-
Posts
2548 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basiapron
-
mój mail [email]basiapron@gazeta.pl[/email] i gadu 6456109.Dzięki,az mi łezka pociekła jak zobaczyłam,ciągle pamiętam,że to pies mojego ojca i jakikolwiek by ten ojciec nie był to był ojcem i wierzył że znajdę dom dla Kudłatej.Odszedł w tym samym dniu kiedy przyjechałam do niego do szpitala.Czekał na mnie... Kudłata tez czeka...na domek.
-
Wysłałam Aguśce zdjęcia z dzisiejszej wizyty to pewnie zamieści jak bedzie miała czas.KUDŁATA podobno bardzo szybko sie oswoiła z nową sytuacją i Pani ją chwaliła że wspaniale broni bo pierwsza się odzywa jak tylko Pani przyjeżdża i budzi wszystkie inne psy swoim szczekaniem.Nawet została wyczesana w związku z czym co chwilę się tarzała na spacerze żeby sie podrapać trochę w plecy:)rany już właściwie zagojone ale Pani mówi że będzie przemywac dalej.Poza tym uczy ja trochę no bo przeciez Kudłaczek musi być bardziej ogarniety.Jak narazie jest to wulkan energii.Obskoczyła dokładnie wujaszka z radości, mnie z resztą też.Ale po spacerku grzecznie wróciła na teren hoteliku i poszła sie bawić sznurkiem bo Pani nam zwróciła uwagę że smyczy nie wolno do tego wykorzystywac tylko od ciągnięcia i gryzienia jest sznurek.Powiesiliśmy też jedno z ogłoszeń,dziś poprzyklejam następne. Zastanawiam się czy nie wziąć jej na majówkę-do poniedziałku musze dac odpowiedź.Ale chyba nie dam rady.Najwyzej zapłace tak jak normalnie się płaci żeby nie było ze Pani straci finanse bo ma kolejkę psów do przywozu.Chyba że ktoś ma jakiś pomysł.
-
Wujaszek ma czas w sobotę wiec jedziemy do Kudłatej,w piątek powieszę kilka ogłoszeń i jeszcze jutro nakleję jedno w Krakowie i jedno w Mysłowicach bo ta drukarka już tuszu potrzebuje więc więcej nie drukowałam. Zapomniałam Wam wspomnieć że Kudłata bardzo grzeczna jest w samochodzie i bardzo chętnie do niego wsiada i siedzi sobie spokojnie,więc widać ze jeździła już kiedyś.Za to nigdy nie miała kontaktu z windą bo sprawdzałam-wsiadłyśmy do windy i kudłata stała tyłkiem do wejścia bo nei wiedziała że tak jak się weszło tak się też wychodzi a nie drugą stroną.Poza tym bardzo sie dziwiła jak słyszała zjeżdzającą windę,dokładnie nasłuchiwała co to za nowy dźwięk.No właśnie-jest bardzo czujna na wszelkie dźwięki,to zapewne zostało jej z czasów pilnowania posesji ojca.
-
Aguś,wykuruj się to pojedziesz z nami w weekend. Jakoś sie umówimy. Jest przecudna i dostała słonika- maskotkę którą mam niewiadomo skąd,od razu wzięła go sobie do gęby jako kolejną zabawke, dzień wcześniej jedna z cioć dała jej piłkę piszczącą ale po 20 minutach została rozgryziona na 2 części. zrobiłam takie ogłoszonko i myśle coby je porozwieszac, wyślę Ci Aguśku na maila to ocenisz co o tym myślisz. PILNIE SZUKAMY DT,TO DLA NASZEJ SUNI BARDZO WAżNE żEBY KTOś JEJ POśWIęCAł CZAS!!!
-
Kudłata jest już w hoteliku w Sosnowcu na Okrzei 1.Ma tam ładny zadaszony kojec,posłanko i miske -narazie z wodą później pewnei jedzonko dostanie.Jest też teren do biegania a obok piękny park do spacerów.No i towarzystwo innych psiaków.SZUKAMY DLA NIEJ WŁAŚCICIELA!!! Ps.Aguś,jak będziesz miała chwile to wklej te zdjęcia co Ci ze spaceru wysłałam,bo tam widac jaka jest duża.
-
no tak,ale to moja mama decyduje a ona owszem,lubi Kudłatą ale postanowiła być asertywna,jak my wyjechałyśmy na studia to ona musiała z Reksiem do weta jeździć i w ogóle.Dzięki za pomysł,tyle że Kudłata jest spora i takiej dziewczynce mogłaby sie urwać.Poza tym ona lubiu wychodzić o 7 rano a to czasem dla niektórych wczesna pora.Będę teraz intensywnie szukać żeby nie robić tej Pani problemu.
-
UWAGA UWAGA!!! Byłam w hoteliku w SOSNOWCU.Pani bardzo miła i konkretna,umówiłyśmy sie na jutro na 10 na przywóz Kudłatej.Miejsce bardzo przyjemne i pieski mają tam fajnie i sie ciesza.Kupiłam obroże przeciwpchelna ale sie okazało że wet wczoraj to co dawał na robaki to na pchły tez jest.Obroże dopieroi za miesiąc będzie można założyć bo rany sie goją.Wiec przyszły właściciel dostanie kolejny gratis(cały zestaw do psa).Ta Pani prowadzi tez szkolenia wiec moze kiedyś przyszłemu właścicielowi przyjdzie na myśl żeby tez tam psina trafiła-wtedy by już znała Panią.Strasznie sie ciesze że jest miejscówka,teraz szukamy stałego lokum!!!