Dostalam dzisiaj wiadomosc od Danki1234, ze potrzebujecie domu dla Filipka. Mam dobra wiadomosc. Moi rodzice , ktorzy mieszkaja w Polsce, woj. wielkopolskie chca sie nim zajac, mysle ze na stale. Ja oferuje calkowite pokrycie kosztow leczenia i utrzymania. Sama bym go wziela i mam ku temu warunki, ale przyjezdzamy do Polski dopiero pod koniec kwietnia wiec adoptujemy moze jakas inna bidulke. Moi rodzice maja doskonale warunki, domek jednorodzinny i sa caly czas w domu. Poza tym ostatni ich jamnik dozyl 18 lat, tak o niego dbali. Byl rozpuszczony do granic. Musielibyscie pomyslec tylko o transporcie, poniewaz moj tata ma Fiata seincento i boi sie nim jezdzic po polskich drogach tak daleko. Sorry tatusiu !!!!!!!!! Jak to przeczyta to bedzie troszeczke na mnie zly ,:mad::lol: