Jump to content
Dogomania

basiapron

Members
  • Posts

    2548
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiapron

  1. allegro nie zrobię bo nie mam konta.Dawałam już ogłoszenia w kilku miejsach.Gazety jeszcze nie próbowałam ale to dobry pomysł.Pomyślę i o tym.Może to coś da,ale wątpie,mnóstwo ludzi już pytałam,a oni pytali innych i już z pół świata wie o Kudłatej.I nic:-(
  2. ludzie są straszni,jak można tak traktowac psa,strasznie smutna rzeczywistośc,moja Kudłata też próbuje się wydostać [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107200[/url] martwię się:-(
  3. dobrze że sa tacy ludzie na świecie.Chwilowo nie mogę wpłacić pieniędzy bo troszkę mi się finanse poplątały a musze pilnowac kasy zeby dla mojej Kudłatej na kojec było ( [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107200[/url] ),ale sądze że za jakiś czas będę miała możliwośc pomóc finansowo paru pieskom.
  4. za długo się to wszystko ciągnie,minął ponad miesiac,przekroczyłam termin poszukiwań który sobie sama nałożyłam,nie lubię łamac własnych zasad.Daję sobie jeszcze 2 tygodnie i po powrocie z Holandii (za 2 tygodnie jadę tam na 3 dni) muszę podjąc dorosłą decyzję co do Kudłatej i pewnie będzie musiała zostać u ciotki.A ja się na niej zawiodlam i jej nie ufam,i w tym cały problem.Z resztą sami widzicie jak wyglada sytuacja.Teraz i tak musze poczekac az wujek dogoman dojdzie do siebie bo my to razem załatwiamy żeby było raźniej i mniej smutno.Może coś się zmieni przez ten czas,zawsze trzeba mieć nadzieje.Nadzieją matka głupich:placz:
  5. hopaj do góry,nie możemy czekac długo,jeszcze 2 tygodnie i wymyślimy gorsze wyjście bo chyba nikt się nei znajdzie.Będziesz dalej u ciotki zamknięta,tyle ze Ci lepszy kojec zrobimy.Bezsensu:placz:
  6. co u Aguni??na górę hopsaj psinko:)
  7. wiesz,myślałam o tym,ale już raz zawiodłam się na ciotce i straciłam do niej zaufanie.Całkowicie.Poza tym co psu z kojca jak nadal zostanie problem kur.Jeśli tylko będe miałą pewnosc że tamci ludzie zapewnia jej lepsze warunki i że będzie mogła biegac to na pewno zabiorę ja od ciotki.Dalej szukam czegoś jak najblizej żeby móc jej doglądać,ale już skończyły mi się pomysły:(
  8. takie maciupenieńkie stworzenie to do każdego mieszkania sie zmieści.Mój wujek chciałby pieska ale sie boi cioci,bo ciocia krzyczy i od śmierci Berty nie mają piesiulinki.Jak będe miała okazję to z nim pogadam,moze uda mu sie namówić ciocię chociaż na DT dla jakiejś psinki.Szczególnie takiej maciupeńkiej.
  9. wracaj mi na górę!!sami sie podnosić będziemy.Tak sobie myślę ze jakby ktoś ja do bloku chciał to zamiast kojca jestem w stanie jakiegoś tresera opłacic co by jej pokazał co i jak robic jeśli by coś było nie tak.Czy ktoś chce tą psinę??:placz:
  10. fajnie czytac że piesek znalazł domek:lol:
  11. Jak można po 9 latach zwrócić psa do schroniska??nie rozumiem tego.My naszego Reksia wzięliśmy ze schroniska,był u nas 13 lat,przeżył 15 łącznie,wydaliśmy majątek na leczenie go w ostatnich dniach życia,niestety jego serce było za słabe.Ostatniej nocy strasznie płakał i się męczył,osobiscie wzięłam go na zastrzyk.Minęło ponad pół roku a ja dalej jak idę w nocy do łazienki zapalam światło żeby go nie nadepnąć,do tej pory sąsiadka wchodzi do mnie ostrożnie żeby na nia nie skoczył.Bardziej przeżyłam Reksia śmierć niż śmierć ojca miesiąc wcześniej,moze dlatego że pies jest uzależniony od człowieka:-(
  12. i kolejny piesiulek znalazł domulek:multi:
  13. Kombinuje kombinuje,zero pomysłu kto by ją chciał:-(limit się skończył:-(
  14. wracaj na pierwszą,musimy Cię w końcu stamtąd wyrwać biedulko:placz:
  15. Ciągle nikt jej nie chce:-( już nie wiem co robić:-(
  16. Ludzie to mają wymagania jak się czyta to 'przygarnę psa",ech:-(szkoda że Kudłata zawsze któregoś nie spełnia,albo nie wiem czy spełnia bo jej nie znam aż tak dobrze żebym wiedziała jak reaguje np na kozę (ale kozę kiedyś widziała i wcale nie chciała jej zjeść).
  17. widać że piesio kanapowy,śmieszniutka jest,taka dama trochę:)
  18. jak przeczytałam pierwszy post to jakbym czytała o swojej Kudłatej [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107200[/url] straszne to życie piesków:placz:
  19. zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.Martwie sie o nią bardzo.Sądzę że jak będę ja zabierac stamtąd (o ile cud nastąpi) to "zatrudnię" kogoś kto się poda za towarzystwo miłośników zwierząt i po prostu powie ciotce że psa sie tak nie trzyma i nie będzie na mnie (kiedyś kontakt z roidziną też sie może przydać).Apeluje też o jakiś tymczas (może być płatny) bo zawsze to już lepiej niż tam.
  20. ładniutkie:)do góry,ale uszka ma świetne i tak ciekawie patrzy:)
  21. To ja Ci bardzo dziękuję i wszystkim którzy pomagają.Kudłata już parę razy miała mieć nowy domek ale za każdym razem się ludzie rozmyślili i wykręcili kota ogonem.A potem się okazało że i tak wzięli psa tylko innego.Dobrze chociaż że jakiegoś przygarnęli.Ale Kudłata dalej sie pewnie tam męczy,a ja już tamtym nie zaufam nawet gdyby mi powiedzieli że juz ją puszczają to bym nie uwierzyła.Z resztą to jest widoczne po czystości tej klatki.Biedulka:(
  22. Niestety zdjęcia wsiąkły,wyśle tylko te co mam ale tylko 3 z nich są wyraźne,bo ona jest szybsza od lampy błyskowej jak się cieszy.
×
×
  • Create New...