie wozimy psa w klatce, tylko w koszyku. Jak uwazasz Elzo, ze tak bedzie lepiej, niech sie dzieje wola twoja. ;)
  19. Do piatku mamy jeszcze czas z decyzja, wiec ja bede sie dowiadywac. Gdyby sie trafilo, ze ktos ode mnie pojedzie w twoje strony Elzo to sprawa zalatwiona, gdyby jednak nic sie nie szykowalo na horyzoncie ,moze rzeczywiscie powinien pojechac do Frankfurtu i ja go tam odbiore. Z tym ze wtedy nie bedzie wizyty przedadopcyjnej , tylko poadopcyjna. Do piatku mamy czas, no chyba , ze musisz juz teraz dac odpowiedz Elzo. :roll::roll::roll:
  20. [quote name='ElzaMilicz'][COLOR=red][SIZE=3]Nie dostaniesz. [/SIZE][/COLOR][B]Nelonik [/B]była pierwsza. :lol: [/quote] [COLOR=red]DAWAC MI TU SZYBKO[/COLOR] :cool3: W JAKI PONIEDZIALEK TEN TRANSPORT, W TEN NAJBLIZSZY ? :crazyeye:
  21. [quote name='nelonik']Chodzi o to ze gdyby sie znalazl nagle jakis upierdliwy celnik to moze nie uwierzyc ze pies ktorego zaczipowano trzy dni temu i ktory byl szczepiony 4 dni temu to ten sam pies, mimo tego ze obydwie daty sa w jednym paszporcie. Bo wczesniej nie mozna bylo sprawdzic czipa.[/quote] Tak, ale gdy szczepienia beda zrobione po zachipowaniu to nie ma juz takiego problemu. :lol:
  22. [quote name='ElzaMilicz']Jeśli [B]Danka1234 [/B]wyruszyła w drogę po dwóch dniach od zachipowania to pies przekroczył granicę [COLOR=red][B]nielegalnie[/B][/COLOR]. Od szczepienia musi minąć 21 dni. Szczepienie wykonane przed zachipowaniem nie jest ważne. Na razie mam transport do Frankfurtu nad Menem, ale to jeszcze kawał drogi do Was. [B]Fortuna [/B]? Dziś[B] Tobi[/B] dostał chipa, paszport i został zaszczepiony na wirusówki. [SIZE=3]Koszt 140 zł. Kto pomoże ?[/SIZE] Od [B]Koss [/B]nic nie przyjmę...[/quote] A czy teraz istnieja jakies granice ?????:loveu: i czy przekraczamy jakies granice?????? :loveu: Wedlug prawa holenderskiego, pies zaszczepiony moze przebywac na terytorium Holandii, liczy sie tutaj tylko wazne szczepienie a nie data. A tak w ogole to od wielu lat jezdze z psem po Europie i nikt nigdy nie sprawdzal paszportu mojego psa, nawet na granicach, ktore jeszcze kiedys istnialy. :loveu: Frankfurkt to znowu nie tak daleko od nas :lol: , jakies 450 km ale zaczekajmy poniewaz gdyby moj maz jechal do tego notariusza do Wroclawia, sprawa bylaby prosta. Elzo ty mieszkasz w Miliczu, prawda ? To nie tak daleko od Wroclawia. Kiedy ewentualnie bylby ten transport do Frankfurtu ? Ja dokladam polowe, czyli 70 zl + transport z Polski lub z Frankfurtu do nowego domku. [COLOR=red]PROSZE O NUMER KONTA ELZO :loveu::loveu::loveu:[/COLOR]
  23. [quote name='Ayia'][SIZE=4]Biegniemy się przypomnieć! Ten pies jest po prostu boski. Pozdrowienia dla Lusi i dla Was dziewczyny. :loveu::loveu::loveu:
  24. Sytuacja wyglada tak, Nelonik jedzie teraz na tydzien do Polski wiec wizyta przedadopcyjna odbedzie sie 28 lub 29 listopada. Tak jestem umowiona tez z Christine. Christine jest na 100 % pewna , ze chce adoptowac Tobiego. Mysle, ze ta wizyta to tylko formalnosc, po rozmowach z Christine jestem pewna ,ze wszystko bedzie OK. Christine dostanie tez wszystkie namiary na mnie czyli adres , staly numer telefonu itp. Teraz sprawa transportu. Mam nadzieje, ze moj maz pojedzie do notariusza do Wroclawia, ale to jak sie dzisiaj okazalo nie jest na 100% pewne. Bylyby to super rozwiazanie, byc moze uda sie wszystko zorganizowac w pierwszych dwoch tygodniach grudnia, i tak musimy czekac do 28,29.11.
  25. Ja poniose koszty transportu. Moj TZ musi w najblizszym czasie pojechac do notariusza do Wroclawia, nie wiem jeszcze dokladnie kiedy ale w tym tygodniu powinno sie to wyjasnic. Z chipem, szczepieniami i paszportem do Holandii nie ma najmniejszego problemu, tak jak mowi Brazowa.
×
×
  • Create New...