Nigdzie nie napisałam,że to Ty mówisz o mym stanie zdrowia,napisałam OGÓLNIE,by zostawić mnie w spokoju.Ale jak zwykle macie problem ze zrozumieniem tego,co piszę.Właśnie dlatego wszelka dyskusja jest bez sensu,bo każdy wie swoje.
Co do otrucia-może Cię rozczaruję,ale ja tego nie zrobiłam.I naprawdę więcej już nie napiszę,przynajmniej nie w tym temacie.Pozdrawiam.
Pozdrawiam.